Kiedyś epatowała seksapilem (FOTO)
Ma 29 lat, jest mamą dwójki dzieci, ma za sobą kryzys małżeński. Swoją przygodę w show-biznesie zaczynała jako jeden z króliczków Playboya. Wielokrotnie pozowała na ściankach razem z Hugh Heffnerem. Kendra Wilkinson preferowała (a może to on je wybierał?) kuse sukienki z głębokimi dekoltami. Po latach przyznała, że lata spędzone w willi Playboya nie należały do najszczęśliwszych chwil w jej życiu. Nawet seks nie dawał satysfakcji:
– Kiedy to robiłam, byłam bardzo pijana. Starałam się o tym nie myśleć następnego dnia. Piłam i paliłam zioło. To pomagało przetrwać. Zbliżenie trwało ok. minutę, potem schodziłam i było po wszystkim. To było jak praca. To nie jest tak, że ten seks dawał jakąś przyjemność – padło w rozmowie z The Mirror.
Czy Kendra wciąż potrafi uwodzić?
Ostatnio paparazzi przyłapują celebrytkę w rozciągniętych dresach i
bez makijażu. Te zdjęcia wykonano pod biurem. Jak wygląda biurowa stylizacja Kendry? Stanowczo za długi kombinezon, japonki i wysoki kucyk.
Co się z nią stało?





Wszystkie prostytutki Heffnera (lacznie z ta polska “zona Hollywod”) narzekaja, jaki im bylo zle, ale siedzialy, rooochaly, kase dostawaly poki nie znudzily sie dziadowi staremu, a teraz narzekaja.
przecież to tylko tępa kurewka hefa
to zwykła prostytutka
[b]gość, 18-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]Ona zawsze była paskudna taka niekobieca. Ale nie uroda jest prostytutce najbardziej potrzebna….Zgadzam się z tą opinią. Nie rozumiem, dlaczego zrobiono z niej “gwiazdę”. Chyba żeby dać nadzieję innym kvrvvom.
[b]gość, 18-05-15, 11:40 napisał(a):[/b]jassne…Ona kiedyś miała tyle wspólnego z seksapilem (najbardziej cenioną przez portale plotkarskie rzeczą w życiu człowieka) co słoń z primabaleriną… pomykała prawie z gołym tyłkiem i wyglądała jak tania zdzira z tym dziadkiem i tyle…Seksapil to magnetyzm, czar i nie trzeba wyskakiwać na golasa, bo wcale się wtedy nie pojawia, wręcz przeciwnie;)10/10
Nawet bez makijażu bardzo dobrze się prezentuje
Nic się nie stało.Jedynie gacie ma za długie.
Ona zawsze była paskudna taka niekobieca. Ale nie uroda jest prostytutce najbardziej potrzebna….
Dokładnie. Jak człowiek nie maluje się i nie stara ładnie ubrać to od razu inni z tego dramat robią ….
jassne…Ona kiedyś miała tyle wspólnego z seksapilem (najbardziej cenioną przez portale plotkarskie rzeczą w życiu człowieka) co słoń z primabaleriną… pomykała prawie z gołym tyłkiem i wyglądała jak tania zdzira z tym dziadkiem i tyle…Seksapil to magnetyzm, czar i nie trzeba wyskakiwać na golasa, bo wcale się wtedy nie pojawia, wręcz przeciwnie;)
Przecież ona jest umalowana. Podkład, niebieski cień do powiek, tusz…
Co się z nią stało? Wygląda normalnie, i tyle…