Jaka jest przyczyna wzrostu wagi Ewy Farnej?
O jej wadze piszą polskie i czeskie media. Ona sama zdawała się nie przejmować swoim rozmiarem, który odbiega od S, a nawet M. W końcu złamała się i wyznała w jednym z wywiadów, że chce nieco schudnąć. Teraz Ewa Farna przyznaje, że nie jest to takie proste, bo z własnego doświadczenia wie, że diety mogą być wyniszczające:
– Stosowałam już ostre diety. Jedna skończyła się tym, że rano zemdlałam. Teraz nie przejdę na restrykcyjną dietę, żeby pokazać, jak bardzo się przejęłam. Dopiero, gdy sama poczuję, że mi to ciąży, zabiorę się za siebie. Trzeba zadbać o wygląd, ale na pewno nie będę się głodzić. Teraz raczej wprowadzę zdrowy tryb życia i zacznę ćwiczyć – powiedziała gwiazda w rozmowie ze Światem Kobiety.
Piosenkarka uważa, że zdarza się jej nabierać ciała przez burzę hormonów. Jest zadowolona ze swoich proporcji, ale chce się pozbyć kilku centymetrów:
– Mam 20 lat, u mnie ostro działają hormony. Nigdy też nie będę miała szczupłych ud, bo są umięśnione. Uważam, że tyłek jest fajny. Mój chłopak też jest tego zdania. I tylko inni nie kupują tego na razie. Ja jestem z niego zadowolona, tylko może być trochę mniejszy, ale kształt jest super.
Też podoba Wam się pupa Farnej?


Dobra pupa do ruchania
Ja nie biorę tabletek anty i jestem w tym samym wieku. Waga skacze mi berdziej niż jej. Podejście do matury kosztowało mnie +10kg. Na szczeście zdałam bo pewnie tyłabym dalej. Mam duże tendencje do tycia i jeśli przestaje ćwiczyć to nawet na zdrowej diecie tyje jak wieprz. Na razie schudłam “już” 3kg. Zostało mi 10 (chce wazyc mniej niz przedtem). I wyjść na plaże nie mogę…
Twarz ma śliczną ale niestety spasła się niesamowicie i to w tym wieku, żeby tak wyglądać? jak czytam te komentarze, że ładnie wygląda i to co że ma trochę ciałka to mnie pusty śmiech ogarnia. Ona nie ma trochę ciałka tylko wygląda jak maszyna i to taka większych rozmiarów. Ok, niech sobie jest gruba ale nikt mi nie wmówi, że to ładnie wygląda. Dodam jeszcze, że nigdy nie uwierze że Ewka czuje się ok ze swoją wagą, albo kłamie albo sama siebie oszukuje.
niestety ale też ostatnio przytyłam i wszystko poszło mi w uda i brzuch, wcześniej nie miałam z tym problemów, ale lata robią swoje 🙁
[b]gość, 07-08-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 11:01 napisał(a):[/b]Jak mozna tyc i tyc i tyc i sie nie pokapowac ze tak byc raczej nie powinno. Jak sie bierze hormony i sie takie cos zauwazy to sie biegnie do lekarza i koniec dyskusji.Własnie miałam to napisac odnośnie tej dyskusji ponizej. Zeby przez taki okres czasu sie nie pokapowac, ze cos sie dzieje niedobrego.[/quote]Weszlam tutaj ponownie i widze burzę. Dziewczyny, widziałam, że coś jest nie tak. Nie mogłam zmienić środków. W kwestii badań, trzeba rozróżnić pewne kwestie. Czym innym jest nabieranie masy z tłuszczu, bo się dużo je, a czym innym zatrzymanie płynów. I właśnie o to mi chodzi. Biorąc hormony, wiedziałam że tycie jest tego skutkiem, ale sądziłam ze zgubienie nadmiarowej masy to kwestia mojego samozaparcia. Otóż nie do końca, bo z 25 kg “tylko” 8 to tkanka tłuszczowa. Reszta- płyny. I o to chodziło w moim poście. Po prostu zaburzenia hormonalne- czy naturalne, czy wywołane farmakologicznie- moga skutkować tyciem, przy którym nie wystarczy “zwykle” odchudzanie. Ja widzialam ze jest cos nie tak i wiedzialam, że od leków, ale sądziłam, ze brak rezultatów odchudzani to moja wina. I tyle, zanim kolejna osoba napisze, że jestem tępa i zacznie się dziwic…
[b]gość, 07-08-14, 11:58 napisał(a):[/b]Ja nie biorę tabletek anty i jestem w tym samym wieku. Waga skacze mi berdziej niż jej. Podejście do matury kosztowało mnie +10kg. Na szczeście zdałam bo pewnie tyłabym dalej. Mam duże tendencje do tycia i jeśli przestaje ćwiczyć to nawet na zdrowej diecie tyje jak wieprz. Na razie schudłam “już” 3kg. Zostało mi 10 (chce wazyc mniej niz przedtem). I wyjść na plaże nie mogę…co za brednie, pewnie zajadałas stresy, 10 kg z powietrza się nie bierze… a jezeli tak to moze pora isc zrobic badania, bo skoro na zdrowej diecie tyjesz jak wieprz, to znaczy ze cos nie tak z twoim organizmem…
Jest idealna
[b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]Uwielbiam to zasłanianie się “hormonami” chyba na biologii przysnęła… Rozepchany od dziecka żołądek, nawyki żarcia a nie jedzenia, objadanie się codziennie lekko ponad normę i stąd jej waga. No, chyba, ze choruje na niedoczynność tarczycy, wtedy łatwo przytyć niewiele jedząc- ale to też często jest wymówka. Po protu Ewa lubi jeść. I pić. Tylko niech więcej do samochodu nie wsiada pijanaTo niestety ty baranku chyba w trakcie Biologii wagarowałaś 🙂 układ hormonalny człowieka to nie tylko tarczyca o, której zapewne przeczytałaś na kozaczku albo na innym równie inteligentnym portalu, (o czytanie książek czy fachowej literatury cię nie podejrzewam) zalecam za to solidne dokształcenie się, bo o ile możesz pajacować anonimowo za ekranem monitora “szpanując” swoim brakiem wiedzy, jednocześnie nie narażając się na kompromitacje, o tyle jeśli publicznie zaczniesz popisywać się tak ubogim intelektem i jeszcze mniejszym zasobem wiedzy, to będzie dla ciebie katastrofa 🙂
[b]gość, 07-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]MUSIAŁAM BRAĆ ? A kto cię zmuszał? Żart jakiś. Nigdy w życiu żaden facet by mnie nie zmusił do dewastacji swojego ciała dla jego wygody.[/quote]A słyszałaś kiedyś o leczeniu hormonami takich problemów jak endometrioza, torbiele, mięśniaki, zespół policystycznych jajników?
ma umięśnione nogi? chyba ukryte pod zwałami tłuszczu. Za dużo żarła to się spasła. Niech nie zwala winy na hormony. Jest zbyt leniwa, żeby ruszyć tyłek sprzed lodówki i tyle
[b]gość, 07-08-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]To nie żadne mity, od tabletek, zwłaszcza źle dostosowanych się tyje. Znam mnóstwo tego typu przypadków i wygląda to podobnie jak u Ewki. Jedzenie nie powoduje tak nagłego przytycia, nie oszukujmy się, lodówki nikt jej nagle nie otworzył.[/quote]Haha no to przeciez zyjemy w 21 wieku i robi sie badania krwi zeby odpowiednie tabletki dobrac.[/quote]No jak widać nie wszyscy robią.
Nie zawsze jest to mozliwe. Na endomertioze sa do wyboru 2-3 skutecznie zmniejszajace objawy. Co jeden to ma gorsze dzialania uboczne.Co do Ewy: fajna babka. Niech sie nie przejmuje wygladem, ale dla zdrowia powinna troche o siebie zadbac!
[b]gość, 07-08-14, 11:01 napisał(a):[/b]Jak mozna tyc i tyc i tyc i sie nie pokapowac ze tak byc raczej nie powinno. Jak sie bierze hormony i sie takie cos zauwazy to sie biegnie do lekarza i koniec dyskusji.Własnie miałam to napisac odnośnie tej dyskusji ponizej. Zeby przez taki okres czasu sie nie pokapowac, ze cos sie dzieje niedobrego.
Jak mozna tyc i tyc i tyc i sie nie pokapowac ze tak byc raczej nie powinno. Jak sie bierze hormony i sie takie cos zauwazy to sie biegnie do lekarza i koniec dyskusji.
[b]gość, 07-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]MUSIAŁAM BRAĆ ? A kto cię zmuszał? Żart jakiś. Nigdy w życiu żaden facet by mnie nie zmusił do dewastacji swojego ciała dla jego wygody.[/quote]Wyobraź sobie że tabletki nie bierze się tylko po to żeby sie zabezpieczyć przed ciążą ;]Co nie zmienia faktu że babka która przytyła 25 kg po niby tabletkach nie jest zbyt mądra. Skoro zauważyłaś że przybierasz na wadze trzeba było iśc do lekarza i poprosić o zmiane leków.
[b]gość, 07-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]MUSIAŁAM BRAĆ ? A kto cię zmuszał? Żart jakiś. Nigdy w życiu żaden facet by mnie nie zmusił do dewastacji swojego ciała dla jego wygody.[/quote]Kuracja hormonalna środkiem o ubocznym działaniu antykoncepcyjnym. Myślenie chyba niektórych boli
[b]gość, 07-08-14, 09:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]To nie żadne mity, od tabletek, zwłaszcza źle dostosowanych się tyje. Znam mnóstwo tego typu przypadków i wygląda to podobnie jak u Ewki. Jedzenie nie powoduje tak nagłego przytycia, nie oszukujmy się, lodówki nikt jej nagle nie otworzył.[/quote]Haha no to przeciez zyjemy w 21 wieku i robi sie badania krwi zeby odpowiednie tabletki dobrac.
[b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]MUSIAŁAM BRAĆ ? A kto cię zmuszał? Żart jakiś. Nigdy w życiu żaden facet by mnie nie zmusił do dewastacji swojego ciała dla jego wygody.
[b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.
[b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.
[b]gość, 07-08-14, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:16 napisał(a):[/b]ma zachwiane hormony bo pewnie łyka tabsy antykoncepcyjne,ma faceta więc mogą współżyć bez zabezpieczeń i po katolicku, bo ona jest bardzo wierząca! Proste i logiczne ![/quote]Po katolicku i prosto,bez antykoncepcji….to mozna szybko zajsc w ciaze!!!!!i to jest proste i logiczne!!!![/quote]Jesli tyje od tabletek anty.to (moga robic to w gumie), bedzie ok, ja po urodzeniu dziecka tez dostalam tabletki anty.tez zaczelam tyc przeszlam na gume jest ok, znow jestem szczupla, a jeszcze lepiej bo chroni przed bakteriami, tym bardziej ze podczas ciazy nabawilam sie nadrzerki,ale zrobili mi zabieg jedt ok
dlaczego ona w kółko o tym gada? widać,że ma problem
[b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.
[b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.
[b]gość, 07-08-14, 09:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 09:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.[/quote]oczywiście, że można przytyć, tak samo jak i schudnąć. Hormony na każdą kobietę działają inaczej, a przede wszystkim powodują gromadzenie płynów w organizmie w nadmiernej ilości. Przytyłam na tabletkach 25 kg, myśląc cały czas, że to moja wyłącznie wina, bo przecież “to o tabletkach to mity”. Dopiero badania wykazały, że kuracja hormonami przyniosła taki a nie inny skutek. Wiec nie mów, że to mit, tylko dlatego, że Ty albo jakaś Twoja psiapsióła nie przybrałyście.[/quote]Trzeba być debilem, żeby nie zauwazyć po miesiącu stosowania tabletek, że się tyje i połączyć obu faktów, w miesiąc się 25 kg nie przytyje.[/quote]Idiotą trzeba być, żeby nie umieć czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że w miesiąc. Zajęło mi to rok, przy czym niestety tabletki brać nadal musiałam. Skup się może na samym czytaniu kozaczka a nie komentowaniu go skoro nie potrafisz nawet odpowiedzieć na komentarz.[/quote]To nie żadne mity, od tabletek, zwłaszcza źle dostosowanych się tyje. Znam mnóstwo tego typu przypadków i wygląda to podobnie jak u Ewki. Jedzenie nie powoduje tak nagłego przytycia, nie oszukujmy się, lodówki nikt jej nagle nie otworzył.
[b]gość, 07-08-14, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 06:33 napisał(a):[/b]20-latka nie powinna mieć takiego cellulitu na udach, niech swojej nadwagi nie tłumaczy ładnym kształtem tyłka.Cóż… Ja jestem szczupła, od zawsze dużo ćwiczę i od jakiegoś 17. roku życia mam potworny cellulit wywołany problemami z hormonami, tak ciężko w to uwierzyć?[/quote]Cellulit mają coraz młodsze dziewczyny, nawet dziewczynki (10-12 lat). Widać to na plażach.[/quote]nawet te z niedowaga maja cellulit.moze nie tyja ale zle sie odzywiaja .
[b]gość, 07-08-14, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 06:33 napisał(a):[/b]20-latka nie powinna mieć takiego cellulitu na udach, niech swojej nadwagi nie tłumaczy ładnym kształtem tyłka.Cóż… Ja jestem szczupła, od zawsze dużo ćwiczę i od jakiegoś 17. roku życia mam potworny cellulit wywołany problemami z hormonami, tak ciężko w to uwierzyć?[/quote]Cellulit mają coraz młodsze dziewczyny, nawet dziewczynki (10-12 lat). Widać to na plażach.
Typowe tłumaczenia grubasa leniwca. Wystarczy zacząc zdrowiej jesc i troche sie poruszac a nie zwalac na hormony i na drastyczne diety … “to mój znak nie “ŻRYJ “TAK”! Jej sie nie chce i tyle.
[b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]A co ma antykoncepcja do tego? Od niej się nie tyje. Nie wiem, dlaczego powtarzacie te mity.
[b]gość, 07-08-14, 08:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]Uwielbiam to zasłanianie się “hormonami” chyba na biologii przysnęła… Rozepchany od dziecka żołądek, nawyki żarcia a nie jedzenia, objadanie się codziennie lekko ponad normę i stąd jej waga. No, chyba, ze choruje na niedoczynność tarczycy, wtedy łatwo przytyć niewiele jedząc- ale to też często jest wymówka. Po protu Ewa lubi jeść. I pić. Tylko niech więcej do samochodu nie wsiada pijanabravo!!wreszcie jakiś racjonalny komentarz!![/quote]tez lubie jesc a mam ciagle niedowage
[b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]Uwielbiam to zasłanianie się “hormonami” chyba na biologii przysnęła… Rozepchany od dziecka żołądek, nawyki żarcia a nie jedzenia, objadanie się codziennie lekko ponad normę i stąd jej waga. No, chyba, ze choruje na niedoczynność tarczycy, wtedy łatwo przytyć niewiele jedząc- ale to też często jest wymówka. Po protu Ewa lubi jeść. I pić. Tylko niech więcej do samochodu nie wsiada pijanabravo!!wreszcie jakiś racjonalny komentarz!!
[b]gość, 07-08-14, 08:16 napisał(a):[/b]ma zachwiane hormony bo pewnie łyka tabsy antykoncepcyjne,ma faceta więc mogą współżyć bez zabezpieczeń i po katolicku, bo ona jest bardzo wierząca! Proste i logiczne !Skoro łyka abletki, to współżyje z zabezpieczeniem, tabletki to też zabezpieczenie. I nie jest to wcale katolickie. Skądś Ty się urwał.
[b]gość, 07-08-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.[/quote]no niewiem .ja chorowalam na celiakie jako nastolatka a w wieku 20 lat bylam juz na diecie bezglutenowej i mialam bardzo silne zaburzenia hormonalne.okresy za czesto cykle bezowulacyjne a caly czas chudlam.obecnie mam 28 i od roku regularny okres.
[b]gość, 07-08-14, 08:49 napisał(a):[/b]taka młoda dziewczyna,a taka zaniedbana,porażkaco?
Uwielbiam to zasłanianie się “hormonami” chyba na biologii przysnęła… Rozepchany od dziecka żołądek, nawyki żarcia a nie jedzenia, objadanie się codziennie lekko ponad normę i stąd jej waga. No, chyba, ze choruje na niedoczynność tarczycy, wtedy łatwo przytyć niewiele jedząc- ale to też często jest wymówka. Po protu Ewa lubi jeść. I pić. Tylko niech więcej do samochodu nie wsiada pijana
[b]gość, 07-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.
taka młoda dziewczyna,a taka zaniedbana,porażka
Umięśnione nogi ha ha
W jej wieku hormony są najbardziej ustabilizowane, więc niech nie wymyśla. Jak faszeruje się antykoncepcyjnymi lekami, to są skutki.
[b]gość, 07-08-14, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 08:16 napisał(a):[/b]ma zachwiane hormony bo pewnie łyka tabsy antykoncepcyjne,ma faceta więc mogą współżyć bez zabezpieczeń i po katolicku, bo ona jest bardzo wierząca! Proste i logiczne ![/quote]Po katolicku i prosto,bez antykoncepcji….to mozna szybko zajsc w ciaze!!!!!i to jest proste i logiczne!!!!
[b]gość, 07-08-14, 08:16 napisał(a):[/b]ma zachwiane hormony bo pewnie łyka tabsy antykoncepcyjne,ma faceta więc mogą współżyć bez zabezpieczeń i po katolicku, bo ona jest bardzo wierząca! Proste i logiczne !
ma zachwiane hormony bo pewnie łyka tabsy antykoncepcyjne,ma faceta więc mogą współżyć bez zabezpieczeń i po katolicku, bo ona jest bardzo wierząca! Proste i logiczne !
[b]gość, 07-08-14, 06:33 napisał(a):[/b]20-latka nie powinna mieć takiego cellulitu na udach, niech swojej nadwagi nie tłumaczy ładnym kształtem tyłka.Cóż… Ja jestem szczupła, od zawsze dużo ćwiczę i od jakiegoś 17. roku życia mam potworny cellulit wywołany problemami z hormonami, tak ciężko w to uwierzyć?
[b]gość, 07-08-14, 06:33 napisał(a):[/b]20-latka nie powinna mieć takiego cellulitu na udach, niech swojej nadwagi nie tłumaczy ładnym kształtem tyłka.Zgadzam się! szczegolnie, że ona ma i możliwosci finansowe i mieszka w duzym miescie, wiec to nie jest problem znalezc te 2 h dziennie na fitness, ba nawet nie codziennie, co 2 dzien… no ale zawsze mozna zwalic na hormony, odchudzanie nie jest proste i szybkie i kazdy kto sie odchudzal o tym wie. No ale jak sie oczekuje efektow w tydzien to potem nie dziwne, ze zwala sie na hormony.Fakt, ze jak ktos ma zachwianą gospodarke hormonalna, chorą tarczyce np, to tak jest ciezej, ale przeciez ktos kto ma ją chorą i bierze tabletki to już ni tyje, a jak tyje to znaczy, ze ma niedopowiednia dawkę. Tyje się przed wykryciem choroby, kiedy jeszcze niewiadomo co dolega a waga idzie w gore. Jest ciezej, ale to nie znaczy ze sie nie da, po prostu wymaga wiecej czasu. Szkoda dziewczyny, bo jest sliczna, a jakby zadbala o wlasne cialo jestem pewna ze byloby jej lepiej we wlasnym ciele.
Jak bedzie mieć 30 to wtedy pogadamy o hormonach żałosne
Ładna jest i niech już przestanie się skupiać na swojej wadze, w zamian za to niech nagra dobrą płytę, bo prawda jest taka, że muzycznie to u niej strasznie cienko, im dalej tym gorzej, w zasadzie temat jej wagi to jest jedyna rzecz dzięki, której media o niej piszą, muzycznie to jest kupa, taka prawda..
[b]gość, 07-08-14, 07:54 napisał(a):[/b]Ładna jest i niech już przestanie się skupiać na swojej wadze, w zamian za to niech nagra dobrą płytę, bo prawda jest taka, że muzycznie to u niej strasznie cienko, im dalej tym gorzej, w zasadzie temat jej wagi to jest jedyna rzecz dzięki, której media o niej piszą, muzycznie to jest kupa, taka prawda..niestety masz rację….a szkoda, bo ma talent, ale chyba dennego mnadzera skoro nie potrafi jej jakichs lepszych tekstow piosenek zalatwic czy melodii…
Niech jest jaka chce. Nikomu tym krzywdy nie robi, a jezdzicie po niej jakby Was ta jej nadwaga bolala co najmniej.
[b]gość, 07-08-14, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-08-14, 06:33 napisał(a):[/b]20-latka nie powinna mieć takiego cellulitu na udach, niech swojej nadwagi nie tłumaczy ładnym kształtem tyłka.Zgadzam się! szczegolnie, że ona ma i możliwosci finansowe i mieszka w duzym miescie, wiec to nie jest problem znalezc te 2 h dziennie na fitness, ba nawet nie codziennie, co 2 dzien… no ale zawsze mozna zwalic na hormony, odchudzanie nie jest proste i szybkie i kazdy kto sie odchudzal o tym wie. No ale jak sie oczekuje efektow w tydzien to potem nie dziwne, ze zwala sie na hormony.Fakt, ze jak ktos ma zachwianą gospodarke hormonalna, chorą tarczyce np, to tak jest ciezej, ale przeciez ktos kto ma ją chorą i bierze tabletki to już ni tyje, a jak tyje to znaczy, ze ma niedopowiednia dawkę. Tyje się przed wykryciem choroby, kiedy jeszcze niewiadomo co dolega a waga idzie w gore. Jest ciezej, ale to nie znaczy ze sie nie da, po prostu wymaga wiecej czasu. Szkoda dziewczyny, bo jest sliczna, a jakby zadbala o wlasne cialo jestem pewna ze byloby jej lepiej we wlasnym ciele.[/quote]Spierdalaj stąd tępaku z tymi swoimi wywodami, życia ci nie szkoda ośle na siedzenie przed monitorem i wypisywanie tych bzdur ? kogo to obchodzi buraku co masz do powiedzenia ? do kogo te elaboraty piszesz dziecko ?
[b]gość, 07-08-14, 07:14 napisał(a):[/b]20-latka zwala winę na hormony? Niech poczeka do 30stki albo menopauzy to zobaczy jak metabolizm zwalnia.20 latka też może mieć problemy z hormonami, zaburzenia hormonalne dopadają najczęściej kobiety w wieku rozrodczym… a ty natomiast nie zwalaj swojego lenistwa na hormony, bo kobiety po 30, 40, a nawet 50 też potrafią być szczupłe, trzeba tylko chcieć.