Jak wygląda dzień z życia modelki? (FOTO)
Jak wygląda dzień z życia modelki? Podglądamy Mirandę Kerr, Carę Delevingne i Alessandrę Ambrosio.
Praca modelki to nie tylko wybiegi i sesje, ale też spotkania biznesowe, kampanie reklamowe i bywanie w modnych miejscach.
Miranada Kerr została złapana w Nowym Jorku, gdy wędrowała do redakcji Cosmopolitana na biznesowe spotkanie w sprawie okładki w magazynie. Co do Mirandy – ona nie potrzebuje retuszu, gdzie się pojawi, wygląda wspaniale, choć dla niektórych będzie pozostawała modelką o wiecznie wdzięcznym wyglądzie. Czy można to uznać za wadę?
Alessandra Ambrosio udała się na pokaz mody, nie do pracy, a na lans… W takich miejscach warto bywać, a wcześniej poszła dla relaksu na zakupy.
Cara Delevingne kolejny dzień spędziła na planie do kampanii reklamowej DKNY. Cały czas przebierała się i pozowała. Wyczerpujące?
Pytanie do Was? Marzyliście kiedyś o pracy w modelingu?













gość, 17-10-13, 15:57 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:28 napisał(a):ja nie mam ciężkiej pracy fizycznej, pracuję w jednej z korporacji telekomunikacyjnych i jest tak samo jak mówisz. papiery do centrali na wczoraj, raporty itp., a dodatkowo oczywiście plany umów, którym trzeba podołać, bo jak nie ma klientów to oczywiście jest twoja wina i do ciebie zaraz milion telefonów od kierownika ”co się dzieje”, ”co robicie, że nie ma ruchu”. pensja nie oszukujmy się, za to co ode mnie wymagają, znajomość wszystkich regulaminów do każdej oferty itp., powinno się dużo więcej płacić, no ale… za coś trzeba żyć i cieszyć się, że nie muszę układać towaru w markecie, tylko robię to co lubię. jest to męczarnia psychiczna i po 8 godzinach jestem tak wypruta jakbym na budowie robiła… a one? oprócz pozowania, bywania, chodzenie na siłownię i dbania o siebie nie muszą robić nic. nie muszą myśleć. a to duży plus. bo ciężko o taką pracę. robią to co kobieta lubi najbardziej, malują się i przebierają i dostają za to miliony, ale to NIE JEST CIĘŻKA PRACA!!!!Jak siedzisz na Kozaku to nic dziwnego, że sobie palcem do doopy nie trafisz. Informatyk firmowy powinien Wam poblokować strony www to byście się wyrabiali.natłok obowiązków w firmie ma często charakter cykliczny. są dni (np zamknięcie miesiąca i raporty do centrali), gdzie siedzi się do 20-stej, ale jest tak jak dzisiaj – siedzę i praktycznie nic nie robię (jestem główną księgową). nawet jakbym chciała, to nie zacznę podsumowywać m-ca, bo nie mam danych z innych działów, poza tym, m-c się nie skończył. to nie jest praca jak “na kasie”, że jak zwolnisz, to robi ci się zator..blokada stron www jest więc bezcelowa – jak muszę coś zrobić, to po prostu nie zaglądam do internetu.
gość, 17-10-13, 23:02 napisał(a):gość, 17-10-13, 22:19 napisał(a):gość, 17-10-13, 21:09 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?Kiedyś był dokumentalny film o modelkach z Polski min. Karolina Malinowska była pokazana jako nastolatka. Nie wiem za co płaci agencja ( bilety, noclegi, portfolio ) więc się nie wypowiem. Ale jak sie nie ma agencji to nawet bilety do miejsc gdzie są castingi mogą być dla ubogiej dziewczyny obciążeniem. A także założenie aparatu ort, korepetycje z języka czy depilacja laserowa. Znam modelkę, która po tym jak zaczęła odnosić sukcesy zrobiła sobie licówki. Każda laska walczy o to żeby lepiej wyglądać niż konkurencja.Co za brednie?!Jeśli nie jesteś w żadnej agencji to nikt Cię nawet nie wpuści na casting.Agencja zajmuje się wszystkim, włącznie z kupieniem biletu.14 latki pracują tylko w wakacje, czy ferie.Masz warunki-pracujesz PROSTE.Uważam, że zasady panujące w tym świecie są bardzo uczciwe. Angielski, czy inny język w dobie internetu jest dostępny dla każdego.Dziewczyno, pomyśl zanim coś napiszesz!Oglądaj mniej ogłupiające programy w tv, a opinię buduj na własnych doświadczeniach.Za dużo ” Mody na sukces oglądasz ” mała, stanowczo za dużo. Może czas coś poczytać i nie mam na myśli katalogu z bielizną Victoria’s Secret 🙂
gość, 18-10-13, 00:18 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.bzdury. idziesz do renomowanej agencji, jak sie nadajesz to masz probne zdjecia (za ktore nie placisz), jak dobrze wyjda, to agencja w ciebie inwestuje.dodam, ze znam tylko 2 znane agencje (ale akurat nie z pozycji modelki) i tam wszystkie opisane etapy, wlacznie ze zdjeciami probnymi, odbywasz z kobietami.agencja placi za wszystko ale tez wymaga. jak cie zapisza na kurs jezyka to masz sie tego jezyna nauczyc a nie olac zajecia. jak ci mowia, ze musisz sciac wlosy, to scinasz. agencje zyja z modelek – dostaja % z ich wynagrodzenia (srednio od 10 do 20%) – wiec nie zrezygnuja ze swietnie rokujacej dziewczyny tylko dlatego, ze ma taka a nie inna sytuacje finansowa.Gdzie wy żyjecie dziewuszki, w snach?
gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?
gość, 18-10-13, 11:53 napisał(a):gość, 18-10-13, 00:18 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.bzdury. idziesz do renomowanej agencji, jak sie nadajesz to masz probne zdjecia (za ktore nie placisz), jak dobrze wyjda, to agencja w ciebie inwestuje.dodam, ze znam tylko 2 znane agencje (ale akurat nie z pozycji modelki) i tam wszystkie opisane etapy, wlacznie ze zdjeciami probnymi, odbywasz z kobietami.agencja placi za wszystko ale tez wymaga. jak cie zapisza na kurs jezyka to masz sie tego jezyna nauczyc a nie olac zajecia. jak ci mowia, ze musisz sciac wlosy, to scinasz. agencje zyja z modelek – dostaja % z ich wynagrodzenia (srednio od 10 do 20%) – wiec nie zrezygnuja ze swietnie rokujacej dziewczyny tylko dlatego, ze ma taka a nie inna sytuacje finansowa.Gdzie wy żyjecie dziewuszki, w snach?Ha ha ta co się tak tutaj wymądrza na temat modelingu to chyba żyje w koszmarze z Ulicy Sezamkowej. Ona myśli, że każda kandydatka idzie tylko do prestiżowej agencji, nikt jej nie oszuka i wszystko jest uczciwie.
Tylko dziś -20zł na rewelacyjne, kolorowe, bajkowe chodziki !!!! Cena dnia: 95złZapoznaj się z Naszą ofertąZapraszamyhttp://tablica.pl/oferta/tylko-dzis-20zl-chodziki-motylki-samoloty-krowki-slonik-smok-ID3zK2j.html
gość, 17-10-13, 23:02 napisał(a):gość, 17-10-13, 22:19 napisał(a):gość, 17-10-13, 21:09 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?Kiedyś był dokumentalny film o modelkach z Polski min. Karolina Malinowska była pokazana jako nastolatka. Nie wiem za co płaci agencja ( bilety, noclegi, portfolio ) więc się nie wypowiem. Ale jak sie nie ma agencji to nawet bilety do miejsc gdzie są castingi mogą być dla ubogiej dziewczyny obciążeniem. A także założenie aparatu ort, korepetycje z języka czy depilacja laserowa. Znam modelkę, która po tym jak zaczęła odnosić sukcesy zrobiła sobie licówki. Każda laska walczy o to żeby lepiej wyglądać niż konkurencja.Co za brednie?!Jeśli nie jesteś w żadnej agencji to nikt Cię nawet nie wpuści na casting.Agencja zajmuje się wszystkim, włącznie z kupieniem biletu.14 latki pracują tylko w wakacje, czy ferie.Masz warunki-pracujesz PROSTE.Uważam, że zasady panujące w tym świecie są bardzo uczciwe. Angielski, czy inny język w dobie internetu jest dostępny dla każdego.Dziewczyno, pomyśl zanim coś napiszesz!Oglądaj mniej ogłupiające programy w tv, a opinię buduj na własnych doświadczeniach.stul morde bo zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadała taaa angielski w dobie internetu – Papierska się kłania
gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.bzdury. idziesz do renomowanej agencji, jak sie nadajesz to masz probne zdjecia (za ktore nie placisz), jak dobrze wyjda, to agencja w ciebie inwestuje.dodam, ze znam tylko 2 znane agencje (ale akurat nie z pozycji modelki) i tam wszystkie opisane etapy, wlacznie ze zdjeciami probnymi, odbywasz z kobietami.agencja placi za wszystko ale tez wymaga. jak cie zapisza na kurs jezyka to masz sie tego jezyna nauczyc a nie olac zajecia. jak ci mowia, ze musisz sciac wlosy, to scinasz. agencje zyja z modelek – dostaja % z ich wynagrodzenia (srednio od 10 do 20%) – wiec nie zrezygnuja ze swietnie rokujacej dziewczyny tylko dlatego, ze ma taka a nie inna sytuacje finansowa.
szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.
gość, 17-10-13, 22:19 napisał(a):gość, 17-10-13, 21:09 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?Kiedyś był dokumentalny film o modelkach z Polski min. Karolina Malinowska była pokazana jako nastolatka. Nie wiem za co płaci agencja ( bilety, noclegi, portfolio ) więc się nie wypowiem. Ale jak sie nie ma agencji to nawet bilety do miejsc gdzie są castingi mogą być dla ubogiej dziewczyny obciążeniem. A także założenie aparatu ort, korepetycje z języka czy depilacja laserowa. Znam modelkę, która po tym jak zaczęła odnosić sukcesy zrobiła sobie licówki. Każda laska walczy o to żeby lepiej wyglądać niż konkurencja.Co za brednie?!Jeśli nie jesteś w żadnej agencji to nikt Cię nawet nie wpuści na casting.Agencja zajmuje się wszystkim, włącznie z kupieniem biletu.14 latki pracują tylko w wakacje, czy ferie.Masz warunki-pracujesz PROSTE.Uważam, że zasady panujące w tym świecie są bardzo uczciwe. Angielski, czy inny język w dobie internetu jest dostępny dla każdego.Dziewczyno, pomyśl zanim coś napiszesz!Oglądaj mniej ogłupiające programy w tv, a opinię buduj na własnych doświadczeniach.
gość, 17-10-13, 22:19 napisał(a):gość, 17-10-13, 21:09 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?Kiedyś był dokumentalny film o modelkach z Polski min. Karolina Malinowska była pokazana jako nastolatka. Nie wiem za co płaci agencja ( bilety, noclegi, portfolio ) więc się nie wypowiem. Ale jak sie nie ma agencji to nawet bilety do miejsc gdzie są castingi mogą być dla ubogiej dziewczyny obciążeniem. A także założenie aparatu ort, korepetycje z języka czy depilacja laserowa. Znam modelkę, która po tym jak zaczęła odnosić sukcesy zrobiła sobie licówki. Każda laska walczy o to żeby lepiej wyglądać niż konkurencja.no ale jeśli się ma warunki to się agencja znajduje, więc niech autorka pierwsza komenta nie bredzi, że to przez brak środków nie mogła robić kariery w wieku nastu lat. jeśli dziewczyna ma wadę zgryzu to znaczy, że nie ma warunków, to samo dotyczy samych zębów. no bo sorry, ale jeśli młoda dziewczyna najpierw musi “zainwestować w siebie” czyli poprawienie zębów, plastyka tego i owego tzn że żadna z niej modelka tylko jakiś produkt
gość, 17-10-13, 21:09 napisał(a):gość, 17-10-13, 20:46 napisał(a):szanse w modelingu mają bogate dziewczyny, może jakaś “uboższa” jedna na milion ma farta, ze spodoba się komuś, kto później ją holuje. Reszta musi najpierw dużą kasę zainwestować- a nie każdą na to stać. No i nie każdej rodzice pozwolą od 14 rż robić z siebie to “mięso pokazowe”. ja zaczełam późno, dopiero w wieku 21 lat i marne miałam szanse. Do teraz tylko czasem słyszę gorzkie słowa- “dlaczego nie zostałaś modelką, powinnaś”heh, życie.w co niby muszą zainwestować?Kiedyś był dokumentalny film o modelkach z Polski min. Karolina Malinowska była pokazana jako nastolatka. Nie wiem za co płaci agencja ( bilety, noclegi, portfolio ) więc się nie wypowiem. Ale jak sie nie ma agencji to nawet bilety do miejsc gdzie są castingi mogą być dla ubogiej dziewczyny obciążeniem. A także założenie aparatu ort, korepetycje z języka czy depilacja laserowa. Znam modelkę, która po tym jak zaczęła odnosić sukcesy zrobiła sobie licówki. Każda laska walczy o to żeby lepiej wyglądać niż konkurencja.
Ja byłam modelką i nie męczyła mnie ta praca.. W każdej robocie jest presja, z każdej mogą cię wywalić. Fakt, ze czułam się źle, bo nikt nie patrzył na to KIM jestem tylko jak wygląda moja pupa w sukience. Spróbowałam, doszłam do wniosku, ze nie dla nie i wróciłam na studia. Skończyłam je i ma pracę. Fakt, ze gdyby było mnie stać samej na opłacenie sobie stancji w Paryżu czy NY próbowałabym może się wybić… ale dziewczyny, które nie dostają kasy od rodziców muszą same zarobić, często zostają utrzymankami alfonsów i towarzyszą im w pijackonarkomańskich imprezach itp. Gówniany światek.
Może nie wszystkie modelki są Einsteinemi. Ale dziś oprócz wyglądu ( modelka nie musi być miss ) trzeba mieć charakter, charyzmę, siłę przebicia, znać języki. Czy Wy pisząc opinie bazujecie na tych pożal się Boże sierotach pokazywanych w naszym Top Model ? Czy któraś z nich zrobiła oszałamiającą karierę ? Raczej nie. Nie każda modelka ( Naomi ) może sobie być gwiazdą wokół której skacze ekipa. Kandydatek są tysiące. Dziś masz okładkę jutro telefon nie dzwoni. Nie macie pojęcia o tym zawodzie a wypowiadacie się jakbyście rozumy pozjadali. Niektórym Polkom ciężko zad zwlec z łóżka a modelka na siłowni siedzi godzinami. I to nie jest przyjemność tylko katorga. Tak samo podróże, chamscy ludzie, fałszywe koleżanki, wymogi agencji.
cara piękna dziewczyna
gość, 17-10-13, 15:06 napisał(a):no one to się faktycznie umęczą…pozowaniem, robieniem makijażu, przebieraniem się i lataniem samolotami albo samochodem z prywatnym kierowcą na pokazy. czy wam się już całkiem we łbie poprzewracało??? nawet siedzenie przy kasie w biedronce jest męczące. nie ma pracy, która nie męczy, chyba że się już całkiem nic nie robi. nie muszą myśleć, bo są inni od tego, oprócz pieniędzy dostają masę ciuchów i kosmetyków, więc taka ”ciężka” praca z której są same korzyści jest niczym hobby. więc przestańcie pierniczyć, że one mają ciężko.one się nawet nie umieją same malować…
gość, 17-10-13, 13:58 napisał(a):gość, 17-10-13, 12:11 napisał(a):gość, 17-10-13, 11:27 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…no robienie fryzury przez kilka godzin biorąc pod uwagę, że ktoś robi te fryzury a nie one oraz niesamwita elokwencja oraz szeroka wiedza do chodzenia na wybiegu są prawie tak samo ciężkie jak praca w kamieniołomachJak CI się nie chciało uczyć to fo kogo masz pretensje ? Bierz łopatę i zoruj bo przerwa na kawkę się kończy ha ha ha i jeszcze Cie majster wyleje………spokojnie nie wszyscy zapierdalamy na budowie jak tysadzac po tym ze nie kminisz co przedmowca mial na mysli – nawet do lopaty sie nie nadajesz ha ha ha
gość, 17-10-13, 12:38 napisał(a):Szkoda Twoich nerwów na Kozaczkowe Trolle. Zauważ jak ciężko pracują – siedząc na portalu z plotkami. Zazdroszczą po prostu – podróży, sławy a może nawet i kasy, chociaż nie jest w życiu najważniejsza. Dziś modelki mają studia, zakładają firmy. A ich praca – to ciągła presja, krytyka i konkurencja. Ciekawe czy pasztety z Kozaczka mając okres lub grypę pozowałyby cierpliwie np. na śniegu w cienkiej kiecce. Zaraz by było L4 —–przez tydzień miałam w pracy audyt i wyciągali brudy, do których łapę przyłożył mój poprzednik. brałam robotę do domu, bo wszystko było na wczoraj – nawet jak jechałam samochodem, miałam przed oczami przed oczami “siatkę” z excela. z przyjemnością postałabym na śniegu w cienkiej sukience, nawet mając grypę.jak chcesz zobaczyć, co to jest “presja”-to zapraszam do mnie do firmy…do jakiejkolwiek większej firmy, gdzie co miesiąc musisz zrobić raporty, a centralę gówno obchodzi, że własnie zawiesił ci się system..Nie odmawiam im intelignecji – tak jak w każdej grupie zawodowej są osob głupie i mądrzejsze. Ale nie pisz, że robią jakąś heroiczną pracę, bo to śmieszne. Chciałabym, żeby moim głównym zmartwieniem w pracy było to, że mi się szminka rozmazała..A skąd wiesz co jest ich głównym zmartwieniem ? Rozmazana szminka ? Dzisiaj modelki oprócz pracy studiują bo kariera nie trwa wiecznie. Wydaje mi się, że wierzysz w obraz który media kiedyś wykreowały, modelki – ładne buzie i IQ wiewiórki ( chyba obraziłam futrzaka )Jestem po 2 ciężkich kierunkach, praca w finansach i wszechobecny stres. Nie przesadzaj audytów nie ma często. Nie zamieniłabym się z nimi – różnice czasowe, obleśne towarzycho, narkotyki , inne pokusy i presja wyglądu. To tylko tak ładnie wygląda. Obejrzyj kilka filmów dokumentalnych to zmienisz zdanie.
gość, 17-10-13, 13:28 napisał(a):ja nie mam ciężkiej pracy fizycznej, pracuję w jednej z korporacji telekomunikacyjnych i jest tak samo jak mówisz. papiery do centrali na wczoraj, raporty itp., a dodatkowo oczywiście plany umów, którym trzeba podołać, bo jak nie ma klientów to oczywiście jest twoja wina i do ciebie zaraz milion telefonów od kierownika ”co się dzieje”, ”co robicie, że nie ma ruchu”. pensja nie oszukujmy się, za to co ode mnie wymagają, znajomość wszystkich regulaminów do każdej oferty itp., powinno się dużo więcej płacić, no ale… za coś trzeba żyć i cieszyć się, że nie muszę układać towaru w markecie, tylko robię to co lubię. jest to męczarnia psychiczna i po 8 godzinach jestem tak wypruta jakbym na budowie robiła… a one? oprócz pozowania, bywania, chodzenie na siłownię i dbania o siebie nie muszą robić nic. nie muszą myśleć. a to duży plus. bo ciężko o taką pracę. robią to co kobieta lubi najbardziej, malują się i przebierają i dostają za to miliony, ale to NIE JEST CIĘŻKA PRACA!!!!co za problem zostań modelką i utrzymaj się z tego kiedy już pojawią się pierwsze zmarszczki a nowe dziewczyny wymiotą cię z kontraktów – sorry jesteś bardzo głupia, ja np. nie lubię Anji Rubik ale szacunek mam za to co osiągnęła, ty byś nie przetrwała w tym świecie tygodnia skoro dla Ciebie modeling jest jak czesanie lalek w dzieciństwie
gość, 17-10-13, 13:28 napisał(a):ja nie mam ciężkiej pracy fizycznej, pracuję w jednej z korporacji telekomunikacyjnych i jest tak samo jak mówisz. papiery do centrali na wczoraj, raporty itp., a dodatkowo oczywiście plany umów, którym trzeba podołać, bo jak nie ma klientów to oczywiście jest twoja wina i do ciebie zaraz milion telefonów od kierownika ”co się dzieje”, ”co robicie, że nie ma ruchu”. pensja nie oszukujmy się, za to co ode mnie wymagają, znajomość wszystkich regulaminów do każdej oferty itp., powinno się dużo więcej płacić, no ale… za coś trzeba żyć i cieszyć się, że nie muszę układać towaru w markecie, tylko robię to co lubię. jest to męczarnia psychiczna i po 8 godzinach jestem tak wypruta jakbym na budowie robiła… a one? oprócz pozowania, bywania, chodzenie na siłownię i dbania o siebie nie muszą robić nic. nie muszą myśleć. a to duży plus. bo ciężko o taką pracę. robią to co kobieta lubi najbardziej, malują się i przebierają i dostają za to miliony, ale to NIE JEST CIĘŻKA PRACA!!!!Jak siedzisz na Kozaku to nic dziwnego, że sobie palcem do doopy nie trafisz. Informatyk firmowy powinien Wam poblokować strony www to byście się wyrabiali.
gość, 17-10-13, 13:31 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:21 napisał(a):Pracowałam swego czasu jako modelka i powiem Wam, że to cholernie wymagająca robota.Fajnie to wszystko wygląda z perspektywy czytelnika portalu plotkarskiego, a rzeczywistość jest przytłaczająco szara.Praca od rana do nocy, bieganie po castingach po całym mieście, zmęczenie, ciągłe podróże, pokazy, użeranie się z ludźmi z ego wielkości słonia, ogromna konkurencja, presja, wielogodzinne czekanie i niesamowita samotność.Nie zazdroszczę tym dziewczynom, bo wiem ile to kosztuje.Dziewczyny różne pod względem pochodzenia, kultury, wykształcenia i statusu społecznego.Natomiast zapewniam, że żadna głupia na szczyt się nie dostała i raczej nie dostanie.no tak, ale jedynym zmartwieniem modelek jest to, żeby ewentualnie się nie spóźnić. co do samotności to się z tobą nie zgodzę, bo jakoś nie narzekają na brak adoratorów, mają dzieci itp. nie muszą myśleć a to ogromny plus!Tyle, że dzieci są wychowywane przez nianie, a matki znają z tv i gazet.Mylisz się bardzo, pisząc, że jedynym zmartwieniem jest to żeby się nie spóźnić.Sukces NIGDY nie bierze się z niczego, tylko z ciężkiej pracy.
gość, 17-10-13, 13:58 napisał(a):gość, 17-10-13, 12:11 napisał(a):gość, 17-10-13, 11:27 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…no robienie fryzury przez kilka godzin biorąc pod uwagę, że ktoś robi te fryzury a nie one oraz niesamwita elokwencja oraz szeroka wiedza do chodzenia na wybiegu są prawie tak samo ciężkie jak praca w kamieniołomachJak CI się nie chciało uczyć to fo kogo masz pretensje ? Bierz łopatę i zoruj bo przerwa na kawkę się kończy ha ha ha i jeszcze Cie majster wyleje………spokojnie nie wszyscy zapierdalamy na budowie jak tyTy najwidoczniej tak i dlatego Ci się cement rzucił na mózg ha ha ha
“Jestem wyczerpana siedzeniem na pokazie” ;>W Mirandzie jest jedna rzecz, którą uwielbiam – włosy 🙂 Pięknie błyszczą 😉
gość, 17-10-13, 14:18 napisał(a):gość, 17-10-13, 14:12 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:31 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:21 napisał(a):Pracowałam swego czasu jako modelka i powiem Wam, że to cholernie wymagająca robota.Fajnie to wszystko wygląda z perspektywy czytelnika portalu plotkarskiego, a rzeczywistość jest przytłaczająco szara.Praca od rana do nocy, bieganie po castingach po całym mieście, zmęczenie, ciągłe podróże, pokazy, użeranie się z ludźmi z ego wielkości słonia, ogromna konkurencja, presja, wielogodzinne czekanie i niesamowita samotność.Nie zazdroszczę tym dziewczynom, bo wiem ile to kosztuje.Dziewczyny różne pod względem pochodzenia, kultury, wykształcenia i statusu społecznego.Natomiast zapewniam, że żadna głupia na szczyt się nie dostała i raczej nie dostanie.no tak, ale jedynym zmartwieniem modelek jest to, żeby ewentualnie się nie spóźnić. co do samotności to się z tobą nie zgodzę, bo jakoś nie narzekają na brak adoratorów, mają dzieci itp. nie muszą myśleć a to ogromny plus!Tyle, że dzieci są wychowywane przez nianie, a matki znają z tv i gazet.Mylisz się bardzo, pisząc, że jedynym zmartwieniem jest to żeby się nie spóźnić.Sukces NIGDY nie bierze się z niczego, tylko z ciężkiej pracy.Zgadzam się z dziewczyną, która była modelką.Kochana jak widzisz najwięcej do powiedzenia mają te, ktore nie mają pojęcia jak ta praca wygląda.Zawsze trzeba sobie zrekompensować swoje niepowodzenia, bo przecież jak już ładna i bogata to absolutnie nie może byc mądra.Głupie czy nie -zarabiają w tydzień tyle ile Wy przez całe życie.
no one to się faktycznie umęczą…pozowaniem, robieniem makijażu, przebieraniem się i lataniem samolotami albo samochodem z prywatnym kierowcą na pokazy. czy wam się już całkiem we łbie poprzewracało??? nawet siedzenie przy kasie w biedronce jest męczące. nie ma pracy, która nie męczy, chyba że się już całkiem nic nie robi. nie muszą myśleć, bo są inni od tego, oprócz pieniędzy dostają masę ciuchów i kosmetyków, więc taka ”ciężka” praca z której są same korzyści jest niczym hobby. więc przestańcie pierniczyć, że one mają ciężko.
gość, 17-10-13, 14:12 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:31 napisał(a):gość, 17-10-13, 13:21 napisał(a):Pracowałam swego czasu jako modelka i powiem Wam, że to cholernie wymagająca robota.Fajnie to wszystko wygląda z perspektywy czytelnika portalu plotkarskiego, a rzeczywistość jest przytłaczająco szara.Praca od rana do nocy, bieganie po castingach po całym mieście, zmęczenie, ciągłe podróże, pokazy, użeranie się z ludźmi z ego wielkości słonia, ogromna konkurencja, presja, wielogodzinne czekanie i niesamowita samotność.Nie zazdroszczę tym dziewczynom, bo wiem ile to kosztuje.Dziewczyny różne pod względem pochodzenia, kultury, wykształcenia i statusu społecznego.Natomiast zapewniam, że żadna głupia na szczyt się nie dostała i raczej nie dostanie.no tak, ale jedynym zmartwieniem modelek jest to, żeby ewentualnie się nie spóźnić. co do samotności to się z tobą nie zgodzę, bo jakoś nie narzekają na brak adoratorów, mają dzieci itp. nie muszą myśleć a to ogromny plus!Tyle, że dzieci są wychowywane przez nianie, a matki znają z tv i gazet.Mylisz się bardzo, pisząc, że jedynym zmartwieniem jest to żeby się nie spóźnić.Sukces NIGDY nie bierze się z niczego, tylko z ciężkiej pracy.Zgadzam się z dziewczyną, która była modelką.Kochana jak widzisz najwięcej do powiedzenia mają te, ktore nie mają pojęcia jak ta praca wygląda.Zawsze trzeba sobie zrekompensować swoje niepowodzenia, bo przecież jak już ładna i bogata to absolutnie nie może byc mądra.
gość, 17-10-13, 12:11 napisał(a):gość, 17-10-13, 11:27 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…no robienie fryzury przez kilka godzin biorąc pod uwagę, że ktoś robi te fryzury a nie one oraz niesamwita elokwencja oraz szeroka wiedza do chodzenia na wybiegu są prawie tak samo ciężkie jak praca w kamieniołomachJak CI się nie chciało uczyć to fo kogo masz pretensje ? Bierz łopatę i zoruj bo przerwa na kawkę się kończy ha ha ha i jeszcze Cie majster wyleje………spokojnie nie wszyscy zapierdalamy na budowie jak ty
niestety mówiąc, że modelki są głupie to prawda. gorzka, ale jednak. oczywiście nie wszystkie ale większość, bo te dziewczyny mają tak napięty dzienny grafik, że na naukę nie ma czasu. więc brak im podstawowej wiedzy na jakikolwiek temat. co do ”wyczerpania” tak jak to niektórzy piszą. no męczarnią to nie jest, bo robienie kilkugodzinnego makijażu przez stylistki nie męczy. no a samo pozowanie? no tak trochę się trzeba powyginać, ale nie trwa to 12 non stop tylko są przerwy. więc nazywanie zawodu modelki ciężką pracą to błąd.
Pracowałam swego czasu jako modelka i powiem Wam, że to cholernie wymagająca robota.Fajnie to wszystko wygląda z perspektywy czytelnika portalu plotkarskiego, a rzeczywistość jest przytłaczająco szara.Praca od rana do nocy, bieganie po castingach po całym mieście, zmęczenie, ciągłe podróże, pokazy, użeranie się z ludźmi z ego wielkości słonia, ogromna konkurencja, presja, wielogodzinne czekanie i niesamowita samotność.Nie zazdroszczę tym dziewczynom, bo wiem ile to kosztuje.Dziewczyny różne pod względem pochodzenia, kultury, wykształcenia i statusu społecznego.Natomiast zapewniam, że żadna głupia na szczyt się nie dostała i raczej nie dostanie.
gość, 17-10-13, 13:21 napisał(a):Pracowałam swego czasu jako modelka i powiem Wam, że to cholernie wymagająca robota.Fajnie to wszystko wygląda z perspektywy czytelnika portalu plotkarskiego, a rzeczywistość jest przytłaczająco szara.Praca od rana do nocy, bieganie po castingach po całym mieście, zmęczenie, ciągłe podróże, pokazy, użeranie się z ludźmi z ego wielkości słonia, ogromna konkurencja, presja, wielogodzinne czekanie i niesamowita samotność.Nie zazdroszczę tym dziewczynom, bo wiem ile to kosztuje.Dziewczyny różne pod względem pochodzenia, kultury, wykształcenia i statusu społecznego.Natomiast zapewniam, że żadna głupia na szczyt się nie dostała i raczej nie dostanie.no tak, ale jedynym zmartwieniem modelek jest to, żeby ewentualnie się nie spóźnić. co do samotności to się z tobą nie zgodzę, bo jakoś nie narzekają na brak adoratorów, mają dzieci itp. nie muszą myśleć a to ogromny plus!
gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…Szkoda Twoich nerwów na Kozaczkowe Trolle. Zauważ jak ciężko pracują – siedząc na portalu z plotkami. Zazdroszczą po prostu – podróży, sławy a może nawet i kasy, chociaż nie jest w życiu najważniejsza. Dziś modelki mają studia, zakładają firmy. A ich praca – to ciągła presja, krytyka i konkurencja. Ciekawe czy pasztety z Kozaczka mając okres lub grypę pozowałyby cierpliwie np. na śniegu w cienkiej kiecce. Zaraz by było L4
ja nie mam ciężkiej pracy fizycznej, pracuję w jednej z korporacji telekomunikacyjnych i jest tak samo jak mówisz. papiery do centrali na wczoraj, raporty itp., a dodatkowo oczywiście plany umów, którym trzeba podołać, bo jak nie ma klientów to oczywiście jest twoja wina i do ciebie zaraz milion telefonów od kierownika ”co się dzieje”, ”co robicie, że nie ma ruchu”. pensja nie oszukujmy się, za to co ode mnie wymagają, znajomość wszystkich regulaminów do każdej oferty itp., powinno się dużo więcej płacić, no ale… za coś trzeba żyć i cieszyć się, że nie muszę układać towaru w markecie, tylko robię to co lubię. jest to męczarnia psychiczna i po 8 godzinach jestem tak wypruta jakbym na budowie robiła… a one? oprócz pozowania, bywania, chodzenie na siłownię i dbania o siebie nie muszą robić nic. nie muszą myśleć. a to duży plus. bo ciężko o taką pracę. robią to co kobieta lubi najbardziej, malują się i przebierają i dostają za to miliony, ale to NIE JEST CIĘŻKA PRACA!!!!
średnio mi się ta cara podoba, ma ładną twarz, ale tak nieprzyjemną, wydaje się być niezła bitchą.
Szkoda Twoich nerwów na Kozaczkowe Trolle. Zauważ jak ciężko pracują – siedząc na portalu z plotkami. Zazdroszczą po prostu – podróży, sławy a może nawet i kasy, chociaż nie jest w życiu najważniejsza. Dziś modelki mają studia, zakładają firmy. A ich praca – to ciągła presja, krytyka i konkurencja. Ciekawe czy pasztety z Kozaczka mając okres lub grypę pozowałyby cierpliwie np. na śniegu w cienkiej kiecce. Zaraz by było L4 —–przez tydzień miałam w pracy audyt i wyciągali brudy, do których łapę przyłożył mój poprzednik. brałam robotę do domu, bo wszystko było na wczoraj – nawet jak jechałam samochodem, miałam przed oczami przed oczami “siatkę” z excela. z przyjemnością postałabym na śniegu w cienkiej sukience, nawet mając grypę.jak chcesz zobaczyć, co to jest “presja”-to zapraszam do mnie do firmy…do jakiejkolwiek większej firmy, gdzie co miesiąc musisz zrobić raporty, a centralę gówno obchodzi, że własnie zawiesił ci się system..Nie odmawiam im intelignecji – tak jak w każdej grupie zawodowej są osob głupie i mądrzejsze. Ale nie pisz, że robią jakąś heroiczną pracę, bo to śmieszne. Chciałabym, żeby moim głównym zmartwieniem w pracy było to, że mi się szminka rozmazała..
Ta Cara, cokolwiek by na siebie nie nałożyła, wygląda jak lump i narkomanka.
gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…modelki to, najczęściej, dziewczyny bez wykształcenia (no bo kiedy mają się kształcić?), nie są pewnie głupsze od dzisiejszych przeciętnych lasek, bo w końcu “z nich wyszły”, jeśli ocenia się, że modelki są głupie, to istnieją jeszcze tysiące tak samo głupich panienek, które marzą o bycia modelkami! nie mają czasu na dokształcanie się , a po zakończeniu kariery, z reguły, zostają w branży mody i urody, bo tylko TO potrafią! czy to ciężka praca? może być uciążliwa, ale niejeden zawód jest uciążliwy! wystarczy porównać: lekarz, nauczyciel, prawnik, górnik, informatyk, księgowa … jaka jest różnica? modelka nie potrzebuje mieć wiedzy, umiejętności, wystarczy, że ma wzrost, ładną buzię i tę tzw “osobowość”…inne zawody wymagają wiedzy, umiejętności, no i są NIEZBĘDNE!!!! gdyby w pewnym momencie zabrakło lekarzy, wiadomo, co by się stało! a gdyby zabrakło modelek? czy też świat by się zawalił??????i taka jest różnica!
gość, 17-10-13, 11:27 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…no robienie fryzury przez kilka godzin biorąc pod uwagę, że ktoś robi te fryzury a nie one oraz niesamwita elokwencja oraz szeroka wiedza do chodzenia na wybiegu są prawie tak samo ciężkie jak praca w kamieniołomachJak CI się nie chciało uczyć to fo kogo masz pretensje ? Bierz łopatę i zoruj bo przerwa na kawkę się kończy ha ha ha i jeszcze Cie majster wyleje………
Czołem, dzisiaj chciałam wam polecić sposób na bezpłatne i legalne ściąganie plików z internetu. Ogromnie wiele filmów nawet najświeższych, muzyka, gry, programy. Wszystko do pobrania legalnie! polecam:ujeb.se/h8xE
cara do mirandy to normalnie jak wół do karocy… Miranda normalnie wyrasta przy niektórych na królową elegancji !
Alessandra i Miranda maja to cos, choc typ urody M.nue jest ‘moj’, ra Cara to jakies nieporozumienie!!!
PuchaczBee, 17-10-13, 08:21 napisał(a):Kerr powinna jeszcze udzielic wywiadu, ze to przesrana robota i dodac, ze jej kijowa placa.Widać, że boli Cię Zwieraczku jej osoba. zmieniłbyś płytę bo to się już robi nudne. Kerr jest w porządku,nie narzeka ani na kase ani na warunki. Przynajmniej nie pije, nie ćpa, majtki nosi, skandali nie wywołuje nie to co Twoje szmatki: Krysia, Ruchana i Kejti 🙂 Chris powinien dać Ruchance w morde raz jeszcze, do niczego innego się nie nadaje – ela ela o o o ha ha ha
praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchę
gość, 17-10-13, 10:29 napisał(a):gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…no robienie fryzury przez kilka godzin biorąc pod uwagę, że ktoś robi te fryzury a nie one oraz niesamwita elokwencja oraz szeroka wiedza do chodzenia na wybiegu są prawie tak samo ciężkie jak praca w kamieniołomach
Miranada boska, nie wiem czemu, ale ta cara to jak menel…
gość, 17-10-13, 10:18 napisał(a):praca modelki nie jest truda ani wyczetrpująca nie wymaga też od modelki posiadania wielu szarych komórek, taka prawda, ubiorą cię pomalują zawiozą na miejsce pracy pokażą jak stanąć i cała filozofia a agent załatwi kolejną fuchęnie zgadzam się, nieraz sesje trwają całymi dniami, a makijaż i fryzurę robią po kilka bitych godzin. Poza tym modelka musi miec osobowosc, zeby umiec zapozowac i wyjśc ciekawie. A co do szarych komórek, uważam że modelki stricte wybiegowe to w wielu przypadkach mądre dziewczyny. Oglądała wywiady z Zuanną Bjioch, Jaci wieloma innymi i na pewno nie można powiedziec o nich że są głupie. Wszystko zawsze wydaje się ładne i piękne jak się patrzy z boku, a ludziom tak łatwo przychodzi oceniac innych…
Ta cała Cara jest marną podróbka Kate Moss….Nie ma w niej nic, absolutnie nic fascynującego.
Tylko ze mirandabi alessqndra nie zostaly zlapane tylko sie ustawily z paparazzi
uwielbiam Mirande Kerr
Dzien bez Mirandy Kerr ba Kozaczku, dniem straconym..
Kerr powinna jeszcze udzielic wywiadu, ze to przesrana robota i dodac, ze jej kijowa placa.