Hope Dworaczyk o Lindsay Lohan w Playboyu: Słaba! (FOTO)

585 585

Hope Dworaczyk, która w 2009 roku pozowała dla Playboya w stylizacjach Marilyn Monroe, uznała, że sesja Lindsay Lohan dla magazynu nie wywarła na niej większego wrażenia.

– Gdybym wiedziała, że pozuję dla Playboya, postarałabym się trochę bardziej – stwierdziła Hope.

Dworaczyk wpisała się swoimi słowami w trend krytyki najnowszej sesji LiLo. Mówi się, że celebrytka wypadła blado, że za mało było samej Lindsay, a za dużo ingerencji grafików. Fakt, że Lohan nie pozowała nago, również nie podoba się wielbicielom magazynu. Oni czekali na coś więcej.

Wy też uważacie, że Lohan była słaba w tej sesji?

\"\"

\"\"
Hope Dworaczyk

\"\"
Dworaczyk na okładce z 2009 roku

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Obie wypadły blado, jednak ta Hope ma fajniejsze kształty.

Heffner jest zadowolony, więc baba niech się nie odzywa…

każda ma sesje a’la Monroe… jednak żadna z nich jej nie dorównuje

sesja hope jest dużo bardziej słaba niz lohan, tamta przynajmniej ma fajna okładkę, a ta stoi jak kretynka ;/

ma racje,bo ta sesja lindsay to TRAGEDIA!!!

TY JO NAPOMPOWANE WARY I ZADOWOLONA

W sumie więcej wiem o Lindsay niż tej całej Hołp…nadmuchana lala

Hope startowala do miana dziewczyny na okladke 50 lecia pamietam odcinki playboya z nia te girl next door

Wszak to ogólna tendencja ,wystarczy zobaczyć i porównać sesje u nas ,obecnie i przed kilkunastu lat ,ostatnia ,,odważna ,,sesja w naszym wydaniu to Mucha ,inne to jedynie szum i kasa ,a szkoda bo czas płynie a nasze celebrytki i gwiazdy raczej nie powalają ,budzą się około 50 roku życia i wówczas usilnie ,,nastolatkują,,

mi się podoba sesja Lindsay 😀 ładna jest

gość, 18-12-11, 03:01 napisał(a):Niech ta ‘ktoś tam’ lepiej spojrzy na tą swoją sesję, bo jest beznadziejna… Nie jestem jakąś fanką Lilo, ale uważam, że ta sesja wyszła bardzo dobrze…gdyby od razu napisali że ma polskie korzenie od razu by wyszło ze Hope wyszła lepiej i nie jest “kimś tam”

jak nie nago?

Szczerze mówiąc ani jedna ani druga nie wypadła dobrze na okładce.

Wszak to ogólna tendencja ,wystarczy zobaczyć i porównać sesje u nas ,obecnie i przed kilkunastu lat ,ostatnia ,,odważna ,,sesja w naszym wydaniu to Mucha ,inne to jedynie szum i kasa ,a szkoda bo czas płynie a nasze celebrytki i gwiazdy raczej nie powalają ,budzą się około 50 roku życia i wówczas usilnie ,,nastolatkują,,

Sesja Lindsey wyszla super…i przestancie marudzic o retuszu bo on jest dzisiaj wszedzie,mimo ze to oszustwo.

Hm.. Gdybym miała wybierać, z dwojga złego wybrałabym już okładkę z Lindsay, ta z tą silikonową dziunią jest strasznie brzydka. Poza tym słyszałam że Li.Lo dostała za nią milion, a tak wyretuszowane (i słabe zresztą) zdjęcia moim zdaniem nie są warte swojej ceny… Jak już jest napisane powyżej: za mało samej Linds, za dużo interwencji grafików

gość, 18-12-11, 03:01 napisał(a):Niech ta ‘ktoś tam’ lepiej spojrzy na tą swoją sesję, bo jest beznadziejna… Nie jestem jakąś fanką Lilo, ale uważam, że ta sesja wyszła bardzo dobrze…A widziałeś/aś całą jej sesje,czy jedynie okładkę którą kozaczek pokazał? I dlatego piszesz, że jest beznadziejna…?!

Niech ta ‘ktoś tam’ lepiej spojrzy na tą swoją sesję, bo jest beznadziejna… Nie jestem jakąś fanką Lilo, ale uważam, że ta sesja wyszła bardzo dobrze…