Kamil D. wytrzeźwiał i usłyszał dwa zarzuty

Kamil D. został dziś przesłuchany na komendzie policji w Piotrkowie Trybunalskim. Dziennikarz, który w piątek spowodował kolizję na autostradzie A1, przez dwa dni trzeźwiał w policyjnym areszcie.

Zobacz więcej: Kamil D. spowodował po pijanemu kolizję na autostradzie

Po przesłuchaniu Kamila D. postawiono mu dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Śledczy skierowali też do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie dziennikarza.

W chwili zatrzymania Kamil D. miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Świadkowie mówią, że gdy wysiadł z samochodu, zataczał się.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze