Kamil Durczok (50 l.) w 2017 roku zaczął spotykać się z ponad 20 lat młodszą Julią Oleś – blogerką, felietonistką, pasjonatką mody i współzałożycielką skarpetek Soxy. Para wiele razy się rozstawała, jednak ostatecznie doszło do tego pod koniec 2018 roku – nie podali powodu rozstania.

Julia Oleś napisała książkę o toksycznym partnerze ”Każdego szkoda”

Julia Oleś pokazała fotkę z sylwestra z Kamilem Durczokiem – wrócili do siebie?

Julia Oleś wydała książkę, w której opisuje toksyczny związek ze starszym, skorumpowanym ministrem. Opisuje bohatera jako agresywnego, lubiącego alkohol i używki. Czytelnicy dopytują, czy chodzi o Kamila Durczoka.

To zawsze jest trochę zabawne, kiedy poznaje się kogoś, kogo wcześniej znało się wyłącznie z pierwszych stron gazet. Czy tego chcemy, czy nie, mamy wyrobiony jakiś obraz tej osoby, zestaw skojarzeń i oczekiwań, pamiętamy go w określonym kontekście i nie do końca zdajemy sobie sprawę z faktu, że to też jest żywa, normalna osoba. Przez ostatnie lata zdążyłam się na to uodpornić. W przeciwieństwie do Mariolki nie dostawałam nienaturalnego słowotoku ani, wzorem Janusza, nie przyglądałam się delikwentowi badawczo, zapominając, że to nie jest ekran telewizora, tylko trójwymiarowy, prawdziwy człowiek. A jednak nadal zdarzały się sytuacje, które potrafiły mnie zaskoczyć. Bo oto stał przede mną pan minister Janowski, naciaprany jak wójt na dożynkach w Kopydłowie, bezskutecznie usiłujący złapać ostrość widzenia i ciągle mówiący do mnie „Justyna” – czytamy w książce.

Kamil Durczok KOMENTUJE plotki o rozstaniu z Julią Oleś

W rozmowie z „Faktem” Julia Oleś zdradza, że napisała tę książkę rok temu, ale dopiero teraz odważyła się ją wydać.

Wcześniej atmosfera medialna była zbyt napięta i nie miałam siły się z nią mierzyć. Inspiracją były dla mnie moje przyjaciółki i historie, które wspólnie przeżyłyśmy na przestrzeni ostatnich lat – mówi Oleś.

View this post on Instagram

I tak sobie tu leżę w słonku i czytam, i znajduję, i zachwycam się niezmiennie. Bo taki na przykład Jeffrey Archer perfekcyjnie podsumował coś, co od dawna chodzi mi po głowie i nie daje spokoju: „Wierzę w życiową energię, która jest wielkim darem, takim samym, jak umiejetność gry na skrzypcach czy słuch absolutny. Nie ma nic ważniejszego. Jeśli masz energię i talent – będziesz królem. Jeśli masz tylko energię – będziesz księciem. A jeśli tylko talent – niemal na pewno zostaniesz żebrakiem”. Oj, dużo znam przykładów „geniuszy”, „niepowtarzalnych talentów”, „wirtuozów”, którzy po latach zostawiali bliskich z osłupieniem i słowami „jak to możliwe?” na ustach. Zmarnowanych talentów. Nieudanych karier. Bo talent to było za mało. Bo zabrakło pracowitości, pasji, systematyczności, tej archerowskiej „energii” właśnie! Gdybyście mogły poprosić złotą rybkę o jedną rzecz – co by nią było? Bo ja chyba bym chciała tę energię 🤔

A post shared by Julia Oleś (@fabjulus) on

Smutny post Kamila Durczoka. Rozstał się z Julią Oleś?

Myślicie, że miała na myśli kogoś konkretnego?

Kamil Durczok. Fot. ArtService / ArtService / Forum

Kamil Durczok. Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Kamil Durczok. Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Julia Oleś, Kamil Durczok. Fot. Baranowski Michał/AKPA

Julia Oleś, Kamil Durczok. Fot. Baranowski Michał/AKPA