Katarzyna Bosacka daje życiową lekcję i ostrzega: “Gdybym była kurą domową…”
Kilka miesięcy temu w sieci pojawiła się informacja na temat rozpadu wieloletniego związku Katarzyny Bosackiej. I choć wcześniej nie plotkowano na temat kryzysu w jej małżeństwie, szybko okazało się, że to definitywny koniec bez opcji happy endu. Co było powodem rozstania? Inna kobieta. Polityk, Marcin Bosacki, miał z dnia na dzień wyprowadzić się z domu i opuścić rodzinę. Para podobno ma już ustalone wszystkie szczegóły dotyczące rozwodu i liczy, że temat zostanie zakończony już na pierwszej rozprawie.
Wojtek Gola i Sofi wymykają się ze Złotej 44 na zakupy. Nie mogą się opędzić od fanów
Jak dziennikarka radzi sobie z rozstaniem? Nie jest żadną tajemnicą, że specjalistka od zdrowego odżywiania niełatwo zniosła informację o rozpadzie małżeństwa, a pomocy i wsparcia szukała nie tylko wśród najbliższych, lecz również u specjalisty. Dziś 52-latka ma ważne przesłanie – nie tylko dla kobiet!
Katarzyna Bosacka mówi, jak ważna jest niezależność w związku
Katarzyna Bosacka była niedawno gościem na III Regionalnym Kongresie Kobiet. Podczas eventu dziennikarka zwróciła się do kobiet z ważnym przesłaniem, a w zasadzie życiową lekcją. O czym mowa? Chodzi o niezależność w związku.
Lewandowska szczerze o łączeniu pracy z macierzyństwem. Przyznaje, że jest uprzywilejowana
Będę uświadamiać moim córkom to, że my kobiety powinnyśmy być niezależne. Bo chociażby w takiej sytuacji, w jakiej jestem w tej chwili – rozstaję się z mężem po 26 latach – proszę sobie wyobrazić, gdybym była kurą domową, zostaję w wieku ponad 50 lat bez pracy, bez zawodu, bez finansów, bardzo często bez prawa jazdy, bez własnego kąta, bez własnych pasji” – mówiła Kasia.
Co istotne, wiadomość ta to nie tylko przesłanie dla kobiet. Niezależność w związku powinna być też ważna dla mężczyzn. A wszystko dlatego, że gdy cokolwiek złego stanie się w rodzinie, partnerka również powinna dać radę utrzymać najbliższych.
Trudno się nie zgodzić, prawda?
Caroline Derpieński o relacjach z rodziną: „Babcia ma do mnie żal. Wszyscy się od niej odwrócili”



Oczywiście że tak popieram dwoma rękami Ja jestem rocznik 56 i wyrosłam na Emancypandkach bo moja mama cz3sto powtarzała abym się uczyła i była nie zależna dlatego w późniejszym życiu potrafiłam sobie poradzić .Jestem za tym aby uczyli w szkole podstawowej i wpajali właśnie niezależność.