Ilona Felicjańska: Przychodził i kazał sobie robić laskę
Ilona Felicjańska nie przestaje szokować. W swojej biografii “Cała prawda o…” rzeczywiście wyznaje całą prawdę. Światło dzienne ujrzały najbardziej intymne szczegóły jej życia erotycznego.
Modelka nie tylko ujawniła, że zaczęła pić przez swojego męża, ale również zwierzyła się ze swoich traumatycznych przeżyć:
– Tak. Przychodził i… dobrze, powiem to… kazał sobie robić laskę, bo jestem jego żoną i to jest mój obowiązek. Pewnego razu, tuż po moim powrocie ze szpitala po próbie samobójstwa, znowu przyszedł. Powiedziałam mu: ‘Czy jeśli kiedyś zastaniesz mnie ze sznurem na szyi, to zanim wykopnę spod siebie krzesełko, też każesz mi zrobić sobie laskę? – wyznała Felicjańska.
Historię czytamy z największym współczuciem, jednak należy pamiętać o dzieciach pary, które w dobie internetu nie będą miały problemu z dotarciem do tej historii…

Chore babsko! Jak się ma awersję do seksu, to nie wchodzi się w małżeństwo i nie rujnuje komuś życia, ale co tam – fajnie polecieć na czyjąś kasę, nie?
gość, 25-06-13, 21:02 napisał(a):gość, 25-06-13, 20:14 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:55 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:22 napisał(a):gość, 25-06-13, 14:55 napisał(a):ja tam mężowi laski nie robie, przed ślubem robiłam,ale odkąd się dowiedziałam, że można od tego raka gardła/przełyku dostać to już tego nie robie.ja po przeczytaniu newsa o douglasie tez przestałamhahahahah WY MÓWICIE SERIO?! DOUGLAS NIE DOSTAŁ RAKA OD ROBIENIA LASKI, BO JAK JUŻ, TO JEMU MOŻNA JĄ BYŁO ROBIĆ, A OD SEKSU ORALNEGO Z KOBIETAMI, KTÓRYCH NIE ZNAŁ, A KTÓRE PRZENOSIŁY RÓŻNE CHOROBY!a faceci to niby chorób ku*wa nie przenosza??? idź tłumoku wróć do szkoły. co za pustak to pisałdokłądnie. Widac pisał to jakiś niedouczony facet Rzeczywiście przenosimy choroby, ale najczęściej te, którymi nas zarażacie :>Ale nie miejcie do siebie pretensji, wasza fizjologia i budowa anatomiczna bardzo utrudnia wam dbanie o należytą czystość narządów płciowych. Do tego przypadkowe kontakty seksualne za plecami stałych partnerów również nie ułatwiają sytuacji.Tak więc myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny…
Najpierw Katarzyne Figure bil maz, teraz Felicjankiej maz kazal robic laske. Jakas patologia, farsa, tragikomedia. Przeszla chyba sama siebie. no i jak tu jej wspolczuc
Kocham ludzi, którzy odpowiedzialność za WŁASNE decyzje zrzucają na drugą stronę. “Zdradziłem, bo była oziębła. Piłam, bo kazał sobie zrobić laskę.”Jakby nie można było nie wypić tego drina albo nie pójść na bok, tylko wyjść z domu, wziąć rozwód i żyć uczciwie na własny rachunek. Myślenie typu: ktoś mi zrobił krzywdę, więc zrobię z niego idiotę, a sobie na złość.
uwielbiam gdy pol Polski wypowiada sie na temat swojego zycia seksualnego na lamach Kozaczka 🙂
Felicjanska to ma na jakies problemy ale z glowa
gość, 25-06-13, 21:08 napisał(a):moja dziewczyna mi pokazała te wpisy i oboje ”leżymy” po przeczytaniu tych komentarzy…wy się ruchać normalnie nie umiecie,ze musicie obciągac? Moja kobieta mnie tak zaspokaja,ze nie musi mi już dogadzac ustami, owszem robimy to od czasu do czasu, gdy ona nie ma ochoty na seks, ale wiem, że jej to trochę przeszkadza więc nie nalegam jeśli sama zaproponuje to ok, ale jeśli wasi faceci tak na to nalegają to widocznie nie umiecie ich zaspokoić i tyle, bzykacie sie ciągle w jednej pozycji, nie eksperymentujecie to tak macie.Tego posta chyba też pisałeś pod czujnym okiem dziewczyny – nigdy nie uwierzę, że facet tak łatwo pożegnał się z seksem oralnym, i jeszcze radośnie twierdzi, że “w sumie to czasem mi zrobi na siłę, chociaż się brzydzi, ale da się też bez tego” 😉 Ja umiem “ruchać się normalnie” i “nie muszę obciągać”, ale to robię, bo u mnie w sypialni to całkowicie normalny element łóżkowych zabaw, dający OBU stronom dużo zadowolenia. Owszem, można się bez tego obejść, ale twierdzenie, że te, które się na to godzą “nie potrafią zaspokoić mężczyzny”, to, wybacz, fałszywa śpiewka faceta, spragnionego dobrego orala, który boi się do tego przyznać lasce, która się go brzydzi 😉
gość, 25-06-13, 21:02 napisał(a):gość, 25-06-13, 20:14 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:55 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:22 napisał(a):gość, 25-06-13, 14:55 napisał(a):ja tam mężowi laski nie robie, przed ślubem robiłam,ale odkąd się dowiedziałam, że można od tego raka gardła/przełyku dostać to już tego nie robie.ja po przeczytaniu newsa o douglasie tez przestałamhahahahah WY MÓWICIE SERIO?! DOUGLAS NIE DOSTAŁ RAKA OD ROBIENIA LASKI, BO JAK JUŻ, TO JEMU MOŻNA JĄ BYŁO ROBIĆ, A OD SEKSU ORALNEGO Z KOBIETAMI, KTÓRYCH NIE ZNAŁ, A KTÓRE PRZENOSIŁY RÓŻNE CHOROBY!a faceci to niby chorób ku*wa nie przenosza??? idź tłumoku wróć do szkoły. co za pustak to pisałdokłądnie. Widac pisał to jakiś niedouczony facetwystarczy jeden jedyny raz zrobic, zeby sie zarazic.
i DOBRZE, TAKIE PUSTE BABY TYLKO SA DO PUCOWANIA!
moja dziewczyna mi pokazała te wpisy i oboje ”leżymy” po przeczytaniu tych komentarzy…wy się ruchać normalnie nie umiecie,ze musicie obciągac? Moja kobieta mnie tak zaspokaja,ze nie musi mi już dogadzac ustami, owszem robimy to od czasu do czasu, gdy ona nie ma ochoty na seks, ale wiem, że jej to trochę przeszkadza więc nie nalegam jeśli sama zaproponuje to ok, ale jeśli wasi faceci tak na to nalegają to widocznie nie umiecie ich zaspokoić i tyle, bzykacie sie ciągle w jednej pozycji, nie eksperymentujecie to tak macie.
gość, 25-06-13, 18:27 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:20 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:08 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OCóz faceci są różni, ale lubi to pewnie każdy, jednak.. jeśli kobiecie to się nie podoba, zle sie z tym czuje to mozna znalezc kompromis, nie wyobrazam sobie ze facet zmusza mnie do zrobienia czegos, to ma byc przyjemnosc dla obojga, przymus niszczy milosc, w ogole taki przymus to juz nie jest milosc niestety…Naprawdę wierzysz, że Felicjańska wyszła za mąż z MIŁOŚCI?A skąd u ciebie taka przemądrzała pewność, że wyszła za niego NIE Z MIŁOŚCI??Ty naprawdę jesteś taka głupia czy po prostu udajesz?:OTo pytanie powinnaś zadać sama sobie, królewno plotkarskich szmatławców.
zwykły lód a tyle kontrowersji, ludzie ogarnijcie się
gość, 25-06-13, 20:51 napisał(a):gość, 25-06-13, 20:49 napisał(a):gość, 25-06-13, 20:16 napisał(a):my z mężem seksu oralnego nie uprawiamy, bo mi to żadnej przyjemności nie sprawia, a on to akceptuje. Jeżeli facet domaga sie seksu oralnego to znaczy,ze nie jest dobrze zaspokajany ”normalnie”Tylko sie nie zarumień:)Rozwaliłaś mnie z tym “normalnym” zaspokajaniem 🙂 Czyli tylko po bożemu-misjonarsku, najlepiej przy zgaszonym świetle:)nie wiem moze własnie ty sie tak ruch*sz dlatego mąż potrzebuje żebyś go zaspokaja ustami, współczuje jemu, ja mam bardzo udane życie erotyczneHahaha eh dziewczyno dziewczyno, życzę Ci wszystkiego dobrego, i żeby kiedyś w Twoim życiu przyszedł taki czas, że nie będziesz rozpatrywać różnych form seksu ze swoim mężczyzną jakby to było coś obrzydliwego – bo możesz tu piać z zachwytu jak bardzo udane masz życie erotyczne, ale to i tak nie zmieni faktu że z jakiegoś powodu masz zahamowania, wynikające z myślenia właśnie, że seks jest obleśny (w jakimś stopniu)- i nazywania tego ru**aniem jakby to jakaś obelga była. Pzdr:)
Lubię seks oralny zarówno bierny i czynny. Lubię patrzeć jak mojemu narzeczonemu jest dobrze. Ogólnie lubię seks, lubię eksperymentować etc.Jednak zmuszanie kobiety do czegokolwiek w łóżku jest chore. Chociaż z drugiej strony jeżeli małżeństwo jest transakcją finansową – kasa za usługi seksualne to czemu się dziwić.
gość, 25-06-13, 20:14 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:55 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:22 napisał(a):gość, 25-06-13, 14:55 napisał(a):ja tam mężowi laski nie robie, przed ślubem robiłam,ale odkąd się dowiedziałam, że można od tego raka gardła/przełyku dostać to już tego nie robie.ja po przeczytaniu newsa o douglasie tez przestałamhahahahah WY MÓWICIE SERIO?! DOUGLAS NIE DOSTAŁ RAKA OD ROBIENIA LASKI, BO JAK JUŻ, TO JEMU MOŻNA JĄ BYŁO ROBIĆ, A OD SEKSU ORALNEGO Z KOBIETAMI, KTÓRYCH NIE ZNAŁ, A KTÓRE PRZENOSIŁY RÓŻNE CHOROBY!a faceci to niby chorób ku*wa nie przenosza??? idź tłumoku wróć do szkoły. co za pustak to pisałdokłądnie. Widac pisał to jakiś niedouczony facet
Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.czesc. ja z moim chlopakiem jestesmy ze soba juz bardzo dlugo- ponad 7 lat. Mnie tez moj chlopak namawia do roznych rzeczy jak np brzydko mowiac robienie mu loda;) i jak mysle sobie o tym to jest to obrzydliwe. zazwyczaj nie mam ochoty na tego typu pieszczoty ale on wtedy po prostu namawia mnie i namawia.. i ja ulegam… nasze zycie erotyczne- hmm to jest moj pierwszy chlopak wiec nie mam ‘porownania’ 🙂 chociaz wydaje mi sie to nasze zycie erotyczne jest troche nudne. zazwyczaj lubi jak to ja jestem na gorze i robie wszystko.. czasami zaluje ze nie jestem single i mysle sobie ze byc moze to bedzie wlasnie jedyny facet z ktorym spie i bede spala.. no coz.. sama jestem w rozterce i nie wiem co o tym myslec
gość, 25-06-13, 21:07 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.czesc. ja z moim chlopakiem jestesmy ze soba juz bardzo dlugo- ponad 7 lat. Mnie tez moj chlopak namawia do roznych rzeczy jak np brzydko mowiac robienie mu loda;) i jak mysle sobie o tym to jest to obrzydliwe. zazwyczaj nie mam ochoty na tego typu pieszczoty ale on wtedy po prostu namawia mnie i namawia.. i ja ulegam… nasze zycie erotyczne- hmm to jest moj pierwszy chlopak wiec nie mam ‘porownania’ 🙂 chociaz wydaje mi sie to nasze zycie erotyczne jest troche nudne. zazwyczaj lubi jak to ja jestem na gorze i robie wszystko.. czasami zaluje ze nie jestem single i mysle sobie ze byc moze to bedzie wlasnie jedyny facet z ktorym spie i bede spala.. no coz.. sama jestem w rozterce i nie wiem co o tym myslec ja od 6 lat jestem z tym samym chłopakiem, też pierwszym w tych sprawach i też nasze zycie erotyczne uwazam za nudne. w naszym zwiazku to ja mam wiekszy temperament,a moj facet no cóż, on mógłby chyba żyć bez seksu. wiem,ze on mnie kocha,bo to widac i czuć z jego strony,ale ja potrzebuje czegoś więcej. i coraz bardziej zaczynam myslec o rozstaniu, bo seks jest bardzo ważny w zwiazku
moja przyjaciółka nie lubi w ogóle seksu, mówi, ze nie ma ciągotów i ogranicza sie tylko do robienia laski, a ja nie wiem jak ten biedny chłop to wytrzymuje, no chyba, ze na boku ju sobie znalazł inną
gość, 25-06-13, 18:33 napisał(a):Od razu zaznaczam, że jestem mężatką. Do piszących poniżej: Wy tak na serio z tymi “laskami”?! To jest aż taki problem, żeby mężowi od czasu do czasu… ? Wiadomo co.dla mnie to żaden problem. Uwielbiam robić mu lody, laski, masaże i takie tam inne różne cuda-wianki. I nie od czasu do czasu, a codziennie.
gość, 25-06-13, 20:49 napisał(a):gość, 25-06-13, 20:16 napisał(a):my z mężem seksu oralnego nie uprawiamy, bo mi to żadnej przyjemności nie sprawia, a on to akceptuje. Jeżeli facet domaga sie seksu oralnego to znaczy,ze nie jest dobrze zaspokajany ”normalnie”Tylko sie nie zarumień:)Rozwaliłaś mnie z tym “normalnym” zaspokajaniem 🙂 Czyli tylko po bożemu-misjonarsku, najlepiej przy zgaszonym świetle:)nie wiem moze własnie ty sie tak ruch*sz dlatego mąż potrzebuje żebyś go zaspokaja ustami, współczuje jemu, ja mam bardzo udane życie erotyczne
my z mężem seksu oralnego nie uprawiamy, bo mi to żadnej przyjemności nie sprawia, a on to akceptuje. Jeżeli facet domaga sie seksu oralnego to znaczy,ze nie jest dobrze zaspokajany ”normalnie”
gość, 25-06-13, 20:16 napisał(a):my z mężem seksu oralnego nie uprawiamy, bo mi to żadnej przyjemności nie sprawia, a on to akceptuje. Jeżeli facet domaga sie seksu oralnego to znaczy,ze nie jest dobrze zaspokajany ”normalnie”Tylko sie nie zarumień:)Rozwaliłaś mnie z tym “normalnym” zaspokajaniem 🙂 Czyli tylko po bożemu-misjonarsku, najlepiej przy zgaszonym świetle:)
Obrzydliwe. Są chyba jakies granice dobrego smaku, jednak jak widać sprzedać można wszystko :/
gość, 25-06-13, 20:16 napisał(a):my z mężem seksu oralnego nie uprawiamy, bo mi to żadnej przyjemności nie sprawia, a on to akceptuje. Jeżeli facet domaga sie seksu oralnego to znaczy,ze nie jest dobrze zaspokajany ”normalnie”albo ze problem żeby dojść normalnie, nam takich paru, nie lubią normalnego seksu, biedacy
oral jak oral, ale ile można mówić,ze anal nie wchodzi w grę??? Juz mnie nudzi mój facet z tym tematem
gość, 25-06-13, 15:55 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:22 napisał(a):gość, 25-06-13, 14:55 napisał(a):ja tam mężowi laski nie robie, przed ślubem robiłam,ale odkąd się dowiedziałam, że można od tego raka gardła/przełyku dostać to już tego nie robie.ja po przeczytaniu newsa o douglasie tez przestałamhahahahah WY MÓWICIE SERIO?! DOUGLAS NIE DOSTAŁ RAKA OD ROBIENIA LASKI, BO JAK JUŻ, TO JEMU MOŻNA JĄ BYŁO ROBIĆ, A OD SEKSU ORALNEGO Z KOBIETAMI, KTÓRYCH NIE ZNAŁ, A KTÓRE PRZENOSIŁY RÓŻNE CHOROBY!a faceci to niby chorób ku*wa nie przenosza??? idź tłumoku wróć do szkoły. co za pustak to pisał
gość, 25-06-13, 16:41 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:14 napisał(a):gość, 25-06-13, 14:55 napisał(a):ja tam mężowi laski nie robie, przed ślubem robiłam,ale odkąd się dowiedziałam, że można od tego raka gardła/przełyku dostać to już tego nie robie.poważnie???nie rób w końcu znajdzie sie taka co będzie robiłai dobrze, będę jej szczerze współczuć
gość, 25-06-13, 18:33 napisał(a):Od razu zaznaczam, że jestem mężatką. Do piszących poniżej: Wy tak na serio z tymi “laskami”?! To jest aż taki problem, żeby mężowi od czasu do czasu… ? Wiadomo co.tak, jest to problem, bo okropnie bym się z tym czuła psychicznie,a to na pewno nie wpłynęłoby dobrze na relacje, a już na pewno na życie seksualne
“Mój były już mąż na szczęście też żądał ode mnie robienia laski”Forma stylistyczna tego zdania pozwala na dowolną jego interpretację. Tego też można dowiedzieć się z mądrych książek…
gość, 25-06-13, 19:12 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:30 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:24 napisał(a):Ja takiego seksu nie uprawiam, jest to całkowicie wbrew mnie. Uważam, że jeśli mężczyzna szanuje kobietę, nie będzie nalegał. Wolałabym być sama i nawet żeby znalazł inna kobietę, niż miałabym zdecydować się na to wbrew sobie. Ale mężczyzna na poziomie, który kocha, nie powinien nalegać. A inny faktycznie może szukać tego u drugiej kobiety.I dobrze, mężczyzna, który szanuję kobietę, zaakceptuje to. Mój mąż nigdy nie nalega.Pewnie nie musi, bo znalazł to u sąsiadki…To i tak lepsze dla mnie by było niż bym miała zgodzić sie na formę, ktorej nie akceptuję
gość, 25-06-13, 17:30 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:24 napisał(a):Ja takiego seksu nie uprawiam, jest to całkowicie wbrew mnie. Uważam, że jeśli mężczyzna szanuje kobietę, nie będzie nalegał. Wolałabym być sama i nawet żeby znalazł inna kobietę, niż miałabym zdecydować się na to wbrew sobie. Ale mężczyzna na poziomie, który kocha, nie powinien nalegać. A inny faktycznie może szukać tego u drugiej kobiety.I dobrze, mężczyzna, który szanuję kobietę, zaakceptuje to. Mój mąż nigdy nie nalega.Pewnie nie musi, bo znalazł to u sąsiadki…
gość, 25-06-13, 19:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):Mi mój chciał zabrać dzieci przy rozwodzie a facet z tzw. klasą. Nie wierzę że istnieją inni faceci. Wszystko jest kwestią ceny.A co w tym dziwnego? Widocznie uznał, że przy nim będą miały lepsze i normalniejsze dzieciństwo…Gdzie jest napisane że przy rozwodzie to kobieta opiekuje się dziećmi? To, że sędziny uważają że to normalne, nie oznacza, że jest tak w istocie.Dziwne jest to, że niektórzy ludzie innych ludzi traktują przedmiotowo. Mój były już mąż na szczęście też żądał ode mnie robienia laski. Kiedy odmówiłam żądał wyłącznego prawa do dzieci, prawa do majątku etc. Wiesz… żądać sobie można. Po rozwodzie prawo do opieki otrzymuje zwykle ten, kto jest lepszym opiekunem a nie ten kto umie żądać, nawet gdyby robił to perfekcyjnie. Uznanie w tej kwestii jednej osoby nie przesądza o uznaniu tego przez innych. Tak apropos sędzina to zona sędziego ale tego można się dowiedzieć z mądrych książek a nie z plotkarskich portali 😉
Mój mąż mógłby sobie odejsć do innej. Ja na seks oralny się nie zgodzę, to nie jest mój obowiązek, ani żadna powinnosć. W seksie niczego nie “powinno sie” robić i mówi o tym każdy specjalista-seksuolog. Najważniejsze, nie robić niczego wbrew sobie. A żonom, które tu wypisują, jak to KAŻDY facet o tym myśli, musi to mieć- współczuje mężów. Poza tym, to że myśli o tym- nie znaczy, że kobieta ma to spełniać. Fantazje seksualne są fantazjami, nie każda z nich musi być urealniona.
gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OCóz faceci są różni, ale lubi to pewnie każdy, jednak.. jeśli kobiecie to się nie podoba, zle sie z tym czuje to mozna znalezc kompromis, nie wyobrazam sobie ze facet zmusza mnie do zrobienia czegos, to ma byc przyjemnosc dla obojga, przymus niszczy milosc, w ogole taki przymus to juz nie jest milosc niestety…
gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):Mi mój chciał zabrać dzieci przy rozwodzie a facet z tzw. klasą. Nie wierzę że istnieją inni faceci. Wszystko jest kwestią ceny.A co w tym dziwnego? Widocznie uznał, że przy nim będą miały lepsze i normalniejsze dzieciństwo…Gdzie jest napisane że przy rozwodzie to kobieta opiekuje się dziećmi? To, że sędziny uważają że to normalne, nie oznacza, że jest tak w istocie.
gość, 25-06-13, 18:28 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:16 napisał(a):gość, 25-06-13, 10:59 napisał(a):gość, 25-06-13, 10:13 napisał(a):Po wpisach widzę, że u nas panują obyczaje rodem z Afganistanu. Mężczyzna może zrobić z kobietą wszystko co chce, a ta powinna siedzieć cicho i broń Boże nie wyjawiać tego na zewnątrz bo widocznie sama na to zasłużyła. Najlepiej ubierzcie nas w burki, a jak któraś pokaże kawałek stopy i zostanie zgwałcona to ją ukamienujcie.Dziewczyno, nie ośmieszaj się i nie udawaj idiotki. Przecież o tym, że Felicjańska wyszła za mąż za BOGATEGO i dla KASY wie każdy czy może uważasz, że do tego też ją zmusił ten jej były mąż?Gdyby nie chciała nie musiałaby robić tych “lasek” i nie sądzę by siłą ją do tego zmuszał. Mogła pójść do uczciwej pracy, a nie sprzedawać się bogatemu i jeszcze liczyć na to, że facet nic nie będzie chciał w zamian…Nie jestem dziewczyną tylko dorosłą 58-letnią kobietą, która dużo widziała i słyszała. A ty jesteś takim samym bucem , jak mąż Felicjańskiej, który myśli, że jak ożenił się z dziewczyną biedniejszą od siebie, to ona staje się jego własnością i może nią pomiatać. Czy wiesz prymitywie, że w kodeksie istnieje coś takiego jak gwałt małżeński? No i w końcu skąd wiesz, że wyszła za niego dla pieniędzy ? Wielki mi bogacz, nawet za mieszkanie nie płacił. Ona nie była jego kochanką, była jego żoną i matką jego dzieci. Szmata nie facet.kobieto, gdzieś ty się uchowała? taka stara, a taka naiwna…Bardziej interesujące jest to, gdzie się uchował i kto wychował takiego cynicznego prostaka jak ty.
gość, 25-06-13, 18:20 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:08 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OCóz faceci są różni, ale lubi to pewnie każdy, jednak.. jeśli kobiecie to się nie podoba, zle sie z tym czuje to mozna znalezc kompromis, nie wyobrazam sobie ze facet zmusza mnie do zrobienia czegos, to ma byc przyjemnosc dla obojga, przymus niszczy milosc, w ogole taki przymus to juz nie jest milosc niestety…Naprawdę wierzysz, że Felicjańska wyszła za mąż z MIŁOŚCI?A skąd u ciebie taka przemądrzała pewność, że wyszła za niego NIE Z MIŁOŚCI??Ty naprawdę jesteś taka głupia czy po prostu udajesz?:O
Od razu zaznaczam, że jestem mężatką. Do piszących poniżej: Wy tak na serio z tymi “laskami”?! To jest aż taki problem, żeby mężowi od czasu do czasu… ? Wiadomo co.
gość, 25-06-13, 18:16 napisał(a):gość, 25-06-13, 10:59 napisał(a):gość, 25-06-13, 10:13 napisał(a):Po wpisach widzę, że u nas panują obyczaje rodem z Afganistanu. Mężczyzna może zrobić z kobietą wszystko co chce, a ta powinna siedzieć cicho i broń Boże nie wyjawiać tego na zewnątrz bo widocznie sama na to zasłużyła. Najlepiej ubierzcie nas w burki, a jak któraś pokaże kawałek stopy i zostanie zgwałcona to ją ukamienujcie.Dziewczyno, nie ośmieszaj się i nie udawaj idiotki. Przecież o tym, że Felicjańska wyszła za mąż za BOGATEGO i dla KASY wie każdy czy może uważasz, że do tego też ją zmusił ten jej były mąż?Gdyby nie chciała nie musiałaby robić tych “lasek” i nie sądzę by siłą ją do tego zmuszał. Mogła pójść do uczciwej pracy, a nie sprzedawać się bogatemu i jeszcze liczyć na to, że facet nic nie będzie chciał w zamian…Nie jestem dziewczyną tylko dorosłą 58-letnią kobietą, która dużo widziała i słyszała. A ty jesteś takim samym bucem , jak mąż Felicjańskiej, który myśli, że jak ożenił się z dziewczyną biedniejszą od siebie, to ona staje się jego własnością i może nią pomiatać. Czy wiesz prymitywie, że w kodeksie istnieje coś takiego jak gwałt małżeński? No i w końcu skąd wiesz, że wyszła za niego dla pieniędzy ? Wielki mi bogacz, nawet za mieszkanie nie płacił. Ona nie była jego kochanką, była jego żoną i matką jego dzieci. Szmata nie facet.kobieto, gdzieś ty się uchowała? taka stara, a taka naiwna…
Mi mój chciał zabrać dzieci przy rozwodzie a facet z tzw. klasą. Nie wierzę że istnieją inni faceci. Wszystko jest kwestią ceny.
gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OCóz faceci są różni, ale lubi to pewnie każdy, jednak.. jeśli kobiecie to się nie podoba, zle sie z tym czuje to mozna znalezc kompromis, nie wyobrazam sobie ze facet zmusza mnie do zrobienia czegos, to ma byc przyjemnosc dla obojga, przymus niszczy milosc, w ogole taki przymus to juz nie jest milosc niestety…Naprawdę wierzysz, że Felicjańska wyszła za mąż z MIŁOŚCI?
gość, 25-06-13, 18:08 napisał(a):gość, 25-06-13, 18:01 napisał(a):gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OCóz faceci są różni, ale lubi to pewnie każdy, jednak.. jeśli kobiecie to się nie podoba, zle sie z tym czuje to mozna znalezc kompromis, nie wyobrazam sobie ze facet zmusza mnie do zrobienia czegos, to ma byc przyjemnosc dla obojga, przymus niszczy milosc, w ogole taki przymus to juz nie jest milosc niestety…Naprawdę wierzysz, że Felicjańska wyszła za mąż z MIŁOŚCI?A skąd u ciebie taka przemądrzała pewność, że wyszła za niego NIE Z MIŁOŚCI??
gość, 25-06-13, 10:59 napisał(a):gość, 25-06-13, 10:13 napisał(a):Po wpisach widzę, że u nas panują obyczaje rodem z Afganistanu. Mężczyzna może zrobić z kobietą wszystko co chce, a ta powinna siedzieć cicho i broń Boże nie wyjawiać tego na zewnątrz bo widocznie sama na to zasłużyła. Najlepiej ubierzcie nas w burki, a jak któraś pokaże kawałek stopy i zostanie zgwałcona to ją ukamienujcie.Dziewczyno, nie ośmieszaj się i nie udawaj idiotki. Przecież o tym, że Felicjańska wyszła za mąż za BOGATEGO i dla KASY wie każdy czy może uważasz, że do tego też ją zmusił ten jej były mąż?Gdyby nie chciała nie musiałaby robić tych “lasek” i nie sądzę by siłą ją do tego zmuszał. Mogła pójść do uczciwej pracy, a nie sprzedawać się bogatemu i jeszcze liczyć na to, że facet nic nie będzie chciał w zamian…Nie jestem dziewczyną tylko dorosłą 58-letnią kobietą, która dużo widziała i słyszała. A ty jesteś takim samym bucem , jak mąż Felicjańskiej, który myśli, że jak ożenił się z dziewczyną biedniejszą od siebie, to ona staje się jego własnością i może nią pomiatać. Czy wiesz prymitywie, że w kodeksie istnieje coś takiego jak gwałt małżeński? No i w końcu skąd wiesz, że wyszła za niego dla pieniędzy ? Wielki mi bogacz, nawet za mieszkanie nie płacił. Ona nie była jego kochanką, była jego żoną i matką jego dzieci. Szmata nie facet.
Biedula? Ten sport lubiła zawsze, jak dawała d..y Andrzejowi Jaroszyńskiemu to z miłości czy z wyrachowania by ja wprowadził na salony?
gość, 25-06-13, 17:15 napisał(a):gość, 25-06-13, 16:39 napisał(a):gość, 25-06-13, 15:12 napisał(a):Zastanawia mnie czy istnieją tacy mężowie, którzy nie nalegają na tego typu pieszczoty? Ale tak serio pytam. Ja bardzo kochałam męża ale on mnie zmuszał do robienia rzeczy, których nie chciałam. Jak nie ulegałam to szantażował emocjonalnie a nawet dziećmi. Po czymś takim uczucia się zmieniają, nawet jeśli się bardzo mocno kocha. Dlatego zastanawia mnie jak się układa intymnie innym parom, dlaczego tak się dzieje a nie inaczej, od czego to zależy.ja z moim mężem jesteśmy razem od 8 lat i nigdy nie nalegał abym mu robiła takie rzeczy więc można jak widac bez tego żyć a jak tak bardzo by mu się chciało to co za problem,niech sam sobie zrobi i po kłopocie.Facet ma sam sobie obciągnąć? Dobrze się czujesz?:OChyba, że jakiś mocno wygimnastykowany.
gość, 25-06-13, 15:59 napisał(a):Wszystkie zbulwersowane robieniem laski wypowiadające się w tym temacie, to baby pokroju Ilonki. Związać się z facetem dla korzyści materialnych, a potem brzydzić się swiadczeniem usług za które dostajecie pieniądze…Panie prostytutki to przy was wzór do naśladowania!POPIERAM! dokładnie tak samo myślę.
gość, 25-06-13, 17:24 napisał(a):Ja takiego seksu nie uprawiam, jest to całkowicie wbrew mnie. Uważam, że jeśli mężczyzna szanuje kobietę, nie będzie nalegał. Wolałabym być sama i nawet żeby znalazł inna kobietę, niż miałabym zdecydować się na to wbrew sobie. Ale mężczyzna na poziomie, który kocha, nie powinien nalegać. A inny faktycznie może szukać tego u drugiej kobiety.Popieram w pełni.
Ja takiego seksu nie uprawiam, jest to całkowicie wbrew mnie. Uważam, że jeśli mężczyzna szanuje kobietę, nie będzie nalegał. Wolałabym być sama i nawet żeby znalazł inna kobietę, niż miałabym zdecydować się na to wbrew sobie. Ale mężczyzna na poziomie, który kocha, nie powinien nalegać. A inny faktycznie może szukać tego u drugiej kobiety.
A co w tym dziwnego Ilona? Płacił, to wymagał. Było wychodzić za mąż za mężczyznę, a nie za jego pieniądze.
gość, 25-06-13, 17:24 napisał(a):Ja takiego seksu nie uprawiam, jest to całkowicie wbrew mnie. Uważam, że jeśli mężczyzna szanuje kobietę, nie będzie nalegał. Wolałabym być sama i nawet żeby znalazł inna kobietę, niż miałabym zdecydować się na to wbrew sobie. Ale mężczyzna na poziomie, który kocha, nie powinien nalegać. A inny faktycznie może szukać tego u drugiej kobiety.I dobrze, mężczyzna, który szanuję kobietę, zaakceptuje to. Mój mąż nigdy nie nalega.