Julia Roberts nie będzie wstrzykiwać botoksu (FOTO)
Julia Roberts była gościem Davida Lettermana. Aktorka, która jest twarzą marki Lancome, (nawiasem mówiąc mocno retuszującej buzię aktorki), nie może zrozumieć obsesji kobiet na punkcie wygładzania zmarszczek.
W wywiadzie dla magazynu Elle Julia powiedziała:
Chcę, żeby moje dzieci widziały, kiedy jestem wściekła, kiedy jestem szczęśliwa,a kiedy zakłopotana.
Dodała też, że twarz powinna coś wyrażać:
Twoja twarz opowiada historię i nie powinna to być raczej opowieść o wizytach u lekarzy – stwierdziła Roberts.
13 sierpnia do amerykańskich kin wchodzi najnowszy film z Julią Roberts – Eat Pray Love.
Zdjęcia, które Wam pokazujemy, zostały zrobione przed wizytą Julii u Lettermana.
yyyyyyyyyyyyyy…….botoks to złooooooooo!!!!!! albo i dobro zależy dla kogo….
Bosze alez ci ludzie maja mega problemy
Hollywood zyje z urody i wiecznej mlodosci. Dwudziestoparolatki juz kombinuja z botoxem, a co dopiero panie w wieku Julii. Jest nadal piekna, choc juz nienajmlodsza, i bedzie jej coraz trudniej zabiegac o role… Show-biznes wyklucza pojecie “naturalnego starzenia sie”, bo jak sama nazwa mowi, to ”show”… Chodzi o tworzenie iluzji, a nie pokazywanie rzeczywistosci… Predzej, czy pozniej bedzie musiala cos zrobic (o ile juz nie zrobila). Chyba, ze planuje szybko zakonczyc kariere…
Cos mi tu nie gra… Julia ma juz swoje lata, choc do starosci jej jeszcze daleko, ale trudno uwierzyc, ze jej buzia jest tak nieskazitelna, jak widac powyzej, tylko dzieki dobrym kremom, odpowiedniemu make-up’owi, tudziez genom… No chyba, ze te zdjecia przeklamuja…
co za bzdury!! wstrzykiwanie małych dawek botoksu od ok 30 roku życia nie daje takich fatalnych efektów i wcale nie pogarsza w istotny sposób mimiki. Ona na pewno robi to od 10 lat -dlatego wygląda naturalnienatomiast kobieta po 40′ która nagle zechcialaby wygladac jak 30’ musiałaby rzeczywiscie zapodac sobie konskie dawki…Julka przekłamujesz!
Ściemniasz Julka!
botoxu nie bo to lek na wieczną młodośc dla ubogich ale złote nici podtrzymujące mięśnie i napinające skóre owszem bo taki zabieg jest tylko dla bogaczy 🙂
wszystko pieknie ale zadna kobieta po 40 nie ma tsakiego wyprasowanego czola jesli nie wstrzykuje sobie botoksu. Choc julia wyglada b. naturalnie i nie widac zeby wiele sobie z twarza robila, na pewno zupelnie “nietknieta” nie jest
Przynajmniej jedna gwiazda,która mądrze mówi na temat urody.
Najmądrzejsza gwiazda a reszta powinna brać z niej przykład a nie wstrzykiwać sobie botox jak reszta beznadziejnych gwiazd oprócz Angeliny Jolie.
Julia jest naprawdę piękną kobietą, ale także mądrą i utalentowaną! Całkowicie się z nią zgadzam!
śmieszy mnie zawsze gdy gwiazdy opowiadają o tym jak to nie używają botoksu ale nie wspominają za to o kosmicznie drogich kremach przeciwzmarszczkowych, wizytach u kosmetyczek i pilingach chemicznych
zapomniala dodac, ze woli liftingi – co widac na zalaczonych obrazkach
W zupełności się z nią zgadzam 😉