Jacek Murański przerywa milczenie! Tuż przed śmiercią Mateusz wyznał mu, że chce zostać ojcem

Na początku lutego znaleziono ciało Mateusza Murańskiego w jego niedawno zakupionym mieszkaniu w Gdyni. Ciało zawodnika znalazł jego ojciec Jacek Murański, który nie mógł się do niego dodzwonić i zaniepokojony pojechał do syna.

Mateusz Murański nie żyje. Podano wstępne WYNIKI SEKCJI zwłok

Jacek Murański o śmierci syna

Jacek Murański dopiero kilka tygodni po śmierci syna zabrał głos. W rozmowie w portalem salon24.pl opowiedział o ostatniej rozmowie z Mateuszem. Okazuje się, że aktor chciał zostać ojcem:

Mateusz chciał, żebym do niego przyjechał, bo chciał też porozmawiać o sprawach prywatnych, nawet intymnych. Zaczęli z narzeczoną myśleć o dziecku. Pytał mnie co o tym sądzę, czy nie za wcześnie, jak ja będę się czuł jako dziadek, a Aśka (bo tak mówił o swojej mamie) jako babcia. Pytał jak na mnie wpłynęło to, że zostałem ojcem. Powiedziałem mu, że nie ma nic lepszego dla faceta, jak zostać ojcem. Że to jest fantastyczne, że to źródło siły, motywacji do życia i do rozwoju – wspomina.

Robert Karaś zawalczy na Fame MMA. Widzowie pomylili go z Lewandowskim

Jacek Murański umówił się z synem następnego dnia na trening i nic nie wskazywało na to, żeby Mateusz miał kilka godzin później umrzeć:

Wyszedłem od niego z mieszkania przed północą. Zadzwoniłem jeszcze do niego, bo następnego dnia umówiliśmy się na trening. Mówię: „Słuchaj, będę u ciebie o ósmej”, a Mati: „Nie, tata, daj pospać, ja zadzwonię do ciebie jak wstanę i się ogarnę”. Mam w telefonie informacje, że ta krótka rozmowa odbyła się o 23.54, 7 lutego. Wiem, że po moim wyjściu napisał jeszcze do narzeczonej: „Wszystko w porządku, misiu kocham cię” – mówi tata Mateusza.

 Mateusz Murański, SK:, , fot. Grabowski/AKPA

Niestety sportowiec następnego dnia już nie odbierał, więc Jacek Murański wsiadł w samochód i pojechał do syna: “Miałem od Karoliny klucze do ich mieszkania, bo oni mieli swoje cztery psy, którymi się opiekowałem, jak wyjeżdżali”.

Wchodzę do domu i widzę, że Mateusz leży w łóżku i śpi. Pomyślałem, że to bardzo dobrze, bo Mateusz miał od wielu lat ogromne kłopoty ze snem. Cierpiał na bezdech senny i bezsenność, był prowadzony przez lekarza, zastanawiał się nawet nad operacją. Budził się z powodu bezdechu nawet kilkanaście razy w nocy. Przechodzę koło łóżka, bo chciałem podnieść żaluzje i coś mnie zaniepokoiło w jego twarzy. Kiedy sprawdziłem, że nie oddycha, zacząłem go natychmiast reanimować i dzwonić na pogotowie. Pogotowie przyjechało bardzo szybko, po jakichś pięciu minutach już byli. Podłączyli go do specjalistycznego sprzętu i próbowali ratować, ale było za późno. Potem patomorfolog stwierdził, że Mateusz zmarł kilka godzin wcześniej, około trzeciej w nocy – zdradza Murański.

Wspomina, że trzymał Mateusza za rękę, kiedy policjanci i prokuratorzy chodzili po mieszkaniu: “Nie za bardzo wiem, co się dzieje. Dociera do mnie, że to ja muszę powiedzieć swojej żonie, że nasz syn nie żyje. Potwornie bałem się, że Asia i Karolina, narzeczona mojego syna mogą tego nie wytrzymać. Ale rodzicielska miłość do Mateusza, wulkany emocji w związku z zaistniałą sytuacją i niepogodzenie się z losem zostanie z nami po dzień ostateczny. Nic nas nie rozłączy, bo rodzina to jest siła i właśnie tego przy wielkim bólu doświadczamy”. 

Sebastian Fabijański o swoim udziale w Fame MMA: „Cała Polska być może zobaczy ku*wa jak WCIĄGAM KRESKĘ”

Mateusz Murański nie zmarł przez przedawkowaniu leków, jak pisano tuż po jego śmierci, a przez chorobę, którą miał od dawna:

Patomorfolog powiedział mi, że przyczyną zgonu Mateusza mogło być gwałtowne zatrzymanie akcji serca prawdopodobnie z powodu uduszenia w połączeniu z ekstremalnym nocnym bezdechem, na który od wielu lat chorował, ale lekarka nie rozwinęła tego, szczegółowe wyniki sekcji zwłok będą za około pół roku. Wiemy, że w jego żołądku nie znaleziono żadnych lekarstw. W domu nie było żadnego oxycodonu. Boli mnie, że pamięć po Mateuszu jest hańbiona podawaniem kłamliwych informacji – podkreśla.

Mateusz Murański, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
 Mateusz Murański, Muran, SK:, , fot. Grabowski/AKPA
 
386 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Żenada…
…..

A o tak się sra

Żenada…
… …

Nie przeszkadzaj w tworzeniu… Ewa Farna to “piękność”, słowo z odwrotnym znaczeniem.

Żenada…

Tak jak się podobała Ewa Farna. Jest taki ktoś? Nie.

Dlaczego ryba nie gra w piłkę? Bo nie ma nóg.
Szczerze to ta wypowiedź zastanawia na temat normalności tego człowieka z Radia Vox.

Żenada. …

Żenada.

Marlena Mar

Do Joli

Jak Cię tak swędzą usta

Swędzą usta

MAR.JOLA

To jest XXX nic poważnego.

Spierda…lać…

W tryby i już. Za co? Z czego? Z pensji?

Jest to chore i to wszystko.

Kur… wlazłaby pod samochód. A niech ich kur… zabierają.

Dadzą im miasto.

Wyp… Gnać to paskudztwo…

Żenada….. Żal…..

Na Dzidolową futro. Razem wyjdzie z Dzidolem.

Żenada… Żal…

Na Dzidolową futro. Razem wyjdzie z Dzidolem.

Żal…..

Muszę się zszzabezpieczyć.

Żenada…..
…..

Yves Rocher Mango & Kolendra…

Za wszystkimi stawia czoła…

Yves Rocher Mango & Kolendra

Za wszystkimi stawia czoła…

Znam Cię więc wiem, że jesteś fotogeniczna i kameryjna. Masz wspaniałe zdjęcia robione przez ludzi. Sama w siebie wątpisz, a jest pięknie i wspaniale. Twoje pomysły zostały zastosowane w innym wymiarze… W dobrym wymiarze… Ty jednak jesteś tym wyjątkiem. 🙂

Znam Cię więc wiem, że jesteś fotogeniczna i kameryjna. Madz wspaniałe zdjęcia robione przez ludzi. Sama w siebie wątpisz, a jest pięknie i wspaniale. Twoje pomysły zostały zastosowane w innym wymiarze… W dobrym wymiarze… Ty jednak jesteś tym wyjątkiem. 🙂

Znam Cię więc wiem, że jesteś fotogieniczna i kameryjna. Madz wspaniałe zdjęcia robione przez ludzi. Sama w siebie wątpisz, a jest pięknie i wspaniale. Twoje pomysły zostały zastosowane w innym wymiarze… W dobrym wymiarze… Ty jednak jesteś tym wyjątkiem. 🙂

Zapuściłam długie włosy do pasa. A tam…

Przyciskałam palce podczas pisania, żeby pokazać opuszki. A tam… Ja jestem normalna.

Akurat nie.

Zrozumiałam, że jestem podobna do nich…

Przecież nic nie mówiłam, siedziałam zamknięta w domu… W domu…

Raffaella Carrà – Pedro

Wysoko Postawiona Osoba.

Pozdrawiam.

Kpina. Samobójstwo to tylko w ich oczach.

Ruscy tylko atakują. Niech Europa i inne Państwa z Ty skończą na przyszłość do życia.

Ruskie debile.

Odszedł. Nareszcie ludzi brak.

Do Telewizji jeszcze wzięli, żeby było na picie.

On powinien ze sobą skończyć. Tak zrobił.

Wyszło, jaka inteligentna. We wszystkim też atakuje, tylko alkoholu brakuje.