Katarzyna Golec odnosi się do słów męża o koniach wożących turystów nad Morskie Oko

Paweł Golec, jeden z braci bliźniaków i członków zespołu “Golec uOrkiestra” jakiś czas temu mocno podpadł internautom za sprawą wywiadu, którego udzielił serwisowi “Fakt”. W rozmowie został zapytany o swoje stanowisko wokół toczącej się w przestrzeni publicznej burzliwej dyskusji związanej z wykorzystywaniem koni do transportu turystów nad Morskie Oko. Poproszony o komentarz muzyk przyznał, że “nie rozumie szumu wokół tego tematu” oraz w swojej wypowiedzi podkreślił, że zwierzęta powinny służyć człowiekowi. Jakiś czas później zdecydował się sprostować swoją wypowiedź i na Instagramie zespołu Golec uOrkiestra opublikowano obszerne oświadczenie, w którym przeproszono za poprzednią wypowiedź, jednocześnie podkreślając, że w życiu obydwu braci konie przewijają się od najmłodszych lat:

Ostatni nasz wywiad, a zwłaszcza tytuł na temat koni wożących turystów do Morskiego Oka wzbudził wiele emocji. Owszem przyznajemy, pytanie dziennikarza nas zaskoczyło, nie byliśmy na nie przygotowani, a ostatnie miesiące pochłonęły nas na przygotowaniach do koncertu jubileuszowego i chorobie mamy. Nigdy nie padły z naszych ust słowa dotyczące przemocy wobec koni! Kategorycznie jesteśmy przeciwnikami stosowania takich metod!! (…) W naszej wypowiedzi podkreślaliśmy kilkakrotnie szacunek i dobro zwierząt jak również dobro ludzi, którzy utrzymują rodziny z tej konkretnej pracy. Mamy nadzieję, że lokalne władze zadbają o fiakrów, jeśli dojdzie do zmiany przewoźników. Nasz dziadek Jan Golec leczył konie, był mistrzem kowalstwa, tata i wujkowie pomagali mu w tej pracy stąd temat koni nie jest nam obcy. Dlatego potępiamy każde znęcanie się nad zwierzętami, co w naszej wypowiedzi kilkakrotnie podkreślaliśmy!!! (…)  Mamy nadzieję, że to sprostowanie uspokoi rozemocjonowanych hejterow, dziennikarzy i osoby które nas obrażają, wyzywają oraz ubliżają naszym rodzinom i dzieciom.

Paweł Golec wydał oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie! „Dzień dobry wszystkim hejterom”

Katarzyna Golec zabiera głos ws. koni wożących turystów nad Morskie Oko. Stanęła w obronie męża

Teraz głos w sprawie zabrała żona muzyka, Katarzyna Golec, która stanęła w obronie męża. Na początek zwróciła się z pytaniem do internautów (i hejterów):

W ostatnich dniach dostałam dziesiątki wiadomości z prośbą, a nawet żądaniem, abym wypowiedziała się na temat mojego stosunku do zwierząt. Temat przeogromny, ale rozumiem, że ciekawi Was konkretny wątek. Zanim odpowiem, to zapytam (szczególnie tych obrażających mnie w komentarzach i prywatnych wiadomościach). Ilu z Was miało okazję być i pracować na wsi? Ja, do 17 roku życia regularnie! Kto z Was pracował przy żniwach, sianokosach, wykopkach? Ja do 17 roku życia regularnie! Kto z Was był chociaż raz w oborze przy oporządzaniu zwierząt? Ja do 17 roku życia regularnie! Ilu z was wie co to fura, hołobel, chomąto? Ja wiem. I wiem jak wygląda praca ludzi ze zwierzętami. I wiem jak, moja rodzina dbała o zwierzęta pracujące na wsi. Człowiek, który urodził się i wychował na wsi, żył i pracował wśród zwierząt, ma zupełnie inny stosunek do nich niż ten, który nie zna tego środowiska. Inny stosunek, ale to nie znaczy, że nie szanuje zwierząt i daje przyzwolenie na ich złe traktowanie!

Następnie podkreśliła, że w jej rodzinie zawsze dbało się o zwierzęta:

Właśnie dlatego, że szanuję zwierzęta i wiem ile potrzebują czasu i uwagi, nie mamy aktualnie żadnego w domu, ponieważ nasz tryb życia nie pozwala właściwie zająć się zwierzakiem. A jeśli chodzi o konie…no cóż, mój dziadek miał najładniejszego i najmądrzejszego konia w całej wsi:) I dbał o niego bardziej niż o siebie. I dla mnie też jest to oczywista sprawa!

Na koniec wspomniała o różnicach kulturowych i wzajemnym szacunku:

Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość ciekawskich.
I pamiętajmy, że każdy ma prawo do własnego zdania, ale szacunek i kultura w sposobie prowadzenia dyskusji to podstawa!
Dorastałam na Podlasiu, chyba jedynym takim regionie w Polsce o tak silnym zróżnicowaniu kulturowym. I zawsze byłam w mniejszości. I dzięki temu właśnie, uczę swoje dzieci, że ludzie wyznający inną religię, mający odmienne poglądy polityczne, lubiący różne style muzyczne, mogą żyć w zgodzie, wzajemnym szacunku i MIŁOŚCI. Komentarze wyłączam, bo zdanie moich znajomych znam, a hejterom przesyłam dużego buziaka! Dajcie już spokój i zajmijcie się swoim życiem!

Premiera spektaklu „Szalone nożyczki”. WOW! Paweł Golec zabrał żonę Katarzynę na salony

pasekkozak

Palenica Bialczanska, 28.06.2021 r.
Testy hybrydowego wozu konnego na drodze do Morskiego Oka.,Image: 618343699, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: Marcin Szkodzinski / Forum
IG: golecuorkiestra
IG: golecuorkiestra
fot. IG: goleckasia
fot. IG: goleckasia
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze