Khloe chce, żeby Instagram zablokował jej konto?
Khloe Kardashian (31 l.) na swoim Instagramie zamieściła seksowne zdjęcia w basenie porównując się do… Marilyn Monroe. Zdjęcia pochodzą najprawdopodobniej z sierpnia, kiedy z rodziną spędzała urlop na Saint-Barthélemy.
Zobacz też: W jakim wieku Khloe Kardashian straciła cnotę?
Gwiazda na zdjęciach nie ma na sobie nic oprócz czerwonej szminki i biżuterii. Na swoim Instagramie zamieściła również inną fotografię, na której naga leży obok basenu.
Kardashian często bierze udział w sesjach fotograficznych, które wykonuje na przykład sławny fotograf Mike Rosenthal (38 l.). W grudniu ubiegłego roku zamieściła na swoim profilu zdjęcia, na których leży naga, a jedynie brokat delikatnie zasłania jej intymne miejsca. Rosenthal jest mężem Jen Atkin, fryzjerki celebrytów, która również pomagała przy tej sesji.
W jednym z wywiadów zdradziła:
Trochę wypiliśmy i zwykła sesja zdjęciowa zamieniła się w sesję z całkowitą nagością.
Celebrytka często chwali się swoim życiem prywatnym na Fb oraz Instagramie. Ciekawe zatem czy sesje tego typu będą częściej pojawiać się na jej profilu?



[b]gość, 08-02-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:34 napisał(a):[/b]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?nikt z czytelnikow kozaka nie “widzial”, tak samo, jak wiekszosc nie “widziala” filmu kim, ale to nie przeszkadza nam w komentowaniu 🙂 a co to mm, to kilku biografistow podalo, ze miala zwiazek z josephem schenckiem (pierwsza glowna rola), pozniej z johnnym hydem, ktory nawet sie oswiadczyl (i oplacil operacje i pomogl dostac mala role w asfaltowej dzungli, gdzie dostrzegli ja krytycy filmowi i wynegocjowal jej kontrakt z wytwornia). o ile nie powiedzialabym, ze “dawala za role”, to jakos tak jej wychodzilo, ze wiazala sie z facetami, ktorzy pomagali jej w karierze.[/quote]Skoro nie widzialas filmu Kim, to jakim prawem komentujesz cos o czym nie masz pojecia? Ja widzialam i te niby ostre sceny seksu to sciema. Normalny delikatny seks dwojga ludzi ktorzy ze soba sa i chca to nagrac. Wiele normalnych par tak robi. Jak mozna byc tak glupim, zeby o czyms nie miec pojecia o powtarzac bezmyslnie plotki? Tak wlasnie pwostaja bzdury, plotki o 17 aborcjach Marylin, o “ostrym” seksie Kim na tasmie itd. Niech ludzie zaczna odrozniac swiat fikcji, plotek, od swiata realnego. Powtarzanie bezmyslnie PLOTEK swiadczy tylko o tym kto je powtarza. Zacznijcie myslec![/quote]a gdzie tam jest napisane, ze autorka komentarza nie widziala filmu kim? i skad pomysl, ze autorka komentarza komentuje film kim? powstrzymaj wyobraznie, bo nienawisc juz kompletnie cie zaslepila.
[b]gość, 08-02-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:34 napisał(a):[/b]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?nikt z czytelnikow kozaka nie “widzial”, tak samo, jak wiekszosc nie “widziala” filmu kim, ale to nie przeszkadza nam w komentowaniu 🙂 a co to mm, to kilku biografistow podalo, ze miala zwiazek z josephem schenckiem (pierwsza glowna rola), pozniej z johnnym hydem, ktory nawet sie oswiadczyl (i oplacil operacje i pomogl dostac mala role w asfaltowej dzungli, gdzie dostrzegli ja krytycy filmowi i wynegocjowal jej kontrakt z wytwornia). o ile nie powiedzialabym, ze “dawala za role”, to jakos tak jej wychodzilo, ze wiazala sie z facetami, ktorzy pomagali jej w karierze.[/quote]Skoro nie widzialas filmu Kim, to jakim prawem komentujesz cos o czym nie masz pojecia? Ja widzialam i te niby ostre sceny seksu to sciema. Normalny delikatny seks dwojga ludzi ktorzy ze soba sa i chca to nagrac. Wiele normalnych par tak robi. Jak mozna byc tak glupim, zeby o czyms nie miec pojecia o powtarzac bezmyslnie plotki? Tak wlasnie pwostaja bzdury, plotki o 17 aborcjach Marylin, o “ostrym” seksie Kim na tasmie itd. Niech ludzie zaczna odrozniac swiat fikcji, plotek, od swiata realnego. Powtarzanie bezmyslnie PLOTEK swiadczy tylko o tym kto je powtarza. Zacznijcie myslec!
Hehehe jej to by się najpierw przydało ze dwa miesszki pobrać tabsy iqgreen bo inaczej nigdy nie będzie wyglądała jak reszta pokręconej rodzinki 😛 ale co tam, może jednak chce miec opinię nie wariatki tylko grubaski 😀
[b]gość, 08-02-16, 11:32 napisał(a):[/b][quote]Po co podważasz czyjąś opinię? To do niczego nie prowadzi.A dlaczego zabraniasz komuś na podważanie czyjejś opinii? Bo ci się akurat ta opinia podoba? Podważanie opinii daje szansę na naświetlenie tematu z innej strony, tym samym poszerza horyzonty, a jeśli opinia jest błędna, to daje szansę na jej korektę. Z tym że trzeba mieć w sobie otwartość i umiejętność do rozumienia innego punktu widzenia. Tak że jak widzisz, podważanie opinii prowadzi do samych dobrych rzeczy. Gdyby nie to, to do dziś chodzilibyśmy po płaskiej ziemi leżącej na siedmiu krokodylach, bo nikt nie podważyłby panującej niegdyś powszechnie opinii, że ziemia jest dyskiem…[/quote]W tym rzecz ze to nie bylo podwazanie opinii, to nie byly argumenty, ktore mialyby opinie podwazyc, ale jakis belkot obrazajacy rozmowce i tyle. Autorka komentarza nie podala zadnych kontrargumentow.
[b]gość, 08-02-16, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.[/quote]To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.[/quote]Świetny komentarz. Dosadnie i z klasą, bez zbędnych wyzwisk. Pozdrawiam![/quote]niestety nie. “chore domysly” i sugerowanie, ze autorka komentarza nic w zyciu nie osiagnela (nawet, jesli to bylaby prawda) wykluczaja tu klase wypowiedzi. co to za przyklre klasy, ze wystarczy nie uzywac wyzwisk, zeby ludzie widzieli w wypowiedzi klase…[/quote]Po co podważasz czyjąś opinię? To do niczego nie prowadzi.[/quote]poniewaz chcialam przedstawic wlasna opinie. ale fakt, komentarze na kozaku, tak samo moje jak i innych czytelnikow, do niczego nie prowadza. pozdrawiam 🙂
[b]gość, 08-02-16, 11:25 napisał(a):[/b]A zauważyłaś, że większość tych którzy zapisali się na kartach historii to ludzie chorzy na władzę, mordercy milionów, krzywdziciele ludzi którzy “nic nie osiągnęli”. Co do kobiet które zapisały się na kartach historii to poza powyższymi powodami można dodać do tego “kariery”, najczęściej przez łóżka swych kochanków/mężów – władców. I jeszcze pytanie – cóż takiego dla świata uczyniła Monroe, że należy stawiać ją na piedestale? Wiesz że jeszcze 200 lat temu i wcześniej aktorzy i aktorki byli traktowani na równi z prostytutkami? I Jedna i druga profesja polega na tym samym – sprzedawaniu siebie, swojego ciała, dla uciechy innych, często takich co “nic nie osiągnęli”. To że żyjemy w chorej cywilizacji która stawia na piedestale bezczelnych kłamców, idiotów, dziwki, byleby mieli w sobie pęd do bycia ponad innych, nie oznacza, że są oni z automatu godni szacunku. Tylko jesteś jeszcze za młoda, lub bezrefleksyjna i wydaje Ci się że tacy ludzie prezentują jakąś wartość, czyniącą ich lepszymi od innych.A Ty prezentujesz jakas wartosc? Czy stworzylas, odkrylas cos z czego moga bazowac kolejne pokolenia? Jakim Ty jestes czlowiekiem, zeby tak surowo oceniac innych, ktorzy jednak dla ludzkosci cos zrobili? Czy masz wyksztalcenie historyka sztuki, ze piszesz takie bzdury o aktorach? Aktorzy ze starozytnej grecji tez byli jak prostytutki? Bardzo latwo jest oceniac kogos w szczegolach, ale ale w ogole oni beda bardziej cenieni niz Ty. Bo gdyby Ciebie zaczac oceniac w szczegolach, wyszloby na plus czy minus? Bardzo latwo jest zyc dzieki pracy wybitnych, ktorych teraz opluwasz, ale dzieki nim sztuka, nauka i wszystkie dziedziny zycia ewoluuja. I Wszyscy ludzie z nich korzystaja. A Ty co stworzylas?
Po co podważasz czyjąś opinię? To do niczego nie prowadzi.A dlaczego zabraniasz komuś na podważanie czyjejś opinii? Bo ci się akurat ta opinia podoba? Podważanie opinii daje szansę na naświetlenie tematu z innej strony, tym samym poszerza horyzonty, a jeśli opinia jest błędna, to daje szansę na jej korektę. Z tym że trzeba mieć w sobie otwartość i umiejętność do rozumienia innego punktu widzenia. Tak że jak widzisz, podważanie opinii prowadzi do samych dobrych rzeczy. Gdyby nie to, to do dziś chodzilibyśmy po płaskiej ziemi leżącej na siedmiu krokodylach, bo nikt nie podważyłby panującej niegdyś powszechnie opinii, że ziemia jest dyskiem…
[b]gość, 08-02-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.[/quote]To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.[/quote]Świetny komentarz. Dosadnie i z klasą, bez zbędnych wyzwisk. Pozdrawiam![/quote]niestety nie. “chore domysly” i sugerowanie, ze autorka komentarza nic w zyciu nie osiagnela (nawet, jesli to bylaby prawda) wykluczaja tu klase wypowiedzi. co to za przyklre klasy, ze wystarczy nie uzywac wyzwisk, zeby ludzie widzieli w wypowiedzi klase…[/quote]Po co podważasz czyjąś opinię? To do niczego nie prowadzi.
[b]gość, 08-02-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 10:27 napisał(a):[/b]Świetny komentarz. Dosadnie i z klasą, bez zbędnych wyzwisk. Pozdrawiam!niestety nie. “chore domysly” i sugerowanie, ze autorka komentarza nic w zyciu nie osiagnela (nawet, jesli to bylaby prawda) wykluczaja tu klase wypowiedzi. co to za przyklre klasy, ze wystarczy nie uzywac wyzwisk, zeby ludzie widzieli w wypowiedzi klase…[/quote]Co Ty piszesz? Nie potrafisz czytac ze zrozumieniem? Tak, chorymi domyslami jest pisanie ze Marylin dostawala role za seks. To sa plotki. Uzasadnilam potem jak zyja plotki i ze plotki sa o kazdym z nas, z tym ze o ludziach na swieczniku plotki sa bardziej pikantne bo mozna bardziej pofantazjowac. I nie sugerowalam ze ta osoba nic nie osiagnela. Ona sama to napisala “ja wole byc anonimowa”. A to ze ludzie znani sa bardziej opluwani niz ci anonimowi to oczywiste, z prostego wzgledu, z zazdrosci – ze o tych ludziach pamietaja ludzie ktorzy nie mieli mozliwosci ich poznac. I to wzbudza zazdrosc i wyciaganie jakis plotek, brudow, zeby ta osobe osmieszyc i zmniejszyc jej wielkosc. A kazdy moze byc wielki, cos stworzyc, tylko ludziom nie chce sie, wiec wola opluc kogos znanego, tego kto cos stworzyl, kto wybil sie ponad szary tlum, z zawisci, ze on nie jest szary tak jak oni.
[b]gość, 08-02-16, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.[/quote]To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.[/quote]Świetny komentarz. Dosadnie i z klasą, bez zbędnych wyzwisk. Pozdrawiam!
[b]gość, 07-02-16, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b]Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.[/quote]no właśnie taka była z niej aktorka ze musiała dać dupy za rolę.[/quote]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?
To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.A zauważyłaś, że większość tych którzy zapisali się na kartach historii to ludzie chorzy na władzę, mordercy milionów, krzywdziciele ludzi którzy “nic nie osiągnęli”. Co do kobiet które zapisały się na kartach historii to poza powyższymi powodami można dodać do tego “kariery”, najczęściej przez łóżka swych kochanków/mężów – władców. I jeszcze pytanie – cóż takiego dla świata uczyniła Monroe, że należy stawiać ją na piedestale? Wiesz że jeszcze 200 lat temu i wcześniej aktorzy i aktorki byli traktowani na równi z prostytutkami? I Jedna i druga profesja polega na tym samym – sprzedawaniu siebie, swojego ciała, dla uciechy innych, często takich co “nic nie osiągnęli”. To że żyjemy w chorej cywilizacji która stawia na piedestale bezczelnych kłamców, idiotów, dziwki, byleby mieli w sobie pęd do bycia ponad innych, nie oznacza, że są oni z automatu godni szacunku. Tylko jesteś jeszcze za młoda, lub bezrefleksyjna i wydaje Ci się że tacy ludzie prezentują jakąś wartość, czyniącą ich lepszymi od innych.
[b]gość, 08-02-16, 00:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b]Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.[/quote]no właśnie taka była z niej aktorka ze musiała dać dupy za rolę.[/quote]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?[/quote]nikt z czytelnikow kozaka nie “widzial”, tak samo, jak wiekszosc nie “widziala” filmu kim, ale to nie przeszkadza nam w komentowaniu 🙂 a co to mm, to kilku biografistow podalo, ze miala zwiazek z josephem schenckiem (pierwsza glowna rola), pozniej z johnnym hydem, ktory nawet sie oswiadczyl (i oplacil operacje i pomogl dostac mala role w asfaltowej dzungli, gdzie dostrzegli ja krytycy filmowi i wynegocjowal jej kontrakt z wytwornia). o ile nie powiedzialabym, ze “dawala za role”, to jakos tak jej wychodzilo, ze wiazala sie z facetami, ktorzy pomagali jej w karierze.
[b]gość, 07-02-16, 23:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:55 napisał(a):[/b]Monroe też była nieźle wytypowana i jakoś nikt się tego nie czepia.Dokładnie. Tez miała według mnie namalowaną urodę.[/quote]Wytypowana ? a coż to za słownictwo dzieciaku
[b]gość, 07-02-16, 23:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.Dwie operacje są liczne? To nie wiem, jak nazwiesz ilość operacji Kim- z całą sympatią do niej, ale miała “troszeczkę” więcej poprawek niż ikona Marilyn Monroe.[/quote]a według mnie Kim to boginni piękności Monroe nie może się równać z Kim. Przegrałaby.[/quote]Po pierwsze, jak można porównywać tak skrajnie różne typy urody? W czasach, kiedy żyła Marilyn Monroe, nie było również tak zaawansowanej medycyny estetycznej i chirurgicznej. Chyba tylko dzieci mogą prowadzić rankingi, kto jest ładniejszy, a kto mądrzejszy. To głupie i niczego nie wnosi, bo każdy ma inny gust i nic tego nie zmieni.[/quote]Mamy tutaj psychofanke Kim , dziewczyno lecz się bo już te twoje gadanie że kim jest święta staję się nudne
[b]gość, 08-02-16, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:35 napisał(a):[/b]Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.no właśnie taka była z niej aktorka ze musiała dać dupy za rolę.[/quote]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?[/quote]nikt z czytelnikow kozaka nie “widzial”, tak samo, jak wiekszosc nie “widziala” filmu kim, ale to nie przeszkadza nam w komentowaniu 🙂 a co to mm, to kilku biografistow podalo, ze miala zwiazek z josephem schenckiem (pierwsza glowna rola), pozniej z johnnym hydem, ktory nawet sie oswiadczyl (i oplacil operacje i pomogl dostac mala role w asfaltowej dzungli, gdzie dostrzegli ja krytycy filmowi i wynegocjowal jej kontrakt z wytwornia). o ile nie powiedzialabym, ze “dawala za role”, to jakos tak jej wychodzilo, ze wiazala sie z facetami, ktorzy pomagali jej w karierze.[/quote]To wielce niesprawiedliwe, że piszesz o niej w taki sposób, jakby tylko ona się tego dopuszczała. W tamtych latach karierę przez łóżko robiła każda aktorka, ale rzadko która się do tego przyznawała. Marilyn była ekshibicjonistką pod wieloma względami, nie ukrywała faktów, potrafiła sama siebie skrytykować i miała do siebie dystans. Nikt nie uwierzyłby atrakcyjnej blondynce, że karierę osiągnęła zupełnie przypadkowo. Owszem, Marilyn mogła wymyślić cudowną historię, która dobrze by się sprzedawała, ale nie była hipokrytką i tym samym ucięła wszelkie domysły na temat tego, jak znalazła się w Hollywood.[/quote]czesc, jestem autorka komentarza, na ktory odpowiadasz i nigdzie nie napisalam, ze “tylko ona sie tego dopuszczala” ani nic, co mogloby to sugerowac. prosze, pomoz mi i wskaz, ktory dokladnie fragment tekstu kazal Ci tak myslec?
Glupi pustak ktory nawet nie umie czytac …. takim niestety zostaje robienie fotek operowanie sie … trzeba czyms wypelnic zycie …
[b]gość, 08-02-16, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.[/quote]To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.[/quote]Świetny komentarz. Dosadnie i z klasą, bez zbędnych wyzwisk. Pozdrawiam![/quote]niestety nie. “chore domysly” i sugerowanie, ze autorka komentarza nic w zyciu nie osiagnela (nawet, jesli to bylaby prawda) wykluczaja tu klase wypowiedzi. co to za przyklre klasy, ze wystarczy nie uzywac wyzwisk, zeby ludzie widzieli w wypowiedzi klase…
[b]gość, 08-02-16, 08:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b]Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.[/quote]no właśnie taka była z niej aktorka ze musiała dać dupy za rolę.[/quote]Widzialas to? Czy powtarzasz plotki?[/quote]nikt z czytelnikow kozaka nie “widzial”, tak samo, jak wiekszosc nie “widziala” filmu kim, ale to nie przeszkadza nam w komentowaniu 🙂 a co to mm, to kilku biografistow podalo, ze miala zwiazek z josephem schenckiem (pierwsza glowna rola), pozniej z johnnym hydem, ktory nawet sie oswiadczyl (i oplacil operacje i pomogl dostac mala role w asfaltowej dzungli, gdzie dostrzegli ja krytycy filmowi i wynegocjowal jej kontrakt z wytwornia). o ile nie powiedzialabym, ze “dawala za role”, to jakos tak jej wychodzilo, ze wiazala sie z facetami, ktorzy pomagali jej w karierze.[/quote]To wielce niesprawiedliwe, że piszesz o niej w taki sposób, jakby tylko ona się tego dopuszczała. W tamtych latach karierę przez łóżko robiła każda aktorka, ale rzadko która się do tego przyznawała. Marilyn była ekshibicjonistką pod wieloma względami, nie ukrywała faktów, potrafiła sama siebie skrytykować i miała do siebie dystans. Nikt nie uwierzyłby atrakcyjnej blondynce, że karierę osiągnęła zupełnie przypadkowo. Owszem, Marilyn mogła wymyślić cudowną historię, która dobrze by się sprzedawała, ale nie była hipokrytką i tym samym ucięła wszelkie domysły na temat tego, jak znalazła się w Hollywood.
[b]gość, 08-02-16, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.[/quote]To sa Twoje chore domysly. Zajmij sie swoim zyciem, bo cudzym nawet dobrze nie potrafisz. A zapisala sie na kartach historii jako aktorka. Szkoda ze nie przyszlo Ci na mysl, ze Ty moglabys znalezc sie na kartach historii jako naukowiec, pisarka, malarka. A plotki, tworza chorzy z zazdrosci ludzie, ktorzy nic w zyciu nie osiagneli, tacy jak Ty. Poza tym, jesli sadzisz, ze o Tobie plotek nie ma, jestes w bledzie. Jedyna roznica to taka, ze Ty aktorka nie jestes.
[b]gość, 07-02-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:37 napisał(a):[/b]A ja gdzieś czytałam że była w trójkącie w tym frank sinatra.A co możesz powiedzieć nam o sobie, co ludzie mogliby napisać o tobie? Nie jesteś wzorem moralności, więc nie wytykaj grzeszków innym, które i tak okazują się plotką.[/quote]Mogę to powiedzieć ze jestem bez grzechu bo jestem dziewica.[/quote]Skoro jestes dziewica, to nie zabieraj glosu o zyciu erotycznym, bo Ciebie to nie dotyczy. A jak niezdrowo interesuje Cie zycie seksualne kobiety, ktora juz dawno nie zyje, tzn ze z Twoja seksualnoscia jest cos nie tak i nalezaloby sie zastanowic, skad u Ciebie taki wstret do seksu, a jednoczesne niezdrowe zainteresowanie czyjegos seksu.
[b]gość, 07-02-16, 23:55 napisał(a):[/b]Monroe też była nieźle wytypowana i jakoś nikt się tego nie czepia.Dokładnie. Tez miała według mnie namalowaną urodę.
[b]gość, 08-02-16, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.[/quote]Ja wolę być anonimowa niż kręcić dupa jak o a i żeby świat cię zapamiętał z perspektywy ile to aborcji miała z każdym spała bo roli by nie dostała. Wstyd.
[b]gość, 08-02-16, 00:00 napisał(a):[/b]Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.Nie rozumiesz fenomenu, bo Ty jak umrzesz, to nikt o Tobie pamietac nie bedzie. A piszac wulgarnie o kobiecie, ktorej z reszta nie znasz i nie poznasz, swiadczysz wylacznie o sobie.
Monroe też była nieźle wytypowana i jakoś nikt się tego nie czepia.
Ja tam nie rozumiem fenomenu tej Monroe. Dziwka i tyle.
[b]gość, 07-02-16, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.Dwie operacje są liczne? To nie wiem, jak nazwiesz ilość operacji Kim- z całą sympatią do niej, ale miała “troszeczkę” więcej poprawek niż ikona Marilyn Monroe.[/quote]a według mnie Kim to boginni piękności Monroe nie może się równać z Kim. Przegrałaby.[/quote]Po pierwsze, jak można porównywać tak skrajnie różne typy urody? W czasach, kiedy żyła Marilyn Monroe, nie było również tak zaawansowanej medycyny estetycznej i chirurgicznej. Chyba tylko dzieci mogą prowadzić rankingi, kto jest ładniejszy, a kto mądrzejszy. To głupie i niczego nie wnosi, bo każdy ma inny gust i nic tego nie zmieni.
A co możesz powiedzieć nam o sobie, co ludzie mogliby napisać o tobie? Nie jesteś wzorem moralności, więc nie wytykaj grzeszków innym, które i tak okazują się plotką.Mogę to powiedzieć ze jestem bez grzechu bo jestem dziewica.[/quote]bo dziewica nawet jak z grzeszy to to się nie liczy bo jest czyst
[b]gość, 07-02-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.no ale Kim ile ma botoksu a kiedyś nie było botoksow i innych takich.[/quote]I bardzo dobrze, że nie było botoxu. Teraz aktorki nie mają mimiki, niszczą swoje piękno na rzecz plastikowych masek. W ogóle żal, że stare czasy już nie wrócą. Wtedy nawet Hollywood kojarzył się z elegancją.
[b]gość, 07-02-16, 23:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.Dwie operacje są liczne? To nie wiem, jak nazwiesz ilość operacji Kim- z całą sympatią do niej, ale miała “troszeczkę” więcej poprawek niż ikona Marilyn Monroe.[/quote]a według mnie Kim to boginni piękności Monroe nie może się równać z Kim. Przegrałaby.
[b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.no ale Kim ile ma botoksu a kiedyś nie było botoksow i innych takich.
[b]gość, 07-02-16, 23:48 napisał(a):[/b]Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.Dwie operacje są liczne? To nie wiem, jak nazwiesz ilość operacji Kim- z całą sympatią do niej, ale miała “troszeczkę” więcej poprawek niż ikona Marilyn Monroe.
Co tu dyskutować Monroe jak kobieta była ładna a jako człowiek była zagubiona. Pomimo licznych operacji nie wyglądała tak sztucznie jak Kim Kardashian. Choć miała 36 lat jak umarła to według mnie wyglądała na 50.Kim przy niej to jak córka.
[b]gość, 07-02-16, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.[/quote]Wiele informacji o Marilyn Monroe to tylko legendy o głupie plotki, ona sama miała tendencję do zmyślania, aby wzbudzać litość innych. Oprócz tej biografii nie ma żadnych istniejących dowodów na twoją tezę, samą biografię trudno uznać, jako dowód czegokolwiek.[/quote]Tak samo jak miała 1000 kochanków? ponoć pieprzyła się z dwoma Kennedymi na raz tak gdzieś czytałam.[/quote]A ja gdzieś czytałam że była w trójkącie w tym frank sinatra.[/quote]A co możesz powiedzieć nam o sobie, co ludzie mogliby napisać o tobie? Nie jesteś wzorem moralności, więc nie wytykaj grzeszków innym, które i tak okazują się plotką.[/quote]Mogę to powiedzieć ze jestem bez grzechu bo jestem dziewica.
czy one oprócz dups*a nic innego nie mają do pokazania?
[b]gość, 07-02-16, 23:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.[/quote]Wiele informacji o Marilyn Monroe to tylko legendy o głupie plotki, ona sama miała tendencję do zmyślania, aby wzbudzać litość innych. Oprócz tej biografii nie ma żadnych istniejących dowodów na twoją tezę, samą biografię trudno uznać, jako dowód czegokolwiek.[/quote]Tak samo jak miała 1000 kochanków? ponoć pieprzyła się z dwoma Kennedymi na raz tak gdzieś czytałam.[/quote]A ja gdzieś czytałam że była w trójkącie w tym frank sinatra.[/quote]A co możesz powiedzieć nam o sobie, co ludzie mogliby napisać o tobie? Nie jesteś wzorem moralności, więc nie wytykaj grzeszków innym, które i tak okazują się plotką.
[b]gość, 07-02-16, 23:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:29 napisał(a):[/b]Pokazała tyłek pomalowany na niebiesko i wielkie ALE się zrobiło. Jakby jeszcze osoby z ich rodziny mogły ludzi czymś zaskoczyć. Poza tym mogłaby przez tydzień pochodzić bez makijażu. Wszystkie są tak wyszpachlowane że to trudno nazwać makijażem. Żeby być jak Marylin to musiałaby zagrać w filmach oraz otaczać się nie byle jakimi ludźmi (a tutaj niestety ta rodzina oprócz reality show i porno taśmie Kim nie ma nic do zaoferowania). Na siłę wcisnęli się w świat celebrytów dzięki nazwisku Kardashian. Marylin kiedyś udzieliła wywiadu i opowiadała o swoich romansach i temu w jaki sposób wyglądały jej pierwsze kroki w show businessie, i to że każda kobieta musi iść do łóżka żeby dostać role. Gdy już była sławna nie musiała nikomu za role wchodzić do łóżka. Wiele ukrywała z niektórych romansów np. z braćmi z rodziny Kannedych. To był prestiż i pieniądze. Inne czasy. Nawet alkohol, narkotyki, seks były traktowane i postrzegane zupełnie inaczej. Pomimo że wszyscy wiedzieli to mieli w sobie bardzo dużo elegancji. A teraz gwiazdami nazywa się Kardashianów i im podobnych. Wystarczy przejżeć z jakimi gwiazdami kina grała Marylin i jakie było jej towarzystwo. A z jakimi gwiazdami grają Kardashianowie i jakie jest ich towarzystwo. Żeby Monroe spała z całą Ameryką to Kardashianki nigdy jej nie dorównają.Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.[/quote]Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.[/quote]no właśnie taka była z niej aktorka ze musiała dać dupy za rolę.
[b]gość, 07-02-16, 23:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.[/quote]Wiele informacji o Marilyn Monroe to tylko legendy o głupie plotki, ona sama miała tendencję do zmyślania, aby wzbudzać litość innych. Oprócz tej biografii nie ma żadnych istniejących dowodów na twoją tezę, samą biografię trudno uznać, jako dowód czegokolwiek.[/quote]Tak samo jak miała 1000 kochanków? ponoć pieprzyła się z dwoma Kennedymi na raz tak gdzieś czytałam.[/quote]A ja gdzieś czytałam że była w trójkącie w tym frank sinatra.
[b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.[/quote]Wiele informacji o Marilyn Monroe to tylko legendy o głupie plotki, ona sama miała tendencję do zmyślania, aby wzbudzać litość innych. Oprócz tej biografii nie ma żadnych istniejących dowodów na twoją tezę, samą biografię trudno uznać, jako dowód czegokolwiek.[/quote]Tak samo jak miała 1000 kochanków? ponoć pieprzyła się z dwoma Kennedymi na raz tak gdzieś czytałam.
[b]gość, 07-02-16, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:29 napisał(a):[/b]Pokazała tyłek pomalowany na niebiesko i wielkie ALE się zrobiło. Jakby jeszcze osoby z ich rodziny mogły ludzi czymś zaskoczyć. Poza tym mogłaby przez tydzień pochodzić bez makijażu. Wszystkie są tak wyszpachlowane że to trudno nazwać makijażem. Żeby być jak Marylin to musiałaby zagrać w filmach oraz otaczać się nie byle jakimi ludźmi (a tutaj niestety ta rodzina oprócz reality show i porno taśmie Kim nie ma nic do zaoferowania). Na siłę wcisnęli się w świat celebrytów dzięki nazwisku Kardashian. Marylin kiedyś udzieliła wywiadu i opowiadała o swoich romansach i temu w jaki sposób wyglądały jej pierwsze kroki w show businessie, i to że każda kobieta musi iść do łóżka żeby dostać role. Gdy już była sławna nie musiała nikomu za role wchodzić do łóżka. Wiele ukrywała z niektórych romansów np. z braćmi z rodziny Kannedych. To był prestiż i pieniądze. Inne czasy. Nawet alkohol, narkotyki, seks były traktowane i postrzegane zupełnie inaczej. Pomimo że wszyscy wiedzieli to mieli w sobie bardzo dużo elegancji. A teraz gwiazdami nazywa się Kardashianów i im podobnych. Wystarczy przejżeć z jakimi gwiazdami kina grała Marylin i jakie było jej towarzystwo. A z jakimi gwiazdami grają Kardashianowie i jakie jest ich towarzystwo. Żeby Monroe spała z całą Ameryką to Kardashianki nigdy jej nie dorównają.Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.[/quote]Właśnie kim to przy niej święta. No i co tu dyskutować kim to bogini piękności Marilyn mogłaby buty jej czyścić.
[b]gość, 07-02-16, 23:29 napisał(a):[/b]Pokazała tyłek pomalowany na niebiesko i wielkie ALE się zrobiło. Jakby jeszcze osoby z ich rodziny mogły ludzi czymś zaskoczyć. Poza tym mogłaby przez tydzień pochodzić bez makijażu. Wszystkie są tak wyszpachlowane że to trudno nazwać makijażem. Żeby być jak Marylin to musiałaby zagrać w filmach oraz otaczać się nie byle jakimi ludźmi (a tutaj niestety ta rodzina oprócz reality show i porno taśmie Kim nie ma nic do zaoferowania). Na siłę wcisnęli się w świat celebrytów dzięki nazwisku Kardashian. Marylin kiedyś udzieliła wywiadu i opowiadała o swoich romansach i temu w jaki sposób wyglądały jej pierwsze kroki w show businessie, i to że każda kobieta musi iść do łóżka żeby dostać role. Gdy już była sławna nie musiała nikomu za role wchodzić do łóżka. Wiele ukrywała z niektórych romansów np. z braćmi z rodziny Kannedych. To był prestiż i pieniądze. Inne czasy. Nawet alkohol, narkotyki, seks były traktowane i postrzegane zupełnie inaczej. Pomimo że wszyscy wiedzieli to mieli w sobie bardzo dużo elegancji. A teraz gwiazdami nazywa się Kardashianów i im podobnych. Wystarczy przejżeć z jakimi gwiazdami kina grała Marylin i jakie było jej towarzystwo. A z jakimi gwiazdami grają Kardashianowie i jakie jest ich towarzystwo. Żeby Monroe spała z całą Ameryką to Kardashianki nigdy jej nie dorównają.Ta wasza pojebana Marilin tez miała dużo operacji jakna tamte cczasy i była wyszpahlowana i tleniona .ubierała się jak dziwka kardashianki to przy niej są święte.
[b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.
[b]gość, 07-02-16, 23:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.[/quote]to ty przestań pisać bzdury z 2komentarza. Jest nawet jej biografii podane ile miała aborcji. Dokument kiedyś był o jej życiu nawet znajomi mówili że miała mnóstwo aborcji.[/quote]Wiele informacji o Marilyn Monroe to tylko legendy o głupie plotki, ona sama miała tendencję do zmyślania, aby wzbudzać litość innych. Oprócz tej biografii nie ma żadnych istniejących dowodów na twoją tezę, samą biografię trudno uznać, jako dowód czegokolwiek.
[b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dwa razy poroniła i raz była w ciąży pozamacicznej, która musiała zostać usunięta z przyczyn oczywistych. Plotki o jej aborcjach nigdy nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Ta stara kurwa tylko się ruchała i zabijała bo nawet nie wiedziała z kim miałate ddzieci pewnie niejedno było Kennedych. Taka była ta wasza ikona marlyn.
Pokazała tyłek pomalowany na niebiesko i wielkie ALE się zrobiło. Jakby jeszcze osoby z ich rodziny mogły ludzi czymś zaskoczyć. Poza tym mogłaby przez tydzień pochodzić bez makijażu. Wszystkie są tak wyszpachlowane że to trudno nazwać makijażem. Żeby być jak Marylin to musiałaby zagrać w filmach oraz otaczać się nie byle jakimi ludźmi (a tutaj niestety ta rodzina oprócz reality show i porno taśmie Kim nie ma nic do zaoferowania). Na siłę wcisnęli się w świat celebrytów dzięki nazwisku Kardashian. Marylin kiedyś udzieliła wywiadu i opowiadała o swoich romansach i temu w jaki sposób wyglądały jej pierwsze kroki w show businessie, i to że każda kobieta musi iść do łóżka żeby dostać role. Gdy już była sławna nie musiała nikomu za role wchodzić do łóżka. Wiele ukrywała z niektórych romansów np. z braćmi z rodziny Kannedych. To był prestiż i pieniądze. Inne czasy. Nawet alkohol, narkotyki, seks były traktowane i postrzegane zupełnie inaczej. Pomimo że wszyscy wiedzieli to mieli w sobie bardzo dużo elegancji. A teraz gwiazdami nazywa się Kardashianów i im podobnych. Wystarczy przejżeć z jakimi gwiazdami kina grała Marylin i jakie było jej towarzystwo. A z jakimi gwiazdami grają Kardashianowie i jakie jest ich towarzystwo. Żeby Monroe spała z całą Ameryką to Kardashianki nigdy jej nie dorównają.
[b]gość, 07-02-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 22:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 22:26 napisał(a):[/b]Brigitte Bardot usunęła 4ciąże oglądałam kiedyś dokument z nią gdzie ootwarcie o tym mówiła i jakoś przeżyła i żyjefdoddziś wiec nie pieprz głupot że nie można mieć kilku do kilkunastu aborcji. Niby jakie problemy zdrowotne można mieć? nie bądź śmieszna kobieto.Nie osmieszaj sie. Porownujesz 4 aborcje do 17? Czy Ty masz jakakolwiek wiedze medyczna, ze z taka pewnoscia siebie piszesz takie bzdury?[/quote]Ktoś tu pisał że nie można nawet kilku aborcji bo sięuumiera. Bardot miała kilka i jakoś żyje no o udało się jej chociaż jedną ciążę donosic.[/quote]Napisałam, że Marilyn nie przeżyłaby tych aborcji. Nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Chyba sama widzisz różnicę pomiędzy 4, a kilkunastoma aborcjami, prawda? To zmienia postać rzeczy, sama Monroe nigdy oficjalnie nie potwierdziła tych informacji, tak samo jak jej ginekolog.
Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.
[b]gość, 07-02-16, 23:02 napisał(a):[/b]Ja znalazłam w necie informacje że przed 30 miała 12 skrobanek ( niektóre źródła podają ze 14) w nielegalnych klinikach aborcyjnych. Niewiem czy bylo ich 12 , 14,17 czy 19. Ale na pewno kilkanascie. Była też informacja że będąc trochę starszą (i mądrzejszą) chciała urodzić w końcu dziecko to 4 czy 5 raczy poroniła bo drogi rodne były już zbyt poranione.Dziewczyno, przestan pisac bzdury ktory nie maja miejsca w swiecie rzeczywistym. To ze sobie cos przeczytalas, nie znaczy ze jest to prawda. Masz podstawowa wiedze medyczna? Wiesz, dlaczego aborcja nazywa sie skrobanka? Przestan pisac te bzdury bo osmieszasz sie. Pokazujesz ewidentny brak rozumu, logicznego myslenia i zero wiedzy medycznej.
[b]gość, 07-02-16, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-16, 21:20 napisał(a):[/b]Do osoby na dole. Komu Marilyn Monroe przyznała się do 17(!) aborcji, tobie!? W naszej kulturze jest tak, że albo mówimy dobrze o zmarłym, albo w ogóle. Ty mogłabyś chociaż nie kłamać.Jest w jej biografii. Poczytaj sobie słonko trochę na temat na który się wypowiadasz bo się osmieszasz.[/quote]Tak się składa, że przeczytałam wiele RZETELNYCH pozycji na temat Marilyn Monroe. Posiadam także wiedzę medyczną i umiejetność logicznego myślenia, a także znajomość faktów, które pozwalają mi stwierdzić iż niemożliwym jest odbycie 17 aborcji przez Marilyn Monroe. Jej ginekolog także obalił tę teorię, a wszystkie informacje na ten temat pochodzą z nierzetelnych źródeł.