Jessica Biel drastycznie schudła i Justin Timberlake ma problem z jej wagą
Jessica Biel (35 l.) zdecydowała się przyjąć ofertę zagrania w serialu The Sinner. Rola, którą przyjęła wymagała od niej przejścia na dietę.
Praca wymaga czasem od aktorów, by nieco zaokrąglili się lub zrzucili kilka kilogramów.
Żyła w stresie i jadła jedynie dwa posiłki dziennie. Piła bardzo dużo wody – dowiemy się.
Za nowymi kształtami Jessiki nie przepada jej mąż, Justin Timberlake.
Tęskni za jej krągłościami. Rozmawiają o drugim dziecku. Justin marzy już o tym, by powróciły krągłe pośladki i piersi jego żony – dowiem się.
Podoba się Wam odchudzona Biel?




W ogole nie widac roznicy
Kiedys byla piekna…ale teraz jest taka meska. te miesnie bary….ta twarz jak u robota. Nie sluzy jej starosc…niektore aktorki nawet polki tutaj moge powiedziec o malgorzacie foremniak..starzeje sie pieknie.
gość, 12-08-17, 10:59 napisał(a):Kiedys byla piekna…ale teraz jest taka meska. te miesnie bary….ta twarz jak u robota. Nie sluzy jej starosc…niektore aktorki nawet polki tutaj moge powiedziec o malgorzacie foremniak..starzeje sie pieknie.jaka starosc??? toc dopiero ma 35 lat!
Ta aktorka NIGDY nie byłą piękna.Była męska.Jest taki rodzaj amerykańskiej urody u kobiet,że wyglądają one po prostu męsko!
Super, że ma mięśnie, a nie “lejące się” ciało. Wygląda bardzo dobrze!
przesadza znowu z siłownią, patry jak zapaśnik, jak była ciut większa jeszcze to wyglądało, teraz bardzo brzydko.
nie widzę różnicy