Kim Cattrall nie chce być już sexy
Kim Cattrall twierdzi, że bardzo pragnie odejść od wizerunku Samanthy Jones, wyzwolonej bohaterki serialu Seks w wielkim mieście.
– Kojarzą mnie z mało poważnymi rolami kobiet, którym w głowie tylko seks. A ja pragnę grać zwykłe, zasadnicze kobiety. Nikt nawet nie chce dowiedzieć się, jaka naprawdę jestem – żali się Cattrall. – Jeśli ktoś da mi szansę, pokażę, że potrafię być także zabawna i interesująca.
Niestety, jakoś wcześniej nie dała nam tej szansy. I to nie tylko przez rolę w serialu. Jeszcze dwa lata temu chwaliła się, że na nowo odkryła seks wraz z kolejnym partnerem. Swoje łóżkowe porady zamieściła w książce Sexual Intelligence (na zdjęciu podczas jej promocji).
Jest po 50 . I podobno planuje dziecko wraz ze swym partnerem . Czy troszkę nie za póżno obudził się w niej instynkt macierzyński ??
uwielbiam jej w role w seksie w wielkim miescie;p
ta “dziewczyna” z okładki to sama kim
biedactwo..nie chce być już kojarzona z sexem..a gra w filmie, w którym głownym tematem jest sex i wydaje książki o sexie…bidulka
ta dziewczyna ze zdjęcia okładki książki przypomina mi Katie holmes
ona jest po 50 !!!! trzyma sie swietnie!
i ma racje kobita. to ze ktos lubi sex nie oznacza ze jest idiota. a jej rola jako Samanthy byla swietna – wyzwolona, lojalna przyjaciolka ze swietnym humorem
i czemu sie dziwi???
Ona juz nie moze sie nawet usmichnac. Twarz zlana botoksem. I kto tu mowi o starzeniu sie z godnoscia…
A to przykre, czemuż to pani nie myśli ani trochę?
Jest najładniejsza z tych bohaterek Seksu w wielkim mieście.
mie wiem co napisac
Mogła pomyśleć o tym wcześniej :PTAkie role na ogól przeważają o tym jak ją bedą kojarzyć . Tak samo jets z osobami grającymi w serialach ;]