Kasia Cichopek pisze książkę
Kasia “do wszystkiego\” Cichopek oprócz tańca, śpiewu, prowadzenia programów i słodkiego uśmiechu do swojego arsenału możliwości dołączyła również doradzanie innym mamom, jak dojść do formy po urodzeniu dziecka.
– To będzie moja książka, o moich przeżyciach i moich doświadczeniach. Piszę sama, ale mam cały zespół, który będzie mi pomagał, np. cały set ćwiczeń przygotuje trener, który ze mną ćwiczy na co dzień – powiedziała w rozmowie z Faktem.
– Ta książka ma pomóc kobietom w powrocie do formy po ciąży. Liczę, że już jesienią będzie w sklepach. Mam nadzieję, że pojawi się równolegle z programem, o który teraz się staram – opowiada.
Kasia korzysta jak widać z amerykańskiego sposobu na robienie pieniędzy – tam każda słynna mama wydaje poradniki, programy i filmy instruktażowe. Brakuje tylko strony \”Kasia radzi\”.
Czytaj więcej: Barciś wraca do \”Tańca z gwiazdami\”
Ona jest po prostu słodka
BoskieT udoooo zgrabna
gość, 12-05-10, 16:41 napisał(a):No tak, jak się wzięło kredyt to nie ma zmiłuj – raty spłacać trzeba. A jak się do kompletu ma Pokemona za męża – to już mus zakasać rękawy. Książka będzie bestsellerem – najlepszym selerem na podpałkę do grilla. KASI mąż ma 2 szkoły tańca w WARSZAWIE i zatrudnia ludzi,więc jak sie nie jest zorientowanym w sprawie,to sie tak głupich komentarzy nie pisze,bo HAKIELOWI nigdy nie dorównasz,bo MARCIN jest mgr ekonomii,studiował za granicą i jest świetnym tancerzem,czyli ma głowe do interesu,super para,a nieudacznicy im zazdroszczą,do roboty się weście,a nie tylko obrażacie mądrych ludzi
blahahahahahaha katastrofa
gość, 12-05-10, 17:02 napisał(a):gość, 12-05-10, 16:41 napisał(a):No tak, jak się wzięło kredyt to nie ma zmiłuj – raty spłacać trzeba. A jak się do kompletu ma Pokemona za męża – to już mus zakasać rękawy. Książka będzie bestsellerem – najlepszym selerem na podpałkę do grilla. ^^ nomo ile mi wiadomo to jej mężem jest crazy frog a nie pokemon… ale ja się nie znam:P
mogłąby już przestać się tak szczerzyć bo nie dość że będzie miała zmarszczki (co mnie akurat wcale nie obchodzi) to można zwymiotować patrząc na tą przesłodzoną kluskę z grubymi nogami i owłosionym czołem… bleeeeeeeee
super,mądra KASIA ,ślicznie wyglada,do tego wie jak zarabiać pieniądze i ma pomysł,a nieudacznicy niech dalej się podsmiewaja,a i taknigdy KASI nie dorównają pod żadnym względem.
ciocia Klocia przejedzona
Ratunku!!!przed Cichopkową!!
nudno m i….
Świetnie. Niech pisze książkę. Mam nadzieję, że będzie udana. Ale tak czy siak nie przeczytam.
A do jakiej to ona formy wróciła, znowu zaczyna się powiększać w szybkim tempie, kolejne zbijanie kasy na naiwniakach, internet jest przepełniony zestawami ćwiczen na każdą okaze i dla każdego, proponuje odnieść się do tego źródła informacji, a nie książek pani K. eksperti od wszystkiego.
fajniee ale książki nie przeczytam xD
ta kluska ma pisac o powrocie do formy? ona w ogole kiedykolwiek byla w formie? …
super:) jeszcze niech zacznie obrazy malować
gość, 12-05-10, 16:41 napisał(a):No tak, jak się wzięło kredyt to nie ma zmiłuj – raty spłacać trzeba. A jak się do kompletu ma Pokemona za męża – to już mus zakasać rękawy. Książka będzie bestsellerem – najlepszym selerem na podpałkę do grilla. ^^ nom
No tak, jak się wzięło kredyt to nie ma zmiłuj – raty spłacać trzeba. A jak się do kompletu ma Pokemona za męża – to już mus zakasać rękawy. Książka będzie bestsellerem – najlepszym selerem na podpałkę do grilla.
To fajnie,że pisze książkę.
Sukienka ja bardzo pogrubia, wygląda jak kluska, a przecież jest szczupła i zgrabna.
powinna się zgłosić do Jacykowa, on może by ją trochę odchudził i zmienił styl ubierania. Nie ma lusterka w domu albo zupełnie nie ma gustu. Nie każdy musi być piękny i zgrabny, ale każdy – przy takiej kasie jaką ona ma – może się fajnie ubrać tuszując swoją nadwagę, za krótkie nogi i ręce- parówki.
jak wróciłam do formy po ciąży:— brak czasu na jedzenie (odchudzanie)— codzienny godzinny spacer z wózkiem (rzeźbienie nóg)— codzienne targanie wózka na 3 piętro bez windy (dobre na mięśnie ramion)skutek gwarantowany 😀
przynajmiej mądra dziewczyna ,nie czeka na manne z nieba,tylko ma pomysł ,pracuje i za to jątrzeba podziwiać,ja uwielbiam KASIE ogladac i słuchac w telewizji,a ostatni wyste sobotni ,to była BOMBA,fenomenalny.BRAWO!!!!!1
Czekam niecierpliwie na pozycję Kasi pod tytułem “Jak Kasia Cichopek robi kupę” z różnorodnymi technikami podtarcia. Jakie ta dziewczyna ma parcie na szkło, aż niedobrze się robi.
chętnie kupię tę książkę, bo zastanawia mnie właśnie fakt jak ona to robi, ze tak mało czasu po ciaży ma taką figurę!
wie jak kase zarabiać i za to ja podziwiac można:P
z pewnością każda kobieta po urodzeniu dziecka ma cały sztab ludzi od ćwiczeń, diet, urody i stroju.
a to przepraszam, Kasia doszła już do formy po ciąży? Wydaję mi się niezwykle okrąglejsza, większa, bardziej pyzata i niestety, próżna. Kiepsko to widzę – Grocholą nie można się stać po błogosławionym stanie dziewięciu miesięcy…