Jak Miranda Kerr utrzymuje swoją wspaniałą sylwetkę?

1-R1 1-R1

80/20?

O co może chodzić?

Podpowiemy, że Miranda Kerr trzymając się tej zasady może jeść wszystko, co lubi.

Klucz tkwi w proporcjach – modelka wyjaśnia, że pozwala sobie na 80% zdrowego jedzenia z całego swojego jadłospisu, zaś 20% stanowią rzeczy, które są tuczące, ale przez nią uwielbiane.

Kerr nie rezygnuje zatem z frytek i czekolady, którą wprost uwielbia.

– Nie liczę kalorii – mówi Miranda. – Od czasu do czasu pozwalam sobie na coś. Ta zasada się w moim wypadku sprawdza. Idealnie, jeśli mogę, lubię zaczynać dzień od koktajlu ze świeżo wyciśniętych warzyw i owoców. Później jem organiczne jajka albo owsiankę. To świetny sposób, aby moje ciało zaczęło dzień. Wierzę, że śniadanie jest jednym z najważniejszych posiłków.

\"Jak
 
48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

80% więcej seksu i 20% mniej żarcia i też mam taką figurę

Ona w każdym wywiadzie mówi coś innego.

Mają w hoy kasy i ubierają się jak wieśniaki.

Co to do cholery są organiczne jajka??

ale ludzie macie problemy, można jesć wszytko i dobrze wyladać, wystarczy dobrze sie ruszac.no i tak btw, jeść a nie żreć, bo to jets różnica

ja jem tyle ,co facet-dosłownie!A jestem jeszcze troszkę szczuplejsza od Mirrandy.Ludziom po prostu ciężko zrozumeć,że są ludzie którzy mają świetną przemianę materii i mogą jeść co chcą.Po każdym posiłku zawsze wizyta w toalecie -nie bulimia broń Boże tkz. 2-czka hehe Bulimia to nie tylko wymioty ale również przez przeczyszczanie się na wszelkie sposoby.

gość, 05-03-12, 21:01 napisał(a):gość, 05-03-12, 19:43 napisał(a):gość, 05-03-12, 13:47 napisał(a):Rozbrajają mnie te komentarze. Nagle wszystkie są chude i maja fantastyczną przemianę materii. Śmiechu warte, to tak samo wyssane z palca jak news, że Rubik potrafi zjeść całą osełkę. Weźcie się zastanówcie co za farmazony piszecie.zazdrośnica nie może uwierzyć,że możemy zjeść codziennie tabliczkę czekolady i nosimy rozmiar sMózg też w rozmiarze Sahahahah ale pojazd:D

gość, 05-03-12, 21:04 napisał(a):gość, 05-03-12, 13:37 napisał(a):gość, 05-03-12, 13:21 napisał(a):I oczywiście odzywają się te panie które mają problemy z wagą i nie mieści im się w głowie że ktoś może być szczupły i może nie być na wiecznej głodówce. Ja wcale się nie głodzę i jestem szczupła. Jem normalnie ale stram się również jeść rzeczy zdrowe (owoce, warzywa i jak najbardziej owsianke o której była mowa) i to wszytsko w odpowiednich ilościach. Ale jeśli raz na jakiś czas mam ochotę na pizze albo na frytki to również sobie tego nie odmawiam bo wszystko jest dla ludzi. I zapewne o to też chodziło Mirandzie.ja jem tyle ,co facet-dosłownie!A jestem jeszcze troszkę szczuplejsza od Mirrandy.Ludziom po prostu ciężko zrozumeć,że są ludzie którzy mają świetną przemianę materii i mogą jeść co chcą.Po każdym posiłku zawsze wizyta w toalecie -nie bulimia broń Boże tkz. 2-czka heheNie chciałabym srać za każdym razem jak coś zjem, szczególnie w restauracji ;]A od kiedy szybka przemiana materii ma związek ze “sraniem” po każdym posiłku?

gość, 05-03-12, 17:16 napisał(a):gość, 05-03-12, 16:15 napisał(a):Gemmei, 05-03-12, 16:09 napisał(a):Dobra dobra. Najlepsza dieta to po prostu nie żreć i ćwiczyć. Skuteczna w 100%, tylko trzeba chcieć.Czytałam różne Twoje komentarze i myślałam, że jesteś mądrzejsza. Niestety bardzo się myliłam. Twoja dedukcja jest żałosna.No cóż ja myślę, że to jest rzeczywiście najlepsza dieta. Nie przejadać się i ćwiczyć!Oczywiście że to jest najlepsza dieta i nie wiem co ten moher powyżej miał na myśli, chyba zazdrości że sie spasł i schudnąć nie może.

gość, 05-03-12, 19:43 napisał(a):gość, 05-03-12, 13:47 napisał(a):Rozbrajają mnie te komentarze. Nagle wszystkie są chude i maja fantastyczną przemianę materii. Śmiechu warte, to tak samo wyssane z palca jak news, że Rubik potrafi zjeść całą osełkę. Weźcie się zastanówcie co za farmazony piszecie.zazdrośnica nie może uwierzyć,że możemy zjeść codziennie tabliczkę czekolady i nosimy rozmiar sMózg też w rozmiarze S

gość, 05-03-12, 17:04 napisał(a):gość, 05-03-12, 16:59 napisał(a):Okulray są firmy DIOR cena to ok 800 zł A jest jakas konkretna nazwa ich ? to jest styl retro czy cos ? nie znam sie kompletnie, nie chcialabym kupywac tych okularow diora ale podobne jak te ale nie znajac nazwy to kuuuurcze sporo tego jest ;/ mozesz popytac o ‘koci’ ksztaltalbo wpisz w google eyewear cati wejdz w tab grafika, zobacz, czy o takie ksztalty ci chodziale ostrzegam, nie wszystkim takie okulary pasuja do twarzy. w dobrych salonach dobieraja ksztalt okulaow do twarzy, mozesz sie przejsc do takiego i oddac sie w rece profesjonalisty, wybrac cos (ale niekoniecznie kupowac) i potem poszukac takiego modelu w wersji cenowej, ktora bedzie ci odpowiadala

gość, 05-03-12, 13:37 napisał(a):gość, 05-03-12, 13:21 napisał(a):I oczywiście odzywają się te panie które mają problemy z wagą i nie mieści im się w głowie że ktoś może być szczupły i może nie być na wiecznej głodówce. Ja wcale się nie głodzę i jestem szczupła. Jem normalnie ale stram się również jeść rzeczy zdrowe (owoce, warzywa i jak najbardziej owsianke o której była mowa) i to wszytsko w odpowiednich ilościach. Ale jeśli raz na jakiś czas mam ochotę na pizze albo na frytki to również sobie tego nie odmawiam bo wszystko jest dla ludzi. I zapewne o to też chodziło Mirandzie.ja jem tyle ,co facet-dosłownie!A jestem jeszcze troszkę szczuplejsza od Mirrandy.Ludziom po prostu ciężko zrozumeć,że są ludzie którzy mają świetną przemianę materii i mogą jeść co chcą.Po każdym posiłku zawsze wizyta w toalecie -nie bulimia broń Boże tkz. 2-czka heheNie chciałabym srać za każdym razem jak coś zjem, szczególnie w restauracji ;]

gość, 05-03-12, 13:47 napisał(a):Rozbrajają mnie te komentarze. Nagle wszystkie są chude i maja fantastyczną przemianę materii. Śmiechu warte, to tak samo wyssane z palca jak news, że Rubik potrafi zjeść całą osełkę. Weźcie się zastanówcie co za farmazony piszecie.zazdrośnica nie może uwierzyć,że możemy zjeść codziennie tabliczkę czekolady i nosimy rozmiar s

Pewnie mi zarzucicie bycie spaślakiem ale ona nie jest zgrabna. Jest szczupła, ma szczupłe nogi ale nie zgrabne. Cienkie patyczki i tyle.

Pewnie, że śniadanie.

Trochę takie banały powtarza… Czytałam tak już o wielu modelkach przed nią

gość, 05-03-12, 16:15 napisał(a):Gemmei, 05-03-12, 16:09 napisał(a):Dobra dobra. Najlepsza dieta to po prostu nie żreć i ćwiczyć. Skuteczna w 100%, tylko trzeba chcieć.Czytałam różne Twoje komentarze i myślałam, że jesteś mądrzejsza. Niestety bardzo się myliłam. Twoja dedukcja jest żałosna.No cóż ja myślę, że to jest rzeczywiście najlepsza dieta. Nie przejadać się i ćwiczyć!

gość, 05-03-12, 16:15 napisał(a):Gemmei, 05-03-12, 16:09 napisał(a):Dobra dobra. Najlepsza dieta to po prostu nie żreć i ćwiczyć. Skuteczna w 100%, tylko trzeba chcieć.Czytałam różne Twoje komentarze i myślałam, że jesteś mądrzejsza. Niestety bardzo się myliłam. Twoja dedukcja jest żałosna.No tak, komentarze na portalu plotkarskim to idealny wyznacznik I.Q 😀 Co do odchudzania- taka prawda, rozumiem, że boli. Ale jak człowiek nie jest na nic chory to taka dieta jest najlepsza, a że ktoś jest leniwy i mu się tyłka ruszyć nie chce. Inna sprawa jak rzeczywiście ciężko pracuje i nie ma czasu.

gość, 05-03-12, 16:59 napisał(a):Okulray są firmy DIOR cena to ok 800 zł A jest jakas konkretna nazwa ich ? to jest styl retro czy cos ? nie znam sie kompletnie, nie chcialabym kupywac tych okularow diora ale podobne jak te ale nie znajac nazwy to kuuuurcze sporo tego jest ;/

fajniutka ta mala kluska 🙂 cały ojciec

jak nazywaja sie takie okulary ? :))

Okulray są firmy DIOR cena to ok 800 zł

Gemmei, 05-03-12, 16:09 napisał(a):Dobra dobra. Najlepsza dieta to po prostu nie żreć i ćwiczyć. Skuteczna w 100%, tylko trzeba chcieć.Czytałam różne Twoje komentarze i myślałam, że jesteś mądrzejsza. Niestety bardzo się myliłam. Twoja dedukcja jest żałosna.

Dziecko jest absolutnie prześliczne.

Rozbrajają mnie te komentarze. Nagle wszystkie są chude i maja fantastyczną przemianę materii. Śmiechu warte, to tak samo wyssane z palca jak news, że Rubik potrafi zjeść całą osełkę. Weźcie się zastanówcie co za farmazony piszecie.

Dobra dobra. Najlepsza dieta to po prostu nie żreć i ćwiczyć. Skuteczna w 100%, tylko trzeba chcieć.

kto wie, jakie ona ma okulary?

gość, 05-03-12, 13:21 napisał(a):I oczywiście odzywają się te panie które mają problemy z wagą i nie mieści im się w głowie że ktoś może być szczupły i może nie być na wiecznej głodówce. Ja wcale się nie głodzę i jestem szczupła. Jem normalnie ale stram się również jeść rzeczy zdrowe (owoce, warzywa i jak najbardziej owsianke o której była mowa) i to wszytsko w odpowiednich ilościach. Ale jeśli raz na jakiś czas mam ochotę na pizze albo na frytki to również sobie tego nie odmawiam bo wszystko jest dla ludzi. I zapewne o to też chodziło Mirandzie.ja jem tyle ,co facet-dosłownie!A jestem jeszcze troszkę szczuplejsza od Mirrandy.Ludziom po prostu ciężko zrozumeć,że są ludzie którzy mają świetną przemianę materii i mogą jeść co chcą.Po każdym posiłku zawsze wizyta w toalecie -nie bulimia broń Boże tkz. 2-czka hehe

Małe porcje( naprawdę małe…), bez przesady z kaloriami, dużo warzyw, trochę białka i naprawdę można zjeść coś bardziej konkretnego raz na jakś czas bez szkody dla figury.

I oczywiście odzywają się te panie które mają problemy z wagą i nie mieści im się w głowie że ktoś może być szczupły i może nie być na wiecznej głodówce. Ja wcale się nie głodzę i jestem szczupła. Jem normalnie ale stram się również jeść rzeczy zdrowe (owoce, warzywa i jak najbardziej owsianke o której była mowa) i to wszytsko w odpowiednich ilościach. Ale jeśli raz na jakiś czas mam ochotę na pizze albo na frytki to również sobie tego nie odmawiam bo wszystko jest dla ludzi. I zapewne o to też chodziło Mirandzie.

gość, 05-03-12, 11:42 napisał(a):Piękna. Uosobienie kobiecej doskonałości.chyab dziewczęcej. kobiety to ona malo w sobie ma akurat. chyba, że w wydaniu średniowiecznym

gość, 05-03-12, 11:37 napisał(a):co to są organiczne jajka?ta są jajka znoszone przez kury karmione w lepszy sposób tzn. zdrowa paszą dla zwierząt ,a nie jakimiś śmieciami…Kury są hodowane w sposób ekologiczny ale aleeeee jakiś czas temu naukowcy udowodnili,że to ,co organiczne wcale nie musi być zdrowsze!Warto o tym poczytać:)Pozdrawiam

gość, 05-03-12, 12:55 napisał(a):gość, 05-03-12, 10:52 napisał(a):gość, 05-03-12, 09:36 napisał(a):gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…dokładnie, to wręcz nienaturalnie brzmi kiedy modelka chuda jak patyczek próbuje wszystkim wmówić, że przecież ona jest taka sama jak inne laski, wcina czekoladę i frytkijestem tak samo chuda jak ona, a jem wszystko, na co mam ochote, normalne posilki, przynajmniej raz w tygodniu fastfoody, codziennie poranny paczek z marmolada i lukrem.przy okazji zaznacze, ze zawsze tak mialam, 20lat dawno za mna i wszystkie wyniki w normie, nigdy nawet zadnej anemii – u mnie w rodzinie wszyscy tachy chudzi sa.ale nie martw sie, tez wszystkie laski, ktore poznaje, sugeruja, ze mam anoreksje a jak cos przy nich jem, to czekaja, az polece to zwrocic. sa niesamowicie zawiedzione, kiedy tego nie robie – wiec bycie chudym tez ma swoje gorsze stronyNie sądzę aby Miranda tak jak Ty jadła fast foddy raz w tygodniu i normalne posiłki, wynika co z tego co sama powiedziała, owoce owsianka itd.Miranda nie je fastfoodów. Dla niej kulinarny rozpas to pizza organiczna która robi, kurczak i np. czekolada. Często mówi o tym w wywiadach. Te 20% luzu w jedzeniu nie oznacza śmieci z MCdonalds np.nie wiem, co je miranda. chodzilo mi tylko o to, ze mozna byc tak samo chudym nawet jesli je sie fastfoody i nie ma sie zadnej diety, kwestia genow – nie kazda chuda osoba zaraz musi sie glodzic (chociaz oczywiscie zgadzam sie, ze wiekszosc modelek pewnie niedojada)

gość, 05-03-12, 10:18 napisał(a):Bzdura. Zdrowe rzeczy też mają przecież kalorie i jak się ich je za dużo to będą tak samo tuczące. Na pewno je mniej niż potrzebuje, bo inaczej nie miałaby takiej wagi.No właśnie jeśli się je tyle ile organizm potrzebuje to tłuszcz się nie odkłada… Jeśli ktoś zjada więcej niż orgaznim jest w stanie spalić to wtedy dopiero się zaczyna tyć. I z niczm nie trzeba przesadzać i z ilością zdrowej żywności również. A jeśli jeszcze dochodzi do tego sport to naprawdę można utrzymać taką figurę bez głodzenia się. Wiem coś o tym.

gość, 05-03-12, 10:52 napisał(a):gość, 05-03-12, 10:01 napisał(a):gość, 05-03-12, 09:36 napisał(a):gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…dokładnie, to wręcz nienaturalnie brzmi kiedy modelka chuda jak patyczek próbuje wszystkim wmówić, że przecież ona jest taka sama jak inne laski, wcina czekoladę i frytkijestem tak samo chuda jak ona, a jem wszystko, na co mam ochote, normalne posilki, przynajmniej raz w tygodniu fastfoody, codziennie poranny paczek z marmolada i lukrem.przy okazji zaznacze, ze zawsze tak mialam, 20lat dawno za mna i wszystkie wyniki w normie, nigdy nawet zadnej anemii – u mnie w rodzinie wszyscy tachy chudzi sa.ale nie martw sie, tez wszystkie laski, ktore poznaje, sugeruja, ze mam anoreksje a jak cos przy nich jem, to czekaja, az polece to zwrocic. sa niesamowicie zawiedzione, kiedy tego nie robie – wiec bycie chudym tez ma swoje gorsze stronyNie sądzę aby Miranda tak jak Ty jadła fast foddy raz w tygodniu i normalne posiłki, wynika co z tego co sama powiedziała, owoce owsianka itd.Miranda nie je fastfoodów. Dla niej kulinarny rozpas to pizza organiczna która robi, kurczak i np. czekolada. Często mówi o tym w wywiadach. Te 20% luzu w jedzeniu nie oznacza śmieci z MCdonalds np.

Piękna. Uosobienie kobiecej doskonałości.

co to są organiczne jajka?

a gdzie ona ma stopy na tym zdjęciu??? 😀

gość, 05-03-12, 10:01 napisał(a):gość, 05-03-12, 09:36 napisał(a):gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…dokładnie, to wręcz nienaturalnie brzmi kiedy modelka chuda jak patyczek próbuje wszystkim wmówić, że przecież ona jest taka sama jak inne laski, wcina czekoladę i frytkijestem tak samo chuda jak ona, a jem wszystko, na co mam ochote, normalne posilki, przynajmniej raz w tygodniu fastfoody, codziennie poranny paczek z marmolada i lukrem.przy okazji zaznacze, ze zawsze tak mialam, 20lat dawno za mna i wszystkie wyniki w normie, nigdy nawet zadnej anemii – u mnie w rodzinie wszyscy tachy chudzi sa.ale nie martw sie, tez wszystkie laski, ktore poznaje, sugeruja, ze mam anoreksje a jak cos przy nich jem, to czekaja, az polece to zwrocic. sa niesamowicie zawiedzione, kiedy tego nie robie – wiec bycie chudym tez ma swoje gorsze stronyNie sądzę aby Miranda tak jak Ty jadła fast foddy raz w tygodniu i normalne posiłki, wynika co z tego co sama powiedziała, owoce owsianka itd.

gość, 05-03-12, 09:36 napisał(a):gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…dokładnie, to wręcz nienaturalnie brzmi kiedy modelka chuda jak patyczek próbuje wszystkim wmówić, że przecież ona jest taka sama jak inne laski, wcina czekoladę i frytkijestem tak samo chuda jak ona, a jem wszystko, na co mam ochote, normalne posilki, przynajmniej raz w tygodniu fastfoody, codziennie poranny paczek z marmolada i lukrem.przy okazji zaznacze, ze zawsze tak mialam, 20lat dawno za mna i wszystkie wyniki w normie, nigdy nawet zadnej anemii – u mnie w rodzinie wszyscy tachy chudzi sa.ale nie martw sie, tez wszystkie laski, ktore poznaje, sugeruja, ze mam anoreksje a jak cos przy nich jem, to czekaja, az polece to zwrocic. sa niesamowicie zawiedzione, kiedy tego nie robie – wiec bycie chudym tez ma swoje gorsze strony

alez ona wysoka, za wysoka jak na kobiete!

Bzdura. Zdrowe rzeczy też mają przecież kalorie i jak się ich je za dużo to będą tak samo tuczące. Na pewno je mniej niż potrzebuje, bo inaczej nie miałaby takiej wagi.

gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…dokładnie, to wręcz nienaturalnie brzmi kiedy modelka chuda jak patyczek próbuje wszystkim wmówić, że przecież ona jest taka sama jak inne laski, wcina czekoladę i frytki

Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…

gość, 05-03-12, 07:54 napisał(a):Czyli je codziennie 8 liści sałaty i 2 frytki, to ja rozumiem, korzysta z życia…Hahaha, doskonale powiedziane (napisane)! To mi się humor poprawił na początek dnia 🙂

Jem co chce i nosze rozmiar 34, mam 25 lat i nigdy nie nosiłam ciuchów większych niż 38 (w moich najgrubszych latach). Niestety stres i styl życia robi swoje – chciałabym przytyć ale nie moge. Szybki metabolizm może być równie uciążliwym problemem jak wolny, chyba że jest się modelką, ja nie jestem. Nie piszcie więc o sałacie i frytkach bo to jest naprawdę krzywdzące dla osób posiadających ten problem.

sylwetka moze i fajna ale nie podoba mi sie jej twarz kosmitki

ja mam po dziecku taka figure bez zadnych sekretow i diet .. jem to co chce i nie tyje.. taka genetyka .. zawsze tak mialam i wiele kobiet tak ma !