Klaudia Halejcio ze łzami w oczach mówi o porodzie: “Wszystko mnie boli”
Klaudia Halejcio wczoraj poinformowała, że jej córeczka jest już na świecie. Urodziła się dokładnie 2 czerwca o godzinie 2.30. Jeszcze przed porodem zdradziła, że wybrała imię Nel.
Klaudia Halejcio o porodzie
Klaudia Halejcio poza tym, że nagrała filmik ze szpitala, na którym podziękowała przyjaciółce Gosi za prowadzenie konta na Instagramie, tak również powiedziała, jaki przeszła poród. Myślała, że będzie łatwiej.
Udostępniła krótkie nagranie z łóżka szpitalnego, na którym płacze i mówi, że wszystko ją boli: “Nie jest lekko, wszystko mnie boli”.

No nie jest łatwo, my jeszcze musimy wstać, zająć się dzieckiem, rozpalić w piecu, ugotować obiad, wyprac, posprzątać itd. Dwie inne bajki,więc myślę że ta pani nie ma na co narzekać, poboli i przesłanie.
Przerażające jest to życie w internecie. Ja rozumiem, że ci ludzie dzięki niemu zarabiają ale są chwile gdy powinno się im go odciąć. Nie wszytko jest spektaklem
O, urwała się z choinki. Jedna jedyna na świecie urodziła. Bohaterka … Gwiazda. Bardzo zdolna aktorka. A maturę chociaż ma…? Może niech pokaże kawałek cipki, to będzie bardziej znana…Do dzieła. Odwagi!
Jaka ona jest beznadziejna. Kobieto lepiej zamilcz i miej trochę godności. Zachowaj trochę prywatności.
Ja się ciesze, ze w tym jej idealnym profilu pokazała jednak prawdę, a nie udawała że to cudowny stan oh i ah! Została mamą, kobietki bądźcie dla niej bardziej wyrozumiałe.
Ja urodzilam 2 silami natury i zyje. Bol byl jak cholera ale nikt nie mowil ze porod nie boli.
Phi ! Ja czwórkę urodzilam silami natury. Mam sie dobrze, brzuch płaski, lzy nie lecialy. Nie narzekalam
No kirde jak przeciskasz arbuza przez dziurkę wielkości pomarańczy musi bolec nie ma chu…
Zdziwiona… hmm
Szkoda że tak nie bolało jak tańczyła przy tym łóżeczku
Mogła też poród pokazać. W sumie to już nic mnie nie zdziwi. Poród i połóg nie zawsze wyglądają cudownie, jak pokazują niektóre panie z Insta. A potem zdziwienie, że boli. W każdym przypadku jest inaczej, ale w większości boli. Ale narodziny dziecka wynagradzają ten wysiłek.
Ona jest po prostu glupia. I to widac na twarzy, czy ma makijaz, czy nie ma.
Ale pa.skud bez makijażu. Nawet te filtry na niewiele się zdały.
Jaka ona jest głupia…