Kasia Tusk trafiła z dzieckiem do szpitala! “Podobno najgorsze już za nami”
Kasia Tusk, córka Donalda Tuska to obecnie jedna z najdłużej pracujących blogerek. Do dziś jej blog “Make Life Easier” preżnie działa i ma wielu fanów. Kasia, mimo że wykonuje taki zawód, nie ujawnia za wiele ze swojego życia prywatnego. Od 8 lat jest w związku ze Stanisławem Cudnym, a nadal mało o nich wiadomo. Para doczekała się dwóch córek.
Kasia Tusk pokazuje drugie dziecko i pyta czy „to” jeszcze wróci
Kasia Tusk trafiła z córką do szpitala
Kasia Tusk z pewnością nie będzie dobrze wspominać tego Sylwestra. Przeleżała go z córką na oddziale Szpitala Dziecięcego Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku. Jej kilkumiesięczna córka trafiła tam parę dni przed Nowym Rokiem.
Kasia Tusk zawsze chciała to zrobić. W końcu jej się udało!
Córka polityka przykrą wiadomością podzieliła się z fanami na Instagramie. Napisała, że nie marzyła o takich świętach i najadła się dużo stresu:
Nie o takiej końcówce świąt marzyliśmy. Spędzimy tu na pewno jeszcze trochę czasu, ale w porównaniu do strachu, który przeżyłam, długi pobyt w szpitalu jest jak pstryczek w nos. Tym bardziej, że trafiłyśmy pod najlepszą możliwą opiekę. Personel Szpitala Polanki (dziecięcy szpital w Gdańsku – przyp.) to dziś dla mnie prawdziwi bohaterowie. Jeśli nasz skarb wyjdzie stąd bez większego szwanku będzie to wyłącznie ich zasługa – pisze Tusk.
Dodaje, że nie chce się użalać, ale chciała poinformować swoich fanów, dlaczego jej nie ma w mediach społecznościowych:
Mam świadomość, że mógł się skończyć o wiele, wiele gorzej i to bardzo podnosi mnie na duchu. Boję się to powiedzieć na głos, ale podobno najgorsze już za nami. Nie bardzo chciałam się tu użalać nad sobą (tym bardziej, że wszystko idzie ku dobremu) ale wiem, że moja nieobecność musiałaby być przez Was zauważona – udawanie przed Wami, że jest idealnie byłoby nieuczciwe, głupie i zupełnie nie w moim stylu. Jutro Sylwester więc wypadałoby złożyć życzenia – zdrowia dla Was i Waszych najbliższych – napisała.
Kasia Tusk opublikowała piękne zdjęcia z widocznym brzuszkiem. Tymi słowami potwierdziła ciążę



swiat ludzi znanych z mediow to ciagla manipulacja i sterowanie emocjami. ..Oni z tego zyja..Tuskowa nudzi sie w szpitalu to se wziela kamere i pomyslala ze se sfotografuje dziecko w chorobie ,bo fani musza wiedziec,siebie tez,bo fani musza wiedziec,siebie z dzieckiem na tle okna,zdjecie zrobil pewnie nmaz,bo fani musza widziec,,Ani ona nie zna fanow osobiscie,a fani ja z obrazkow to to nie jest zadna relacja, Ale siedzi w szpitalu i sie nudzi. A blog nie moze byc martwy,bo jak nie bedzie wpisow to fani odejda ,a to ma zarabiac hajs ,wiec Tuskowa wziela kompa do szpitala.
Nie pracuje w swoim zawodzie jako psycholog,,bo to nie dla niej robota,,siedziec w gabinecie z jakimis swirami i badac im psychiczne zycie. A taki blog to co innego, ale wpisy musza byc..no to sa nawet w chorobie.
Cos tu jest nie tak,cos tu sie cholernie nie skleja..
Serio kogoś to obchodzi?!!!
Patrz paniusiu ja jakoś nie zauważyłam twojej nieobecności. Może dlatego że mam swoje życie, nie śledzę instagrama.