Kinga Rusin pluska się w basenie i wyznaje: “Przyjęłam masę wlewów, kroplówek i nowych leków”
Kiedyś regularnie oglądaliśmy jej pracę na ekranach telewizorów, dziś podpatrujemy jej kolorowe życie na Instagramie. O kim mowa? Chodzi o Kingę Rusin. Dziennikarkę, która w 2020 roku po wielu latach współpracy ze stacją TVN, zdecydowała się porzucić etat w telewizji i udać w egzotyczną, nieznaną podróż – dosłownie. Dziś 52-latka jeździ po świecie, zdalnie zajmując się prowadzeniem własnej marki kosmetycznej i zachwyca pięknymi obrazami na Instagramie. I choć co jakiś czas wraca do Polski, po chwili ponownie pakuje walizki i leci w mniej lub bardziej znane zakątki globu. Gdzie aktualnie przebywa? W Tajlandii.
Gwiazda „Dzień dobry TVN” urodziła dziecko! Na wizji ujawniono płeć i imię
Kinga Rusin nabiera sił w Tajlandii
Tajlandia od kilku lat cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Nic więc dziwnego, że równie chętnie tę część Azji odwiedzają też polskie gwiazdy. Ostatnio urlopem w tym miejscu pochwaliła się Anna Wendzikowska. Do tego pięknego kraju zawitała także Kinga Rusin. Dziennikarka nie przyjechała do Tajlandii wyłącznie w celach turystycznych. Okazuje się bowiem, że jednym z powodów tej wyprawy jest… podreperowanie sił po operacji.
Olek Sikora przerywa milczenie po zwolnieniu z PnŚ: „Nadal jestem pracownikiem TVP”
Chcę jak najszybciej wrócić do sportu! Ostatnio przyleciałam do Warszawy kontynuować pooperacyjną rehabilitację. Chcąc przyspieszyć ten proces przyjęłam w ciągu dwóch tygodni masę wlewów, kroplówek i nowych leków. To duże obciążenie dla organizmu, przynoszące sporo efektów ubocznych, ale coś za coś. Słabo się czułam, ale zrobię wszystko, byle szybko wrócić na narty, kajta, konie, surfing, tenisa etc. Dlatego wyjazd do Azji dobrze mi robi. Kiedyś jeździło się „do wód”, dziś można do wody dodać słońce. To działa na mnie lepiej niż wszystkie medykamenty razem wzięte. Nie oszukujmy się – w takich warunkach można odzyskać siły – przyznała Kinga.
Przypomnijmy, że we wrześniu 2023 roku była prowadząca „Dzień dobry TVN” przeszła planowaną naprawdę ścięgna.
Ekspertka ocenia zmiany w „Pytaniu na śniadanie” i nowych prowadzących