Khloe Kardashian przez jeden nieprzemyślany gest, zdradziła, że jest w CIĄŻY
Khloe Kardashian (32 l.) jest tą z sióstr, która od wielu lat nieustannie marzy o dziecku. Gdy była z Lamarem Odomem nie udało się jej spełnić marzenia.
Później były dłuższe i krótsze, nic nie znaczące związki. Czyżby ten aktualny z Tristanem Thompsonem (26 l.) miał okazać się najważniejszym w jej życiu?
Magazyn Star przytacza ciekawą historię.
Kilka dni temu udała się z siostrami na degustację wina. Nie była kierowcą. Piły wszystkie, tylko ona odmawiała, a mówiąc “nie” odruchowo łapała się za brzuch – mówi informator.
Jak się domyślacie ciąg dalszy tej historii wskazuje na ciążę celebrytki.
Zobacz: Miley Cyrus, ani Khloe nie sądziły, że w ciążę zajdą w tym samym czasie
Czekamy na potwierdzenie!




Hahahaha ach te plotki na snapie zapieedziela z ćwiczeniami z obciążeniem i na pewno jest w ciąży
gość, 31-05-17, 23:25 napisał(a):byłoby fajnie, ktos kto marzy o dziecku ktorego nie moze miec najbardziej na nie zasługuje i najlepiej dbaKłóciłabym się, taka świruska później rodzi dziecko i się trzesie nad nim i kroi mu kotlecika do 16 roku życia, co by się Misiu nie zadławił. Żadna skrajność niedobra. Ostatnio też była historia: babka “pragnęła” dziecka, och tak bardzo, że aż in vitro poszło w ruch. I się okazało już po narodzinach (a tak kochała pod sercem, bla bla bla), dziecko nie jest z jej jajeczka. I się w dziecku “odkochała”. To co to było za pragnienie? Żadne.
Ach tych ciąż w tym LA az strach tan pojechać bo z brzuchem można,wrócić 😂😂
Może okres
gość, 01-06-17, 11:55 napisał(a):[quote]gość, 31-05-17, 23:25 napisał(a):byłoby fajnie, ktos kto marzy o dziecku ktorego nie moze miec najbardziej na nie zasługuje i najlepiej dbaKłóciłabym się, taka świruska później rodzi dziecko i się trzesie nad nim i kroi mu kotlecika do 16 roku życia, co by się Misiu nie zadławił. Żadna skrajność niedobra. Ostatnio też była historia: babka “pragnęła” dziecka, och tak bardzo, że aż in vitro poszło w ruch. I się okazało już po narodzinach (a tak kochała pod sercem, bla bla bla), dziecko nie jest z jej jajeczka. I się w dziecku “odkochała”. To co to było za pragnienie? Żadne.[/quote]jak zwykle ze skrajności w skrajność
Ciaza, kac, albo sraczka.
Ma waginę jak wiadro
byłoby fajnie, ktos kto marzy o dziecku ktorego nie moze miec najbardziej na nie zasługuje i najlepiej dba
To po co poszla na degustacje wina???
Ale ona dupiata
Ciąża w pupie ukryta.
Chyba nigdy nie zrozumiem tego ” trendu” kiedy cały świat może zobaczyć w jakim kolorze masz bieliznę…
Taaaaaa…
Jak mam okres to tez nie piję,bo dostaje krwotoku