Jak Kourtney Kardashian usypia dzieci? (FOTO)

1-9-R1 1-9-R1

Choć media od czasu do czasu puszczają plotkę o tym, że jej dzieci są niegrzeczne i rozpuszczone, ona i tak uchodzi za lepszą mamę od swojej siostry, Kim Kardashian. Trudno się dziwić! Kourtney, która właśnie spodziewa się trzeciego potomka, korzysta z pomocy tylko jednej niani w samolocie, gdy podróżuje z Masonem i Penelope, stroni od hucznych imprez, zabiera dzieciaki na zakupy i poświęca dużo (w stosunku do Kimmy) czasu na zabawę z malcami. Na najnowszych zdjęciach pokazała, jak kładzie je do snu.

Najpierw celebrytka pokazała fotografię uroczych dziecięcych piżam w kolorowe świnki. Co się stało, kiedy dzieciaki miały je już na sobie? Cała trójka smacznie usnęła na jednym łóżku – mama chrapała bez makijażu, dziewczynka ssała kciuka, a chłopiec… miał wątpliwą przyjemność wąchania stóp siostrzyczki.

Słodki widok!

&nbsp
Kourtney Kardashian wie, że usypianie dzieci to wyzwanie

   
80 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 26-08-14, 10:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:29 napisał(a):[/b]Po pierwsze to mała nie ssie kciuka na tym zdjęciu a po drugie to stopki małych dzieci nie śmierdzą, wręcz przeciwnie: są mięciutkie i pachnące.Tylko niewyżyta matka polka tak może powiedzieć 😀 [/quote]dziecięce stópki są pachnące?po całodziennym bieganiu w butach na pewno ;/[/quote] Raczej przed snem sie ludzie myja:) dzieci tez:) Zal czytac te Wasze wypociny. Ja pitole. Zdjecie urocze[/quote]co nie zmienia faktu, że to średnio higieniczne tak wąchać cudze stopy… a tym bardziej trzymać w nich całą twarz. no ale matka polka, to i gównem by się wysmarowała i twierdziła, że pięknie pachnie malinową kaszką…[/quote]A co ciebie tak boli, że ktoś zachwyca się własnym dzieckiem? Przecież nie odbywa się to twoim kosztem, więc dlaczego tyle czasu tracisz na coś, co cię w ogóle nie dotyczy?

[b]gość, 25-08-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-14, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-14, 10:55 napisał(a):[/b]misia, masz męża, dziecko…i nie wiesz, że pisze się SZLAG???A co ty błędów nie popełniasz?Idealna się znalazła .A może polonistka?A tak ogólnie to zdanie rozpoczyna się z dużej litery :p[/quote]Jeśli zdanie rozpoczyna się od loginu, który jest z małej litery to pisze się z małej!!! Tak jak adres e-mail.DO SZKOŁY głąby z gimbazy.[/quote]A gdzie ty tam miałaś idiotko jakiś login lub e-mail ? Naucz się czytać ze zrozumieniem

[b]gość, 23-08-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:29 napisał(a):[/b]Po pierwsze to mała nie ssie kciuka na tym zdjęciu a po drugie to stopki małych dzieci nie śmierdzą, wręcz przeciwnie: są mięciutkie i pachnące.Tylko niewyżyta matka polka tak może powiedzieć 😀 Dzieci też się pocą idiotko. Jak lubisz wąchać stopy swoich bachorów to śmiało. Jak dla mnie możesz nawet jeść ich pachnące i smaczne gó*no, bo zapewne tym też się zachwycasz.[/quote]dziecięce stópki są pachnące?po całodziennym bieganiu w butach na pewno ;/[/quote] Raczej przed snem sie ludzie myja:) dzieci tez:) Zal czytac te Wasze wypociny. Ja pitole. Zdjecie urocze[/quote]co nie zmienia faktu, że to średnio higieniczne tak wąchać cudze stopy… a tym bardziej trzymać w nich całą twarz. no ale matka polka, to i gównem by się wysmarowała i twierdziła, że pięknie pachnie malinową kaszką…

nie zauważyłam jej dopóki nie przeczytałam cała trójka

A gdzie lord?

[b]gość, 24-08-14, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-14, 10:55 napisał(a):[/b]misia, masz męża, dziecko…i nie wiesz, że pisze się SZLAG???A co ty błędów nie popełniasz?Idealna się znalazła .A może polonistka?A tak ogólnie to zdanie rozpoczyna się z dużej litery :p[/quote]Jeśli zdanie rozpoczyna się od loginu, który jest z małej litery to pisze się z małej!!! Tak jak adres e-mail.DO SZKOŁY głąby z gimbazy.

[b]gość, 24-08-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-14, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. [/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! [/quote]a ty chyba jesteś totalnym imbecylem jeśli myślisz ze chodziło o rozmowe z żoną albo jaja sobie robisz…[/quote]Wiesz dziecko niektóre pary rozmawiają ze sobą i mają duchową więź, a nie tylko kopulują na potęgę jak to sobie wyobrażasz i prawdopodobne jest, że jak kobieta nawijała w koło macieju o zawartości pieluszki, beknięciach i dziecku przestali mieć wspólny język. Faceci nie mają tendencji do obsesji na punkcie dziecka, jak to często mają kobiety, którym wręcz odbija i mają pieluchę zamiast mózgu.[/quote]I wtedy ten intelektualnie niespełniony mężczyzna szuka sobie bezdzietnej intelektualistki, aby móc spędzać z nią miłe godziny na inteligentnych dyskusjach:D Ja j e b i ę! Ale wiesz, twoja teoria byłaby całkiem spoko gdyby nie fakt, że ofiarami zdrad są również kobiety, które okazują się po ślubie bezpłodne i nagle ten sam facet z obłędem w oczach szuka takiej, która urodzi mu dziecko i której odbije na punkcie macierzyństwa.[/quote]zgadzam się. dodam jeszcze, że często jest tak, że laska wychodzi za mąż, bo chce miec męża, a facet żeni się, bo chce….miec potomka. i owszem, faceci też miewają obesesję na punkcie dzieci. u mnie w pracy wszyscy już mamy dosyć opowieści jednego gostka o pampersach wodnych, wyprawach na basen..jesteśmy tez skazani na oglądanie zdjęć..

misia, masz męża, dziecko…i nie wiesz, że pisze się SZLAG???

Ona jest najładniejsza i najmadrzejsza z całej tej bandy

[b]gość, 23-08-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.[/quote]a ty chyba jesteś totalnym imbecylem jeśli myślisz ze chodziło o rozmowe z żoną albo jaja sobie robisz…[/quote]Wiesz dziecko niektóre pary rozmawiają ze sobą i mają duchową więź, a nie tylko kopulują na potęgę jak to sobie wyobrażasz i prawdopodobne jest, że jak kobieta nawijała w koło macieju o zawartości pieluszki, beknięciach i dziecku przestali mieć wspólny język. Faceci nie mają tendencji do obsesji na punkcie dziecka, jak to często mają kobiety, którym wręcz odbija i mają pieluchę zamiast mózgu.

[b]gość, 24-08-14, 10:55 napisał(a):[/b]misia, masz męża, dziecko…i nie wiesz, że pisze się SZLAG???A co ty błędów nie popełniasz?Idealna się znalazła .A może polonistka?A tak ogólnie to zdanie rozpoczyna się z dużej litery :p

Racja, słodkie to! 🙂 Pozdrowienia

Jak czytam to co piszecie to az ciary przechodzą. Wrednota na maksa

Widzę że temat macierzyństwa wywołuje sporo dyskusji 😀 Powiem wam z własnego doświadczenia że jak miałam kilkanaście lat to też nie myślałam o macierzyństwie i szlak mnie trafiał jak mama prosiła mnie żebym popilnowała młodszego brata bo przecież miałam bardziej interesujące zajęcia , koleżanki itp. A teraz mam 28 lat mam męża i jestem matką pół rocznej córki i razem z mężem cieszymy się z każdej chwili spędzonej razem.I to jest normalne że z wiekiem zmienia się pogląd na świat ale strasznie denerwuje mnie pojęcie “matka polka” bo co to tylko polki są matkami?I przecież żadna matka nie jest idealna.I co jak co ,to ja mając kilkanaście lat i brak chęci posiadania dzieci jednak szanowałam matki i nie wypowiadałam się o nich w tak wulgarny sposób.Proponuje ochłonąć i pozdrawiam wszystkie 😀

[b]gość, 23-08-14, 23:31 napisał(a):[/b]Jak czytam to co piszecie to az ciary przechodzą. Wrednota na maksa Jana fotka

[b]gość, 23-08-14, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi [/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore[/quote]Słuchaj, pindko, niektóre baby (ty pewnie nie), też bywają rozczarowane swoimi mężami i zakładały, że skoro dziecko jest wspólne, to odpowiedzialność za nie zostanie podzielona między dwie osoby i nie będzie musiała być tylko matką, ale i kobietą. Zrzuć klapki z oczu i niech do ciebie dotrze, że o małżeństwo muszą dbać obie strony.[/quote]Dokladnie. Kwoka to ty jestes i to wredna. Wyobraz sobie, ze u mnie bylo inaczej. To ja chcialam seksu, to ja skakalam w okol niego, zeby nie myslal, ze o nim zapomnialam, a mezusiowi sie wszystkiego odechcialo bez zadnego powodu. I to ja sie rozczarowalam. Wiec nie oceniaj pochopnie i nie bron tak tych facetow, bo twojemu tez moze sie odwidziec, poza tym w wiekoszci to egoisci i zawsze znajda sobie wymowke i zgrywaja pokrzywdzonych[/quote]Może najpierw byś się odchudzila?

[b]gość, 24-08-14, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. [/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! [/quote]a ty chyba jesteś totalnym imbecylem jeśli myślisz ze chodziło o rozmowe z żoną albo jaja sobie robisz…[/quote]Wiesz dziecko niektóre pary rozmawiają ze sobą i mają duchową więź, a nie tylko kopulują na potęgę jak to sobie wyobrażasz i prawdopodobne jest, że jak kobieta nawijała w koło macieju o zawartości pieluszki, beknięciach i dziecku przestali mieć wspólny język. Faceci nie mają tendencji do obsesji na punkcie dziecka, jak to często mają kobiety, którym wręcz odbija i mają pieluchę zamiast mózgu.[/quote]I wtedy ten intelektualnie niespełniony mężczyzna szuka sobie bezdzietnej intelektualistki, aby móc spędzać z nią miłe godziny na inteligentnych dyskusjach:D Ja j e b i ę! Ale wiesz, twoja teoria byłaby całkiem spoko gdyby nie fakt, że ofiarami zdrad są również kobiety, które okazują się po ślubie bezpłodne i nagle ten sam facet z obłędem w oczach szuka takiej, która urodzi mu dziecko i której odbije na punkcie macierzyństwa.

[b]gość, 23-08-14, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:15 napisał(a):[/b]Nie wierze w to co czytam w komentarzach 😀 albo same matki polki albo same gówniary z gimbazy nikogo normalnego 😀 jedne na drugie srają pod kazdym mozliwym artykulem kojarzacym sie choc troche z rodzicielstwem. Najzabawniejsze jest to ze gimbusiary sa przed etapem checi posiadania dzieci wiec ich nienawidza i nie rozumieja jak wyglada dorosle zycie , a matki polki juz zapomnialy ze kiedys tez byly nastolatkami i pewnie podobnie gadaly. Gimbaza jedzie jadem bo widzi swa smutna przyszlosc ( mozecie gadac ze nigdy nie bedziecie miec dzieci kazdy tak mowil i mowi w tym wieku) a matki polki zazdroszczą mlodym braku obowiazkow i beztroskiego zycia. I igrzyska wyzwisk trwają. Zajmijcie sie kazda swoja dupą a swiat bedzie lepszy.czytam kolejne komentarze i popieram powyższą teorie w 100 % 😀 ale ubaw.[/quote]Strzal w 10:D

Kortney tu wygląda jak jakaś nastoletnia dziewczyna 🙂

[b]gość, 23-08-14, 18:15 napisał(a):[/b]Nie wierze w to co czytam w komentarzach 😀 albo same matki polki albo same gówniary z gimbazy nikogo normalnego 😀 jedne na drugie srają pod kazdym mozliwym artykulem kojarzacym sie choc troche z rodzicielstwem. Najzabawniejsze jest to ze gimbusiary sa przed etapem checi posiadania dzieci wiec ich nienawidza i nie rozumieja jak wyglada dorosle zycie , a matki polki juz zapomnialy ze kiedys tez byly nastolatkami i pewnie podobnie gadaly. Gimbaza jedzie jadem bo widzi swa smutna przyszlosc ( mozecie gadac ze nigdy nie bedziecie miec dzieci kazdy tak mowil i mowi w tym wieku) a matki polki zazdroszczą mlodym braku obowiazkow i beztroskiego zycia. I igrzyska wyzwisk trwają. Zajmijcie sie kazda swoja dupą a swiat bedzie lepszy.czytam kolejne komentarze i popieram powyższą teorie w 100 % 😀 ale ubaw.

[b]gość, 23-08-14, 19:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi [/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore[/quote]Słuchaj, pindko, niektóre baby (ty pewnie nie), też bywają rozczarowane swoimi mężami i zakładały, że skoro dziecko jest wspólne, to odpowiedzialność za nie zostanie podzielona między dwie osoby i nie będzie musiała być tylko matką, ale i kobietą. Zrzuć klapki z oczu i niech do ciebie dotrze, że o małżeństwo muszą dbać obie strony.[/quote]Dokladnie. Kwoka to ty jestes i to wredna. Wyobraz sobie, ze u mnie bylo inaczej. To ja chcialam seksu, to ja skakalam w okol niego, zeby nie myslal, ze o nim zapomnialam, a mezusiowi sie wszystkiego odechcialo bez zadnego powodu. I to ja sie rozczarowalam. Wiec nie oceniaj pochopnie i nie bron tak tych facetow, bo twojemu tez moze sie odwidziec, poza tym w wiekoszci to egoisci i zawsze znajda sobie wymowke i zgrywaja pokrzywdzonych[/quote]co ja pacze!!Serio??Mam wrażenie że jesteście niedorozwinięte umysłowo.Ile ludzi tyle gustów

[b]gość, 23-08-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi lub sra i trzeba wykorzystać je na kozaczku, a jak! 🙂 Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa bez obsesji i nawijania wkoło o kupkach, przedszkolach, spacerkach. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka(tak, tak, ta matka polka nie zrobila go sama) zrzucil odpowiedzialnosc na kobiete i heyah! Ruchac inne zamiast brac odpowiedzialnosc za rodzine i pomoc zonie, zeby mogla sie troche soba zajac! I ciekawa jestem o czym tak rozmawia z kochanka :-)[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore[/quote]

[b]gość, 23-08-14, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 09:29 napisał(a):[/b]Po pierwsze to mała nie ssie kciuka na tym zdjęciu a po drugie to stopki małych dzieci nie śmierdzą, wręcz przeciwnie: są mięciutkie i pachnące.Tylko niewyżyta matka polka tak może powiedzieć 😀 Dzieci też się pocą idiotko. Jak lubisz wąchać stopy swoich bachorów to śmiało. Jak dla mnie możesz nawet jeść ich pachnące i smaczne gó*no, bo zapewne tym też się zachwycasz.[/quote]dziecięce stópki są pachnące?po całodziennym bieganiu w butach na pewno ;/[/quote] Raczej przed snem sie ludzie myja:) dzieci tez:) Zal czytac te Wasze wypociny. Ja pitole. Zdjecie urocze

[b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi lub sra i trzeba wykorzystać je na kozaczku, a jak! 🙂 Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa bez obsesji i nawijania wkoło o kupkach, przedszkolach, spacerkach. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka(tak, tak, ta matka polka nie zrobila go sama) zrzucil odpowiedzialnosc na kobiete i heyah! Ruchac inne zamiast brac odpowiedzialnosc za rodzine i pomoc zonie, zeby mogla sie troche soba zajac! I ciekawa jestem o czym tak rozmawia z kochanka 🙂

[b]gość, 23-08-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.[/quote]a ty chyba jesteś totalnym imbecylem jeśli myślisz ze chodziło o rozmowe z żoną albo jaja sobie robisz…[/quote]Nie ja napisałam, że facet nie ma o czym z żoną rozmawiać. Nie ja go przedstawiłam jako intelektualistę, który nie chcąc zniżać się do poziomu swojej żony, musi szukać rozrywki intelektualnej poza domem.

Nie wierze w to co czytam w komentarzach 😀 albo same matki polki albo same gówniary z gimbazy nikogo normalnego 😀 jedne na drugie srają pod kazdym mozliwym artykulem kojarzacym sie choc troche z rodzicielstwem. Najzabawniejsze jest to ze gimbusiary sa przed etapem checi posiadania dzieci wiec ich nienawidza i nie rozumieja jak wyglada dorosle zycie , a matki polki juz zapomnialy ze kiedys tez byly nastolatkami i pewnie podobnie gadaly. Gimbaza jedzie jadem bo widzi swa smutna przyszlosc ( mozecie gadac ze nigdy nie bedziecie miec dzieci kazdy tak mowil i mowi w tym wieku) a matki polki zazdroszczą mlodym braku obowiazkow i beztroskiego zycia. I igrzyska wyzwisk trwają. Zajmijcie sie kazda swoja dupą a swiat bedzie lepszy.

[b]gość, 23-08-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi [/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore[/quote]Słuchaj, pindko, niektóre baby (ty pewnie nie), też bywają rozczarowane swoimi mężami i zakładały, że skoro dziecko jest wspólne, to odpowiedzialność za nie zostanie podzielona między dwie osoby i nie będzie musiała być tylko matką, ale i kobietą. Zrzuć klapki z oczu i niech do ciebie dotrze, że o małżeństwo muszą dbać obie strony.

[b]gość, 23-08-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 10:26 napisał(a):[/b]Przepraszam, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czy krytykantki tzw.”matek polek”chcialyby, zeby mowily one o wlasnych dzieciach z pogarda, niechecia?moze maja je wyzywac, bic?nie kumam co zlego jest w milosci do dziecka! Co sie z wami dzieje ludzie, co to za znieczulicaTo są właśnie ludzie potrafią krytykować,naśmiewać się ale tylko z innych. Ja na przystanku autobusowym zostałam zjechana za to,że z psem jak to usłyszałam “brudasem” będę jechać,a Pani która to powiedziała na głos była z dwójką dzieci,które wylały sok na siedzenie. Ale dzieci innych są święte najlepiej się z innych ponaśmiewać. Mnie już zaczyna to drażnić jacy podli są teraz ludzie.[/quote]Jakby mi tak baba powiedziala na mojego psa to bym jej odpowiedziala ze tez nie odpowiada mi jazda z jej dwojka dzieci a jednak musze jechac, a jak jej nie pasuje to mogla sobie taksowke wziac, komunikacja miejska jest dla wszystkich.[/quote]pies to nie dziecko kretynko wiec nie porównuj

[b]gość, 23-08-14, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi [/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore[/quote]Słuchaj, pindko, niektóre baby (ty pewnie nie), też bywają rozczarowane swoimi mężami i zakładały, że skoro dziecko jest wspólne, to odpowiedzialność za nie zostanie podzielona między dwie osoby i nie będzie musiała być tylko matką, ale i kobietą. Zrzuć klapki z oczu i niech do ciebie dotrze, że o małżeństwo muszą dbać obie strony.[/quote]Dokladnie. Kwoka to ty jestes i to wredna. Wyobraz sobie, ze u mnie bylo inaczej. To ja chcialam seksu, to ja skakalam w okol niego, zeby nie myslal, ze o nim zapomnialam, a mezusiowi sie wszystkiego odechcialo bez zadnego powodu. I to ja sie rozczarowalam. Wiec nie oceniaj pochopnie i nie bron tak tych facetow, bo twojemu tez moze sie odwidziec, poza tym w wiekoszci to egoisci i zawsze znajda sobie wymowke i zgrywaja pokrzywdzonych

[b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.[/quote]a ty chyba jesteś totalnym imbecylem jeśli myślisz ze chodziło o rozmowe z żoną albo jaja sobie robisz…

[b]gość, 23-08-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachszczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi lub sra i trzeba wykorzystać je na kozaczku, a jak! 🙂 Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa bez obsesji i nawijania wkoło o kupkach, przedszkolach, spacerkach. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Taki facet to zwykly fajans, ktory zrobil dzieciaka(tak, tak, ta matka polka nie zrobila go sama) zrzucil odpowiedzialnosc na kobiete i heyah! Ruchac inne zamiast brac odpowiedzialnosc za rodzine i pomoc zonie, zeby mogla sie troche soba zajac! I ciekawa jestem o czym tak rozmawia z kochanka :-)[/quote]słuchaj kwoko niektóre baby (ty pewnie też) wariują po porodzie i to dosłownie, dzieciak dzieciak i dzieciak i NIC się nie liczy, facet który zrobił tego dzieciaka nie zakładał że tak będzie, chciał mieć żonę a nie tylko matkę swojego dziecka i ta matka powinna myśleć nie tylko o dziecku ale o mężu również, wiele takich maniaczek wcale nie chce pomocy wręcz ją odrzuca i to jest chore

[b]gość, 23-08-14, 17:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkachNie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.[/quote]:)dokładnie.[/quote]dobre 😀 żeby rozmawiac 😀 rozwalilo mnie to hehehehehehe dziecko jeszcze życia nie zna.

[b]gość, 23-08-14, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.[/quote]:)dokładnie.

[b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach szczęśliwa matka ma 20 minut spokoju bo dziecko śpi lub sra i trzeba wykorzystać je na kozaczku, a jak! 🙂 Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa bez obsesji i nawijania wkoło o kupkach, przedszkolach, spacerkach. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.

Ucieklam Tu z pudelka, ale widze, ze to samo dno, zwlaszcza komentujace nastolatki.

[b]gość, 23-08-14, 15:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 15:13 napisał(a):[/b]No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach Nie trzeba być gimbm by mieć zdrowe podejście do macierzyństwa. Facet koleżanki z pracy właśnie przez bycie matką polką puszcza ją kantem z inną bo jak sam twierdzi nie mają już o czym rozmawiać.[/quote]Gimbaza i zdrowe podejście do macierzyństwa! Masz siekę zamiast mózgu – gimnazjalistka sama jest dzieciakiem i jedyne, do czego może mieć zdrowe podejście, to dzieciństwo. Co do faceta koleżanki – jeśli wierzysz, że on się spotyka z innymi kobietami, żeby r o z m a w i a ć, to masz podwójną siekę we łbie.

pokaże szczęśliwe rodzinne życie – źle, pokaże się na wakacjach – źle, pokaże się z facetem – źle, pokaże się w bikini – źle, pokaże swoje naturalne ciało – źle, wyszykuje się – źle, pokaże się w dresie – źle………….ludzie nie lubią swojego życia i dlatego nigdy im nie dogodzisz;)

No i znowu do głosu dobrały się gimbusy które nie mają pojęcia o macierzyństwie a będą się wozić po szczęśliwych matkach

A ja tamu uważam, że fajna z niej mama:)

[b]gość, 23-08-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-14, 10:26 napisał(a):[/b]Przepraszam, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czy krytykantki tzw.”matek polek”chcialyby, zeby mowily one o wlasnych dzieciach z pogarda, niechecia?moze maja je wyzywac, bic?nie kumam co zlego jest w milosci do dziecka! Co sie z wami dzieje ludzie, co to za znieczulicanie kumasz prostej sprawy, wiele matki kochaja swoje dzieci ponad zycie ale u niektorych przeradza sie to w niezdrowa obsesje, np to oburzenie jak matka w ciazy cwiczy albo nosi obcasy przez 10min albo nie daj Boze ubierze maa corke w obcasy na 10min, to choooore[/quote]Ty nie kumasz p r o s t a c k i e j sprawy: na Kozaku krytykuje się matki przede wszystkim za to, że istnieją.

jak można napisać, ze stopy czyjekolwiek nawet dziecka pachną…trzeba mieć kaszkę i różowy kisiel zamiast mózgu. Mam chrześnicę 2.5 r i jak pochodzi czystymi stópkami po linoleum z pół godziny to jej stopy są najnormalniej spocone i bynajmniej nie pachną. Lubie dzieci, ale niektóre kobiety posiadanie swoich pociech naprawdę odmóżdża.