Ilona Felicjańska debiutuje jako pisarka
Ilona Felicjańska próbowała już swoich sił jako piosenkarka, a teraz objawia swój talent literacki. Napisała thriller erotyczny Wszystkie odcienie czerni. To odpowiedź modelki na amerykański bestseller Pięćdziesiąt twarzy Greya.
Na jej profilu facebookowym możemy przeczytać:
Książka opowiada o wolności erotycznej i wyzwoleniu seksualnym, ukazuje ciemną stronę kobiecej natury. Nie będzie to zwyczajna historia erotyczna ale thriller erotyczny jakiego jeszcze w Polsce nie było. Nie wiadomo czy książka oparta jest na wątkach autobiograficznych. Nie da się ukryć, że Ilona na brak interesujących historii ze sobą w roli głównej nie może narzekać.
W ramach promocji powieści powstała też interesująca sesja fotograficzna autorstwa Małgorzaty Bajur, którą w całości można obejrzeć na profilu facebookowym modelki.
Thriller Wszystkie odcienie czerni znajdziecie na księgarnianych półkach już 23 stycznia.


wyprowadzam sie z tego kraju buraków
ta to zrobi dosłownie wszystko!!!!!! totalny upadek kultury, a nazywanie takich gniotów książkami, to profanacja literatury. już tą od 50 twarzy… powinni wsadzić do więzienia, za ten okropny, żenujący styl, denną fabułę i ani jednego wątku pobocznego. a to nie będzie nic lepszego. takie książki mogą się podobać tylko osobom, które innych w życiu nawet w rękach nie miały
Gotów jestem to …… łyknąć ale z nią w roli głównej tzn.w ,,ekranizacji,, bo ten wybitny gniot zapewne będzie kanwą filmu ,już widzę ja w roli przynajmniej takiej jak Iwona Petry w ,,Szamance,, Żuławskiego .
Tonący brzytwy się chwyta.
gość, 08-01-13, 14:36 napisał(a):50 kieliszków felicjanskiejhahahahahah 😀
Ten gniot literacki nawet nie powinien mieć zagranicznej wersji, jeszcze nam polskiej brakowało -i to w wykonaniu Felicjańskiej… -_-Celebrytki niech już lepiej piszą “sexy many” czy coś w tym rodzaju…
50 kieliszków felicjanskiej
Jaka zenada nawet tytul pod tytul podrobiony.
Polska to kraj totalnej paranoi i absurdu – Monty Python by tu nie zaistniał, miałaby za dużą konkurencję w tzw. realu… Pisarki – Cichopek, Wałęsowa, jakieś modelki, a kiedyś myślałam, że Grocholi “twórczość” to szczyt grafomanii….. Zwracam honor heh. Ciężko to nawet komentować
Wyglonda jak stary szczur!!