Jarosław Bieniuk na wakacjach z Borysem Szycem… (Insta)

1-98-R1 1-98-R1

Media cały czas żywo się nim interesują. Jak Jarosław Bieniuk ułożył sobie życie po odejściu Anny Przybylskiej? Niedawno sportowiec ogłosił, że zawiesił swoją karierę:

Myślę, że to jest dobry czas na to żeby skończyć karierę. W tym roku kończę już 35 lat i swoje na boiskach wybiegałem i wygrałem. Myślę, że to jest też już odpowiedni czas, żeby poświęcić się rodzinie. Moje marzenie spełniło się, bo na koniec mojej przygody z piłką mogłem wrócić do Gdańska i zagrać w Lechii w ekstraklasie na nowym stadionie. Lechia z roku na rok staje się coraz lepszym klubem. Mam nadzieję, że jakąś cegiełkę do budowy tej marki dołożyłem– napisał w marcu.

Jarosław nadal lubi spędzać czas aktywnie. Właśnie zamieścił na swoim Instagramie foto, na którym odpoczywa w Sopocie z Borysem Szycem i innymi przyjaciółmi.

Życzymy wszystkiego dobrego!

&nbsp

#yolo #friends #sopot

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jaroslaw Bieniuk (@jaretpalmer)

#narowerze #dopracy #gdyniaorlowo #pgearena #matchday #LechiaGdansk #3city #music #roisinmurphy #hairlesstoys

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jaroslaw Bieniuk (@jaretpalmer)

   
75 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O jakim układaniu życia wy mówicie. Spotkał się ze znajomymi. To, że wśród znajomych tez sa dziewczyny to nie znaczy, że już szuka nowej żony. Błagam was!

[b]gość, 09-06-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 19:55 napisał(a):[/b]No i dobrze co ma siedzieć i płakać do końca świata? Życie jest jedno, każdy żyje dla siebie.A najlepsze jest to, ze prawdopodobnie gdyby to byla kobieta to dlugo by byla w zalobie i nie myslalaby o nastepnym, mezczyzni latwo sie pocieszaja[/quote]Mężczyźni traktują kobiety jak przedmioty. Nie ma tej, będzie następna. Żaden mężczyzna nie jest zdolny do miłości. Myślicie że oni was kochają? To wy ich kochacie i projektujecie swoje uczucie na nich. Oni się łaskawie dają kochać i obsługiwać, dopóki się nie pojawi lepsza.[/quote]Jeśli tak jest to jest wina tylko kobiet. Przepraszam nie rozumiem o co wam chodzi, to on stracił żonę, to były ich prywatne sprawy, skąd możecie wiedzieć co czuje i w ogóle jakie macie prawo oceniać. Też bym się szybko pocieszyła, a co to da popadanie w depresje i wieczna żałoba? Życie wróci tamtej osobie? My coś stracimy wiążąc się z kimś innym? A niby co? Kochac zmarłą/zmarłego można przeciez niezależnie od tego, mozna kochać więcej osób niż tylko jedną w życiu i równocześnie. Dzieciom to pomoże jak będą mieć załamanego rodzica? Też bym sobie życzyła żeby mój mąż (n ie mamy slubu) znalazł fajną kobietę jeśli umarłabym przedwczesnie bo mamy 2 córki i lepiej żeby miały kogoś poza ojcem, kogoś żywego, bo matka grobie tylko rozczula i traumatyzuje dziecko na całe życie. Starczy im już cierpienia, także darujcie sobie takie narzekanie bo wy byście tylko chciały żeby każdy żył wg waszego widzi mi si e i zgodnie z waszym światopoglądem. Tak nie jest, get over it.

[b]gość, 08-06-15, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 19:55 napisał(a):[/b]No i dobrze co ma siedzieć i płakać do końca świata? Życie jest jedno, każdy żyje dla siebie.A najlepsze jest to, ze prawdopodobnie gdyby to byla kobieta to dlugo by byla w zalobie i nie myslalaby o nastepnym, mezczyzni latwo sie pocieszaja[/quote]Mężczyźni traktują kobiety jak przedmioty. Nie ma tej, będzie następna. Żaden mężczyzna nie jest zdolny do miłości. Myślicie że oni was kochają? To wy ich kochacie i projektujecie swoje uczucie na nich. Oni się łaskawie dają kochać i obsługiwać, dopóki się nie pojawi lepsza.

Żona nie ostygła a on już laseczki obraca. Typowy samiec.

wlasnie, to ze nie pokazuje to nie znaczy ze nie cierpi. sama jestem takim typem. a nawet po 17 latach placze w srodkuu dnia jak bobr

Pomyślcie Ania wiedziała, że umrze. Może jej ostatnią wolą było by sobie kogoś znalazł i ruszył do przodu dla niego samego i dzieci.

Tylko niech im wstydu nie przynosi bo i tak mają za swoje bidaki

Oj ale was boli,że w koncu usmiechniety. Otóż do chamów ,hipokrytów pamietajcie ,ze zaloba jest w sercu a nie na pokaz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[b]gość, 08-06-15, 21:38 napisał(a):[/b]ludzie, czy Wy piszecie to serio? koleś poszedł na łódkę w mieście, w którym praktycznie mieszka. nie wiecie ile czasu tam spędził i czy pił z Szycem, czy Szyc pił itp. Dzieci mają dziadków, na pewno miały świetną opiekę. jak można tak pisać?!Dokladnie to zadne wakacje przeciez on tam mieszka! Tez macie temat do pisania…. I dobrze niech chlopak odpocznie ma na glowie 3 dzieci jakby nie bylo

Mam jego instagrama jego żałoba skończyła się w listopadzie zreszta nigdy jakoś Anka się nie przejmował może ocknął się na chwile jak zachorowała ale kiedy ona leżała w szpitalu po operacji to on kopał piłkę taki duży chłopiec

[b]gość, 08-06-15, 19:55 napisał(a):[/b]No i dobrze co ma siedzieć i płakać do końca świata? Życie jest jedno, każdy żyje dla siebie.A najlepsze jest to, ze prawdopodobnie gdyby to byla kobieta to dlugo by byla w zalobie i nie myslalaby o nastepnym, mezczyzni latwo sie pocieszaja

On 4 dni po pogrzebie siedział na fejsie możecie sobie sprawdzić ja bym nie była w stanie

już jakaś wisi mu na ramieniu 🙁

Wlasciwie to zeby wszystkim bylo cscy to on sie byl powinien moze tez pogrzebać? No bo jak tak mozna w ogole zyc po takiej stracie.

Hejtujecie . Dajcie mu spokoj , jakby ciagle plakal i chodzil opuchniety to by wam pasowalo …???? Polska kraj absurdu , zawisci , zazdrosci , glupoli i okropnego cynizmu

opiekunki do dzieci naprwno nie znajdzie 3 to gromadka

To ja jestem nowa jego parterka

Jakbym ciężko chorowała to chciałabym, żeby mój partner mnie wspierał, jego jakoś przy niej nie było. Zawiesił karierę dopiero po jej śmierci. A teraz nie wygląda na pogrążonego w źałobie. Nie obchodzi mnie co myślicie,ale nie uważam to za wzór partnera i ojca. Egocentryk skupiony na sobie i tyle.

sam jestes nie beretem tylko brakiem! !

moim zdaniem powinien zająć się dziećmi a nie cpunem alko Szycem ale mi to ; (((

Ale berety się rzuciły na kozaka …Żal mi was!

ludzie, czy Wy piszecie to serio? koleś poszedł na łódkę w mieście, w którym praktycznie mieszka. nie wiecie ile czasu tam spędził i czy pił z Szycem, czy Szyc pił itp. Dzieci mają dziadków, na pewno miały świetną opiekę. jak można tak pisać?!

Ania wiedziala ze umrze okolo poltora roku,przygotowywala I oswajala w rym czasie rodzine z tym co nieuniknione.Jarek obiecal jej ze bedzie zyl pelnia zycia e

Bla bla bla a i tak nikt z was go nie zna i nie wie jaki jest. Aniołem super ojcem i partnerem, który rozpacza czy sk*****, egoista i chamem.Analizować życie człowiek z jednego zdjęcia to jak wróżyć z kurzu.

Szybko. Juz zmienilam o nim zdanie. Dzieci NA PEWNO BAAAARDZO SIE “CIESZa”

On 4 dni po pogrzebie siedział na fejsie możecie sobie sprawdzić ja bym nie była w stanie

Tylko ze on juz się z kimś spotyka ciekawe kiedy łaska będzie się lansować

No i dobrze co ma siedzieć i płakać do końca świata? Życie jest jedno, każdy żyje dla siebie.

no i bardzo dobrze niech sobie ulozy zycie na nowo,zycze mu szczescia

Weźcie w końcu zamknijcie mordy i przestańcze szczekać jak psy. Jego życie i jego sprawa co robi ! Zajmicie się swoim życiem a nie siedzicie w necie i hejtujecie wielce oburzeni.

[b]gość, 08-06-15, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:01 napisał(a):[/b]Wiadomo, że powinien żyć dalej, ale minęło parę miesięcy po śmierci jego partnerki, na takie zabawy jak dla mnie jest za wcześnie. I wali mnie to, czy ktoś mnie potępi, bo uważa inaczej. Ja uważam właśnie tak. Ja po dziadku dłużej stawałam na nogi. Nawet gdyby Ania tego właśnie chciała dla niego, to nie można takiego bólu zakopać po dywan i ot tak zacząć normalnie żyć. Taka żałoba trochę trwa, człowiek nawet jeśli wraca do normalności, to smutek nie pozwala na zabawy. Tak jest.. ja jestem w szoku i myślę, że nie tylko ja. To Prawda , od śmierci mojej najukochańszej siostry minęły dwa lata a ja nadal nie umiem sie uśmiechać a co dopiero bawić sie gdzieś[/quote]Nie możesz tak pisać. Każdy na swój sposób przeżywa żałobę. Cokolwiek nie będzie Jarek robił to i tak będzie czuł ogromną stratę i pustę. Musi być silny nie dla siebie a dla dzieci. Dlatego nie wolno nam nikogo oceniać i krytykować.

Kurw…a ludzie moze pojechal tam na jeden dzien chcial zobaczyc sie ze znajomymi czy wy sie zastanawiacie co piszecie??? Sama chorowalam na raka jest to tragedia dla osoby chorej i rodziny a co dopiero strata i wcale mu die nie dziwie!!!!!!korzystaj z zycia bo masz je jedno Ania napewno patrzy z gory i jest zadowolona ze mimo wszystko dajesz Jarku rade

[b]gość, 08-06-15, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 14:01 napisał(a):[/b]Zapamiętajcie sobie to raz na zawsze, każdy inaczej przechodzi czas żałoby. Przestańcie mówić innym co mają robić i czuć.on jest ojcem i jego podstawowym obowiazkiem jest nie myslec zwłaszcza w okresie załoby o sobie tylko wspierac dzieci[/quote]Skąd wiesz, że ich nie wspiera? Wnioskujesz to po tym jednym zdjęciu? Ma się z nimi w domu zamknąć i nie wychodzić?

[b]gość, 08-06-15, 14:01 napisał(a):[/b]Zapamiętajcie sobie to raz na zawsze, każdy inaczej przechodzi czas żałoby. Przestańcie mówić innym co mają robić i czuć.on jest ojcem i jego podstawowym obowiazkiem jest nie myslec zwłaszcza w okresie załoby o sobie tylko wspierac dzieci

[b]gość, 08-06-15, 16:34 napisał(a):[/b]Ludzie! Wy mu odmawiacie jakiegokolwiek szczescia! Jemu udaje sie usmiechac i bawic, a wy zyczycie sobie, zeby sie pograzyl w depresji i siedzial w domu z dzieciakami. Kto z was nie chce na 5 minut odetchnac od dzieci? Kto z was jest takim idealem, ze od niego oczekujecie przykladnej zaloby? Chlopak w mlodym wieku stal sie wdowcem i zostal sam z dzieciakami. Kobieta ma we krwi wychowywanie dzieci i poswiecanie sie im, dla faceta to duzo wiekszy wysilek. Wiec dajcie mu sie tez odprezyc. Wy tacy idealni rodzice jestescie i nigdy nawet na imprezke ze znajomymi nie wychodzicie, na moment zapominajac o dzieciach i innych obowiazkach?Poza tym mowicie, ze dopiero pare miesiecy minelo od smierci jego partnerki. Tylko ze ona dlugo chorowala i pewnie od dawna wiedzieli, ze nie ma dla niej szans, tak wiec on mial dluzej czas sie psychicznie na ten moment przygotowac. Jemu pewnie tez bylo ciezko patrzec na jej cierpienie i zyczyl jej uwolnienia sie od bolu. Tym bardziej brawa, ze chlopak stanal na nogi.Bardzo dobrze ze choc na chwile zapomina o ogromnej stracie, bo zapewne gdy przychodzi moment, gdy np wszyscy spia, on cicho lka w poduszke…

[b]gość, 08-06-15, 13:01 napisał(a):[/b]Wiadomo, że powinien żyć dalej, ale minęło parę miesięcy po śmierci jego partnerki, na takie zabawy jak dla mnie jest za wcześnie. I wali mnie to, czy ktoś mnie potępi, bo uważa inaczej. Ja uważam właśnie tak. Ja po dziadku dłużej stawałam na nogi. Nawet gdyby Ania tego właśnie chciała dla niego, to nie można takiego bólu zakopać po dywan i ot tak zacząć normalnie żyć. Taka żałoba trochę trwa, człowiek nawet jeśli wraca do normalności, to smutek nie pozwala na zabawy. Tak jest.. ja jestem w szoku i myślę, że nie tylko ja. To Prawda , od śmierci mojej najukochańszej siostry minęły dwa lata a ja nadal nie umiem sie uśmiechać a co dopiero bawić sie gdzieś

[b]gość, 08-06-15, 12:38 napisał(a):[/b]Bez jaj. Minelo raptem pol roku… A facet juz na wakacje jezdzi? Cos chyba za ta Ania nie byl… Tak to bynajmniej wygladaCzy znasz znaczenie słowa BYNAJMNIEJ? Tak się tu wysilasz i piszesz bzdury, oceniasz człowieka, którego nie znasz, wydajesz osądy “że chyba za tą Anią nie był”. Zanim następnym razem zaczniesz tu wypisywać te swoje wypociny to zajrzyj do słownika, bo chciałaś wyjść na wszechwiedzącą, ale nie wyszłaś, bynajmniej.

To moze Ty zacznij leczenie.[b]gość, 08-06-15, 14:24 napisał(a):[/b]Mój mąż zmarł po 4 latach walki z rakiem, minęło ponad 2 lata a ja nadal nie umiem się uśmiechać, nie w głowie mi widywania się ze znajomymi.no cóż, ja cierpię za nas oboje a niech Jarosław się cieszy życiem

Bosze ludzie, czy wy wszystko musicie brak tak doslownie i wszystko co wam media serwuja lykac bez refleksji. Jest mega zlym ojcem,porzucil dzieci, nie przezywa zaloby, a moze on wyskoczyl na pare godzin… Moze tak, moze nie. Nawet jak poszedl sie nachlac to co? Chyba tez czlowiek.

Ludzie! Wy mu odmawiacie jakiegokolwiek szczescia! Jemu udaje sie usmiechac i bawic, a wy zyczycie sobie, zeby sie pograzyl w depresji i siedzial w domu z dzieciakami. Kto z was nie chce na 5 minut odetchnac od dzieci? Kto z was jest takim idealem, ze od niego oczekujecie przykladnej zaloby? Chlopak w mlodym wieku stal sie wdowcem i zostal sam z dzieciakami. Kobieta ma we krwi wychowywanie dzieci i poswiecanie sie im, dla faceta to duzo wiekszy wysilek. Wiec dajcie mu sie tez odprezyc. Wy tacy idealni rodzice jestescie i nigdy nawet na imprezke ze znajomymi nie wychodzicie, na moment zapominajac o dzieciach i innych obowiazkach?Poza tym mowicie, ze dopiero pare miesiecy minelo od smierci jego partnerki. Tylko ze ona dlugo chorowala i pewnie od dawna wiedzieli, ze nie ma dla niej szans, tak wiec on mial dluzej czas sie psychicznie na ten moment przygotowac. Jemu pewnie tez bylo ciezko patrzec na jej cierpienie i zyczyl jej uwolnienia sie od bolu. Tym bardziej brawa, ze chlopak stanal na nogi.

Tylko,ze jak kobieta zachowuje sie w ten sposob, to czuje co by sie na forum dzialo…Nie oceniajmy, by nie byc ocenianymi.[b]gość, 08-06-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:16 napisał(a):[/b]troche to smutne,ze dzieci pewnie z dziadkami a on sie zawabwia bez nichNoo tak pewnie niech facet juz zycoe tym dzieciom posiweci, po co ma miec czas dla siebie, przyjaciele tez nje sa mu potrzebni, wazne ze dzieci sa z nim…[/quote]

Szyc to chyba nienajlepsza partia nawet na kumpla, przy nim to się tylko stoczyć można..

[b]gość, 08-06-15, 14:32 napisał(a):[/b]Wyglada na to, ze znalazl sobie nowa dziewczyne.Tez tak pomyslalam

”Celebryta” żałosny człek…

a dzieci?????? woli spedzac wakacje z Szycem niz z nimi

[b]gość, 08-06-15, 16:02 napisał(a):[/b]a dzieci?????? woli spedzac wakacje z Szycem niz z nimiZGADZAM SIĘ Z TOBĄ!!!!!!!

Wyglada na to, ze znalazl sobie nowa dziewczyne.

Współczuję tym dzieciom….