Historyczna wpadka w “Jeden z dziesięciu”. Pilne oświadczenie produkcji
“Jeden z dziesięciu” to jeden z najpopularniejszych programów w Polsce. Jednak jak się okazało nawet w tak kultowej produkcji, zdarzają się wpadki. Czegoś takiego jeszcze nie było.
Polacy kochają “Jeden z dziesięciu”
„Jeden z dziesięciu” to prawdziwy fenomen w polskiej telewizji – jeden z najdłużej emitowanych i najbardziej cenionych teleturniejów, oparty na brytyjskim formacie Fifteen to One. Program, prowadzony niezmiennie od 1994 roku przez charyzmatycznego i opanowanego Tadeusza Sznuka, zyskał status kultowego dzięki swojej surowej, merytorycznej formule, która stawia wiedzę ponad zbędne efekty specjalne.
Uczestnicy muszą wykazać się nie tylko imponującą wiedzą ogólną z niemal każdej dziedziny, ale także refleksem i strategicznym myśleniem podczas typowania przeciwników do odpowiedzi. To program, który promuje inteligencję i kulturę osobistą, a jego charakterystyczny, minimalistyczny klimat sprawia, że od dekad łączy przed telewizorami pokolenia widzów ceniących rzetelną rozrywkę.
Wpadka w “1 z 10”
W pierwszym odcinku 153. serii teleturnieju “Jeden z dziesięciu” widzowie dostrzegli rzadkie przeoczenie regulaminowe, które szybko stało się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Błąd nastąpił po błędnej odpowiedzi pana Krzysztofa – w tej sytuacji prawo do wyznaczenia kolejnego gracza powinna zachować pani Zuzanna, która wcześniej udzieliła poprawnej odpowiedzi.
Tymczasem w studiu zapadła kłopotliwa cisza, którą niespodziewanie przerwała pani Małgorzata, przejmując inicjatywę i wskazując kolejnego uczestnika wbrew obowiązującym zasadom gry.
Pani Zuzanna, co zrozumiałe w stresie, nie zareagowała, nie zostało jej przypomniane, że to ona wyznacza. Pani Małgorzata mogła uznać, sugerując się ciszą, że to jej kolej (dosłownie chwilę wcześniej sama wyznaczała) – opisał jeden z widzów na portalu X.
Pani Małgorzata wskazała panią Zuzannę, która bezbłędnie odpowiedziała na pytanie, wzbogacając swój stan konta o 10 punktów.
Pani Zuzanna odpowiedziała poprawnie, więc gdyby wskazała siebie, miałaby 20 punktów zamiast 10. Jeśli wskazałaby panią Małgorzatę, nie wiemy, czy padłaby dobra odpowiedź – zauważył internauta.
Finałowe starcie zakończyło się zwycięstwem pani Małgorzaty, która rzutem na taśmę pokonała panią Zuzannę, wyprzedzając ją o zaledwie kilka punktów.
Produkcja “1 z 10” gęsto się tłumaczył
Informacja o błędzie w programie błyskawicznie dotarła do twórców “Jeden z dziesięciu”, zmuszając ich do zajęcia oficjalnego stanowiska.
W wydanym oświadczeniu produkcja przyznała, że doszło do niezamierzonego przeoczenia, które – co dość zaskakujące – umknęło uwadze wszystkich obecnych w studiu aż do momentu interwencji internautów.
Faktycznie, podczas nagrania pierwszego odcinka 153. edycji teleturnieju, w trakcie rozgrywki doszło do błędnego wyznaczenia zawodniczki. Pomyłka nie została niestety wychwycona w trakcie nagrania ani przez zespół redakcyjny, ani przez uczestników, w tym również panią Zuzannę, która została wyznaczona do odpowiedzi. Szczęśliwie odpowiedziała na zadane pytanie i zdobyła dodatkowe punkty. Pragniemy podkreślić, że była to niezamierzona pomyłka realizacyjna, za którą serdecznie przepraszamy uczestników programu oraz widzów – można przeczytać.
Poważny błąd w 1. odcinku 153. serii Jednego z Dziesięciu.
— Wiktor Strzelczyk (@wiko_strz) March 7, 2026
Wiecie, że jako uczestnik i widz zawsze piszę o tym teleturnieju w samych superlatywach. Dziś jednak wydarzyła się sytuacja, która mogła wpłynąć na wynik odcinka.
Historia zaczyna się na 19 pytań do końca:
1️⃣ Pani… pic.twitter.com/dC1nVXEyRG




