Helena Englert ma dziś 16 lat i zaczyna karierę aktorską
Na salonach bywała już jako kilkuletnia dziewczynka. Nic dziwnego – tata, Jan Englert (73 l.) i mama, Beata Ścibakówna (48 l.), zabierali córeczkę Helenę na różne imprezy. Z biegiem czasu córka aktorskiej pary poznała świat aktorów i show-biznesu “od podszewki”. Dziś sama stawia pierwsze kroki w zawodzie.
Zobacz: Jan Englert nigdy nie weźmie udziału w reklamie
Niedawno Helena Englert pojawiła się na planie serialu Na Wspólnej. Teraz 16-latka wygrała kolejny casting i już wkrótce zobaczymy ją w serialu Barwy szczęścia.
Helena zagra “czarny charakter”. Angela, bohaterka młodej aktorki, sporo namiesza w życiu Oliwki (Wiktoria Gąsiewska (17 l.)) i Kajtka (Jakub Dmochowski (15 l.).
A jak zaczęła się przygoda młodej Englertówny z filmem?
Czytaj też: Zobacz: Ekscentryczne imiona dzieci polskich gwiazd
– Zapisaliśmy ją do agencji i to było wszystko, co zrobiliśmy. Wygrywała kolejne castingi, dostała się do serialu. Na razie jest bardzo zadowolona – mówiła jakiś czas temu mama 16-latki.
Tymczasem u nas starsze fotki Heleny. Zobaczcie, jak się zmieniała młoda aktorka.








Znane nazwisko i wszystkie drzwi otwarte. Klucza nie trzeba 😉z drugiej strony, mieć takich rodziców, być jedynaczka, wymagania mają pewnie wygórowane, nie wiadomo czy nie sfiksuje dziewczyna.
szczeka jak u Gmocha ;))
I tak lepsza od córki Lindy. Ta to dopiero paskuda a takich ma ładnych rodziców.
Powinni ją wydać, za krolikowskiego,on też tak samo utalentowany, a nazwisko nie miało nic do rzeczy 😀 dwa lubi młodsze.
Bardzo ładna dziewczyna 😊
Wygrywała wszystkie castingi… Zapewne nazwisko nie miało absolutnie nic do rzeczy.
brzydka no i na zadowoloną na pewno nie wygląda
wygląda jakby wiecznie byłą niezadowolona, rozpieszczone dziecko… albo naćpane
brzydka ,nadeta dziewczyna z nogami jak kolki czyli przyszla gwiaza
Śliczna i jakie nogi!!
dziwne miny robi, ciagle skwaszona albo taka niesmiala
Matka piekna, ojciec przystojny, a corka? O co chodzi?
Wciąż taka sama mina, wielka aktorka.
No no, widać zmanierowana, rozpuszczona dziewucha… tak to jest jak dzieciak od małego dostaje wszystko i nie zna wartości pieniądza, szacunek do ludzi też gdzieś zaginął….
Ale pasztet
kogo ona grała w na wspolnej?
Po co opowiadać takie głupoty. Pani Beato oczywiście wiemy, że Pani i małżonek nic nie zrobiliście w tej sprawie, a córka ma niesamowity talent. Tylko w telewizji i mediach same dzieci znanych osób. Oczywiście przypadek.
Ładna jest.
to prawda , dziwnym trafem do tasiemcow trafiaja dzieci aktorów