Janson czuje się winny kalectwa Kuszyńskiej
Robert Janson chyba po raz pierwszy postanowił wypowiedzieć się na temat wypadku, wksutek którego Monika Kuszyńska straciła władzę w nogach.
– Nieważne, jaka jest przyczyna wypadku, kierowca zawsze bierze winę na siebie – powiedział w rozmowie z Super Expressem. – Mieliśmy z Moniką ogrom szczęścia, że wyszliśmy z tego żywi. To cud, że umknęliśmy z objęć śmierci. To również cud, że chodzę przy tych złamaniach, które miałem.
“Cudu\” nie starczyło, by i Monika mogła chodzić. Za to żyje. Ostatnio jednak pojawiła się szansa, by mogła chodzić.
– Jest możliwe, że będzie chodzić, ale dzięki urządzeniu – parapodium dynamicznym. Ale nie o własnych siłach… – twierdzi lekarz specjalista, opiekujący się wokalistką. – Z czasem może dojść do nagłego napięcia mięśni, które już pozostanie, co umożliwi pacjentowi poruszanie się. Taka osoba może się poruszać tzw. pingwinim krokiem.
– Zawsze będę walczył o Monikę i razem z nią, z wszelkimi przeciwnościami – przekonuje Janson. – Jeśli chodzi o moją pomoc finansową, to nie chcę się chwalić. Może Monika będzie chciała kiedyś o tym opowiedzieć. Deklaruję jednak pomoc Monice każdą kwotą, która będzie potrzebna. Zawsze jej pomagałem i będę pomagał dalej.
Już media uważnie sprawdzą, czy tak faktycznie będzie.
nikt nie jest bez winy, on po pijaku prowadził, ona z pijanym do auta wsiadła, mogła zaprotestować, przede wszystkim każdy powinien myśleć o sobie i podejmować takie decyzje, które nie będą działać na szkodę danej osoby
troche sie postarzal chlopina od tego czasu… nie chialabym byc w jego skorze, z tymi nie dajacymi spokoju myslami i poczuciem winy
Szkoda mi tej Moni jest świetną piosenkarką a pewnie się już na scenie nie pojawi . ;/ Nawet jeśli to nie prawda że jej pomaga to poczucie winny zawsze będzie mu towarzyszyło i nie da mu spokoju .
I to jest najgorsze… To poczucie winy, którego za nic nie da się pozbyć
ważne, że jest ktoś kto jej zawsze pomoże
a on, nie zachowuje sie w porzadku. nie lyszeliscie o tym, ze w najblizszym czasie, po tym wypadku (no nie liczac czasu, kiedy sam sie kurowal), nawet nie odwiedzil Moniki? mysle ze teraz robi to dla rozglosu (po chuj wspomina o pieniadzach… pomagajmy w ciszy, a nie przed kamerami.. tani chwyt).a wina zawsze lezy po stropnie kierowcy, ktoremu rowniez w tym przypadku za malo bylo km na liczniku. przykre, ale jesli to ma komus dac cos do zrozumienia, ze PRZEPISY PO COS ISTNIEJĄ to ja zycze jak najwiecej wypadkow… brawura nie poplaca.
I JAK JA MAM KLIKNAC W LINKA DO NIEJ JAK WYWALA TE WIELKA REKLAME NA GORZE?????
charolinka, 11-07-08, 18:05 napisał(a):Nareszcie sie odezwał, choć niezbyt inteligentnie. Biedna Monika :(racjaaa!
to nie jesgo wina tak mialo byc i juz…..
No… rozjebał dziewczynie całe życie :/
Nareszcie sie odezwał, choć niezbyt inteligentnie. Biedna Monika 🙁
Bo ten idiota prowadził po pijaku i rąbnął w drzewo 🙁 !!!! Wiem, bo kiedyś czytałam. Brak rozumu i odpowiedzialności !!
biedna monika szkoda mi jej
SORY , NIE CZYTAŁAM ARTYKUŁU DOKŁADNIE I NIE ZROZUMIAŁAM . A NAPISAŁAM CZY SIĘ WCZEŚNIEJ WYPIERAŁ BO PO WYPADKU COŚ MI SIĘ CHYBA KOJAZY ZE RACZEJ NIE FER SIE ZACHOWALI CI Z ZESPOŁU BO NIECHCIELI JEJ WSPOMAGAC FINANSOWO.
ZAWSZE JAK MNIE SPOTKA JAKIES NIESZCZESCIE TO MYSLE SOBIE ZE TAK MIAŁO BYC TO MI POMAGA ALE TEZ TAK WŁASNIE UWAZAM .WYNIKA TO Z MOJEJ WIARY , KTÓRA GŁOSI , ZE NIE MY SAMI DECYDUJEMY O SOBIE, LECZ BÓG.WIEM ZE ZARAZ KTOS WYSKOCZY ZE WSZYSTKO ZALEZY OD NAS SAMYCH , TO TEZ RACJA , ALE SĄ RZECZY KTÓRE NIE ZALEZA OD NAS SAMYCH . NP TEN WYPADEK.PRZECERZ TO WIADOME ZE NIE JEJ WINA BO NIE ONA KIEROWAŁA TO POCO SIE ON PRZYZNAJE ZE TO JEGO WINA?A WCZESNIEJ SIE WYPIERAŁ? HEH.A CO DO MONIKI TO PRZEJEBANE ZE NIE BEDZIE CHODZIC ALE NIE JEST JEDYNA W TEN SPOSÓB POKRZYWDZONA , MUSI SIE ODNALESC NA NOWO I ZAPEWNE JUZ TO ZROBIŁA.W SUMIE CZŁOWIEK MOZE BYC SZCZĘSLIWY NAWET W PARALIZU. BO WSZYSTKO ZALEZY OD JEGO PSYCHIKI , OSOBOWOŚCI.CHOCIARZ MYSLE ZE JA NIE UMIAŁABYM BYC SZCZESLIWA Z TAKA TRAGEDIĄ.A SZCZESLIWYM NIGDY SIE NIE JEST W 100% BO SKĄD WIADOME CZY NIE MOZEMY BYC JESZCZE BARDZIEJ? CAŁY CZAS BĘDZIE NAM SIĘ WYDAWAC ZE MOZEMY BYC JESZCZE BARDZIEJ GDYBY TO GDYBY TAMTO.I TO JEST NORMALNE.WAZNE JEST BY NAUCZYC SIE CIESZYC TYM CO SIE MA I DOCENIAC TO , A TO NIE JEST TAKIE ŁADWE , JAK SIĘ WYDAJE A GDYBY NAS NIESZCZESCIA NIE SPOTYKAŁY , NIE WIEDZIELIBYSMY CZYM JEST SZCZĘSCIE.WIEM ZE KTOS MNIE ZJEBIE ZA TEN KOMENTARZ ALE SRAM NA TO.SORY ZA PRZEKLEŃSTWA ALE ODKĄD ODKRYŁAM ZE NA KOZACZKU NIE MA CENZURY NIE CHCE MI SIE BAWIC W GWIAZDKI Xd
PYTASZ MNIE CO CI DAM SERCE MOJE!!! O O O DLA MNIE RÓZE DLA CIEBIE BZY… DLA MNIE LUTY DLA CIEBIE MAJ ….ZŁOCISTE PROMIENIE DZIEŃ ZA DNIEM!!! ŻONO MOJA, SERCE MOJE NIE MA TAKICH JAK MY DWOJE BO JA KOCHAM!!! OCZY TWOJE DO SZALEŃSTWA….A TERAZ COŚ Z INNEJ PÓLKISPADAM…POWOLI SPADAM… JAKI TU SPOKÓJ …RÓWNOWAGA…SPADAM POWOLI SPADAM A MOZE TO MÓJ CHORY SEN??!!!!!!!!!WHISKY MOJA ZONA TYŚ NAJLEPSZA Z DAM JUZ MNIE NIE OPUŚCISZ NIE NIE BĘDE SAM!!!DLACZEGO NIE MÓWIMY O TYM CO NAS BOLI OTWARCIE?? …KOCHAJ MNIE NIEPRZYTOMNIE JAK ZAPALNICZKA PŁOMIEN JAK SUCHA STUDNIA WODE KOCHAJ MNIE NAMIĘTNIE TAK JAK BY ŚWIAT SIE SKONCZYC MIAŁ …TERAZ TEZ JUZ LATA 80 NIE BADZ TAKI SZYBKI BILL WSTRZYMAJ SIE NA KILKA CHWIL …MAŁGORZATE WERONIKE I IRENE TUŻ PRZEDEMNĄ PODRYWAŁES TYM SYSTEMEM … KTOS MNIE POKOCHAŁ SWIAT NAGLE ZAWIROWAŁ BO KTOS MNIE POKOCHAŁ NA DOBRE I NA ZŁE , BEZCHMURNE NIEBO MAM BO KTOS POKOCHAŁ MNIE , POKOCHAŁ MNIE…PUKAJCIE ZE MNA W NIEMALOWANE DREWNO BO CZASAMI SZCZESCIE TRWA CHWILE ALBO DWIE…KOCHAĆ JAK TO ŁATWO POWIEDZIEC , KOCHAC TO NIE PYTAC O NIC , BO MIŁOSC JEST NIEPOKOJEM … TERAZ COS BIESIADNEGO XdNIE PATRZĄC NA JEJ ŁZY CICHO SZEPTAŁ ON: DLA CIEBIE PRAGNE ZYC DLA CIEBIE TEZ GRASC DLA CIEBIE WALCZYC Z CAŁYM SWIATEM…TY JESTES DROGĄ MOJĄ I BUSTWEM MYM BEZ CIEBIE SWIAT JEST SZARY…PRAWNIKIEM WKRÓTCE ZOSTAŁ BRAT A JA BANDYTĄ W KILKA LAT…ANTEK ANTEK BIEDNYŚ TY TAK ZGINIESZ JAK TEN KWIAT NIE CHCIAŁES SŁUCHAC BRATA SŁUW NA CIEBIE CZEKA KAT …TROCHE POPU: NIE POTRZEBA MI… GŁOSNYCH ULIC TRAWY ŁEZ…KIEDY JESTES BARDZO BLISKO MNIE W TELEFONIE SŁYCHAC JEDEN DZWIĘK NIE MA MNIE…JAK TO BYC MOGŁO ZE ONA I ON RAZEM PRZEZ TYLE LAT , … NO JAK JAK TO SIE MOGŁO STAC . LALALA….NO POWIEDZ MI JAK POIEDZ MI JAK TO SIE MOGŁO STACxD xD xD xD I TAK WARTO ŻYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;d
facet zachowuje się bardzo wporządku
Przecież to oczywiste, że to on jest winny i przez niego Monika jest w takim stanie a nie w innym ==’…
MONIKA!!!jeżeli tylko kiedyś będziesz mogła zaśpiewać ,to my czekamy na CIEBIE!!! WRACAJ!!!
przynajmniej facet jest świadomy swojej winy i mówi o tym otwarcie
paulaaa, 11-07-08, 11:14 napisał(a)::((((((((((((((((( Interesujący komentarz, brawo!
szkoda dziewczyny. prawda jest taka że gdyby nie zapierdalali tym samochodem to możliwe że Monika by teraz chodziła…
Pani Moniko, niech pani wraca na scenę! Wózek nie ma znaczenia. Przecież może pani śpiewać siedząc. Naprawdę fanom to nie przeszkadza! Pani odzyska wiarę w siebie, a przede wszystkim łatwiej będzie pani finansować dalszą rehabilitację. Dużo zdrowia i wytrwałości życzę, w nadziei, że czasem zagląda pani na stronę Kozaczka 😉
nie przypadek, a brawura. nie wierze w przypadki spowodowane nadmierna predkoscia i checia szpanowania dobrym autem, jego mozliwosciami. przepisy sa po to, by kierowcy indywidualnie nie kreowali sobie swoich wlasnych. szczescie w nieszczesciu. jednak gdyby podsumowac cala sytucje (i miliony innych) nie czuje jakiejs wielkiej skruchy czy zalu do tych ludzi. naciskajac pedal gazu zawsze trzeba sie liczyc, ze wyladuje sie na drzewie, w rowie. bo to tak jak z ciaza, idziesz z facetem do lozka-miej na wzgledzie t6o ze zadna metoda nie daje 100% zabezieczenia, wiec… mozesz byc za 9 miesiecy (nie)szczesliwa matka dzieciecia.myslmy PRZED, a nie po.
gość, 11-07-08, 10:44 napisał(a):Biedna dziewczyna… jest mi jej cholernie żal….Mnie też… Głupi przypadek może sprawić, że ktoś całe życie nie będzie mógł chodzić…
:(((((((((((((((((
Biedna dziewczyna… jest mi jej cholernie żal….