Joanna Moro w stroju kąpielowym czmycha na nartach. Nie była tam sama!
Mroźna temperatura nie jest straszna gwiazdom, które z radością wyruszyły na zimowy odpoczynek. Joanna Moro podzieliła się nietypowymi zdjęciami ze stoku. W stroju kąpielowym śmigała na nartach i to w towarzystwie. Turyści musieli się nieźle zdziwić.
Joanna Moro na zimowym wyjeździe
Ferie zimowe to idealny czas na aktywny odpoczynek na stoku narciarskim. W ostatnim czasie o uroczym wyjeździe do Turcji zawidamiała Kasia Cichopek. Wraz z córką wybrała się na narty, a przy okazji pokazała się wszystkim w eleganckim, dopasowanym kombinezonie. Teraz materiałami z wypoczynku podzieliła się Joanna Moro.
Aktorka i piosenkarka wielokrotnie podkreślała, że jest fanką zimowych sportów. Czas na nartach był dla niej idealnym momentem na odstresowanie się i relaks po intensywnym czasie. Gwiazda wybrała jednak dość niekonwencjonalny wygląd na stoku. Z pewnością przykuwała uwagę turystów, a na sam widok dostajemy gęsiej skórki.

Joanna Moro w stroju kąpielowym na nartach
Takiej narciarki nikt się nie spodziewał. Joanna Moro pokazała się na stoku w odważnym stroju kąpielowym. Do zjazdu nie potrzebowała kasku czy ochraniaczy. Wystarczyły jej narty, kijki, ręcznik na głowę oraz ogromny uśmiech. Internauci nie mogli uwierzyć w ten widok.
- Widać, że wam gorąco jest.
- Jakie figury.
- Zima nie straszna aż miło.
- Pięknie wyglądacie
Co ciekawe, śnieżne szaleństwo przypadło do gustu również przyjaciółce aktorki. W stroju kąpielowym pokazała się także Anna Gzyra-Augustynowicz. Gwiazdy wyznały, co je natchnęło do takiej aktywności.
Joanna Moro nie była tam sama. Co za widok
Aktorki przyjaźnią się od lat, a zimowy wyjazd był okazją do pogłębienia ich relacji. Przyjaciółka Joanny Moro podzieliła się z internautami motywacyjnym wpisem.
Mówili: życie zaczyna się po 40. I nie kłamali. Przyjaźń to więź, która daje supermoce. Asia często wyciąga mnie z mojej strefy komfortu. 10 lat temu – parsknęłabym śmiechem. 5 lat temu – „Asiaaaa, weź nie żartuj!”. 2 lata temu – jeszcze bym się zastanawiała… A dziś? Po prostu: robimy to. Bo właściwa osoba wierzy w Ciebie, zanim Ty uwierzysz w siebie – pisała Anna Gzyra-Augustynowicz.
Gwiazdy przykuły uwagę internautów zimowym szaleństwem. Mało kto odważyłby się na taką aktywność.




Czmycha na nartach? Autorka tych wypocin używa słów których znaczenia nie zna.
Ale dupczonko!
https://www.siepomaga.pl/adas-i-kubus Kochani pomóżmy na największej zbiórce w historii siepomaga dla Adasia i Kubusia Strugińskich brakuje tylko 49 tysięcy z ponad 24 milionów.