Herbuś zmieniła tylko koszulkę… (FOTO)
Edyta Herbuś w Gdyni naprawdę ma co robić. Lans to zajęcie wyczerpujące – jak bardzo, można przekonać się, patrząc na naszą gwiazdkę.
Edyta jest tak zabiegana, że nie ma nawet czasu, by pomyśleć o efektownej zmianie garderoby, choć upał doskwiera i przydałoby się narzucić coś świeżego.
Szybka zmiana koszulki musi wystarczyć.
Stopy zahartowane w boju już przywykły do tych pomarańczowych szpilek.



mam ochotę ją kopnąć w twarz, jak na nią patrzę. Karzeł jakiś…
a skad herbus ma ta bluzkie?
piękna kobietka, fajny materiał na żone
gość, 12-06-11, 14:25 napisał(a):z Hollywood ale ty możesz pomarzyć,ewentualnie włącz telewizornie może akurat trafisz na Beverly Hills 90210 i zobaczysz jak wygląda Beverly 😀
a nam facetom ona się podoba.nie jedna 18 może pozazdrościć jej ciałka a 30 to już w ogóle :)słodką ma buźke,taka niunia fajna, a nie te chodzące tlenione po ulicach czy zjarane w solarium czarnule.ona naturalna dziewczyna-takie nam się podobają.
jestm rówieśniczką Edyty i naprawdę nie rozumiem jak można się związać z takim dziadkiem..nie wyobrażam sobie położyć się i budzić rano przy takim pomarszczonym facecie..nie wspomnę o innych sprawach..
jak ona moze zalozyc te same szorty????ja pierd**** edyta ogarnij sie,ja nie mam tak duzo kasy jak ty,a nie chodze codziennie tak samo ubrana,te same szorty,to nawet juz nie jest higieniczne
jestm rówieśniczką Edyty i naprawdę nie rozumiem jak można się związać z takim dziadkiem..nie wyobrażam sobie położyć się i budzić rano przy takim pomarszczonym facecie..nie wspomnę o innych sprawach..
powinna schudnac
ile ona ma naprawde wzrostu?wydaje mi sie,ze te 155cm co podaje to mocno zawyzone,wyglada na 140cm
gość, 10-06-11, 17:52 napisał(a):naprawdę podziwiam jej determinację..a tą plakietkę mogła sobie darować, jest po prostu żałosnai co by bidula zrobiła jakby ją wzięli za sprzątaczkę i pogonili? tylko się wieszać pewnie… 🙂
niscy ludzie są strasznie karykaturalni
czy każdy podtatusiały pan w pewnym wieku zakłada trampki żeby się “odmłodzić”?jeśli tak to kurwa straszne…
jej facet jest obleśny
gdyby jej upal doskieral nie chodzilaby ani w szpilkach ani w calkowitych pantoflach
naprawdę podziwiam jej determinację..a tą plakietkę mogła sobie darować, jest po prostu żałosna
gość, 10-06-11, 12:11 napisał(a):Śmiem twierdzić, że giry jej walą w tych butach A w laczkach nie śmierdzą, tylko pachną kwiatuszkami?
gość, 10-06-11, 15:03 napisał(a):gość, 10-06-11, 07:32 napisał(a):On ma 165 cm?Herbuś to karakan, krasnal i mały gnom !!! Przecież cała Polska wie , że ona ma 155 cm wzrostu , więc co za kretynka zadaje takie pytanie??? Naucz się czytać analfabeto wtórny???Nie ona,ale ON,ON,ON.
ona musi nosić szpilki bo ma kompleks niższości
wyglądała by o niebo lepiej w ciut dłuższych i bardziej dopasowanych.
Śmiem twierdzić, że giry jej walą w tych butach
gość, 10-06-11, 07:32 napisał(a):On ma 165 cm?Herbuś to karakan, krasnal i mały gnom !!! Przecież cała Polska wie , że ona ma 155 cm wzrostu , więc co za kretynka zadaje takie pytanie???
ona ze smycza musi zaznaczac , to jest zalosne , a ciekawe z jakim projektem przyjechala ?
gość, 09-06-11, 20:59 napisał(a):dzień bez Herbuś,dniem straconym……jestem przekonana,że ktoś was sponsoruje,droga redakcjo,abyście codziennie o niej pisali!!!Pan reżyser płaci.
On ma 165 cm?
te spodenki…wyglada w nich okropnie…nie wspomne juz o tych czubatych szpilkach, do jeansowych shortow i t-shirta…
“Herbuś zmieniła tylko koszulkę…”Tytuł jak z Faktu. Oczywiście poinformujecie ze szczegółami, czy jutro założy inne buty, inne spodenki albo inną torebkę?
fatalne nogi-wielkie łydy -jak u jakiegos przeośnietego krasnoludaw dodatku krótka na maksaa ta fryzura- wygląda jak ciotka klotka
ja chcialam tylko powiedziec ze nie pasuje ta koszulka do tych szortow i szpilek.jakby zalozyla mniej zobowiazujace buty to daloby jeszcze rade. a tak jest ni jak.
jezu caly czas lazi w tych szpilkach i do tego z plakietka. zenada, jestem z trojmiasta i goraco tu jest na maxa a ona tak cisnie biedna. mogla by sie dziewczyna wyluzowac troche.
Zabrała Trelińskiemu identyfikator:))
gość, 09-06-11, 22:29 napisał(a):Ruskie” mają taką kulturę, że tam wszystkie kobiety chodzą w szpilkach cały dzień. A w Mediolanie może mają taką, że szpilki zakładają wieczorem. Śmieszne jest określanie jednej kultury jako obciachowej, bo zachodnia jest inna.********************Taki ubiór nie jest związany z kulturą narodową, ale brakiem klasy. Jedźcie na postrobotnicze przedmieścia Londynu, a zobaczycie mnóstwo lasek w za ciasnych, za krótkich i za bardzo wydekoltowanych ciuchach, na zbyt wysokich obcasach. Anglicy nazywają je ”chavvy”, w odróżnieniu od ”classy”, czyli kobiet ubranych w dobrym stylu i stosownie do okoliczności. Ale ja pisałam wyłącznie o podeszwie butów płaskiej lub z wysokim obcasem, nie o ”takim stroju”. Moskwiczanki zimą przecież po ulicach w obcisłych wydekoltowanych bluzeczkach nie paradują. Wysokie obcasy są cholernie niewygodne, ale czy wulgarne? Czy Victoria Beckham uzależniona od szpilek nie ma klasy? Wątpię też, żeby wychwalane wcześniej Włoszki i Francuski chodziły w dzień w butach na płaskiej podeszwie, bo mają tyle klasy, raczej po prostu dostosowują się do mody.Rany, jakie dyskusje się wywiązały z jednego przejścia ulicą przez Edytę Herbuś!
Rany, oczywiście FrancuZki, nie Francuski!
Uff, jak to dobrze, że nie jestem sławna i nikt się nie wtrąca w wysokość moich obcasów i częstość zakładania tych samych spodenek.
Ruskie” mają taką kulturę, że tam wszystkie kobiety chodzą w szpilkach cały dzień. A w Mediolanie może mają taką, że szpilki zakładają wieczorem. Śmieszne jest określanie jednej kultury jako obciachowej, bo zachodnia jest inna.********************Taki ubiór nie jest związany z kulturą narodową, ale brakiem klasy. Jedźcie na postrobotnicze przedmieścia Londynu, a zobaczycie mnóstwo lasek w za ciasnych, za krótkich i za bardzo wydekoltowanych ciuchach, na zbyt wysokich obcasach. Anglicy nazywają je ”chavvy”, w odróżnieniu od ”classy”, czyli kobiet ubranych w dobrym stylu i stosownie do okoliczności.
>>”Ruskie” mają taką kulturę, że tam wszystkie kobiety chodzą w szpilkach cały dzień. A w Mediolanie może mają taką, że szpilki zakładają wieczorem. Śmieszne jest określanie jednej kultury jako obciachowej, bo zachodnia jest inna. I jeszcze mieszanie do tego Berlina, gdzie tylko kobiety ze wschodu ubierają się tak, żeby w swoim mniemaniu wyglądać ładnie, a rodowite Niemki zakładają, co popadnie. <<Taki ubiór (chodzi nie tyle o szpilki, co o nadmierne eksponowanie swoich walorów seksualnych od samego rana) nie jest cechą kultury narodowej, ale braku klasy. Przejedźcie się na postrobotnicze przedmieścia Londynu, a zobaczycie mnóstwo lasek w za krótkich, za obcisłych i za bardzo wydekoltowanych ciuchach, na zbyt wysokich obcasach. Anglicy nazywają je ”chavvy” (w przeciwieństwie do ”classy”, czyli kobiet ubranych w dobrym stylu i stosownie do okazji).
co wy wogole pier.olicie?????????????????????????????????????????????????
Dziękuję wszystkim komentującym, uśmiałam się dzisiaj do łez, jesteście niezrównani w wylewaniu pomyj, poziom iście olimpijski ;/ A teraz grzecznie do łazienki, zastosować jakiś mocny środek na pryszcze i umyć te swoje cztery ocalałe zęby :I
gość, 09-06-11, 19:48 napisał(a):gość, 09-06-11, 19:35 napisał(a):myślałam że to Ibisz z nią idzie!Botoks upodabnia ludzi do siebie.Hehe racja bardzo podobny do Ibisza:)
dzień bez Herbuś,dniem straconym……jestem przekonana,że ktoś was sponsoruje,droga redakcjo,abyście codziennie o niej pisali!!!
O matko, jej stopy, jej mięśnie nóg, jej zaciskanie zębów. Chciałybyście, żeby wam ktoś dyktował, kiedy wolno wam założyć jakie buty?
gość, 09-06-11, 12:22 napisał(a):sorry ale kto chodzi w szpilkach w biały dzień…to już obciach..szpilki czy buty na obcasie sa wieczorowe…w dzien chodzimy na płaskim…jedzcie sobie do Paryża,mediolanu albo do berlina też blisko…na obcasie chodza tylko ruskie i polki….i fulll makijaz po bułki do sklepu z samego rana plus szpila…..to jest obciach,ale polacy jeszcze tego nie rozumieją…“Ruskie” mają taką kulturę, że tam wszystkie kobiety chodzą w szpilkach cały dzień. A w Mediolanie może mają taką, że szpilki zakładają wieczorem. Śmieszne jest określanie jednej kultury jako obciachowej, bo zachodnia jest inna. I jeszcze mieszanie do tego Berlina, gdzie tylko kobiety ze wschodu ubierają się tak, żeby w swoim mniemaniu wyglądać ładnie, a rodowite Niemki zakładają, co popadnie. Sama nie chodzę w szpilkach, bo na obcasie wyższym niż 5 cm nie potrafię chodzić, ale jeśli ktoś potrafi i ładnie w tym wygląda, proszę bardzo, jego sprawa. Jeśli ktoś nosi balerinki, to mnie się to nie podoba, ale też tego nie wyśmiewam. I nie pouczam jednych ani drugich, co jest obciachem, a co powinno się kopiować z zachodu.
haha ale jesteście żałosne.. jedna przed drugą chwali się swoim ubiorem… i co to wy nie jestescie, jakich nie macie nóg itpskończcie się dowartościowywać i jazda do waszych facetów pokazywać swoje walory. O ile takowe macie. Najlepiej jest najeżdżać na Herbuś;… a same lepsze nie jesteście… przynajmniej żadnych rewelacji na ulicach nie widać przykro mi
Żeby to chociaż były sandałki…
Matko żenada i dziwić się że faceci tak traktują kobiety jak same walą do własnego ogródka. Wstyd.
myślałam że to Ibisz z nią idzie!
gość, 09-06-11, 17:57 napisał(a):tereferee kukuryki, złotko jaki dress code? ten dresss code jest przypisany dla calej naszej kultury, jak pokazesz wszystko to 90% spoleczństwa będzie myśleć, że dajesz pod latarnią, sama sobie krzywde robiszSzorty mam, bluzeczkę też więc nie pokazuję wszystkiego a krzywda mi się jakoś nie dzieje.Nie dzieje Ci się krzywda, Edytko, bo na szczęście masz na szyi identyfikator jednoznacznie wskazujący na związek z kulturą wysoką.
gość, 09-06-11, 19:35 napisał(a):myślałam że to Ibisz z nią idzie!Botoks upodabnia ludzi do siebie.
gość, 09-06-11, 19:07 napisał(a):żadnych normalnych komentarzy tylko jakichś 14latek wykłócających się, żałosnemałe sprostowanie – raczej wymieniających swoje poglądy. I myślę, że mamy troszkę więcej niż 14 lat 🙂
gość, 09-06-11, 17:57 napisał(a):A podobno wyzywanie innych kobiet Cię nie bawi bo masz takie szczęśliwe życie. Hmm “niska tirówa”, no cóż wiedziałam, że jednak nie jest usłane różami.gdybyś umiała odróżnić styl wypowiedzi, wiedziałabyś, że ‘niska tirówa’ nie jest moim tekstem 🙂 więc spokojnie.…Niestety nie potrafiłam tego odróżnić, ale potrafię się przyznać do błędu.:)