Jessica Mercedes chwali się urodzinowymi łupami! (FOTO)
Jessica Mercedes skończyła wczoraj 21 lat.
Blogerka modowa słynie ze swoich nieprzemyślanych wypowiedzi – kiedyś wymsknęło się jej, że za nic nie płaci i podróżuje za darmo. Dodatkowo u Łukasza Jakóbiaka przyznała się, że nie kupiła żadnej z rzeczy, które w dniu wywiadu miała na sobie.
Jess nie uczy się na błędach i dlatego pochwaliła się urodzinowymi łupami na instagramie. Co my tu mamy? Szampan ze sławnego, polskiego butiku i bluza Kenzo. Ulalala, a do tego fotki z imprezy. Mercedes bawiła się w towarzystwie Maffashion i Dawida Kwiatkowskiego.
Jakie życzenia chcecie jej złożyć?
żeby zmądrzała…
Ludzie trochę szacunku + może kiedyś POLACY zaczną doceniać zamiast spamować głupotą na tego typu portalach. Ona nic nie dostała za darmo,systematycznie się rozwija. Byłaby idiotką gdyby zmarnowała szansę na “zarobek”. 3majcie za nią kciuki!
[b]gość, 25-07-14, 11:27 napisał(a):[/b]Nie znam laski, nigdy nie bylam na jej profilu i nie bede bo nie dam takiej piczi blondi zarabiac na tym, podobnie jak innym tandeciarkomWystarczy, ze kupujesz produkty, które ona reklamuje, np w banerach 🙂
niech poprosi kogos zeby dal jej (oczywiscie za darmo, nawet nie za dziekuje) wazon, zeby kwiatow nie musiala w garnku trzymac
[b]gość, 25-07-14, 08:53 napisał(a):[/b]Właśnie widać po zdjęciach, że Maff przerabia jak cholera foty. Tu wygląda mega staro i twarz jak patelnia. W sumie to ona ma już 27 lat i nie pasuje za bardzo do nich.Heh… 😀 To co dopiero ma powiedzieć Szulim ?
[b]gość, 24-07-14, 13:26 napisał(a):[/b]A niech jej się wiedzie! Że jest sprytna i obrotna, to nie powód, żeby jej nie lubić! Dają, to bierze, mądra dziewczyna! 😉 Najlepszego!Ale jest prostacka, dlatego ludzie jej nie lubią ! ZERO klasy !
zęby dziecko zęby !!! bo za kilka miesięcy znikniesz z mediów
Właśnie widać po zdjęciach, że Maff przerabia jak cholera foty. Tu wygląda mega staro i twarz jak patelnia. W sumie to ona ma już 27 lat i nie pasuje za bardzo do nich.
Nie znam laski, nigdy nie bylam na jej profilu i nie bede bo nie dam takiej piczi blondi zarabiac na tym, podobnie jak innym tandeciarkom
[b]gość, 25-07-14, 08:55 napisał(a):[/b]zęby dziecko zęby !!! bo za kilka miesięcy znikniesz z mediówwłasnie dzisiaj widziałam, jak ludzie dbają o zęby… nie dość, że krzywe, to jeszcze żółte albo wręcz sine… ale jajeczny blondzik musi być obowiązkowo i pawie oko po czoło.
[b]gość, 24-07-14, 17:47 napisał(a):[/b]już nic nie kupię na placu 3 krzyży u moliera jak takie cos tam robi zakupyMoliera to od ulicy, nie właściciela. I nie jest przy 3krzyzy. Mega info, ze nic tam nie kupisz, skoro wcześniej tez nigdy tam nic nie kupiłas 🙂
na pewno się ze..ła ze szczęścią tą ekskluzywną babeczką :>
Kim to dziecko jest?????
Ten muffin wyglada jak z kupy ulepiony…
Hahaha , nikt nie chcial jej upiec tortu? Za dwa lata szafiary beda wstawiac zdjecia z produktami z podpisem hand made- bo to bedzie modne I tak w kolko , bez sensu I bez zadnych przemyslen- mysle ze zwierzeta wiedza wiecej o zyciu niz te cale towarzystwo
Nic tez nie kupie u moliera bo ona tam kupuje. Zygac sie chce wszedzie jej pelno. Antyreklama.
ile ona ma lat 15?
Beznadziejne dziewcze
tylko manicure nikt jej za darmo nie zrobił, więc sama coś dłubała przy pazurkach, koszmar
Jprdl tylko polski show biznes może promować takie puste lale. Co się dzieje z tym światem
Ta muffinka jest jak krowi placek
Tez jak lubiłem też już tam nic nie kupię.
[b]gość, 24-07-14, 17:47 napisał(a):[/b]już nic nie kupię na placu 3 krzyży u moliera jak takie cos tam robi zakupynawet nie musi, daja jej za darmo, a jak ty bys chciala cos kupic to 3 razy drozej niz chociazby w berlinie…
Taa, tak sobie patrze na tą całą Maffashion i zastanawiam, czy ona jest taka tępa i czy myśli, że ludzie wierzą, że wygląda jak na fotkach ze swojego bloga? Tutaj widzę nie zaciekawą urodę, a na blogu wygląda świetnie. Ehh, magia photoshopa.
Niezle towazystwo na imprezce, Szulim, Musial, Maff, Kwiatkowski,niech swietuje , niech sie bawi poki zdrowa, mloda
[b]gość, 24-07-14, 14:52 napisał(a):[/b]Maffashion jaka zblazowana hahahaha Jej blog to czysty Photoshop :Dwiadomo to nie od dzisiaj 🙂 blog i instagram
już nic nie kupię na placu 3 krzyży u moliera jak takie cos tam robi zakupy
Banda debilny darmozjadow….. tylko na pustaki maja wplyw
beka z Moliera, nie dosc, ze osoba od nich z marketingu to jakis przyglup, sadzi, ze jak da szafiarom bluzy kenzo (szarliza tez dostala), to ich gimbowy target sie na to rzuci? 😀 Na pewno. W dodatku sweter co jest coming soon za 1890zl w berlinie w KaDeWe kupic mozna za 210 Euro. Powodzenia ze sklepikiem.
geje???????
zycze jej zeby zbiedniala i poszla harowac za 1500-moze zmadrzeje.
[b]gość, 24-07-14, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikWidać masz za małe parcie na szkło… :))))[/quote]Serio? Ubierasz się w ulubionym sklepie celebrytek? Ale obciach, skoro masz fundusze to lepiej wybierz się do Berlina lub Paryża, lepsze sklepy i więcej towaru. No i mniejsze ryzyko, że akurat natkniesz się na jakąś celebrytkę liżącą czerwoną podeszwę albo odmładzającą się bluzą z bambi :)[/quote]hahaha-bezcenne!
[b]gość, 24-07-14, 14:24 napisał(a):[/b]nie wiem po co ta debata na temat jej portfela przecież juz wam dawno powiedziała że za nic nie płaci :)Tę debatę rozpoczęłam, więc powiem, że ona nie jest na temat portfela blogerki, ponieważ tu widzę inną zależność. Ona zarabia na wydawaniu, promowaniu stylu życia polegającym na wydawaniu. I dlatego nie dziwi mnie, że dostaje te rzeczy za darmo. Dziwi mnie postępowanie osób, które się oburzyły, że również nie dostają prezentów od sklepu, w którym nagminnie zostawiają duże sumy pieniędzy. Nie wiem, czy je to uszczęśliwia. Wydaje mi się to po prostu dziwne.
Jedno maja drudzy bieduja zawsze tak bylo I bedzie
Maffashion jaka zblazowana hahahaha Jej blog to czysty Photoshop 😀
[b]gość, 24-07-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:54 napisał(a):[/b]A co ty matka Teresa? Dlaczego ktoś miałby swoją kasę wydawać na dom dziecka? Faktycznie jesteś naiwna. Jak ktoś ma kasę to i 100 tysięcy może jednorazowo wydać na ciuchy.Ale ja nie mówię, że coś “mają robić”. Że tak wydawać, czy siak.Po prostu mówię, że tego nie rozumiem. Czy to jak postępuję daje im satysfakcję? Szczęście? Dajmy na to: mam piękne buty za 200 zł. A ktoś ma piękne buty za 4000 zł. Jest szczęśliwszy? Lepszy? Ładniejszy? Czy tak to działa?A co do naiwności – w ogóle mi to nie przeszkadza. I bardzo bym chciała taka pozostać…[/quote]Tu nie chodzi o to, czy lepszy, czy szczęśliwszy. Po prostu ktoś ma kasę, chce takie, a nie inne buty, więc kupuje. I nie przeżywa, że kogoś stać na lepsze, cieszy się z tego, co ma. Albo odkłada na droższe buty.[/quote]mi się wydaje że one po prostu lubia się chwalić tymi drogimi ,ekskluzywnymi rzeczami a to,że u większości to budzi negatywne odczucia zamiast planowanego zachwytu to już efekt niezamierzony. Dzieci nie znają przysłowia mówiącego o tym,że to nie szata zdobi człowieka. też chyba jestem naiwna w takim wypadku bo wolałabym chodzić w butach za 50 zł niż uchodzić za pustaka który po zdjęciu tych wszystkich modnych gadżetów nie ma do zaoferowania nic swoją osobą.
[b]gość, 24-07-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:54 napisał(a):[/b]A co ty matka Teresa? Dlaczego ktoś miałby swoją kasę wydawać na dom dziecka? Faktycznie jesteś naiwna. Jak ktoś ma kasę to i 100 tysięcy może jednorazowo wydać na ciuchy.Ale ja nie mówię, że coś “mają robić”. Że tak wydawać, czy siak.Po prostu mówię, że tego nie rozumiem. Czy to jak postępuję daje im satysfakcję? Szczęście? Dajmy na to: mam piękne buty za 200 zł. A ktoś ma piękne buty za 4000 zł. Jest szczęśliwszy? Lepszy? Ładniejszy? Czy tak to działa?A co do naiwności – w ogóle mi to nie przeszkadza. I bardzo bym chciała taka pozostać…[/quote]Tu nie chodzi o to, czy lepszy, czy szczęśliwszy. Po prostu ktoś ma kasę, chce takie, a nie inne buty, więc kupuje. I nie przeżywa, że kogoś stać na lepsze, cieszy się z tego, co ma. Albo odkłada na droższe buty.[/quote]Ale ja nie twierdzę, że ktoś przeżywa, czy kogoś stać na lepsze. Twierdzę, że widzę to tak, jakby ktoś nie miał co z pieniędzmi robić, po prostu nie wiedział. Więc zrobił sobie rutynę z chodzenia do sklepów, w których lekką ręką może wydać kilka tysięcy. I jeżeli to go uszczęśliwia, to świetnie. Ja nie mam na celu krytyki, czepiania się. Li i jedynie zrozumienie zagadnienia.
A co ty matka Teresa? Dlaczego ktoś miałby swoją kasę wydawać na dom dziecka? Faktycznie jesteś naiwna. Jak ktoś ma kasę to i 100 tysięcy może jednorazowo wydać na ciuchy.Ale ja nie mówię, że coś “mają robić”. Że tak wydawać, czy siak.Po prostu mówię, że tego nie rozumiem. Czy to jak postępuję daje im satysfakcję? Szczęście? Dajmy na to: mam piękne buty za 200 zł. A ktoś ma piękne buty za 4000 zł. Jest szczęśliwszy? Lepszy? Ładniejszy? Czy tak to działa?A co do naiwności – w ogóle mi to nie przeszkadza. I bardzo bym chciała taka pozostać…
[b]gość, 24-07-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikWidać masz za małe parcie na szkło… :))))[/quote]Serio? Ubierasz się w ulubionym sklepie celebrytek? Ale obciach, skoro masz fundusze to lepiej wybierz się do Berlina lub Paryża, lepsze sklepy i więcej towaru. No i mniejsze ryzyko, że akurat natkniesz się na jakąś celebrytkę liżącą czerwoną podeszwę albo odmładzającą się bluzą z bambi 🙂
[b]gość, 24-07-14, 13:54 napisał(a):[/b]A co ty matka Teresa? Dlaczego ktoś miałby swoją kasę wydawać na dom dziecka? Faktycznie jesteś naiwna. Jak ktoś ma kasę to i 100 tysięcy może jednorazowo wydać na ciuchy.Ale ja nie mówię, że coś “mają robić”. Że tak wydawać, czy siak.Po prostu mówię, że tego nie rozumiem. Czy to jak postępuję daje im satysfakcję? Szczęście? Dajmy na to: mam piękne buty za 200 zł. A ktoś ma piękne buty za 4000 zł. Jest szczęśliwszy? Lepszy? Ładniejszy? Czy tak to działa?A co do naiwności – w ogóle mi to nie przeszkadza. I bardzo bym chciała taka pozostać…[/quote]Tu nie chodzi o to, czy lepszy, czy szczęśliwszy. Po prostu ktoś ma kasę, chce takie, a nie inne buty, więc kupuje. I nie przeżywa, że kogoś stać na lepsze, cieszy się z tego, co ma. Albo odkłada na droższe buty.
[b]gość, 24-07-14, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikJa też.Dopiero niedawno zrobiłam zakupy za 8000zł i też nic nie dostałam od nich,a ta panna wszystko ma za darmo.Masakra.[/quote]A dlaczego miałybyście coś dostać? Co z tego, że wydajecie kupe kasy? Sklepy są od tego żeby wydawać w nich kase[/quote]A nie lepiej jesli sie ma tyle kasy, odkladac ja, inwestowac, albo przeznaczac np. na domy dziecka? Albo, sama nie wiem, kurs tanca, rysunku, grafiki… Moze jestem naiwna(a raczej na pewno), ale 8000 jednorazowo w sklepie? Za tyle mam garderoby na 4 lata. Nie zartuje – wliczam odziez zimowa, wsystko. I nawet z porzadnych materialow, nowa.Kochane dziewczyny, czy naprawde sa Wam potrzebne tak drogie rzeczy? Czy tez zostalo Wam to wmowione, ze dzieki ich posiadaniu bedziecie szczesliwe?Jestem artystka i kocham piekno, piekne przedmioty. Ale bez przesady – gdybym miala tyle wybulic, to chyba wolalabym siasc i sama cos pieknego stworzyc. Prawdziwa satysfakcja i szczescie, nie kupiona, a wypracowana samodzielnie…[/quote]Artystko, nie zaglądaj komuś do portfela. 😉 To są ich pieniądze i nie muszą sponsorować domów dziecka. A co do inwestowania – może nie muszą martwić się o przyszłość i żyją beztrosko?
[b]gość, 24-07-14, 12:13 napisał(a):[/b]Fatalne paznokcie!ona cała jest fatalna
nie wiem po co ta debata na temat jej portfela przecież juz wam dawno powiedziała że za nic nie płaci 🙂
[b]gość, 24-07-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikJa też.Dopiero niedawno zrobiłam zakupy za 8000zł i też nic nie dostałam od nich,a ta panna wszystko ma za darmo.Masakra.[/quote]A dlaczego miałybyście coś dostać? Co z tego, że wydajecie kupe kasy? Sklepy są od tego żeby wydawać w nich kase[/quote]A nie lepiej jesli sie ma tyle kasy, odkladac ja, inwestowac, albo przeznaczac np. na domy dziecka? Albo, sama nie wiem, kurs tanca, rysunku, grafiki… Moze jestem naiwna(a raczej na pewno), ale 8000 jednorazowo w sklepie? Za tyle mam garderoby na 4 lata. Nie zartuje – wliczam odziez zimowa, wsystko. I nawet z porzadnych materialow, nowa.Kochane dziewczyny, czy naprawde sa Wam potrzebne tak drogie rzeczy? Czy tez zostalo Wam to wmowione, ze dzieki ich posiadaniu bedziecie szczesliwe?Jestem artystka i kocham piekno, piekne przedmioty. Ale bez przesady – gdybym miala tyle wybulic, to chyba wolalabym siasc i sama cos pieknego stworzyc. Prawdziwa satysfakcja i szczescie, nie kupiona, a wypracowana samodzielnie…[/quote]Artystko, nie zaglądaj komuś do portfela. 😉 To są ich pieniądze i nie muszą sponsorować domów dziecka. A co do inwestowania – może nie muszą martwić się o przyszłość i żyją beztrosko?[/quote]A co ty matka Teresa? Dlaczego ktoś miałby swoją kasę wydawać na dom dziecka? Faktycznie jesteś naiwna. Jak ktoś ma kasę to i 100 tysięcy może jednorazowo wydać na ciuchy.
[b]gość, 24-07-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikWidać masz za małe parcie na szkło… :))))[/quote]Serio? Ubierasz się w ulubionym sklepie celebrytek? Ale obciach, skoro masz fundusze to lepiej wybierz się do Berlina lub Paryża, lepsze sklepy i więcej towaru. No i mniejsze ryzyko, że akurat natkniesz się na jakąś celebrytkę liżącą czerwoną podeszwę albo odmładzającą się bluzą z bambi 🙂
[b]gość, 24-07-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikJa też.Dopiero niedawno zrobiłam zakupy za 8000zł i też nic nie dostałam od nich,a ta panna wszystko ma za darmo.Masakra.[/quote]A dlaczego miałybyście coś dostać? Co z tego, że wydajecie kupe kasy? Sklepy są od tego żeby wydawać w nich kase[/quote]A nie lepiej jesli sie ma tyle kasy, odkladac ja, inwestowac, albo przeznaczac np. na domy dziecka? Albo, sama nie wiem, kurs tanca, rysunku, grafiki… Moze jestem naiwna(a raczej na pewno), ale 8000 jednorazowo w sklepie? Za tyle mam garderoby na 4 lata. Nie zartuje – wliczam odziez zimowa, wsystko. I nawet z porzadnych materialow, nowa.Kochane dziewczyny, czy naprawde sa Wam potrzebne tak drogie rzeczy? Czy tez zostalo Wam to wmowione, ze dzieki ich posiadaniu bedziecie szczesliwe?Jestem artystka i kocham piekno, piekne przedmioty. Ale bez przesady – gdybym miala tyle wybulic, to chyba wolalabym siasc i sama cos pieknego stworzyc. Prawdziwa satysfakcja i szczescie, nie kupiona, a wypracowana samodzielnie…[/quote]Artystko, nie zaglądaj komuś do portfela. 😉 To są ich pieniądze i nie muszą sponsorować domów dziecka. A co do inwestowania – może nie muszą martwić się o przyszłość i żyją beztrosko?[/quote]Tylko ja właśnie nie rozumiem tego – jeśli ktoś ma dużo kasy, czy muszą jego potrzeby wrastać, stawać się droższe? Czy nie można żyć beztrosko, i komuś pomagać? Lub wykupować polską ziemię ;)? Po prostu nie rozumiem tego, to wszystko.
WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO!!!!!! Zgin…
Więcej rozumu!
[b]gość, 24-07-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikJa też.Dopiero niedawno zrobiłam zakupy za 8000zł i też nic nie dostałam od nich,a ta panna wszystko ma za darmo.Masakra.[/quote]A dlaczego miałybyście coś dostać? Co z tego, że wydajecie kupe kasy? Sklepy są od tego żeby wydawać w nich kase[/quote]A nie lepiej jesli sie ma tyle kasy, odkladac ja, inwestowac, albo przeznaczac np. na domy dziecka? Albo, sama nie wiem, kurs tanca, rysunku, grafiki… Moze jestem naiwna(a raczej na pewno), ale 8000 jednorazowo w sklepie? Za tyle mam garderoby na 4 lata. Nie zartuje – wliczam odziez zimowa, wsystko. I nawet z porzadnych materialow, nowa.Kochane dziewczyny, czy naprawde sa Wam potrzebne tak drogie rzeczy? Czy tez zostalo Wam to wmowione, ze dzieki ich posiadaniu bedziecie szczesliwe?Jestem artystka i kocham piekno, piekne przedmioty. Ale bez przesady – gdybym miala tyle wybulic, to chyba wolalabym siasc i sama cos pieknego stworzyc. Prawdziwa satysfakcja i szczescie, nie kupiona, a wypracowana samodzielnie…
[b]gość, 24-07-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-14, 12:08 napisał(a):[/b]Tyle kasy wydaje w Moliera2 a w życiu nic nie dostałam w prezencie. Czas zmienić butikJa też.Dopiero niedawno zrobiłam zakupy za 8000zł i też nic nie dostałam od nich,a ta panna wszystko ma za darmo.Masakra.[/quote]A dlaczego miałybyście coś dostać? Co z tego, że wydajecie kupe kasy? Sklepy są od tego żeby wydawać w nich kase