Kate Hudson nie cierpi swoich powiększonych piersi
Wydawać by się mogło, że marzeniem każdej kobiety są duże i jędrne piersi. Okazuje się jednak, że nie do końca. Doskonałym przykładem potwierdzającym te tezę jest Kate Hudson, która na łamach magazynu In Style żali się na swój nowy, powiększający się z powodu ciąży biust.
Nienawidzę go! Zwykle nosiłam miseczkę A, a teraz powoli zbliżam się do tej w rozmiarze D! Duży biust może być fajny, ale nie nadaje się do wszystkiego. Kocham modę, jednak to jak teraz wyglądam nie pozwala mi na zakładanie niektórych projektów. Gdybym mogła chodzić non stop nago z pewnością nie miałabym takich problemów jak teraz.
Naszym zdaniem aktorka powinna się cieszyć a nie dopatrywać dziury w całym. Podejrzewamy, że ukochany gwiazdy, Matthew Bellamy, jest zachwycony jej nowymi, okrąglejszymi kształtami.
Uwielbiam ją.Jeśli to ciąża powiększyła jej biust,ok,ale jeśli nie to nie będę oglądała jej filmów.Ona kipi seksem.Ma w sobie to coś……
lubiłam jej płaskie czasy, teraz przez te cycki będzie wyglądać grubo :<
wyglada przeslicznie ciaza to stan przejsciowy
No tak, tylko że ona sama powiedziała, że jej partner jest ZACHWYCONY jej nowym biustem! więc to nie wasze kozaczkowe podejrzenia, a fakty 😉 ale któż by się nie cieszył, gdyby jego kobieta z totalnej deski choć na chwilę stała się biuściastą 🙂
“O matko, ta to ma problemy… Nie lubie jej, ale mam nadzieję, że Matt jest szczęśliwy z tą kwoką ;p ”ja też xD
gość, 21-04-11, 18:54 napisał(a):gość, 21-04-11, 17:06 napisał(a):Nienawiść do własnego ciała, bo jakieś szmaty będą na niej gorzej leżeć? nieźle poryta jest. Niech lepiej pomyśli o tym, że jako kobieta z pełniejszym biustem w końcu będzie mogła sobie pozwolić na mnóstwo takich ubrań, które na płaskiej klacie wyglądałyby fatalnie- a jest takich mnóstwo.mam rozmiar D i wierz mi nie jest to takie kolorowe i fajne jak się wydaje. Ładnie wygląda i na tyle się tu kończy. Ciężko przy szczupłej sylwetce dobrać ładny biustonosz, który nie miałby ramiączek szerokości 3 cm a i sukienki ciężko dopasowanej znaleźć. D (93cm w biuście) a w pasie 70..No popatrz, a ja noszę rozmiar 65 F, w biuście mam 91 cm i nie mam żadnego problemu z kupnem ślicznych biustonoszy (firmy Kostar, Konrad, Masquerade, Ewa Michalak), a sukienek mam w szafie 10 – wszystkie leżą idealnie, a na metce mają rozmiar S.
kolejna idiotka z’ PROBLEMAMI’:/ żałosne
gość, 21-04-11, 17:06 napisał(a):Nienawiść do własnego ciała, bo jakieś szmaty będą na niej gorzej leżeć? nieźle poryta jest. Niech lepiej pomyśli o tym, że jako kobieta z pełniejszym biustem w końcu będzie mogła sobie pozwolić na mnóstwo takich ubrań, które na płaskiej klacie wyglądałyby fatalnie- a jest takich mnóstwo.mam rozmiar D i wierz mi nie jest to takie kolorowe i fajne jak się wydaje. Ładnie wygląda i na tyle się tu kończy. Ciężko przy szczupłej sylwetce dobrać ładny biustonosz, który nie miałby ramiączek szerokości 3 cm a i sukienki ciężko dopasowanej znaleźć. D (93cm w biuście) a w pasie 70..
“Podejrzewamy, że jej ukochany ma w tej kwestii odmienne zdanie…” – tak, bo to takie przyjemne macać plastik…
gość, 21-04-11, 19:52 napisał(a):“Podejrzewamy, że jej ukochany ma w tej kwestii odmienne zdanie…” – tak, bo to takie przyjemne macać plastik…ona sobie nie powiekszyla piersi tylko jest w ciazy i same jej urosly matole… wiec jaki plastik?
taaaak, jasne. na pewno Mattowi nie podobają się jej piersi. i właśnie dlatego spośród wszystkich kobiet świata wybrał akurat ją – pewnie żeby się umartwiać? co to za idiotyczne myślenie, że każdy facet uwielbia wielkie cycki ;/
i ma racje!!!ja mam rozmiar miseczki g i wierze jej ,ze moze miec dosyc d
gość, 21-04-11, 15:10 napisał(a):Przecież ona sama powiedziała, że jej mąż jest zachwycony jej nowym biustem ! więc nie podejrzewajcie, tylko doczytajcie jej wypowiedź. No i znowu się okazuje, że akceptacja akceptacją, ale jak kobiecie piersi rosną (ciąża, tabletki) to partner i tak jest uradowany. :)Jaki mąż? Przecież ona nie ma slubu z Mattem
Nienawiść do własnego ciała, bo jakieś szmaty będą na niej gorzej leżeć? nieźle poryta jest. Niech lepiej pomyśli o tym, że jako kobieta z pełniejszym biustem w końcu będzie mogła sobie pozwolić na mnóstwo takich ubrań, które na płaskiej klacie wyglądałyby fatalnie- a jest takich mnóstwo.
to fajnie:)
“Duży biust może być fajny, ale nie nadaje się do wszystkiego.” a płaska klatka to może nadaje się do wszystkiego? haha, dobre 😀 bardzo wiele jest ubrań które zniewalająco wyglądają na krągłym biuście, a beznadziejnie na małym.
gość, 21-04-11, 15:39 napisał(a):fajnie wyglądała tak naturalnie i swojsko ech baby są jednak głupieTy natomiast jesteś bardzo mądra czytający tylko tytuł i oglądając obrazki.
fajnie wyglądała tak naturalnie i swojsko ech baby są jednak głupie
gemmei, 21-04-11, 14:41 napisał(a):Nikt jej nie zmuszał do robienia sobie piersi. To tylko jej widzimisię, a teraz żałuje? Szkoda, że w dzisiejszych czasach kobieta oceniana jest pod względem cycków. ‘robienia sobie piersi’?wiec dla ciebie ciaza to robienie sobie piersi? czy sugerujesz, ze zaszla w ciaze tylko po to, zeby cichcem sie zoperowac? (brawo za pomysl laczenia narkozy z ciaza dla wlasnego widzimisie)
wcześniej była kompletnie płaska, więc niech nie kokietuje- na pewno teraz jej klatka piersiowa wygląda dużo lepiej (tylko brzuch gorzej…)
gość, 21-04-11, 14:43 napisał(a):gemmei, 21-04-11, 14:41 napisał(a):Nikt jej nie zmuszał do robienia sobie piersi. To tylko jej widzimisię, a teraz żałuje? Szkoda, że w dzisiejszych czasach kobieta oceniana jest pod względem cycków. ‘robienia sobie piersi’?wiec dla ciebie ciaza to robienie sobie piersi? czy sugerujesz, ze zaszla w ciaze tylko po to, zeby cichcem sie zoperowac? (brawo za pomysl laczenia narkozy z ciaza dla wlasnego widzimisie)Z początku myślałam, że chodzi o sylikony, ale zwracam honor, bo nie doczytałam.
zmaleją jej tak jak innym
Przecież ona sama powiedziała, że jej mąż jest zachwycony jej nowym biustem ! więc nie podejrzewajcie, tylko doczytajcie jej wypowiedź. No i znowu się okazuje, że akceptacja akceptacją, ale jak kobiecie piersi rosną (ciąża, tabletki) to partner i tak jest uradowany. 🙂
gemmei, 21-04-11, 14:41 napisał(a):Nikt jej nie zmuszał do robienia sobie piersi. To tylko jej widzimisię, a teraz żałuje? Szkoda, że w dzisiejszych czasach kobieta oceniana jest pod względem cycków. ‘robienia sobie piersi’?wiec dla ciebie ciaza to robienie sobie piersi? czy sugerujesz, ze zaszla w ciaze tylko po to, zeby cichcem sie zoperowac? (brawo za pomysl laczenia narkozy z ciaza dla wlasnego widzimisie)
“Podejrzewamy, że ukochany gwiazdy, Matthew Bellamy, jest zachwycony jej nowymi, okrąglejszymi kształtami. ”durny komentarz kreWetko.co jeszcze podejrzewacie, ze jak jej biust wroci do starego rozmiaru (jak po poprzedniej ciazy) to matthew ja rzuci?on sie z nia zwiazal jak miala mala bist, wiec raczej biusty go w kobietach nie kreca – moze polecial na jej buzie, moze na jej nogi a moze (o dziwo) na osobowosc a nie na wyglad?
A ja jej się nie dziwię. Też jestem w ciąży i zdecydowanie wolałam jak miałam mniejsze piersi. Zapomniała jeszcze dodać, że w “błogosławionym” stanie piersi nie dość, że są większe to jeszcze bardziej wrażliwe, sutki robią się dużo większe i ciemniejsze, a czasami pocieknie ”co nieco”… Nic fajnego.
Nikt jej nie zmuszał do robienia sobie piersi. To tylko jej widzimisię, a teraz żałuje? Szkoda, że w dzisiejszych czasach kobieta oceniana jest pod względem cycków.
zapomniała chyba o tym, że jako płaska decha także nie mogła nosić wieeeelu bluzek,sukienek itp w których dobrze wyglądają TYLKO krąglejsze piersi 😉
tak się składa, że ona sama przyznała, że jej mąż UWIELBIA jej nowe piersi ! dlaczego nie zacytowaliście tej części jej wypowiedzi? nie dziwię się temu jej mężowi, Kate była zawsze totalnie płaska…
siemaa jestem pierwsza :)W sumie całkiem nieźle wygląda ‘na płasko’ 😉
O matko, ta to ma problemy… Nie lubie jej, ale mam nadzieję, że Matt jest szczęśliwy z tą kwoką ;p
ale głupi komentarz…co ,to znaczy,że podejrzewacie,że jej narzeczony jest zadowolony?:/według Was kobieta dla męskiej przyjemności powinna powiększyć biust?jeżeli już ,to robi,to powinna mieć na uwadze tylko siebie..