Katherine Heigl uwielbia się całować na czerwonym dywanie
Katherine Heigl kojarzymy z dwiema rzeczami – bardzo często zmienianą fryzurą oraz czułościami na czerwonych dywanach.
Aktorka regularnie, niemal na każdej gali, na której pojawia się z mężem, Joshem Kelley, urządza fotoreporterom małe przedstawienie.
Jest przytulanie, uśmiechy, szepty do uszka i – koniecznie – namiętny pocałunek.
Tym razem, na premierze New Year’s Eve było ich nawet więcej 🙂
Podoba się Wam takie publiczne okazywanie czułości?
To chyba pozytywne zjawisko – całowanie się z mężem, choćby przed kamerami i fotoreporterami. Jak sądzicie?
ale schudła… podciagnęła trochę brwi. fryzura ją zdecydowanie postarza
wizualnie bardzo ładna kobieta, a w ogóle niesekswona
postarza sie fryzura…;///
Schudła i przez to wyszła jej wielka głowa!
Aale pokazówka.. Już nie wiedzą jak na sb uwagę zwrócić..
nigdy nie wiem jak poprawnie przeczytac jej nazwisko 😛
pieknaklasyka
niesamowitą klasę ma – wygląda jak gwiazda ze złotej ery Hollywood
fajna z nich para, Katherine śliczna ale przedziałek jej męża to lekka przesada:P
Bardzo sexy babeczka.Super kolorek włosów.Taki cieplutki odcień.
masakra, ta kobieta zawsze wygląda na 40lat, a przeciez jest duzo młodsza?:/
a niech się całuje jak lubi 😉
wyglada w tej kiecy jak jakas kura dommowa z missuri
śliczna jest:)i bardzo kobieca