Katherine Heigl uwielbia się całować na czerwonym dywanie

479 479

Katherine Heigl kojarzymy z dwiema rzeczami – bardzo często zmienianą fryzurą oraz czułościami na czerwonych dywanach.

Aktorka regularnie, niemal na każdej gali, na której pojawia się z mężem, Joshem Kelley, urządza fotoreporterom małe przedstawienie.

Jest przytulanie, uśmiechy, szepty do uszka i – koniecznie – namiętny pocałunek.

Tym razem, na premierze New Year’s Eve było ich nawet więcej 🙂

Podoba się Wam takie publiczne okazywanie czułości?

To chyba pozytywne zjawisko – całowanie się z mężem, choćby przed kamerami i fotoreporterami. Jak sądzicie?

\"Ketherine

\"Ketherine

\"Ketherine

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale schudła… podciagnęła trochę brwi. fryzura ją zdecydowanie postarza

wizualnie bardzo ładna kobieta, a w ogóle niesekswona

postarza sie fryzura…;///

Schudła i przez to wyszła jej wielka głowa!

Aale pokazówka.. Już nie wiedzą jak na sb uwagę zwrócić..

nigdy nie wiem jak poprawnie przeczytac jej nazwisko 😛

pieknaklasyka

niesamowitą klasę ma – wygląda jak gwiazda ze złotej ery Hollywood

fajna z nich para, Katherine śliczna ale przedziałek jej męża to lekka przesada:P

Bardzo sexy babeczka.Super kolorek włosów.Taki cieplutki odcień.

masakra, ta kobieta zawsze wygląda na 40lat, a przeciez jest duzo młodsza?:/

a niech się całuje jak lubi 😉

wyglada w tej kiecy jak jakas kura dommowa z missuri

śliczna jest:)i bardzo kobieca