Kasia Tusk zmieniła fryzurę i sama zrobiła sobie GRZYWKĘ. Użyła do tego… łyżki
Jakiś czas temu ponownie zostały otwarte salony fryzjerskie. Wiele osób czym prędzej się do nich udało. Część osób jedynie odświeżała fryzury, inni decydowali się na większe metamorfozy. Na zmianę zdecydowała się także Kasia Tusk. Jednak ona nie skorzystała z usług profesjonalisty. Uwierzyła we własne możliwości i sama zrobiła sobie grzywkę.
Kasia Tusk pokazała urocze zdjęcie rodzinne – są na nim trzy pokolenia kobiet: „Wspaniała pamiątka”
Kasia Tusk zrobiła sobie grzywkę
Blogerka nigdy nie szalała ze swoimi fryzurami. Jest wierna blond włosom, które często nosi rozpuszczone, bądź lekko je upina. Tym razem zmiana, co prawda niewielka, ale widoczna. Kasia zrobiła sobie grzywkę, o którą zapytało ją wiele osób. Ta pospieszyła z wyjaśnieniem – zrobiła ją sama w domu i pokazała instruktaż.
Wystarczy umyć, wysuszyć i wyprostować włosy. Później już tylko… łyżka i nożyczki w dłoń i do dzieła! Jak poszło Kasi Tusk? Kto z Was też podejmuje się obcinania sobie włosów?
ZOBACZ TEŻ:
Kasia Tusk w ogrodzie z córeczką. Internauci są zachwyceni ubiorem dziewczynki
Kasia Tusk dodała PIĘKNE zdjęcie z mężem. To u niej rzadkość na Instagramie






Dziewczyna robi to co robi, krzywdy nikomu tym nie wyrządza. Znalazła na siebie sposób i zupełnie nie rozumiem czemu się ludzie czepiają. Nie podoba Ci się nie wchodź na jej stronę i nie czytaj. Proste
Przeciez to nie jest grzywka…
No to Kaśka zaszalała z tym ostrym cięciem
Pani “Nikt”
Tatuś nakradł wystarczająco dużo(sprzedając Polskę Niemcom) ,więc spokojnie może sobie pozwolić na takie hobby(bo praca tego nazwać nie mozna!)
Tuskowna i Kwaśniewska….dzieci znanych rodziców ,które są nikim(mam na myśli b.dobre wykształcenie oraz wyuczony zawód.
Powiem tak,b.ale to bardzo nie lubię Dudy,ale można mu pozazdrościć tak “ambitnej” córki!
Mogła by nic nie robić ,a tu proszę …
Te dwa darmozjady mogą się uczyć od młodszej koleżanki.