Jay Z wydał nowy numer! Rapuje o Lemonade Beyonce!
Nowa płyta Beyonce (34 lub 36 l.), całe zamieszanie wokół niej i teraz nowy numer Jaya Z (46 l.) stawiają pod znakiem zapytania wiarygodność małżonków. Czy cała afera wokół Becky with the good hair i albumu Lemonade nie jest “naciągana”?
Zobacz: Oto najlepszy komentarz do kryzysu w małżeństwie Bey Z
Kilka dni temu w sieci pojawiła się plotka, że raper i piosenkarka niebawem wydadzą kolejny, wspólny album, który będzie dalszym ciągiem dramatu z Lemonade. W tych doniesieniach było ziarnko prawdy, oto raper opublikował wczoraj remix piosenki All The Way Up. Numer jest dostępny na jego streamingu.
Uwagę prasy przyciąga jedna zwrotka, w której raper śpiewa o wartym miliony małżeństwie i lemoniadzie, która ciągle jet jedynie popularnym napojem.
You know you made it when the fact / Your marriage made it is worth millions / Lemonade is a popular drink and it still is – rapuje Jay Z.
Zobacz: TA DZIEWCZYNA ZECHCIAŁA WYGLĄDAĆ JAK BEYONCE NA GALI MET
Aż chce się zapytać, co tu jest grane?


[b]gość, 30-05-16, 17:38 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 28-05-16, 17:28 napisał(a):[/b]Abstrakcyjna historia to jest to, ze ktos tego w ogole slucha i nabija im hajsu, a oni siedza razem z ludzmi od PR i sie smieja, ze kolejny raz udalo sie przekonac idiotow do kupna albumu. Niby czlowiek mysli, ze to abstrakcja, ale jednak nie, idioci naprawde kupuja ten album, a ilosc mamony rosnie.Płyta jest bardzo dobra i dlatego ludzie ja kupują. Jeśli ktoś szuka tam pikantnych plotek na temat życia pary to jest idiota[/quote]Plyta jest przepromowana przez media dlatego jakas garska ludzi, z tych, ktorzy ciagle sluchaja, jaka to ona dobra nie jest zdecyduje sie ja kupic. Nie masz promocji albo h.y.p.e.’.u to nie masz sprzedazy, taka jest prawda.
A numerki wcale szalu nie robia w US, premiera na HBO, pozniej kolejny raz przed czy tez po Grze O Tron, jednak bylo ponizej miliona widzow, wielka promocja przez media, a numerki takie mocno srednie, zwlaszcza teraz, dobrze sie zaczelo, a pozniej spadek, spadek i spadek, teraz bylo 25% w porownaniu z poprzednim tygodniem, hype sie skonczyl, kto mial kupic to kupil i koniec historii.
[b]PuchaczBee, 28-05-16, 17:28 napisał(a):[/b]Abstrakcyjna historia to jest to, ze ktos tego w ogole slucha i nabija im hajsu, a oni siedza razem z ludzmi od PR i sie smieja, ze kolejny raz udalo sie przekonac idiotow do kupna albumu. Niby czlowiek mysli, ze to abstrakcja, ale jednak nie, idioci naprawde kupuja ten album, a ilosc mamony rosnie.Płyta jest bardzo dobra i dlatego ludzie ja kupują. Jeśli ktoś szuka tam pikantnych plotek na temat życia pary to jest idiota
Trzeba, tam gdzie hype jest: US, UK, Australia to album idzie, u nas nie ma hype, to album nie idzie, tak bylo zawsze w jej przypadku, w US i tak spada w tym tygodniu ledwo 75k pure sales i mniej niz sto tysiecy z t.e.a. / s.e.a., szalu nie ma, prawda jest taka, ze Drake w pierwszym tygodniu sprzedal wiecej w U.S. mowie o p.u.r.e s.a.l.e.s. niz ona W.W. z t.e.a. s.e.a., a wiekszosc tutaj pewnie nie wie, kim jest Drake albo go zna jako “tego co z Rihanna robil”, zobaczymy, jak album pojdzie, nawet najbardziej durni B.e.y.h.i.v.e. mowia, ze nie ma szans na 2 miliony WW, pomimo tego h.y.p.e., ktory ciagle za darmo, czy tez nie za darmo dostaje :).
Abstrakcyjna historia to jest to, ze ktos tego w ogole slucha i nabija im hajsu, a oni siedza razem z ludzmi od PR i sie smieja, ze kolejny raz udalo sie przekonac idiotow do kupna albumu. Niby czlowiek mysli, ze to abstrakcja, ale jednak nie, idioci naprawde kupuja ten album, a ilosc mamony rosnie.
Do tego w.i.e.e.e.e.l.k.a. promocja na s.u.p.e.r. b.o.w.l. duza trasa, a numerki srednie.
[b]PuchaczBee, 28-05-16, 17:28 napisał(a):[/b]Abstrakcyjna historia to jest to, ze ktos tego w ogole slucha i nabija im hajsu, a oni siedza razem z ludzmi od PR i sie smieja, ze kolejny raz udalo sie przekonac idiotow do kupna albumu. Niby czlowiek mysli, ze to abstrakcja, ale jednak nie, idioci naprawde kupuja ten album, a ilosc mamony rosnie.Tsa, a aby nadal wierzysz, że trzeba przekonywać do kupna jej albumu
16:20 – BeyHive, prosze Cie, zostaw tego typku gadke na forum psychofanowskie. Teraz nagle, jak plyta wyszla to za raczke chodza, pokazuja zdjecia ze slubu, gadka jak to sie kochaja i wybaczyla, zreszta wystarczy film obejrzec, ogladalas film do albumu ? Wlasciwie to nie od wydania albumu, tylko od tej szopki, ktora zrobili z Solange, tak ladnie to zapakowane bylo, ale wreszcie ucho sie urwalo i szambo sie wylalo. Jesli to tylko gra nastawiona na maloletnich fanow, to tylko swiadczy o nich, jak bardzo sa zaklamani.
[b]gość, 27-05-16, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 14:13 napisał(a):[/b]nie rozumiem jak Beyonce może się dla kasy tak upokarzaćA w jaki sposób twoim zdaniem sie upokarza?[/quote]Dokładnie gdzie jest to wielkie upokarzanie? Nikt nie mówi o tych innych piosenkach z płyty, bo przecież jak jest okazja do zgnojenia to czemu nie.
[b]PuchaczBee, 28-05-16, 10:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 28-05-16, 09:35 napisał(a):[/b]A fanatycy dalej powtarzaja, ze oni nie sprzedaja swojej prywatnosci.Co masz na myśli, mówiąc, sprzedawanie prywatności? Chyba należy w takim razie interpretować tak każdą jej piosenkę[/quote]Nie, wystarczy tak interpretowac jej ostatnia plyte i te szopke z nia zwiazana.[/quote]Nigdy nie mozesz miec pewności ile % płyty to wynik osobistych doświadczeń artysty, a ile % to tylko twórczość. Ostatnia płyta moze byc abstrakcyjna historia o zdradzanej kobiecie ale nie musi miec nic wspólnego z prawdziwym życiem tej pary. Naucz sie wreszcie odróżniać fikcje od rzeczywistości.
[b]gość, 28-05-16, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 14:13 napisał(a):[/b]nie rozumiem jak Beyonce może się dla kasy tak upokarzaćA w jaki sposób twoim zdaniem sie upokarza?[/quote]Dokładnie gdzie jest to wielkie upokarzanie? Nikt nie mówi o tych innych piosenkach z płyty, bo przecież jak jest okazja do zgnojenia to czemu nie.[/quote]Taki jest glowny przekaz (o ile tu mozna mowic o przekazie) tego albumu, dokladnie tak, jak to zaplanowala, ludzie mowia o tym i tyle, taki byl cel i tak jest, kasa plynie, nie robcie z niej juz jakies meczennicy XXI wieku.
[b]gość, 28-05-16, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 28-05-16, 09:35 napisał(a):[/b]A fanatycy dalej powtarzaja, ze oni nie sprzedaja swojej prywatnosci.Co masz na myśli, mówiąc, sprzedawanie prywatności? Chyba należy w takim razie interpretować tak każdą jej piosenkę[/quote]Nie, wystarczy tak interpretowac jej ostatnia plyte i te szopke z nia zwiazana.
[b]PuchaczBee, 28-05-16, 09:35 napisał(a):[/b]A fanatycy dalej powtarzaja, ze oni nie sprzedaja swojej prywatnosci.Co masz na myśli, mówiąc, sprzedawanie prywatności? Chyba należy w takim razie interpretować tak każdą jej piosenkę
[b]gość, 28-05-16, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 07:11 napisał(a):[/b]Trzeba nie mieć mózgu by twierdzić, że ta afera NIE jest naciągania. Co tu się dzieje? Samozwańcza monarchia szołbiznesu zarabia grube hajsy na idiotach, którzy myślą, że w tej całej sytuacji jest choć gram prawdy i miejsce na jakąkolwiek spontaniczność i uczucie. Idioci się podniecają, rozmyślają i snują teorie nie zauważając, że to sztucznie stworzona kontrowersja mająca na celu wyciągnięcie jak największej kasy z naiwniaków.Dokładnie tak![/quote]Ale ja kupuję płytę, żeby ją przesłuchać. Tyle, że wszyscy mówią o wszystkim tylko nie o samych walorach płyty. I nie powinno chyba nikogo obchodzić jej życie prywatne.
[b]gość, 28-05-16, 07:11 napisał(a):[/b]Trzeba nie mieć mózgu by twierdzić, że ta afera NIE jest naciągania. Co tu się dzieje? Samozwańcza monarchia szołbiznesu zarabia grube hajsy na idiotach, którzy myślą, że w tej całej sytuacji jest choć gram prawdy i miejsce na jakąkolwiek spontaniczność i uczucie. Idioci się podniecają, rozmyślają i snują teorie nie zauważając, że to sztucznie stworzona kontrowersja mająca na celu wyciągnięcie jak największej kasy z naiwniaków. Dokładnie tak!
A fanatycy dalej powtarzaja, ze oni nie sprzedaja swojej prywatnosci.
Tego jak jest naprawdę ile wie nikt
marionetki….
Show musi trwać, a kasa wpływać na konta !Agasia
Trzeba nie mieć mózgu by twierdzić, że ta afera NIE jest naciągania. Co tu się dzieje? Samozwańcza monarchia szołbiznesu zarabia grube hajsy na idiotach, którzy myślą, że w tej całej sytuacji jest choć gram prawdy i miejsce na jakąkolwiek spontaniczność i uczucie. Idioci się podniecają, rozmyślają i snują teorie nie zauważając, że to sztucznie stworzona kontrowersja mająca na celu wyciągnięcie jak największej kasy z naiwniaków.
[b]gość, 27-05-16, 14:13 napisał(a):[/b]nie rozumiem jak Beyonce może się dla kasy tak upokarzaćTy się też upokarzasz dla kasy, ale znacznie mniejszej.
Co tu jest grane? Obrócili hejt i wszystkie niedorzeczne plotki na swoją korzyść i zarabiaja na tym. Nigdy nie dowiecie sie, jak naprawde wyglada ich zycie prywatne, a juz na pewno nie powiedzą tego pisane przez nich piosenki.
Tak jak ja uwielbialam tak mam jej po dziury w nosie
zawsze ich uwazalam za udane malzenstwo. zadnych skandali, zero ustawek z paparuchami, wszystko w domowym zaciszu az tu nagle wyciek filmu z windy na gali MET i nagle dziela sie ze wszystkim i obwieszczaja swiatu jak to oni bardzo sie kochaja. to zwykly cyrk a prawda wyszla na nagraniu…
nie rozumiem jak Beyonce może się dla kasy tak upokarzać
[b]gość, 27-05-16, 14:13 napisał(a):[/b]nie rozumiem jak Beyonce może się dla kasy tak upokarzaćA w jaki sposób twoim zdaniem sie upokarza?