Karolina Gilon przegrała casting z Krupińską do “Mam Talent”. Teraz zabrała głos!
Decyzja TVN o wyborze Pauliny Krupińskiej na prowadzącą “Mam talent!” była zaskoczeniem dla wielu. Teraz głos zabrała jedna z faworytek do tego stanowiska, Karolina Gilon. Jej reakcja może zaskoczyć… Co takiego powiedziała?
Gilon komentuje przegrany casting do Mam Talent
Po odejściu Agnieszki Woźniak-Starak wszyscy spekulowali, kto przejmie stery w kultowym show “Mam talent!”. Wśród najczęściej wymienianych kandydatek pojawiała się Karolina Gilon. Jej gościnny występ w “Dzień Dobry TVN” i dwuznaczne komentarze prowadzących podsycały spekulacje. Wydawało się, że decyzja jest już pewna.
Tymczasem TVN postawił na zupełnie inną kartę i ogłosił, że program poprowadzi Paulina Krupińska. Ta decyzja wywołała burzę w mediach. A co na to sama Karolina Gilon, która przez wielu była uważana za pewniaka?
Prezenterka w końcu zabrała głos, odpowiadając na pytania rozczarowanych fanów. Nagrała relacje na Instagram, w której odniosła się do przegranego castingu ze spokojem i dużą klasą:
Tak szkoda, aczkolwiek to jest trochę tak, jak wam mówiłam – casting na program to jest, jakbyście szli na rozmowę o pracę. Czasami dostajecie tę robotę, a czasami po prostu nie.W tym przypadku się nie udało, czekam dalej, bo ja uważam, że do mnie w życiu przychodzą rzeczy, które są po prostu dla mnie.
Jednak największym zaskoczeniem i dowodem jej profesjonalizmu są słowa skierowane bezpośrednio do zwyciężczyni, Pauliny Krupińskiej. Gilon nie tylko nie nosi urazy, ale życzy jej sukcesu z prawdziwą szczerością.
A Paulinie życzę, żeby dała czadu tam za kulisami, rozkręciła i rozwaliła system i tyle – stwierdziła prezenterka.
Na koniec dodała, że jeśli tylko będzie miała czas, to z chęcią będzie oglądała program w nowej odsłonie.
Gilon nie wygrała castingu, ale jej reakcja wygrywa w oczach fanów. Teraz pozostaje czekać, na to co czeka ją dalej i która propozycja w końcu do niej, według jej słów, “przyjdzie”. W jakim programie widzielibyście Karolinę?


