Jennifer Aniston o swoim nowym związku

650 650

Jennifer Aniston rozbiła związek swojego nowego ukochanego, Justina Theroux.

Kobieta, której kiedyś współczuło pół show-biznesu, nagle sama stała się obiektem ataków.

Jennifer zdaje się zupełnie nie obchodzić to, co myślą o niej inni. W wywiadzie dla ABC News twierdzi, że jest szczęśliwa.

Aktorka znalazła już kupca na swoją piękną willę. Szuka czegoś mniejszego – zapewne już dla dwojga.

– Jestem bardzo szczęśliwa. Jestem wielką szczęściarą i jestem bardzo szczęśliwa – mówi z wielkim uśmiechem na ustach.

&nbsp

 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

po mimice twarzy wida, ze jednak nie jest

ona paskudna on ohydny – dobrana para:))

O matko! czy nikt tego nie widz, ze ona jest zalbo zaćpana albo zalana w pestkę???!!! ledwo bidula mówi, jakby miała ścisnięte szcęki – masakra – jaki głupi wywiad!

feeeeeee zbotoksowana na maksa, nos wygląda jak dolepiony, górna warga napuchnięta – cąła nadeta jak stara purchawa, a ten kolejny kochaś z wielkim nosem, brwiami jak krzaki i zakolami pasuje do niej jak ulał!!!!!

po mimice widać, że jest bardzo szczęśliwa

gość, 29-06-11, 20:44 napisał(a):on z nia tez dlugo nie bedzie, ona sie nie nadaje do zadnego dlugiego zwiazku, z Bradem tez byla w separacji, jej sie chyba wydaje , ze w zyciu jest jak w “Przyjacielach”1 ”Przyjaciołach”. 2 Nie jesteś wróżką 3 Ani psychologiem 🙂 🙂

gość, 29-06-11, 23:32 napisał(a):kiedys ja lubilam ale w sumie stwierdzam ze jest glupia, nowy facet i zaraz sesje zdjeciowe, leci do tv sie pochwalic czy co? glupia baba…to jest jej prywatne zycie, co to kogo obchodzi ze ma 100 chlopaka?To nie jest sesja, T. Richardson cyknał im fotę i opublikował.Wielu fotografów np. na FB wstawia takie fotki. Po drugie ona została zapytana w trakcie wywiadu dotyczącego filmu o to co u niej teraz w życiu prywatnym , miała zaprzeczać, że nikogo nie ma? Czy tutaj ludzie grzeszą inteligencją?

kiedys ja lubilam ale w sumie stwierdzam ze jest glupia, nowy facet i zaraz sesje zdjeciowe, leci do tv sie pochwalic czy co? glupia baba…to jest jej prywatne zycie, co to kogo obchodzi ze ma 100 chlopaka?

on z nia tez dlugo nie bedzie, ona sie nie nadaje do zadnego dlugiego zwiazku, z Bradem tez byla w separacji, jej sie chyba wydaje , ze w zyciu jest jak w “Przyjacielach”

moze nareszcie cos zrozumiała i przestanie zyc zemsta i wisiec Bradowi i jego rodzinie na zyciu

a ty moher berecie ze sredniowiecza sie urwałas?? od kiedy legalizacja zwiazku jest jakakolwiek koniecznoscia nawet po 14 latach? co uwazasz ze nawet jak bedziesz miala męza to bedziesz miec pewnosc ze nie bedzie cie w trąbe robic na lewo i prawo ???no cóż zatem nie wypada mi nic innego jak współczuć Ci męża/partnera skoro Cię kantem puszcza, a może jesteś nic nie warta faceci to czują ? A ty umiesz czytac ze zrozumieniem?? nikt tu nie napisał ze pisze tak na swoim przykładzie tylko chodzi o to ze nawet w małzenstwie nie mozna byc pewnego ze mąz nie bedzie zdradzal zony czy na odwrót. Obraczka na palcu nei jest zadnym gwarantem, co widac po ilosci rozwodów. Nie wiem skad w ludziach przekonanie ze jak juz maja slub to nic złego nei moze sie wydarzyc. Niestety obserwujac swiat tak nei jest.

ale żałosne tu są te foty..nigdy do niej nic nie miałam jeśli chodzi o porzuconą żonę a kochankę to staje po stronie właśnie tej żony…choć jako aktorkę i w ogóle jako osobę wole Jolie to w tej jednej sprawie było mi żal Aniston a teraz taka historia… zrobiła tamtej kobiecie takie samo świnstwo przez jakie ona tak bardzo cierpiała nie wiem kim była ta partnerka tego jej nowego i jaka ona jest ale jak cierpi i czyta i ogląda te wszystkie wiadomości o nowym romansie w hollywood a tu jeszcze Aniston tylko “jestem szczęśliwa” i to kosztem drugiej osoby to naprawde tamtej kobiecie współczuje bo na początku angelina z bradem się tak nie obnosili z tym swoim związkiem a tu wszystko idzie z rozmachem ciekawe jak Aniston czuła się jako ”ta trzecia”

Angelina odbila MĘŻA, Aniston tylko CHŁOPAKA…. czy nikt nie widzi roznicy…. pozatym moze sie im nie ukladalo i dlatego tamten zostawil sowja dziewczyne….a co to za roznica czy mąz czy chłopak skoro ludzie si ekochaja i sa ze soba wiele latTy jesteś jeb..ęta! Ludzie się kochają, a facet odchodzi do innej.Widać odchodząc już jej nie kochał,już kochał tą drugą.Poza tym jesteście żałosne. Wolicie,żeby facet z wami został, bo ta druga z litości każe mu przy was trwać. Szkoda,że nie przeszkadza wam to,że będąc z wami on myśli o tamtej i pragnie jej nie was!Ja bym nie chciała,żeby mój chłop był ze mną tylko dlatego, że inna go nie chciała.

gość, 29-06-11, 12:49 napisał(a):Zresztą co was to obchodzi?! Znacie ich! Nie! Więc wara od nich!Dokładnie.Zazdroszczą bo wreszcie Aniston układa sobie życie. A Jolie już pozostanie przy swoim wyliniałym lumpie i rozbrykaną trzódką

gość, 29-06-11, 13:38 napisał(a):gość, 29-06-11, 12:52 napisał(a):gość, 29-06-11, 08:14 napisał(a):w tym wszystkim wkurza mnie tylko fakt że i tak ludzie jej to wybaczą a Angelinie będą to wypominać chyba do końca życia.cóż aNgelina odbiła dwa razy bo raz Aniston męża – Pita a raz Billego Boba Laurze Dern. Hmmmm widzisz różnice? A związek Justina z Heidi od roku miał kryzys, w końcu 14 lat bez deklaracji w ich wieku ? Więc odwalcie się od Aniston i przestańcie wybielać konkubinę JOlie ha haa ty moher berecie ze sredniowiecza sie urwałas?? od kiedy legalizacja zwiazku jest jakakolwiek koniecznoscia nawet po 14 latach? co uwazasz ze nawet jak bedziesz miala męza to bedziesz miec pewnosc ze nie bedzie cie w trąbe robic na lewo i prawo ??? no cóż zatem nie wypada mi nic innego jak współczuć Ci męża/partnera skoro Cię kantem puszcza, a może jesteś nic nie warta faceci to czują ?

tak, teraz jej popieprzone fanki, które zawsze się oburzały, że Brad się z nią rozwiódł dla Jolie staną się orędowniczkami rozbijania związków. Bo przecież brzyduli się należy szczęście, choćby po trupach :/

Należy się jej. Niech w końcu jest szczęśliwa.

prawdziwie w życiu kocha się tylko raz, każdy następny musi poświecic dużo czasu i miłości aby zająć miejsce, tego kto był jednym jedynym, czasami jednak ludzom brakuje wystarczająco cierpliwości aby do tego dojść.potrzeba niekiedy wielu lat, aby choć w częsci poczuć to co się czuło, przy tej jednej jedynej osobie, ale to i tak nigdy w pełni nie będzie to.jak dla mnie to ona tak z Bradem miała

gość, 29-06-11, 12:52 napisał(a):gość, 29-06-11, 08:14 napisał(a):w tym wszystkim wkurza mnie tylko fakt że i tak ludzie jej to wybaczą a Angelinie będą to wypominać chyba do końca życia.cóż aNgelina odbiła dwa razy bo raz Aniston męża – Pita a raz Billego Boba Laurze Dern. Hmmmm widzisz różnice? A związek Justina z Heidi od roku miał kryzys, w końcu 14 lat bez deklaracji w ich wieku ? Więc odwalcie się od Aniston i przestańcie wybielać konkubinę JOlie ha haa ty moher berecie ze sredniowiecza sie urwałas?? od kiedy legalizacja zwiazku jest jakakolwiek koniecznoscia nawet po 14 latach? co uwazasz ze nawet jak bedziesz miala męza to bedziesz miec pewnosc ze nie bedzie cie w trąbe robic na lewo i prawo ???

Zresztą co was to obchodzi?! Znacie ich! Nie! Więc wara od nich!

wygląda jak facet

gość, 29-06-11, 08:14 napisał(a):w tym wszystkim wkurza mnie tylko fakt że i tak ludzie jej to wybaczą a Angelinie będą to wypominać chyba do końca życia.cóż aNgelina odbiła dwa razy bo raz Aniston męża – Pita a raz Billego Boba Laurze Dern. Hmmmm widzisz różnice? A związek Justina z Heidi od roku miał kryzys, w końcu 14 lat bez deklaracji w ich wieku ? Więc odwalcie się od Aniston i przestańcie wybielać konkubinę JOlie ha ha

W wy w kółko ze rozbiła ze rozbiła! Omg! Ludzie! Połowa tego świata odbiła sobie mężów żony, chłopaków i dziewczyny! Ale mi afera!

gość, 29-06-11, 10:00 napisał(a):Angelina odbila MĘŻA, Aniston tylko CHŁOPAKA…. czy nikt nie widzi roznicy…. pozatym moze sie im nie ukladalo i dlatego tamten zostawil sowja dziewczyne….a co to za roznica czy mąz czy chłopak skoro ludzie si ekochaja i sa ze soba wiele lat..jej nowy partner byl w zwiazku ponad 10 lat z tamta kobieta, nie ma przymusu legalizowania..jak widac to nic nie zmienia..uwazasz ze męzowie i zony to si enie zdradzaja i sa nietykalni?? o naiwnosci

Angelina odbila MĘŻA, Aniston tylko CHŁOPAKA…. czy nikt nie widzi roznicy…. pozatym moze sie im nie ukladalo i dlatego tamten zostawil sowja dziewczyne….

Wstrętne zakłamane babsko!!!!!!!

fakt nie wygląda na szczęśliwą chociaż po 40 to się człowiek tak już nie jara

Aniston= RusinNa szczeście dla Rusin Lisku zrobił jej córeczki bo inaczej Kinius juz by na łeb całkiem dostała.

ona jest żałosna, brzydka, pusta i nudna – ciekawe ile koleś wytrzyma

dzisiaj ten jutro inny, w Hollywood to standard, jak króliczki, nie ma innych wartości, nawet chyba nie wiedzą co to szczęście

nie wyglada w tym wywiadzie na szczesliwa

w tym wszystkim wkurza mnie tylko fakt że i tak ludzie jej to wybaczą a Angelinie będą to wypominać chyba do końca życia.

i tak po nocach placze za bradem

gość, 29-06-11, 01:28 napisał(a): jestem szczęśliwa, co prawda koleś wywalił na zbity pysk swoją kobietę, która z nim była kilkanaście lat, ale co tam, ważne, że ja jestem szczęśliwa! Napuszczałam koleżanki, żeby publicznie pluły na Angelinę, a sama zrobiłam jeszcze gorszy numer, ale co tam – jestem szczęśliwa, przecież Jenny się należy jakiś ochłap, czyż nie? A facet na pewno mnie kocha, nie zależy mu na rozgłosie i karierze, o nie. byłaś, widziałaś…..radzę wziąć na wstrzymanie

jestem szczęśliwa, co prawda koleś wywalił na zbity pysk swoją kobietę, która z nim była kilkanaście lat, ale co tam, ważne, że ja jestem szczęśliwa! Napuszczałam koleżanki, żeby publicznie pluły na Angelinę, a sama zrobiłam jeszcze gorszy numer, ale co tam – jestem szczęśliwa, przecież Jenny się należy jakiś ochłap, czyż nie? A facet na pewno mnie kocha, nie zależy mu na rozgłosie i karierze, o nie.

żałosne babsko

Nie znoszę jej jako “aktorki”, a jako kobieta zaczyna mnei coraz bardziej irytować. Kto w ogóle promuje kogoś tak ewidentnie nei mającego talentu jak ona?

a tam zaraz rozbiła jak chlop nie to nie odejdzie a jak chce to odejdzie