Katarzyna Cichopek rozpłakała się w PnŚ, kiedy żegnała aktora Andrzeja Precigsa
W niedzielny poranek media obiegła bardzo smutna wieść. Zmarł Andrzej Precigs – wybitny aktor serialowy i filmowy. Zaledwie 4 dni temu świętował 74. urodziny. O jego śmierci poinformował przyjaciel aktora Tomasz Lerski, a potwierdził ją także Związek Artystów Scen Polskich.
Z przykrością informujemy, że odszedł Andrzej Precigs – wspaniały aktor teatralny, filmowy i serialowy oraz reżyser dubbingu. Od lat związany z Teatrem Polskiego Radia. Były członek Zarządu Głównego ZASP oraz Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich. Żegnaj Przyjacielu.. – można przeczytać na fejsbukowym profilu Związku Artystów Scen Polskich.
Marcin Hakiel powraca z nowym wywiadem. Mówi w nim o Katarzynie Cichopek!
Katarzyna Cichopek pożegnała serialowego ojca
Przede wszystkim mogą go znać widzowie serialu “M jak miłość”, w którym grał rolę ojca serialowej Kingi, czyli Katarzyny Cichopek. Tak się złożyło, że dziś niedzielny program “Pytania na śniadanie” prowadziła właśnie Cichopek z Maciejem Kurzajewskim.

Maciej Kurzajewski skomplementował obcą kobietę w obecności Kasi Cichopek. Jej MINA BEZCENNA!
Stacja TVP na antenie pożegnała aktora Andrzeja Precigsa. Katarzyna Cichopek nie mogła powstrzymać łez, kiedy zaczęła go wspominać:
To był niesamowicie ciepły człowiek, bardzo rodzinny, mój przyjaciel. Człowiek, którego poznałam 23 lata temu. Jest mi bardzo przykro. Wyrazy współczucia dla rodziny. Andrzeju, tatusiu, żegnaj – powiedziała Cichopek.

Chwile później na profilu instagramowym Kasi pojawił się post pożegnalny aktora Andrzeja Precigsa. Przyznaje, że był dla niej ogromnym wsparciem na planie “M jak miłość”.
Andrzeju, Tatusiu…
Byłeś mi niezwykle bliski. Od pierwszego dnia zdjęciowego otaczałeś mnie ojcowską opieką. Wspierałeś mnie zarówno w mojej karierze aktorskiej, jak i prywatnie. Zawsze byłeś obok, z otwartym sercem. Chciałbym Ci podziękować za każdą chwilę i rozmowę, które mieliśmy. Moje serce jest w żałobie. Będę tęskniła.
Przytulam mocno Twoją rodzinę, która zawsze była dla Ciebie najważniejsza. Żegnaj, Przyjacielu… – napisała Cichopek.
Marcin Hakiel wraca do rozwodu w najnowszym wywiadzie. Wbił szpilę Cichopek


Nie lubię jej, ale ty nie pouczaj gdzie kto ma płakać. Lecz się człowieku!
Płacze się w domu jak ktoś jest bliski sercu a nie na pokaz całemu światu