Justin Timberlake kicha na nagrody
Gwiazda, która zdobyła niedawno dwie nagrody Grammy oraz nagrodę BRIT przyznaje, że nie bierze ich serio.
– Kiedyś zależało mi na tych nagrodach, może kiedy byłem młodszy. Dajcie spokój, to tylko kupa g**na, prawda? – powiedział w wywiadzie dla magazynu GQ.
Dodał też, że po otrzymaniu tegorocznych nagród dał koncert, ale dzisiaj żałuje tej decyzji.
– Na Grammy patrzę jak na moją umowę z McDonaldem, której zresztą żałuję. Nie szkoda mi, że cokolwiek zrobiłem z związku z nagrodami. Żałuję tylko, że dałem tyle z siebie.
Możliwe, że po takiej wypowiedzi Grammy już nie dostanie. W zasadzie, po co mu? Swoją już ma.
ja tez nie zwracam uwagi na to co on mówi wazne ze to co robi robi dobrze i wszyscy sa nim zachwyceni-wystrczy poczytac o tym na blogu Rimmla i o jego koncercie w Madison Square Garden .
wow!, 09-04-07, 22:32 napisał(a):a niech mówi co chce i tak go lubie 😉 dokladnie ja tez zgadzam sie z Toba
;/ Co tym gwiazdom odbija ?
Pomyślałby kto…Uważa się za niewiadomo kogo… :/
Nie za bardzo rozumiem o co mu chodzi? Nie lubi być doceniany?
to się nastoletnie fanki posypią 😀
Ojojoj ten Justin.. też musi wszystko pod publikę robić
Bye Bye Bye Justin 😀
LePetiti —> A ja właśnbie lubie taki 1-2dniowy zarost 🙂 A takiemu Justinowi, który ma bardzo chłopięcą urodę dodaje męskości.
Tak czy siak, fanek dalej będzie miał mnóstwo, a głosów tyle samo.
NIECH ON SIĘ WRESZCIE OGOLI.
a niech mówi co chce i tak go lubie 😉
okazuje troche braku szacunku, bo ludzie na niego głosują (nie mowie o grammy, ale o innych) a ten na to leje…:|
oj nie powinien tak gadac …
no jaki kozak sie znalazł, jeszcze wiecej takich wypowiedzi i bedzie chodził na castingi do reklam…:-)
taki sam jak cruise hahahaha wedlug mnie justin i tak na te cale hollywood jest dosc rozsadny
W sumie to ma rację…
UWIELBIAM GO. ale i tak na pierwszym miejscu jest WENTWORTH MILLER. jest taki tajemniczy i najinteligentniejszy z calego Hollywoodu…. JUSTIN kipi sexem, i bosko tanczy, spiewa. co ważniejsze : GENIUSZ czy BÓG SEXU???ehhhh
ON JEST TAKI SAM JAK TOM CRUSE SLICZNY I GLUPI A SZKODA…
troche przesadzil
Ja też mam go w d*** !!!
Nie rozumiem o co mu chodzi w tych wypowiedziach, jednak musze stwierdzić że nagroda BRIT (BRIT jak BRITNEY) bardzo do niego pasuje :))))
hmmm bezsens…
Jeżeli dalej będzie tworzył taką muzykę jak teraz, to niech mówi co chce, bo piosenki przynajmniej ma świetne :))
ale kase dostaje za nagrody;/
Ale bezsens. Juz niech tak nie szkaluje tych nagrod, bo dzieki nim sprzedaje sie wiecej plyt!
Troche to nieladnie z jego strony..no coz gwiadom zawsze odbija.Najazniejesze ze ciagle robi kawal dobrej roboty jak chodzi o muzyke!
a ja lubię i jego i jego muzykę
Sprytny on. Jak już dostał to teraz gada coś takiego he he. Fajne ma piosenki ale jego samego jakoś nie lubie
tak jak i jego ‘ambitna’ muzyka
huh… punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jestem ciekawa czy ,jeśli za pare-parenaście lat nie wręczono by mu żadnej nagrody, czy wtedy patrzyłby na to w ten sposób? – albo lepiej – czułby się docenony? W sumie… Jako zaczynający karierę piosenkarz leciał na tego typu szmery bajery, i trwało to jakiś tam okres czasu – wkońcu troche już jest na rynku muzycznym – to rzeczywiście mogło mu się to znudzić. No ok. Ale wydaje mi się, że powinien mieć trochę szacunku dla tych, którzy sponsorują te nagrody i je wymyślili. I znowu są dwie strony – mógł się powstrzymać od tego rodzaju uwag ,a z drugiej str. dobrze, że jest szczery. Chociaż… znowu chociaż. Odebrałam jego wypowiedź jako coś olewatorskiego i takiego ziomalskiego. Brrr… Nie lubie takiego czegoś. Po dłuższej analizie muszę stwierdzić, że poprostu dał popisowe i chce uchodzić za twardego.. Uhh… lipa taka.
no i co.. i tak go lubie 😀
ehh każdy marzy o Grammy :p a Justin jest bardzo ambitny…i jeszcze dostanie następną grammy:D
jak nie chce to niech nie dostaje
Po co pchał się do Hollywood skoro nie zależy mu na zdobywaniu nagród za swoje osiągnięcia?!