Kim jest Alicja Szemplińska? Tak wyglądała jej droga do preselekcji
Alicja Szemplińska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Jeszcze jako nastolatka zachwycała dojrzałością głosu, a dziś wraca na eurowizyjną scenę z nową energią i utworem „Pray”. Ma na koncie wygrane w trzech talent shows, eurowizyjną historię przerwaną przez pandemię i debiutancki album, który pokazał ją z bardzo osobistej strony. Kim jest artystka, która znów chce reprezentować Polskę?
Trzy wygrane talent shows i błyskawiczna kariera
Alicja Maria Szemplińska urodziła się w Ciechanowie i to właśnie tam zaczęła się jej muzyczna droga. Od najmłodszych lat brała udział w konkursach wokalnych, śpiewała w chórze i rozwijała talent pod okiem instruktorów w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki. W wieku 12 lat rozpoczęła profesjonalne lekcje śpiewu i szybko było jasne, że to nie jest zwykłe hobby.
W 2016 roku wygrała program „Hit, Hit, Hurra!”, co dało jej ogólnopolską rozpoznawalność. Trzy lata później zwyciężyła w 10. edycji „The Voice of Poland”, w drużynie Tomsona i Barona. To właśnie wtedy pokazała, jak dojrzałym i charakterystycznym głosem dysponuje, ponieważ głęboki mezzosopran stał się jej wizytówką. Wygrana oznaczała nie tylko prestiż, ale też kontrakt z Universal Music Polska oraz nagrodę finansową.
Na tym jednak nie koniec, bo w 2020 roku wygrała „Szansę na sukces. Eurowizja 2020” stając się oficjalną reprezentantką Polski w 65. Konkursie Piosenki Eurowizji. Tym samym została zwyciężczynią aż trzech programów typu talent show, co w polskim show-biznesie jest rzadkością.
Alicja Szemplińska przeżyła eurowizyjny dramat
Z utworem „Empires”, który był klimatyczną, filmową balladą Alicja miała reprezentować Polskę w Rotterdamie. Konkurs został jednak odwołany z powodu pandemii COVID-19. To był moment, który mógł podciąć skrzydła każdemu młodemu artyście.
W 2021 roku nie otrzymała ponownej szansy wyjazdu na Eurowizję, bo nadawca publiczny zdecydował się na wewnętrzny wybór reprezentanta. Alicja nie kryła rozczarowania, ale zamiast się wycofać zaczęła intensywnie pracować nad własnym repertuarem.
W 2023 roku wróciła do preselekcji z piosenką „New Home”. Zajęła 6. miejsce, jednak występ pokazał, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W międzyczasie zmieniała wytwórnie, eksperymentowała i budowała swoją tożsamość jako autorka tekstów i kompozytorka.
Kolejna próba podboju Europy
W 2024 roku ukazał się jej debiutancki album studyjny „nie wracam”. To bardzo osobisty projekt, w którym Alicja odsłoniła bardziej intymną stronę swojej twórczości. Płyta zawiera utwory takie jak „Nie wracam”, „Za dużo łez” czy „W co ty dziś grasz” pokazujące ją jako artystkę świadomą, dojrzalszą i gotową na własne muzyczne decyzje.
Równolegle rozwijała inne projekty m.in. współpracowała z różnymi producentami, nagrała oficjalny hymn Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej Mężczyzn 2023 „Stick Together”, prowadziła audycję w newonce.radio i coraz śmielej budowała swoją pozycję nie tylko jako wokalistka, ale też jako osobowość medialna.
W 2026 roku Alicja ponownie znalazła się w gronie finalistów Polskich Kwalifikacji do Konkursu Piosenki Eurowizji. Tym razem zaprezentuje utwór „Pray”. To symboliczny powrót do marzenia, które kilka lat temu zostało brutalnie przerwane przez pandemię.





Strój podczas występu straszny. Dobra piosenka potrafi obronić się sama, w tym przypadku niestety wokalistka sięgnęła po eksponowanie biustu, żeby piosenka wydała się interesująca. Niewiele to pomogło.