Jak wyglądała kobieta – kot przed operacjami? Dlaczego chciała zostać kotem?

jocelyn-g-1-R1 jocelyn-g-1-R1

Jocelyn Wildenstein (76 l.) jest znana głównie z powodu swych licznych operacji plastycznych, po których celebrytka wygląda naprawdę dramatycznie. Kim jest kobieta – kot? Dlaczego oddała się w ręce chirurgów nieskończoną ilość razy? Dlaczego chciała wyglądać jak kot i z jakich powodów dziś została sama, bez męża, rodziny, kochanka i pieniędzy?

Zobacz: Szokujące wyznanie Iwony Węgrowskiej o operacjach plastycznych

Wildenstein urodziła się w Szwajcarii. W 1990 roku zrobiło się o niej bardzo głośno po tym, jak od byłego męża, handlującego dziełami sztuki i zajmującego się wyścigami konnymi, dostała rekordową sumę 2.5 miliarda dolarów. Kilkanaście dni temu oświadczyła, że została bez centa. Kobieta kot zbankrutowała!

Jak wyglądała kobieta - kot przed operacjami? I dlaczego chciała wyglądać jak KO

Jocelyn urodziła się w Szwajcarii. Gdy miała 17 lat, poznała producenta filmowego, Cyrila Pigueta. Po latach w rozmowie z New York Magazine wyznała, że wtedy zmieniło się jej życie. Po dwóch latach oboje zamieszkali w Paryżu. Jocelyn zaczęła poznawać ludzi z show-biznesu. Jej kolejnym partnerem był Sergio Gobbi, filmowiec. Z nim celebrytka zwiedziła Afrykę – pokochała ten kontynent i ludzi tam mieszkających.

– Afryka to raj – mówiła. – Poznajesz ludzi, którzy wyglądają inaczej i kochają przygody – wspominała po latach.

W tym czasie Jocelyn poznała swego pierwszego męża, Aleca Wildensteina. Poznali się właśnie w Afryce podczas safari. Był rok 1977. Alec był kolekcjonerem sztuki, handlował dziełami sztuki, zarabiał też na wyścigach konnych. Pobrali się – wbrew woli ojca Wildensteina, który odradzał synowi ten związek – w 1978 roku. Wkrótce potem Jocelyn zaczęła… inwestować w swój wygląd. Ona i jej mąż przeszli operacje, po których ich oczy zrobiły się bardziej skośne, “kocie”.

Jak pisał Daily Mail, Wildenstein wydała 2 miliony funtów na operacje, dzięki którym miała upodobnić się do kota. Dlaczego właśnie do kota? Ponieważ jej mąż, Alec, uwielbiał wielkie afrykańskie koty. Lubił tez kobiety, które mu je przypominały.

Alec ostrzegał żonę, że jej operacyjne szaleństwo jest nieodwracalne:

– Oszalała. Myślała, że będzie mogła naprawić swoją twarz, tak jak przemeblowujesz pokój przestawiając mebel. Ale skóra tak nie działa. Nie chciała słuchać – wspominał jej mąż.

Jak wyglądała kobieta - kot przed operacjami? I dlaczego chciała wyglądać jak KO

Czytaj: Iggy Azalea opowiedziała o swoich operacjach plastycznych

W 1997 roku Jocelyn nakryła męża w łóżku z 21-letnią rosyjską modelkę, Yeleną Jarikovą. Rozwód trwał aż 4 lata. Alec powtarzał potem plotki, że w tym czasie Jocelyn pracowała w ekskluzywnym paryskim burdelu Madame Claude jako prostytutka. Sprawa rozwodowa zakończyła się przyznaniem Jocelyn 2.5 miliarda dolarów i 100 milionów wypłacanych celebrytce każdego roku przez kolejne 13 lat!

Po rozwodzie Jocelyn przestała się udzielać towarzysko, zniknęła z show-biznesu. Pisano tylko o jej związku z francuskim projektantem, Lloydem Kleinem (autorem kostiumów dla Nicki Minaj czy Pink. Zaczęli się spotykać w 2000 roku.

Jak wyglądała kobieta - kot przed operacjami? I dlaczego chciała wyglądać jak KO

W 2016 roku ich związek zakończył się. Wildenstein była aresztowana po tym, jak jej partner oskarżył ją o okaleczenie nożyczkami podczas kłótni. Potem Klein również trafił do aresztu za pobicie partnerki.

Pod koniec grudnia 2016 roku Jocelyn Wildenstein powiedziała w jednym z wywiadów, że zbankrutowała. Wygląda na to, że straciła pieniądze przyznane po rozwodzie, a kolejnych transzy już nie dostaje. Celebrytka wyznała, że nie stać jej już nie tylko na podróże, ale nie ma nawet pieniędzy na jedzenie.

     
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

No cóż… Mając do dyspozycji takie środki i wszystko przetrwonic do tego stopnia, że nie ma na żarcie. A do tego tępa sz.mata nie wstydzi tego powiedzieć?Kur.a niech to scier.wo już zdycha, przecież to do utylizacji się nadaje…

Hdlsjsjdj jxudid

W Polsce też mamy kobiet kota – Mingue :((( współczuję tej Pani i jednej i drugiej.

Ona jest chora na glowe

współczuję jej, nie mogę sobie wyobrazic, ze mozna tak siebie oszpecic dla milosci

w 2011 roku, kiedy to z Instytutu Wildesteina w Paryżu policja wyniosła aż 30 – sklasyfikowanych jako „ukradzione” lub „poszukiwane”- dzieł Maneta i Degasa. Szacowana wartość artefaktów podejrzanego pochodzenia wynosi ok 800 tys. euro. Mimo tego, cała afera nie zdołała umniejszyć pozycji nazwiska Wildenstein w świecie sztuki. Historia firmy Wildenstein & Company sięga czasów wojny francusko-pruskiej, kiedy to Nathan Wildenstein, ubogi wówczas alzacki Żyd, musiał przenieść się do Paryża. Tam, w krótkim czasie z pomocnika szewca zmienił się w powszechnie szanowanego marszanda

Eee tam, jak na prawie 80 lat i tak dobrze wygląda

[b]gość, 09-01-17, 09:32 napisał(a):[/b]a ktos sie zastanawia skad jej maz ma dziela sztuki ?/ w szwajcarii???po wojnie takie wlasnie osoby” obrotne” tzw handlarze zrobili sie miliarderami…

Kobieta KOT? Hmmmm Tylko KOT Tak Nie wyglada…..

a ktos sie zastanawia skad jej maz ma dziela sztuki ?/ w szwajcarii???

Tyle pieniędzy na operacje wydała, a można było choć małą kwotę wpłacić na cel charytatywny. Są ludzie, którzy mają o wiele mniej pieniędzy i pomagają, a ta pani wydała 2 miliony funtów, żeby zrobić z siebie potwora. Karma wraca.

hehe grzmoce w majty to cus wyglondo jak trup po ekshumacji hehe potwor

Chora osoba

Jak mozna doprowadzic sie do takiego stanu?????

To jest choroba. Ci ludzie nie akceptują swojego wyglądu i panicznie boją się starzenia. Trochę im współczuje. Nie byłabym w stanie przebywać z taką osobą bo nieustępliwie gapiłabym się na ten plastyczne pokaleczenie

Tak się dzieje jak ktoś cię skrytykuje za wygląd i taka osoba wpada w kompleksy , kiedyś Micheal Jakcson opowiadał że jak wracał z braćmi z Jakcson 5 z koncertu jako dziecko na lotnisku zaczepiła go starsza pani i zapytała który z nich to Micheal i jak do niej podszedł to mu powiedziała cytuje ‘ jakiś ty brzydki ‘ ponieważ już wtedy miał trądzik młodzieńczy i przez głupie babsko chłopak wpadł w kompleksy i uzależnił się od operacji plastycznych , dlatego nie należy się przejmować co mówią inni bo wartościowy człowiek nie ocenia nas po wyglądzie tylko charakterze .

Siostra Minge

Minge sie z nią konsultuje