Jakiej płci będzie dziecko Mili Kunis i Ashtona Kutchera?

mila-kunis-R1 mila-kunis-R1

Chociaż Mila Kunis ani słówkiem nie skomentowała plotek na temat ciąży, trudno jej już ukrywać ten fakt. Podczas gali MTV Movie Awards aktorka wystąpiła w sukience, która – choć tuszowała coraz bardziej okrągły brzuszek – zdradziła wszystko.

Ruszyła też lawina plotek na temat potomka aktorki i Ashtona Kutchera. Informatorzy Us Weekly zdradzili płeć mającego się urodzić dziecka.

Najprawdopodobniej będzie to dziewczynka!

Przyszły tatuś ma już pewne doświadczenie w wychowywaniu dziewcząt – jego była żona, Demi Moore, miała 3 córki, z którymi Ashton był bardzo zżyty.

Czego jeszcze dowiadujemy się z najnowszych plotek na temat ciąży Mili Kunis? Podobno gwiazda dobrze znosi odmienny stan i jest zachwycona faktem, że wkrótce zostanie mamą. Może tego entuzjazmu nie widać na zdjęciach paparazzi, ale prywatnie Kunis ma być bardzo szczęśliwa. Gratulacje:)

Jakiej płci będzie dziecko Mili Kunis i Ashtona Kutchera?

Jakiej płci będzie dziecko Mili Kunis i Ashtona Kutchera?

Jakiej płci będzie dziecko Mili Kunis i Ashtona Kutchera?

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dziewczyno poniżej —> jesteś w ciąży nie wolno ci niczego dźwigać wiec możesz odmówić podnoszenia czegokolwiek , zapytaj tez o krzesło do siedzenia i odpoczynku , pracodawca nie może ci tego odmówić ! jesteś w ciąży jesteś chroniona i masz do tego prawo ubiegaj sie o swoje ! Jeśli pracodawca nie jest w stanie zapewnić ci odpowiednich warunków w pracy ( co jest jego obowiązkiem ! ) musi cie wysłać na zwolnienie i sam będzie za ciebie płacił 100 % wynagrodzenia , takie mamy przepisy w Polsce i w całej europie , ale Polacy kombinują bo to juz taki naród chyba nigdy z tego nie zrezygnujemy niestety nad czym bardzo ubolewam bo o ile łatwiej by sie nam zyło bez zbędnego krętactwa i oszustwa

[b]gość, 17-04-14, 10:21 napisał(a):[/b]Ciąża to nie choroba.Ale dolegliwości, które jej towarzyszą – owszem. Od tych bardzo groźnych, jak nadciśnienie tętnicze, żylaki, cukrzyca ciążowa, zakażenia, plamienia, bóle kręgosłupa, dolegliwości związane z konfliktem serologicznym, hemoroidy, po te, które nie są groźne, ale uciążliwe i uniemożliwiają wykonywanie obowiązków służbowych: senność i zmęczenie, nudności i wymioty, częste oddawanie moczu, skurcze Braxtona – Hicksa – mogłabym długo wymieniać, ale wtedy nie będziesz miała żadnej niespodzianki, jak się wreszcie znajdzie jakiś idiota, który cię zapłodni.Nic dodać, nic ująć.

[b]gość, 17-04-14, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:47 napisał(a):[/b]dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładaćKim trzeba być, żeby pisać takie rzeczy!!!Na początku ciąży mogą pojawiać się mdłości, które są okropną dolegliwością, wymioty, które trwają miesiąc a nawet dłużej. Niektóre kobiety mają je nawet całą ciążę. W ciąży zmienia się ciało, zmienia się ukrwienie, a krew musi dobrze krążyć, kobiety o niskim ciśnieniu zwyczajnie nie wytrzymują tyle siedzieć i muszą się ruszać. A jeśli któraś ma stresującą pracę, to nie powinna jej wykonywać ze względu na dobro dziecka. Stres szkodzi ciąży.[/quote]To niech jej pracodawca zmieni stanowisko pracy na takie które jej odpowiada pod względem ciąży , nie rozumiem jaki sens tu ma zwobodnie lekarskie ?[/quote]hmm…a niby na jakie miałby niby zmienić, jeśli pracuje się np 8h dziennie, na nogach w sklepie odzieżowym? Hmm? Bo ja jestem w ciąży i właśnie tak pracuję. Pomimo, że jest to dopiero początek drugiego miesiąca to już czuję, że dłużej niż 12 tygodni nie dam rady pracować. Ciągłe dźwiganie, stanie na nogach, latanie po sklepie – to nie są warunki do pracy dla kobiety w ciąży.

[b]gość, 17-04-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:47 napisał(a):[/b]dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładaćKim trzeba być, żeby pisać takie rzeczy!!!Na początku ciąży mogą pojawiać się mdłości, które są okropną dolegliwością, wymioty, które trwają miesiąc a nawet dłużej. Niektóre kobiety mają je nawet całą ciążę. W ciąży zmienia się ciało, zmienia się ukrwienie, a krew musi dobrze krążyć, kobiety o niskim ciśnieniu zwyczajnie nie wytrzymują tyle siedzieć i muszą się ruszać. A jeśli któraś ma stresującą pracę, to nie powinna jej wykonywać ze względu na dobro dziecka. Stres szkodzi ciąży.[/quote]Kim trzeba być? Chamem, szanowna koleżanko, i to niedouczonym. Urlop macierzyński w pierwszym trymestrze ciąży??? Gdzieś ty się ulęgła, ofiaro pękniętego kondoma? Temat rozkładania nóg jest ci chyba bliższy niż temat przywilejów ciężarnych pracownic, więc może realizuj się w nim dalej, a to zostaw mądrzejszym od siebie. Czyli – całej reszcie populacji.

[b]gość, 17-04-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:47 napisał(a):[/b]dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładaćKim trzeba być, żeby pisać takie rzeczy!!!Na początku ciąży mogą pojawiać się mdłości, które są okropną dolegliwością, wymioty, które trwają miesiąc a nawet dłużej. Niektóre kobiety mają je nawet całą ciążę. W ciąży zmienia się ciało, zmienia się ukrwienie, a krew musi dobrze krążyć, kobiety o niskim ciśnieniu zwyczajnie nie wytrzymują tyle siedzieć i muszą się ruszać. A jeśli któraś ma stresującą pracę, to nie powinna jej wykonywać ze względu na dobro dziecka. Stres szkodzi ciąży.[/quote]To niech jej pracodawca zmieni stanowisko pracy na takie które jej odpowiada pod względem ciąży , nie rozumiem jaki sens tu ma zwobodnie lekarskie ?

prywatnie to ona ma oblesne kudly i wyglada jak menel

[b]gość, 17-04-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:47 napisał(a):[/b]dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładaćKim trzeba być, żeby pisać takie rzeczy!!!Na początku ciąży mogą pojawiać się mdłości, które są okropną dolegliwością, wymioty, które trwają miesiąc a nawet dłużej. Niektóre kobiety mają je nawet całą ciążę. W ciąży zmienia się ciało, zmienia się ukrwienie, a krew musi dobrze krążyć, kobiety o niskim ciśnieniu zwyczajnie nie wytrzymują tyle siedzieć i muszą się ruszać. A jeśli któraś ma stresującą pracę, to nie powinna jej wykonywać ze względu na dobro dziecka. Stres szkodzi ciąży.[/quote]To niech jej pracodawca zmieni stanowisko pracy na takie które jej odpowiada pod względem ciąży , nie rozumiem jaki sens tu ma zwobodnie lekarskie ?

[b]gość, 16-04-14, 21:21 napisał(a):[/b]Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!W UK nie dostaniesz l4 w ciąży, bo Ci stopy puchną, to nie Polska. Jeżeli chesz przez całą ciążę siedzieć w domu to się zwolnij, jeżeli w firmie pracowałaś wystarczająco długo to dostaniesz Maternity Allowance, ale nie masz wtedy możliwości powrotu do pracy. Twój wybór.

jednak to prawda ze jest w tej ciazy spoko 🙂

Ciąża to nie choroba.Ale dolegliwości, które jej towarzyszą – owszem. Od tych bardzo groźnych, jak nadciśnienie tętnicze, żylaki, cukrzyca ciążowa, zakażenia, plamienia, bóle kręgosłupa, dolegliwości związane z konfliktem serologicznym, hemoroidy, po te, które nie są groźne, ale uciążliwe i uniemożliwiają wykonywanie obowiązków służbowych: senność i zmęczenie, nudności i wymioty, częste oddawanie moczu, skurcze Braxtona – Hicksa – mogłabym długo wymieniać, ale wtedy nie będziesz miała żadnej niespodzianki, jak się wreszcie znajdzie jakiś idiota, który cię zapłodni.

[b]gość, 17-04-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-14, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote]i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]Nieznajomość prawa szkodzi, oklęta, prymitywna istoto, a tu przepisy kodeksu pracy się kłaniają. Zwolnienie lekarskie to świadczenie, które należy się KAŻDEMU pracownikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu. Nie napisano tam: każdemu oprócz mnie, więc z tego korzystam. Pracownik oprócz obowiązków ma też prawa – zadziwiające, prawda? Pewnie nie mieści ci się to w głowie, ale dla niektórych, w przeciwieństwie do ciebie, realizowanie się wyłącznie w 25 punktach karty opisu stanowiska pracy to cholernie mało i spełniają się także na innych płaszczyznach, rodzinnych np. Dla ciebie praca to sens życia, dla mnie – tylko sposób na zdobycie pieniędzy. Szok, nie?[/quote]Na L4 to się idzie jak ciąża jest zagrożona albo jak człowiek jest chory. A nie “bo tak chcę bo mam prawo”. Walnięta jesteś czy tylko cię poniosło z tą głupotą?[/quote]Ciaza to nie choroba!!!!!!

[b]gość, 16-04-14, 22:53 napisał(a):[/b]Jestem w 6 miesiącu i pracuje dalej. Nie wyobrażam sobie żebym teraz zrezygnowała z pracy nie tyle z powodów finasowych tyle,że nie usiedziałabym w domu! Ale czy ktoś Ci broni pracować? Możesz i do samego porodu pracować, a tuż po wrócić do pracy. Naprawdę nikt Ci nie zabrania, ani nie każe czegokolwiek. Nie denerwuj się tak, bo Ci ciśnienie skoczy.

Czyli wygląda na to że to prawda:) gratulacje:)

[b]gość, 17-04-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-14, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]Nieznajomość prawa szkodzi, oklęta, prymitywna istoto, a tu przepisy kodeksu pracy się kłaniają. Zwolnienie lekarskie to świadczenie, które należy się KAŻDEMU pracownikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu. Nie napisano tam: każdemu oprócz mnie, więc z tego korzystam. Pracownik oprócz obowiązków ma też prawa – zadziwiające, prawda? Pewnie nie mieści ci się to w głowie, ale dla niektórych, w przeciwieństwie do ciebie, realizowanie się wyłącznie w 25 punktach karty opisu stanowiska pracy to cholernie mało i spełniają się także na innych płaszczyznach, rodzinnych np. Dla ciebie praca to sens życia, dla mnie – tylko sposób na zdobycie pieniędzy. Szok, nie?[/quote]Na L4 to się idzie jak ciąża jest zagrożona albo jak człowiek jest chory. A nie “bo tak chcę bo mam prawo”. Walnięta jesteś czy tylko cię poniosło z tą głupotą?[/quote]Podważasz diagnozę lekarza, jako podstawę wystawienia zwolnienia lekarskiego? I kto tu jest walnięty?

modne ubrania na www.olifante.com.pl

[b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]leniwy spaślak 😀 już to widzę “leżałam i dostawałam kasę” – jasne a mężusiowi trzeba było wyprać, ugotować, posprzątać itd. więc była zwykłą kurą domową i sprzątaczką w domku 😀 widać, niektóre to jeszcze lubią 😀

[b]gość, 17-04-14, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]Nieznajomość prawa szkodzi, oklęta, prymitywna istoto, a tu przepisy kodeksu pracy się kłaniają. Zwolnienie lekarskie to świadczenie, które należy się KAŻDEMU pracownikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu. Nie napisano tam: każdemu oprócz mnie, więc z tego korzystam. Pracownik oprócz obowiązków ma też prawa – zadziwiające, prawda? Pewnie nie mieści ci się to w głowie, ale dla niektórych, w przeciwieństwie do ciebie, realizowanie się wyłącznie w 25 punktach karty opisu stanowiska pracy to cholernie mało i spełniają się także na innych płaszczyznach, rodzinnych np. Dla ciebie praca to sens życia, dla mnie – tylko sposób na zdobycie pieniędzy. Szok, nie?[/quote]Pracodawcy to często koszmarni egoiści wykorzystujący na maksa ludzi. Nie obchodzi ich dobro człowieka. Egoizm zawsze się źle kończy. Ludzie muszą nauczyć siebie nawzajem szanować, bo los sam się z nimi rozprawi.

[b]gość, 17-04-14, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]Nieznajomość prawa szkodzi, oklęta, prymitywna istoto, a tu przepisy kodeksu pracy się kłaniają. Zwolnienie lekarskie to świadczenie, które należy się KAŻDEMU pracownikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu. Nie napisano tam: każdemu oprócz mnie, więc z tego korzystam. Pracownik oprócz obowiązków ma też prawa – zadziwiające, prawda? Pewnie nie mieści ci się to w głowie, ale dla niektórych, w przeciwieństwie do ciebie, realizowanie się wyłącznie w 25 punktach karty opisu stanowiska pracy to cholernie mało i spełniają się także na innych płaszczyznach, rodzinnych np. Dla ciebie praca to sens życia, dla mnie – tylko sposób na zdobycie pieniędzy. Szok, nie?[/quote]Na L4 to się idzie jak ciąża jest zagrożona albo jak człowiek jest chory. A nie “bo tak chcę bo mam prawo”. Walnięta jesteś czy tylko cię poniosło z tą głupotą?

[b]gość, 16-04-14, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:21 napisał(a):[/b]Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!Mnie po dwóch poronieniach lekarz przy trzeciej ciąży sam namawiał na zwolnienie już w 5 tyg., m.in. po to, żeby wyeliminować stres. Ale wiesz co, ja osobiście mam w dupie, czy mnie jakaś pracoholiczka publicznie wyzywa od leni. Mam zajefajną córeczkę i to jest dla mnie najważniejsze:) Zlej ją ciepłym moczem, z góry i komisyjnie.[/quote]A ja mam w “dupie”Twoja córeczkę i leni dla których szczytem ambicji jest dziecko i na których lenistwo musze pracować…[/quote]Obwiniaj pracodawcę, że przelewa na ciebie za dużo obowiązków. No sorry, żyjesz w społeczeństwie, a nie tylko dla siebie. Kiedyś przejdziesz na emeryturę i inni będą zarabiać na ciebie.

Ciąża potrafi nieźle boleć, może pojawić się dużo dolegliwości, senność, ucisk, problemy z krążęniem. Można poronić. Niektórym kobietom bardzo trudno jest zajść w ciążę, a gdy im się to udaje, to się bardzo boją, że stracą dziecko. Trochę wyrozumiałości.

[b]gość, 16-04-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy[/quote]Nieznajomość prawa szkodzi, oklęta, prymitywna istoto, a tu przepisy kodeksu pracy się kłaniają. Zwolnienie lekarskie to świadczenie, które należy się KAŻDEMU pracownikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu. Nie napisano tam: każdemu oprócz mnie, więc z tego korzystam. Pracownik oprócz obowiązków ma też prawa – zadziwiające, prawda? Pewnie nie mieści ci się to w głowie, ale dla niektórych, w przeciwieństwie do ciebie, realizowanie się wyłącznie w 25 punktach karty opisu stanowiska pracy to cholernie mało i spełniają się także na innych płaszczyznach, rodzinnych np. Dla ciebie praca to sens życia, dla mnie – tylko sposób na zdobycie pieniędzy. Szok, nie?

Jestem w 6 miesiącu i pracuje dalej. Nie wyobrażam sobie żebym teraz zrezygnowała z pracy nie tyle z powodów finasowych tyle,że nie usiedziałabym w domu!

[b]gość, 16-04-14, 22:47 napisał(a):[/b]dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładaćKim trzeba być, żeby pisać takie rzeczy!!!Na początku ciąży mogą pojawiać się mdłości, które są okropną dolegliwością, wymioty, które trwają miesiąc a nawet dłużej. Niektóre kobiety mają je nawet całą ciążę. W ciąży zmienia się ciało, zmienia się ukrwienie, a krew musi dobrze krążyć, kobiety o niskim ciśnieniu zwyczajnie nie wytrzymują tyle siedzieć i muszą się ruszać. A jeśli któraś ma stresującą pracę, to nie powinna jej wykonywać ze względu na dobro dziecka. Stres szkodzi ciąży.

Milla jest piękna, gdy jest chuda, ale gdy zaczyna tyć, to tłuszcz jej się jej odkłada bardzo na twarzy, szyi. Tak miała gdy przytyła do roli, a teraz gdy jest w ciąży, to też.

[b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę 😛

[b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!Nie wiem kto to pisze czy facet czy kobieta ale na pewno nie ma pojęcia o ciąży .Każda ciąża jest inna i nie można uogólniać.Jedna kobieta a kążdą ciąże inaczej znosi.Wiem coś o tym bo przy pierwszej ciąży pracowałam do końca i dzień przed porodem pojechałam samochodem i robiłam zakupy na cały tydzień.Czułam się bardzo dobrze a druga ciąża to była masakra.Ciągle zwolnienia zagrożenie przedwczesnym porodem i tak dobrze się skończyło bo urodziłam 3 tygodnie przed terminem.

dla mnie kobiety które przechodzą na macierzyński w 1-3 miesiącu ciąży to zwykłe pasożyty i nic więcej, tym bardziej jak pracują przy biurkach to na prawdę SZCZYT LENISTWA ale nogi łatwo było rozkładać

Ale żenujące komentarze. Ludzie sami sobie wystawiacie świadectwo. Wstyd!!!!

Tez jestem w 6 miesiącu a pracuje do 8 tak mam zaklepany juz macierzyński , nie wyobrazam sobie siedzenia w domu , a ze czuje się dobrze to dlaczego mialabym zrezygnować z pracy ? Nie należeli do osób naciagaczy na lewe zwolnienia i nigdy nie będę tego tolerować !

Ręce opadają kiedy czytam te komentarze. Sam jad. Zero życzliwości.

[b]gość, 16-04-14, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:49 napisał(a):[/b]Nie powyrywaj sobie rękawów, złotko. Doprawdy, oszczędź sobie czasu na mnie nie pracuj, nie jesteś w stanie pokryć 1/10 moich potrzeb.Koleżanki z pracy, które zapierniczają za Ciebie będą mega szczęśliwe. Mam nadzieję, że się tym szczęściem z Toba podzielą, cwaniaro.[/quote]Nie chciało się do szkoły chodzic to teraz trzeba “zapierniczac”

[b]gość, 16-04-14, 21:49 napisał(a):[/b]Nie powyrywaj sobie rękawów, złotko. Doprawdy, oszczędź sobie czasu na mnie nie pracuj, nie jesteś w stanie pokryć 1/10 moich potrzeb.Koleżanki z pracy, które zapierniczają za Ciebie będą mega szczęśliwe. Mam nadzieję, że się tym szczęściem z Toba podzielą, cwaniaro.

[b]gość, 16-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 20:53 napisał(a):[/b]Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!a Tobie żal bo nie siedziałaś/łeś ?Ja siedziałam przy dwóch ciążach 🙂 fajnie byłoleżałam plackiem i dostawałam za to kasę :P[/quote] i byłaś kur…. zwykłym pasożytem dla swojego pracodawcy

[b]gość, 16-04-14, 21:21 napisał(a):[/b]Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!Mnie po dwóch poronieniach lekarz przy trzeciej ciąży sam namawiał na zwolnienie już w 5 tyg., m.in. po to, żeby wyeliminować stres. Ale wiesz co, ja osobiście mam w dupie, czy mnie jakaś pracoholiczka publicznie wyzywa od leni. Mam zajefajną córeczkę i to jest dla mnie najważniejsze:) Zlej ją ciepłym moczem, z góry i komisyjnie.

[b]gość, 16-04-14, 20:28 napisał(a):[/b]A jednak to prawda… Cóż, może i szczęśliwi ale ja jednak jestem tradycjonalistką i uważam, że najpierw zaręczyny i ślub a później mnożenie się ewentualnie. Jednak przykre to dostać pierścionek tylko przez ciążę a gdyby nie ciąża pewnie nawet by o tym nie myśleli. Poza tym u szczytu kariery przystopować i zajmować się domem? Przykre trochę…raczej plotki co do ślubu pojawiały się już wcześniej, zanim zaszła w ciążę, a co do przerwanej kariery – zależy od priorytetów. Jednej ciąża może przeszkadzać w pracy, bo wolałaby się skupić na karierze, dla drugiej ciąża może być właśnie o wiele ważniejsza. I jedno i drugie jest ok, ale najważniejsze żeby dać wszystko co dobre bobasowi jak już się pojawi 🙂

[b]gość, 16-04-14, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:21 napisał(a):[/b]Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!Mnie po dwóch poronieniach lekarz przy trzeciej ciąży sam namawiał na zwolnienie już w 5 tyg., m.in. po to, żeby wyeliminować stres. Ale wiesz co, ja osobiście mam w dupie, czy mnie jakaś pracoholiczka publicznie wyzywa od leni. Mam zajefajną córeczkę i to jest dla mnie najważniejsze:) Zlej ją ciepłym moczem, z góry i komisyjnie.[/quote]A ja mam w “dupie”Twoja córeczkę i leni dla których szczytem ambicji jest dziecko i na których lenistwo musze pracować…[/quote]Nie powyrywaj sobie rękawów, złotko. Doprawdy, oszczędź sobie czasu na mnie nie pracuj, nie jesteś w stanie pokryć 1/10 moich potrzeb.

[b]gość, 16-04-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 21:21 napisał(a):[/b]Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!Mnie po dwóch poronieniach lekarz przy trzeciej ciąży sam namawiał na zwolnienie już w 5 tyg., m.in. po to, żeby wyeliminować stres. Ale wiesz co, ja osobiście mam w dupie, czy mnie jakaś pracoholiczka publicznie wyzywa od leni. Mam zajefajną córeczkę i to jest dla mnie najważniejsze:) Zlej ją ciepłym moczem, z góry i komisyjnie.[/quote]A ja mam w “dupie”Twoja córeczkę i leni dla których szczytem ambicji jest dziecko i na których lenistwo musze pracować…

Ale za to na zwolnieniu L4 nie siedzi jak większość leniwych polek !!

Kiedys zachwycalam sie jej uroda ale ostatnio kiedy czytam newsy o niej i ogladam zdjecia, wcale nie wydaje mi sie juz taka sliczna a nawet wrecz przeciwnie.

A jednak to prawda… Cóż, może i szczęśliwi ale ja jednak jestem tradycjonalistką i uważam, że najpierw zaręczyny i ślub a później mnożenie się ewentualnie. Jednak przykre to dostać pierścionek tylko przez ciążę a gdyby nie ciąża pewnie nawet by o tym nie myśleli. Poza tym u szczytu kariery przystopować i zajmować się domem? Przykre trochę…

jak przytyje to z twarzy wyglada jak Fran Dresher, mega żydowsko

miejmy nadzieję, że dziewczynka taka ładna jak mamusia!!!http://www.bumovista.pl/galerie/i6319

Nie uważam ze kiedy kobieta w ciąży siedzi na zwolnieniu to jest lenistwo… Mieszkam w uk i pracowałam do 7 miesiąca ( biuro) i teraz żałuje bo wiecznie miałam spuchniete stopy i wiecznie zmęczona. Tydzień po odejściu na macierzyńskie urodziłam i nawet nie miałam czasu odpocząć. Winie prace za przedwczesny poród. W następnej ciąży nie będę pracować !!

Jest mi całkowicie obojętne, jakiej płci będzie dziecko tych państwa.

[b]gość, 16-04-14, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 17:25 napisał(a):[/b]Jest mi całkowicie obojętne, jakiej płci będzie dziecko tych państwa.to po co wchodziłaś w tego newsa skoro Cię nie obchodzi? ;)[/quote]No jak to po co? Żeby świat dowiedział się, że jest JEJ jest do obojętne:) Skąd inaczej dowiedzielibyśmy się o jej istnieniu?

[b]gość, 16-04-14, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 17:25 napisał(a):[/b]Jest mi całkowicie obojętne, jakiej płci będzie dziecko tych państwa.to po co wchodziłaś w tego newsa skoro Cię nie obchodzi? ;)[/quote]Słuszna uwaga. Chyba po to, żeby przeczytać, że dziecko urodzi się zdrowe a rodzice szaleją ze szczęścia:) Chyba Tobie też jest obojętne, czy całkowicie obcym ludziom urodzi się filia czy filius:)

Ona ma strasznie fatalne włosy, albo nie umie o nie dbać…. Tragedia

niby ładna ale taka przeciętna, może tandetnie ubrana?

[b]gość, 16-04-14, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 17:25 napisał(a):[/b]Jest mi całkowicie obojętne, jakiej płci będzie dziecko tych państwa.to po co wchodziłaś w tego newsa skoro Cię nie obchodzi? ;)[/quote]No jak to po co? Żeby świat dowiedział się, że jest JEJ jest do obojętne:) Skąd inaczej dowiedzielibyśmy się o jej istnieniu?[/quote]OK, cofam to, co napisałam. Marzę o tym, żeby Mila Kunis urodziła dziewczynkę. Czy ten komentarz mieści się w kanonach poprawności tego portalu/:)

[b]gość, 16-04-14, 17:25 napisał(a):[/b]Jest mi całkowicie obojętne, jakiej płci będzie dziecko tych państwa.to po co wchodziłaś w tego newsa skoro Cię nie obchodzi? 😉