Joanna z Supermodelki Plus Size: Ja nawet jak idę wynieść śmieci, MALUJĘ RZĘSY
W czwartym odcinku #Supermodelki Plus Size Joannę czeka poważna rozmowa z Emilem Bilińskim. Zbyt duża pewność siebie może być dla niej przeszkodą w pracy modelki, ale też podczas udziału w programie.
Marcin Tyszka o modelkach plus size: To jest taki modelkowy mięsny jeż!
Czy Joanna zakłada maskę, by nie pokazać swoich słabości? Może lepiej być po prostu sobą?
– Ja nawet jak idę wynieść śmieci, maluję rzęsy – mówi uczestniczka show.
Co na to Emil?
Czwarty odcinek „#Supermodelki Plus Size” już w środę 27 września, o godzinie 20:40 w Telewizji Polsat.





Po co grube dziewczyny się malują jak i tak są grube XD Niech idzie na fitness lepiej zrobi
jest piękna 🙂
Ona chyba studiuje psychologię, ja jej polecam psychodietetykę bo łada ale 20 kg za dużo.
Ile ona ma lat? Wygląda strasznie staro. Może to przez ten cygański typ urody i te 30 kg nadwagi… ale nadwaga to też domena cyganów…
Ja uważam że są super nie wstydzą się pokazać ja tez nosze rozmiar 44 i jest mi dobrze w mojej skórze jeśli one tez czują się dobrze to niech się pokazują a wy zazdrosne kur.. Dajcie spokój zajebiscie ze jest taki program ze pokazują ze takie kobiety są i nie wstydzą się pokazać a nie chude sztabryny
no I ok nawet ladna jest,troche powinna schudnac I bedzie maga super
sztuczna dziewczyna, niestet gra “aktorska bije na kilometr, szkoda
Dziwne, że tak zakochana w sobie i próżna dziewucha spasla się jak prosie. Takim pustym laskom powinno zależeć na figurze innej niż kula… Lepiej na siłownię wydaje pieniądze niż na szpachle.
no I ok nawet ladna jest,troche powinna schudnac I bedzie maga super