Ilony Felicjańskiej przepis na udany związek
Związki gwiazd to temat rzeka. Jedno, co można o nich powiedzieć w wiekowości przypadków to, że są kruche i nietrwałe. Dlaczego? Ciągle rozłąki, obracanie się w towarzystwie wielu atrakcyjnych ludzi i celujące w parę plotki nie służą budowaniu trwałych relacji.
Stąd często zadawanie gwiazdom pytanie: “Jaki jest twój przepis na udany związek?”. Eva Mendes (41 l.) wyznała, że na niekorzyść relacji damsko-męskich wpływają dresy… Babcia aktorki powtarzała jej, że panowie to wzrokowcy, dlatego nie powinno paradować się przy nich w dresach.
Ostatnio na tema związków wypowiedziała się Ilona Felicjańska.
Poczucie własnej wartości jest podstawą u mężczyzny. Jeśli je posiada, to wtedy kobieta może czuć się przy nim królową, może się realizować. Oboje mogą stworzyć partnerski związek, który nie będzie ograniczał ich nawzajem, będą dawali sobie wolność i jednocześnie zaufanie, a także bezpieczeństwo, na którym zależy kobietom. Lubimy wchodzić w jakiś tłum, mieszać się z nim, porównywać, a prawda jest taka, że każdy z nas jest absolutnie inny. Wymyślanie sobie, jaki partner nam się podoba, jest absolutnie błędne – mówi aktorka w rozmowie z agnacją informacyjna Newseria Lifestyle.
Cenna uwaga?


[b]gość, 25-10-15, 19:05 napisał(a):[/b]Ciekawe że jakos u siebie nie potrafila tych rad zastosować, rozwódka daje rady na udany związek, no świat oszalał!!!!! miałam napisać to samo;-)
Zgadzam sie w 100%.
Ciekawe że jakos u siebie nie potrafila tych rad zastosować, rozwódka daje rady na udany związek, no świat oszalał!!!!!
poczucie własnej wartości, TAK!!! Ale zaczynamy od siebie! świat to lustro w którym się przeglądamy:)
Wygląda ślicznie
Ilona ma straszna joni. Tylko Fist
WTF z ta Ilona? Na odwyku studiowała księgi życia, ze taka specjalistka od wszystkiego?
Bardzo madre slowa- pani Ilona ma calkowita racje. Szkoda ze wiekszosc ludzi nawet nie zrozumie lub nie przeczyta jej wypowiedzi tylko zacznie hejtowac.Wiekszosc problemow w zwiazkach spowodowana jest kompleksami, niskim poczuciem wlasnej wartosci i ocenianiem innych. A piekno tkwi przeciez w roznorodnosci…
[b]gość, 25-10-15, 11:28 napisał(a):[/b]Bardzo madre slowa- pani Ilona ma calkowita racje. Szkoda ze wiekszosc ludzi nawet nie zrozumie lub nie przeczyta jej wypowiedzi tylko zacznie hejtowac.Wiekszosc problemow w zwiazkach spowodowana jest kompleksami, niskim poczuciem wlasnej wartosci i ocenianiem innych. A piekno tkwi przeciez w roznorodnosci…Zgadzam się z Tobą i o dziwo z Iloną. Miała rożne zawirowania i widac,ze chyba odebrała jakas lekcje. W każdym razie zgadzam sie z nia w 100%. Jakos ładnie udało jej się w tej wypowiedzi ująć esencje. Zahukany facet zawsze będzie funkcjonował kosztem kobiety. Co nie zmienia faktu,ze kabieta może zahukać swojego faceta. Tyle razy go poprawiać,ze w koncu będzie jak stary pies.