January Jones cieszy się, że chodzą za nią paparazzi

546 546

Krzyki, protesty, procesy, środkowy palec wyciągnięty na znak pogardy. To tylko niektóre efekty uboczne towarzyszące pracy paparazzi.

Wiadomo: wścibscy fotoreporterzy nie są lubiani przez gwiazdy.

January Jones jest wyjątkiem. Aktorka twierdzi, że obecność fotografów ją… uspokaja!

– Dzięki nim czuję się bezpieczna – wyznała niedawno Jones. – Mieszkam sama i czuję się tak, jakbym była pod ich ciągłą ochroną. Jeśli ktoś chciałby się do mnie włamać, zawsze będą to obserwować fotoreporterzy. To najlepszy system alarmowy, jaki można sobie wyobrazić – dodała January.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

kto to jest?

A jednak można znaleźć jakieś dobre strony w byciu “prześladowanym” przez paparazzi. Chociażby całodobowa ochrona za darmo.

Nie ma to jak szczupła kobieta z krągłym biustem 🙂

gość, 17-02-11, 14:29 napisał(a):a kto to w ogole jest?aktorka, gra w serialu Mad Menjest piekna, a w tej czerwonej sukience wyglada troche jak Kate Winslet

ciekawe spojrzenie

w sumie racja. umie znaleźć pozytywy

a kto to w ogole jest?

Niepodoba mi się ta sukienka

Piękna jest:) uwielbiam Mad Men!:)

łuuuu mocna kieca ale super w niej wyglada

ma racje tez tak kiedys myslalam, nie musi sie bac ze ja ktos dopadnie na ulicy bo laza za nia zawsze ci sami ludzie

Ale cycunie:)

a kto to?