Justyna Steczkowska tak ubrana weszła na parkiet, że ten aż zapłonął. Gorąco w finale “TzG”
Justyna Steczkowska w “Finale Tańca z Gwiazdami” dała niesamowity popis formy i umiejętności tanecznych. Na parkiecie towarzyszył jej Stefano Terrazzino, a takich owacji w studiu dawno nie było.
Zobacz także: Tańczyła z Mroczkiem w „TzG”. Byli też parą w życiu. Tak dziś wygląda Aneta Piotrowska
Półfinał pełen emocji i niespodzianek
Po niedawnym półfinale „Tańca z Gwiazdami” wielu widzów nie kryło rozczarowania – z programem pożegnali się ulubieńcy publiczności: Tomasz Karolak i Izabela Skierska oraz Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Głosy telewidzów wprowadziły do finału duety Maurycy Popiel i Sara Janicka oraz Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska, a dzięki decyzji jurorów dołączyli do nich także Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko. Kulisy głosowania widzów okazały się równie emocjonujące jak taneczne występy.
Widzowie wczoraj najmniej głosowali na Wiktorię. (…) Ludziom wtedy może się wydawać, że taka osoba nie jest zagrożona i wolą oddać głos na kogoś, kto poradził sobie gorzej. Na Tomka bardzo dużo głosów przyszło po jego ostatnim, wampirzym występie – donosiło źródło Pudelka.
Półfinał okazał się medialnym hitem, a polskie redakcje z napięciem odliczały dni do wielkiego finału.
Zobacz także: Maurycy Popiel rozwodzi się z żoną. Na wizji nagle wypalił: „Rekomendowałbym szukanie partnera, który będzie nas wznosił”
Wielki finał „Tańca z Gwiazdami” – emocje sięgnęły zenitu
Po tygodniach rywalizacji i tanecznych zmagań nadszedł długo wyczekiwany moment – finał „Dancing with the Stars”. Po raz ostatni w tej edycji widzowie zasiedli przed telewizorami, aby dopingować swoich faworytów i obserwować ich spektakularne choreografie. W finałowe szranki stanęli już tylko najlepsi z najlepszych, a stawka była wyższa niż kiedykolwiek. Atmosfera widowiska, pełna napięcia i emocji, sprawiła, że tegoroczny finał zapisał się jako jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu.
Zobacz także: „Byłem niefajny” – Maurycy Popiel przeprasza swoje ofiary za przeszłość w „TZG”
Justyna Steczkowska i Stefano Terrazzino w finale “Tańca z Gwiazdami”
Jubileuszowa edycja “Tańca z Gwiazdami” jest wyjątkowa emocjonująca, ale też pełna wspomnień. W każdym odcinku pojawiały się gwiazdy minionych edycji. Do finału zaproszono Justynę Steczkowską i Stefano Terrazzino, którzy zatańczyli na parkiecie bardzo ogniste tango. Swoim występem wywołali taką euforię, jakiej w studiu show Polsatu nie było od dawna. Ubrana w skąpą bieliznę artystka sprawiła, że nie można było oderwać od niej wzroku. Wokalistka udowodniła, że jest w fantastycznej formie i kondycji. Trzeba przyznać, że finał jest magiczny.




Tango Justyny i Stefano to był najlepszy taniec tego finału, a może i całej ed. Warto było na nich czekać cały sez. Kroki, emocje, widowisko. Stef nie był w 1. ed.bo zaczynał od 4. W 5 tańczył. W 10 gościnnie. W 15,20,25 tańczył. Teraz w 30 też gościnnie