K.A.S.A.: Wiedza nie jest mi do niczego potrzebna

833 833

Krzysztof K.A.S.A. Kasowski w wywiadzie dla magazynu Świat i ludzie opowiedział o swojej edukacji, a właściwie jej braku.

Artysta rzucił szkołę po trzeciej klasie liceum (które wczóczas trwało cztery lata).

– Mam tylko podstawówkę – przyznaje. – Zatrzymałem się na trzeciej klasie i nie chciałem już wrócić. Ale radzę sobie. Okazało się, że szkolna wiedza nie jest mi do niczego potrzebna. Nauczyłem się nic nie robić, a żyję na niezłym poziomie. I, co najważniejsze, nie mam żadnego kredytu. A to już sukces.

– Jak słyszę, że aktor chciałby grać w ambitnym teatrze, a musi w serialu, bo ma kredyt, to ja tego nie rozumiem – dodaje. – Jeśli ktoś czuje się artystą, to może mieszkać gdziekolwiek, żeby tylko robić wielką sztukę. To jest wybór drogi życiowej. Albo jest się komercyjnym artystą, albo ambitnym. Ja jestem komercyjny – jak się okazuje.

Kasowski jest przekonany, że w dzisiejszych czasach ludzie chcą za dużo, za szybko.

– Celebryci biorą kredyty choćby na to, żeby wyglądać. Dzisiaj wszyscy chcą mieć wszystko od razu.

 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

laite, 01-11-09, 15:19 napisał(a):W dzisiejszych czasach “dumne” mgr przed nazwiskiem może mieć byle idiota. To zależy też co studiujesz. Jeśli jest to Wyższa Szkoła Wykładania Kafelek w Koziej Wólce no to taki człowiek będzie mieć mądrość człowieka z podstawówki..no niestety, znam takie egzemplarze po studiach prywatnych..wiedzy zero. Niestety, słowo mgr traci dzisiaj na wartości.

akurat w showbizie wykształcenie nie jest niezbędne. jednak w innych dziedzinach, gł w biznesie – no niestety, im niższe wykszatałcenie tym mniej lukratywny zawód i mniejsze zarobki. Oczywiście są wyjątki, ale ogólnie zależność wykształcenie/poziom życia jest chyba oczywista..Spójrzcie na waszych znajomych kt juz podstawówkę olewali i na tych, co pokonczyli studia.

gość, 01-11-09, 14:14 napisał(a):Ja tez mam podstawowke a uchodze za bardzo inteligentnego czlowieka i znam wielu ludzi bez wyksztalcenia , ktorzy bija na glowe kujonow po studiach. A te pogardliwe komentarze o “nieukach” pisza wlasnie imbecyle, bo nawet srednio ogarniete dziecko wie, ze wyksztalcenie ma bardzo malo wspolnego z inteligencja i wnetrzem. Jezeli ktos chce sie rozwijac w dziedzinach , ktore go interesuja to bedzie sie rozwijal, szkola nie ma tu nic do rzeczy. Wole inteligentnego budowlanca, ktory jedynie zbladzil w zyciu niz zadufanego w sobie i zaciemnionego kierownika wielkiej firmy. Pozdrawiam.Zgadzam sie z Toba. Smiesza mnie ludzie ktorzy uwazaja sie za lepszych, z racji miejsca urodzenia, zamieszkania badz tez pozycji spolecznej. Naprawde wartosciowi ludzie sa skromni i nie wywyzszaja sie.

lubie go, wydaje sie byc mily, ale to niestety piosenkarz jednej piosenki, no moze dwoch. z czego zyje ten facet ?

A to nawet widac i słychac!

Czytam , czytam i nie wiem kto to komentuje. Odnoszę wrażenie, że to jedna osoba z kilkoma jaźniami. rozdwojenie jaźni to w tym przypadku ,,pikuś”

mam nadzieję, że zdajecie sobie sprawę, że nie każde studia to papier i tyle…i że każdy może się dostać na jakie tylko studia chce bez dobrych wyników i przygotowania. studenci to nie jest wcale taka jednolita, stereotypowa grupa.

Ja tez mam podstawowke a uchodze za bardzo inteligentnego czlowieka i znam wielu ludzi bez wyksztalcenia , ktorzy bija na glowe kujonow po studiach. A te pogardliwe komentarze o “nieukach” pisza wlasnie imbecyle, bo nawet srednio ogarniete dziecko wie, ze wyksztalcenie ma bardzo malo wspolnego z inteligencja i wnetrzem. Jezeli ktos chce sie rozwijac w dziedzinach , ktore go interesuja to bedzie sie rozwijal, szkola nie ma tu nic do rzeczy. Wole inteligentnego budowlanca, ktory jedynie zbladzil w zyciu niz zadufanego w sobie i zaciemnionego kierownika wielkiej firmy. Pozdrawiam.

gość, 01-11-09, 10:08 napisał(a):Ten brak wykształcenia i erudycji zionie z każdej komórki jego ciała. Budowlańcy, rolnicy też radzą sobie finansowo bez “szkół”, niestety porozmawiać się z nimi nie da… bo i o czym?i o to chodzi, bardzo dobrze napisane. kogo zadowala prosta konwersacja ten się bedzie bulwersował. niektórzy ludzie lubią rozmowy na poziomie i szukają swojego towarzystawa. i nie jest ono znajdowane na budowie 😀

W dzisiejszych czasach “dumne” mgr przed nazwiskiem może mieć byle idiota. To zależy też co studiujesz. Jeśli jest to Wyższa Szkoła Wykładania Kafelek w Koziej Wólce no to taki człowiek będzie mieć mądrość człowieka z podstawówki..

gość, 01-11-09, 10:08 napisał(a):Ten brak wykształcenia i erudycji zionie z każdej komórki jego ciała. Budowlańcy, rolnicy też radzą sobie finansowo bez “szkół”, niestety porozmawiać się z nimi nie da… bo i o czym?O życiu.

Ten Pan ma dużego is macznego. ;))

nie mówi dobrze, człowiek bez wykształcenia nie ma nic sensownego do powiedzenia w towarzystwie wykształconych ludzi. z prostymi się dogada zawsze. nie chodzi o papierek ze masz magistra, chodzi o poziom jaki soba reprezentujesz. ja robie studia dla siebie i wstyd by mi było jak cholera się przyznawać publicznie, że jestem po podstawówce. piszecie że chociaż jest sobą. niektórym ludziom mało trZeba do szczęścia. pełny portfel i na tym się kończy jego wartość. nie chcę się z nikim kłócić, po prostu jestem osobą, która ceni i szanuje wiedzę swoją i innych. pozdrawiam

gość, 01-11-09, 11:05 napisał(a):gość, 01-11-09, 10:42 napisał(a):nie mówi dobrze, człowiek bez wykształcenia nie ma nic sensownego do powiedzenia w towarzystwie wykształconych ludzi. z prostymi się dogada zawsze. nie chodzi o papierek ze masz magistra, chodzi o poziom jaki soba reprezentujesz. ja robie studia dla siebie i wstyd by mi było jak cholera się przyznawać publicznie, że jestem po podstawówce. piszecie że chociaż jest sobą. niektórym ludziom mało trZeba do szczęścia. pełny portfel i na tym się kończy jego wartość. nie chcę się z nikim kłócić, po prostu jestem osobą, która ceni i szanuje wiedzę swoją i innych. pozdrawiamRobić studia?To tak jak robić sweter na drutach,tu chyba chodzi o coś innego.Co do tego,że Kasa jest po podstawówce,przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem tekst,studentko dla papierka.Jest po podstawówce mądralo, jest wyraźnie napisane. to, że rzucił nauke po trzeciej liceum, czyli liceum nie skończył

gość, 01-11-09, 10:08 napisał(a):od ciebie bije ignorancja ktorej zrodlem jest nie wiedza znam wielu ludzi ktorzy nie maja pokonczonych studiow a mimio to moge z nimi porozmawiac o roznych sprawachTen brak wykształcenia i erudycji zionie z każdej komórki jego ciała. Budowlańcy, rolnicy też radzą sobie finansowo bez “szkół”, niestety porozmawiać się z nimi nie da… bo i o czym?

Nie jeden ‘rolnik’ czy ’budowlaniec’ o których piszesz z pogardą jest inteligentniejszy i bardziej elokwentny niż ten po ’studiach’, które teraz może mieć każdy. Inteligencja i obycie niestety niewiele ma wspólnego z edukacją.

gość, 01-11-09, 10:42 napisał(a):nie mówi dobrze, człowiek bez wykształcenia nie ma nic sensownego do powiedzenia w towarzystwie wykształconych ludzi. z prostymi się dogada zawsze. nie chodzi o papierek ze masz magistra, chodzi o poziom jaki soba reprezentujesz. ja robie studia dla siebie i wstyd by mi było jak cholera się przyznawać publicznie, że jestem po podstawówce. piszecie że chociaż jest sobą. niektórym ludziom mało trZeba do szczęścia. pełny portfel i na tym się kończy jego wartość. nie chcę się z nikim kłócić, po prostu jestem osobą, która ceni i szanuje wiedzę swoją i innych. pozdrawiamRobić studia?To tak jak robić sweter na drutach,tu chyba chodzi o coś innego.Co do tego,że Kasa jest po podstawówce,przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem tekst,studentko dla papierka.

jaki poziom???? cienko przedzie!!!!!! na imprezach dosiada sie do stolikow, zeby napic sie za cudze.

Jego słowa są bardzo na czasie ,przyznaje że pomimo braku wykształcenia ma poczucie odpowiedzialności za swoje rozsądne poczynania i plany ,ukazuje pęd do kasy i chciwość w połączeniu z zakłamaniem za cenę godności i artyzmu , jednym słowem wartości duchowe nie zawsze idą z wykształceniem ,które w jego słowach nie jest negowane.

Przynamniej jest szczery i nie udaje kogoś kim nie jest, dziś studia może mieć każdy kogo stać na czesne i wcale nie oznacza to że jest się mądrzejszym czy inteligentniejszym. Kiedyś studia przynajmniej miały jakieś znaczenie, dziś – papier i tyle.

Ten brak wykształcenia i erudycji zionie z każdej komórki jego ciała. Budowlańcy, rolnicy też radzą sobie finansowo bez “szkół”, niestety porozmawiać się z nimi nie da… bo i o czym?

Dobrze mówi !!!!!!!