Choć w sieci działa już od wielu lat, na temat prywatnego życia mówi naprawdę niewiele. Kasia Tusk, bo to o niej mowa, zdecydowanie różni się od większości influencerek. 34-latka nie pozuje na ściankach, nie uśmiecha się do nas z okładek kolorowych magazynów, nie udziela wywiadów i nie jest bohaterką żadnego skandalu. Zresztą od samego początku prowadzenia bloga „Make Life Easier” konsekwentnie pokazuje na stronie czy w social mediach wyłącznie swoje stylizacje, wybory kosmetyczne, wnętrzarskie patenty czy kulinarne przepisy. Migawki z dziećmi czy mężem naprawdę trudno jest znaleźć.

Kasia Tusk pokazuje drugie dziecko i pyta czy „to” jeszcze wróci

Kasia Tusk zdradza, jak spędza z mężem wolny czas

Okazuje się jednak, że raz na jakiś czas Kasia otwiera się przed swoimi fanami i zdradza drobne sekrety z prywatnego życia. Czym tym razem postanowiła się z nami podzielić? Blogerka zdradziła, że wraz z mężem są wielkimi miłośnikami przygód Jamesa Bonda, a co za tym idzie, para chętnie ogląda wspólnie każdą część.

Chyba nigdy Wam o tym nie wspominałam, ale jestem wielką fanką sagi o agencie 007. Wielokrotnie oglądaliśmy z mężem każdą część – czasem w kolejności chronologicznej („w tym miesiącu obejrzyjmy wszystkie po kolei!”), a czasem na wyrywki („może dziś tę ulubioną z Timothy Daltonem?”) i chociaż coraz częściej słyszę głosy, że epoka Bonda powinna już przeminąć, to cieszyłam się bardzo na nowy film o jego przygodach. Wolałam, gdy miały one nieco luźniejszy klimat i wszystko traktowane było z większym przymrużeniem oka, ale być może część z Was myśli dokładnie na odwrót? – pisze na blogu Kasia.

Kasia Tusk urodziła drugie dziecko! Znamy płeć

Przypomnijmy, że parę dni temu odbyła się premiera najnowszego filmu Agenta 007. Kasia wraz z mężem wybrała się na seans do kina, a relacje z tego wydarzenia opisała na blogu. Czy wy również poznaliście już nowe losy Bonda i czy podziewaliście się w ogóle, że pani Tusk jest ich fanką?