Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

1-wynik640-58-R1 1-wynik640-58-R1

Obywatelska ustawa antyaborcyjna wywołała sprzeciw Polaków, którzy nie zgadzali się na zaostrzenie przepisów w tej kwestii.

Zobacz też: Maja Bohosiewicz ostro o Czarnym Proteście! Według niej…

Manifestujący domagali się przede wszystkim zachowania obecnych przepisów, które zostały zatwierdzone na początku lat 90. Niestety, w każdych protestach dochodzi do skrajności i tak było również w tym przypadku.

Wszystko dlatego, że niektóre feministki domagały się “aborcji na życzenie”, co z łatwością zostało wykorzystane przez media publiczne w celu ośmieszenia protestu.

Na dodatkową generalizację wpłynęła wypowiedź Natalii Przybysz, która dokonała aborcji ze względu na ” brak miejsca w mieszkaniu”.

Tymczasem na Youtube pojawił się film z niepełnosprawnym przeciwnikiem aborcji Bawerem Aondo Akaa.

Zobacz też: Gwiazdy przyłączają się do Czarnego Protestu (FB, INSTA)

Mężczyzna, który prywatnie jest doktorem teologii oraz związany jest z konserwatywną partią Marka Jurka, pojawił się na manifestacji proaborcyjnej.

Na filmie możemy obejrzeć rozmowy niepełnosprawnego z uczestniczkami Czarnego Protestu. Niektóre konwersacje są zażarte, a niektóre wręcz przeciwne.

Rzadko jednak możemy zobaczyć sytuację, w której dwie zwaśnione strony rozmawiają ze sobą w tak rzeczowy sposób.

Również wśród Internautów wybuchła gorąca dyskusja na ten temat:

Jak byłem gówniarzem śmiałem się z takich ludzi, teraz jest mi za*ebiście przykro z tego powodu. Ogromnie ich szanuję za to że dają radę, a jestem tylko zwykłym pustym narodowcem w patriotycznej bluzie…Jak to dobrze nie postrzegać już człowieka po wyglądzie, tylko pomyśleć i posłuchać.

Z drugiej strony pojawiają się takie wypowiedzi:

koles jest, wybaczcie kolokwialny jezyk, je**nym kretynem.i chyba tyle na ten temat. zalozyl sobie “aborcja=morderstwo” i zadawal pytania retoryczne tylko i wylacznie dla uswiadomienia sobie, ze “jak ja zabije pani kolezanke, to tez bede morderca”. w du*ie mam protest, bo nie wiem o co chodzi, ale typie, naprawde s**j, bo inaczej sie nie da. nie gadac z takim przyglupem z klapkami na oczach 😉 (pisownia oryginalna – przyp. red.)

Zobacz też: “UTRACENI” – FOTOGRAFIE KOBIETY, KTÓRA PORONIŁA AŻ 10 RAZY!

A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii? Czy argumenty Bawera mogą kogoś przekonać?

YouTube Video

Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

Kłótnia niepełnosprawnego ze zwolennikami aborcji wywołuje łzy (VIDEO)

   
58 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to NIE JEST POLAK i nie powinien cwaniakować w sprawach dotyczących Polaków

[b]gość, 30-10-16, 19:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 17:45 napisał(a):[/b]prawda jest taka ,ze kazdy chce zyc i niepowinno sie nikomu odbierac tej szansy !!!Zgadzam sie[/quote]Alleluja :)[/quote]Od kiedy każdy chce żyć? Nie stoję po żadnej ze stron, ale takie właśnie frazesy zakrawające o fanatyzm odbierają sens dyskusji.

[b]gość, 31-10-16, 07:19 napisał(a):[/b]Facet, niepełnosprawny, doktor teologii. Myślałam, że ludzie wykształceni załapią szybko o co chodzi niektórym zwolennikom czarnego protestu w tym mnie. Otóż, ten pan utrzyma się sam, w życiu ogólnie sobie poradzi. Problem w tym, że istnieją choroby, w których dziecko a później człowiek dorosły jest zależny tylko i wyłącznie od drugiej osoby. Co stanie się z taką osobą po śmierci rodziców? Może ten pan sobie z tego nie zdaje sprawy, ale tacy ludzie trafiają do specjalnych ośrodków i tam już nikt nie bedzie koło nich skakał jak rodzice. Zostaną nakarmieni, dostaną leki i rehabilitację ( tyle ile da NFZ, czyli nic) i tak będą egzystować, a to co wypracowano u nich latami przez ciężki zapierdziel rodziny cofnie się, bo taka jest niestety prawda. Co z takimi ludźmi? Rozumiem, że ten pan zaadoptował już choć jedno dziecko z takim problemem…Ten Pan wie jedną, najważniejszą rzecz, że życie jest bezcenne, dlatego normalny zdrowy człowiek walczy o nie w obliczu wojny, w obozach pracy itp. mimo upodlenia, bólu, braku perspektyw, zawsze jest nadzieja i to jest naturalne dla człowieka, chęć przetrwania. Życzę Ci, abyś nigdy nie spotkała się z cierpieniem, kiedy walczy się o kolejny oddech, ale niektórym dopiero to uświadamia, że życie jest cudem. Może warto zaangażować się w jakiś wolontariat, nauczyć empatii, której tak bardzo brakuje w dzisiejszym społeczeństwie? Współczuję ludziom, którzy są tak bardzo wyprani z uczuć i jestem ogromnie wdzięczna rodzicom, że nauczyli mnie kochać świat i kochać życie, a nie tylko wygodę i własną du…

pytanie do obrończyń: jakbyście mialy uratować z pożaru zamrażarkę pełną zarodków, albo jednego żywego człowieka,to co byście wybrały?

TO JEST KAZDEGO INDYWIDUALNA SPRAWA I CZARNYM SWINIOM W SUKIENKACH CZY POLITYKOM WARA OD SPRAW KTORE ICH NIE DOTYCZA!!!!!!!!

[b]gość, 30-10-16, 14:34 napisał(a):[/b]Inaczej będziecie śpiewać, gdy będziecie mieć ułożone życie, rodzinę, marzenia, plany, będziecie kochać i być kochane, i nagle wpadniecie a ciąża będzie zagrażać waszemu zdrowiu lub życiu. W takiej sytuacji NIE WOLNO zmuszać kobiety do bycia bohaterką bo nie każda chce nią być, niektóre wolą kontynuować swoje dotychczasowe, szczęśliwe życie, i nie odbierać siebie bliskim dla bycia dziwną męczennicą – jak kobieta umrze to umrze i dziecko. A w kwestii aborcji na życzenie – każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma własne sumienie, jak ktoś chce to niech się skrobie i co 2 miesiące, prawo powinno na to pozwalać żeby mieć kontrolę nad tym, bo teraz jest podziemie i to jest dużo bardziej niebezpieczne dla kobiet, poza tym to zwykła hipokryzja.Mądre słowa!

[b]gość, 30-10-16, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 20:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:25 napisał(a):[/b]Pytanie, czym jest morderstwo? wg. Wikipedii to pozbawienie życia człowieka i nawet nie chodzi o to czy jest to z premedytacją czy bez. Pytanie właściwe, to czy ta zygota to człowiek? Jak sama Pani powiedziała jest dziecko, nastolatek, dorosły człowiek itd cały proces życia i jest ta zygota. Dając próbkę tej zygoty naukowcowi, który ma ocenić czy to słoń małpa czy człowiek. To on powie, że ewidentnie człowiek.Nie twierdzę, że aborcja jest zła, bo czy zabicie kogoś w obronie własnej może być złe? Ale nie udawajmy i bądźmy uczciwi, że to nie jest wydalenie menstruacji (z samej komórki jajowej nie urodzi się człowiek). I nie mówmy o poronieniach, bo tak samo się zdarzają jak uderzenie piorunem, nieszczęśliwe wypadki. Następne pytanie skoro aborcja nie jest zabójstwem, to czym?No i tu pojawia się problem, bo kto mi powie kiedy zaczyna się człowiek a kończy zygota? Pro-life uważa, że jest to dokładnie moment zapłodnienia, a pro-choice? Tego nie wie nikt. Czy to znaczy, że według zwolenników aborcji można jej dokonać na każdym etapie ciąży? Nawet w dziewiątym miesiącu? A może jest jakiś istotny moment w naszym życiu płodowym, który sprawia, że stajemy się człowiekiem? Kiedy on następuje? Czy ktoś jest w stanie udzielić mi jasnej i przekonywującej odpowiedzi na to pytanie?[/quote]Dorosłego człowieka, z nogami, rękoma i bijącym sercem, odłączają od aparatury (zabijają) w przypadku smierci mózgu. Wiec teoretycznie jest przyjęte, ze o człowieczeństwie tych juz urodzonych świadczy żywy mózg (samoświadomość). Ale wiadomo, ze ci juz urodzeni mało kogo obchodza…[/quote]Urodzonych, a tych jeszcze nie urodzonych? Który to tydzień ciąży i skąd mam mieć pewność, że to jeszcze nie człowiek i że jeszcze nie zabijam, tylko dokonuję aborcji??[/quote]Z lekcji biologii.

[b]gość, 30-10-16, 17:45 napisał(a):[/b]prawda jest taka ,ze kazdy chce zyc i niepowinno sie nikomu odbierac tej szansy !!!Nie każdy. Masa osób popełnia samobójstwo, na Zachodzie masz eutanazję na życzenie.

Facet, niepełnosprawny, doktor teologii. Myślałam, że ludzie wykształceni załapią szybko o co chodzi niektórym zwolennikom czarnego protestu w tym mnie. Otóż, ten pan utrzyma się sam, w życiu ogólnie sobie poradzi. Problem w tym, że istnieją choroby, w których dziecko a później człowiek dorosły jest zależny tylko i wyłącznie od drugiej osoby. Co stanie się z taką osobą po śmierci rodziców? Może ten pan sobie z tego nie zdaje sprawy, ale tacy ludzie trafiają do specjalnych ośrodków i tam już nikt nie bedzie koło nich skakał jak rodzice. Zostaną nakarmieni, dostaną leki i rehabilitację ( tyle ile da NFZ, czyli nic) i tak będą egzystować, a to co wypracowano u nich latami przez ciężki zapierdziel rodziny cofnie się, bo taka jest niestety prawda. Co z takimi ludźmi? Rozumiem, że ten pan zaadoptował już choć jedno dziecko z takim problemem…

[b]gość, 30-10-16, 20:54 napisał(a):[/b]Zeszło wszystko trochę na inne tory. Temat stał sie szalenie celebrycki a wręcz modny. Co prawda to prawda nie zgadzam się aby ktoś decydował za mnie. Ja zostanę osądzona jak już umrę. I szczerze mówiąc to się dla mnie najbardziej liczy. Nie wiem ale ja chyba nie dałabym rady usunąć ciąży a nawet napewno. Ale kazy ma swoje sumienie i sam sie nim kieruje!!!!!! To okropne kiedy mężczyźni wogole sie wypowiadają na nasze tematy tak intymne! Ci którzy nie maja zielonego pojęcia co to okres ciąża karmienie i bardzo często niestety wychowanie i dbanie o dziecko. A to ze kościół łączy się z polityką która jest szalenie brudna to dopiero grzech cieżki. P.s. Sorry za interpunkcję ale mi sie nie chciało.Ale chciało Ci się dopisywać P.S….

[b]gość, 30-10-16, 20:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:25 napisał(a):[/b]Pytanie, czym jest morderstwo? wg. Wikipedii to pozbawienie życia człowieka i nawet nie chodzi o to czy jest to z premedytacją czy bez. Pytanie właściwe, to czy ta zygota to człowiek? Jak sama Pani powiedziała jest dziecko, nastolatek, dorosły człowiek itd cały proces życia i jest ta zygota. Dając próbkę tej zygoty naukowcowi, który ma ocenić czy to słoń małpa czy człowiek. To on powie, że ewidentnie człowiek.Nie twierdzę, że aborcja jest zła, bo czy zabicie kogoś w obronie własnej może być złe? Ale nie udawajmy i bądźmy uczciwi, że to nie jest wydalenie menstruacji (z samej komórki jajowej nie urodzi się człowiek). I nie mówmy o poronieniach, bo tak samo się zdarzają jak uderzenie piorunem, nieszczęśliwe wypadki. Następne pytanie skoro aborcja nie jest zabójstwem, to czym?No i tu pojawia się problem, bo kto mi powie kiedy zaczyna się człowiek a kończy zygota? Pro-life uważa, że jest to dokładnie moment zapłodnienia, a pro-choice? Tego nie wie nikt. Czy to znaczy, że według zwolenników aborcji można jej dokonać na każdym etapie ciąży? Nawet w dziewiątym miesiącu? A może jest jakiś istotny moment w naszym życiu płodowym, który sprawia, że stajemy się człowiekiem? Kiedy on następuje? Czy ktoś jest w stanie udzielić mi jasnej i przekonywującej odpowiedzi na to pytanie?[/quote]Dorosłego człowieka, z nogami, rękoma i bijącym sercem, odłączają od aparatury (zabijają) w przypadku smierci mózgu. Wiec teoretycznie jest przyjęte, ze o człowieczeństwie tych juz urodzonych świadczy żywy mózg (samoświadomość). Ale wiadomo, ze ci juz urodzeni mało kogo obchodza…[/quote]Urodzonych, a tych jeszcze nie urodzonych? Który to tydzień ciąży i skąd mam mieć pewność, że to jeszcze nie człowiek i że jeszcze nie zabijam, tylko dokonuję aborcji??

Zeszło wszystko trochę na inne tory. Temat stał sie szalenie celebrycki a wręcz modny. Co prawda to prawda nie zgadzam się aby ktoś decydował za mnie. Ja zostanę osądzona jak już umrę. I szczerze mówiąc to się dla mnie najbardziej liczy. Nie wiem ale ja chyba nie dałabym rady usunąć ciąży a nawet napewno. Ale kazy ma swoje sumienie i sam sie nim kieruje!!!!!! To okropne kiedy mężczyźni wogole sie wypowiadają na nasze tematy tak intymne! Ci którzy nie maja zielonego pojęcia co to okres ciąża karmienie i bardzo często niestety wychowanie i dbanie o dziecko. A to ze kościół łączy się z polityką która jest szalenie brudna to dopiero grzech cieżki. P.s. Sorry za interpunkcję ale mi sie nie chciało.

[b]gość, 30-10-16, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:25 napisał(a):[/b]Pytanie, czym jest morderstwo? wg. Wikipedii to pozbawienie życia człowieka i nawet nie chodzi o to czy jest to z premedytacją czy bez. Pytanie właściwe, to czy ta zygota to człowiek? Jak sama Pani powiedziała jest dziecko, nastolatek, dorosły człowiek itd cały proces życia i jest ta zygota. Dając próbkę tej zygoty naukowcowi, który ma ocenić czy to słoń małpa czy człowiek. To on powie, że ewidentnie człowiek.Nie twierdzę, że aborcja jest zła, bo czy zabicie kogoś w obronie własnej może być złe? Ale nie udawajmy i bądźmy uczciwi, że to nie jest wydalenie menstruacji (z samej komórki jajowej nie urodzi się człowiek). I nie mówmy o poronieniach, bo tak samo się zdarzają jak uderzenie piorunem, nieszczęśliwe wypadki. Następne pytanie skoro aborcja nie jest zabójstwem, to czym?No i tu pojawia się problem, bo kto mi powie kiedy zaczyna się człowiek a kończy zygota? Pro-life uważa, że jest to dokładnie moment zapłodnienia, a pro-choice? Tego nie wie nikt. Czy to znaczy, że według zwolenników aborcji można jej dokonać na każdym etapie ciąży? Nawet w dziewiątym miesiącu? A może jest jakiś istotny moment w naszym życiu płodowym, który sprawia, że stajemy się człowiekiem? Kiedy on następuje? Czy ktoś jest w stanie udzielić mi jasnej i przekonywującej odpowiedzi na to pytanie?[/quote]Dorosłego człowieka, z nogami, rękoma i bijącym sercem, odłączają od aparatury (zabijają) w przypadku smierci mózgu. Wiec teoretycznie jest przyjęte, ze o człowieczeństwie tych juz urodzonych świadczy żywy mózg (samoświadomość). Ale wiadomo, ze ci juz urodzeni mało kogo obchodza…

[b]gość, 30-10-16, 17:45 napisał(a):[/b]prawda jest taka ,ze kazdy chce zyc i niepowinno sie nikomu odbierac tej szansy !!!Zgadzam sie

A dla tego gościa nie ma znaczenia, ze jest na świecie, bo ktos chciał a nie, bo ktos został zmuszony? Obecnie bardzi duzo kobiet decyduje sie na rodzenie dzieci wysokiego ryzyka, szczegolnoe w Europie zachodniej, gdzie jest lepsze wsparcie dla takich dzieci (np prawdziwe szkoły a nie ośrodki, gdzie jest przemoc i wykorzystywanie). Ale to jest wybor tych kobiet, te kobiety chciały moc wybrac.

[b]gość, 30-10-16, 15:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:04 napisał(a):[/b]Nie wiem jak można NIE porównywać aborcji z morderstwem ? przecież oczywiste jest że jeżeli zostało poczęte dziecko to się dziecko urodzi poczęcie to początek życia każdy z nas był kiedyś na takim etapie rozwoju każdy człowiek musi byc najpierw zygotą aby mógł się stać dzieckiem, każde dziecko musi najpierw być nastolatkiem,by stać się dorosłym człowiekiem a następnie starcem … Każdy etap rozwoju jest po prostu…życiem.Pozdrawiam zdrowo myślącychPytanie, czym jest morderstwo? wg. Wikipedii to pozbawienie życia człowieka i nawet nie chodzi o to czy jest to z premedytacją czy bez. Pytanie właściwe, to czy ta zygota to człowiek? Jak sama Pani powiedziała jest dziecko, nastolatek, dorosły człowiek itd cały proces życia i jest ta zygota. Dając próbkę tej zygoty naukowcowi, który ma ocenić czy to słoń małpa czy człowiek. To on powie, że ewidentnie człowiek.Nie twierdzę, że aborcja jest zła, bo czy zabicie kogoś w obronie własnej może być złe? Ale nie udawajmy i bądźmy uczciwi, że to nie jest wydalenie menstruacji (z samej komórki jajowej nie urodzi się człowiek). I nie mówmy o poronieniach, bo tak samo się zdarzają jak uderzenie piorunem, nieszczęśliwe wypadki. Następne pytanie skoro aborcja nie jest zabójstwem, to czym?[/quote]No i tu pojawia się problem, bo kto mi powie kiedy zaczyna się człowiek a kończy zygota? Pro-life uważa, że jest to dokładnie moment zapłodnienia, a pro-choice? Tego nie wie nikt. Czy to znaczy, że według zwolenników aborcji można jej dokonać na każdym etapie ciąży? Nawet w dziewiątym miesiącu? A może jest jakiś istotny moment w naszym życiu płodowym, który sprawia, że stajemy się człowiekiem? Kiedy on następuje? Czy ktoś jest w stanie udzielić mi jasnej i przekonywującej odpowiedzi na to pytanie?

[b]gość, 30-10-16, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 16:16 napisał(a):[/b]Ja uważam, że każdy powinien decydować o swoim życiu. Każdy, czyli nawet poczęte dziecko. Mówicie tylko o swoich prawach, zapominając o prawach innych. Wmawiacie sobie terminy typu: pro-choice, zygota, zlepek komórek. Przypominam, że Wy też kiedyś byłyście takim ,,zlepkiem komórek” i mimo, że nie miałyście żadnego wpływu na swoje życie, to jednak mama nosiła Was pod sercem i dbała o Wasze bezpieczeństwo. Takie nienarodzone dzieci nie mogą nawet zadecydować o tym, czy chcą żyć. Podejdź do rodziców dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że ono w ogóle nie powinno żyć. Podejdź do samego dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że nie powinno mieć żadnych praw do życia. Dziecko z gwałtu- to nie Jego wina, że zostało poczęte w taki, a nie inny sposób. Mam koleżankę z gwałtu i jest naprawdę ciepłą, sympatyczną osobą. Dziecko z gwałtu nie jest gorsze od człowieka poczętego z miłości. Po za tym aborcji dokonuje się nawet wtedy, gdy jest tylko podejrzenie niepełnosprawności dziecka i są bardzo duże szanse, że dziecko urodzi się zdrowe. Podsumowując, aborcja powinna być dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Wtedy zadecyduje sumienie kobiety.Twoje pierwsze zdanie ma się totalnie nijak do reszty wypowiedzi. Zanim coś opublikujesz przeczytaj. Chyba, że chciałaś pokazać podwójną moralność charakterystyczną dla kręgu ludzi rodem z “folwarku zwierzęcego”, to ci się udało.[/quote]folwark zwierzecy? moglabys to wytlumaczyc bo nie rozumiem[/quote] Chodzi o taką powieść.

[b]gość, 30-10-16, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 17:45 napisał(a):[/b]prawda jest taka ,ze kazdy chce zyc i niepowinno sie nikomu odbierac tej szansy !!!Zgadzam sie[/quote]Alleluja 🙂

prawda jest taka ,ze kazdy chce zyc i niepowinno sie nikomu odbierac tej szansy !!!

[b]gość, 30-10-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 16:16 napisał(a):[/b]Ja uważam, że każdy powinien decydować o swoim życiu. Każdy, czyli nawet poczęte dziecko. Mówicie tylko o swoich prawach, zapominając o prawach innych. Wmawiacie sobie terminy typu: pro-choice, zygota, zlepek komórek. Przypominam, że Wy też kiedyś byłyście takim ,,zlepkiem komórek” i mimo, że nie miałyście żadnego wpływu na swoje życie, to jednak mama nosiła Was pod sercem i dbała o Wasze bezpieczeństwo. Takie nienarodzone dzieci nie mogą nawet zadecydować o tym, czy chcą żyć. Podejdź do rodziców dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że ono w ogóle nie powinno żyć. Podejdź do samego dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że nie powinno mieć żadnych praw do życia. Dziecko z gwałtu- to nie Jego wina, że zostało poczęte w taki, a nie inny sposób. Mam koleżankę z gwałtu i jest naprawdę ciepłą, sympatyczną osobą. Dziecko z gwałtu nie jest gorsze od człowieka poczętego z miłości. Po za tym aborcji dokonuje się nawet wtedy, gdy jest tylko podejrzenie niepełnosprawności dziecka i są bardzo duże szanse, że dziecko urodzi się zdrowe. Podsumowując, aborcja powinna być dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Wtedy zadecyduje sumienie kobiety.Twoje pierwsze zdanie ma się totalnie nijak do reszty wypowiedzi. Zanim coś opublikujesz przeczytaj. Chyba, że chciałaś pokazać podwójną moralność charakterystyczną dla kręgu ludzi rodem z “folwarku zwierzęcego”, to ci się udało.[/quote]folwark zwierzecy? moglabys to wytlumaczyc bo nie rozumiem

Mógł zadać pytanie, czy myślą one, że powinien nie żyć. Może wtedy, by pomyślały…

Ja uważam, że każdy powinien decydować o swoim życiu. Każdy, czyli nawet poczęte dziecko. Mówicie tylko o swoich prawach, zapominając o prawach innych. Wmawiacie sobie terminy typu: pro-choice, zygota, zlepek komórek. Przypominam, że Wy też kiedyś byłyście takim ,,zlepkiem komórek” i mimo, że nie miałyście żadnego wpływu na swoje życie, to jednak mama nosiła Was pod sercem i dbała o Wasze bezpieczeństwo. Takie nienarodzone dzieci nie mogą nawet zadecydować o tym, czy chcą żyć. Podejdź do rodziców dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że ono w ogóle nie powinno żyć. Podejdź do samego dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że nie powinno mieć żadnych praw do życia. Dziecko z gwałtu- to nie Jego wina, że zostało poczęte w taki, a nie inny sposób. Mam koleżankę z gwałtu i jest naprawdę ciepłą, sympatyczną osobą. Dziecko z gwałtu nie jest gorsze od człowieka poczętego z miłości. Po za tym aborcji dokonuje się nawet wtedy, gdy jest tylko podejrzenie niepełnosprawności dziecka i są bardzo duże szanse, że dziecko urodzi się zdrowe. Podsumowując, aborcja powinna być dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Wtedy zadecyduje sumienie kobiety.

[b]gość, 30-10-16, 16:16 napisał(a):[/b]Ja uważam, że każdy powinien decydować o swoim życiu. Każdy, czyli nawet poczęte dziecko. Mówicie tylko o swoich prawach, zapominając o prawach innych. Wmawiacie sobie terminy typu: pro-choice, zygota, zlepek komórek. Przypominam, że Wy też kiedyś byłyście takim ,,zlepkiem komórek” i mimo, że nie miałyście żadnego wpływu na swoje życie, to jednak mama nosiła Was pod sercem i dbała o Wasze bezpieczeństwo. Takie nienarodzone dzieci nie mogą nawet zadecydować o tym, czy chcą żyć. Podejdź do rodziców dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że ono w ogóle nie powinno żyć. Podejdź do samego dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że nie powinno mieć żadnych praw do życia. Dziecko z gwałtu- to nie Jego wina, że zostało poczęte w taki, a nie inny sposób. Mam koleżankę z gwałtu i jest naprawdę ciepłą, sympatyczną osobą. Dziecko z gwałtu nie jest gorsze od człowieka poczętego z miłości. Po za tym aborcji dokonuje się nawet wtedy, gdy jest tylko podejrzenie niepełnosprawności dziecka i są bardzo duże szanse, że dziecko urodzi się zdrowe. Podsumowując, aborcja powinna być dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Wtedy zadecyduje sumienie kobiety.Twoje pierwsze zdanie ma się totalnie nijak do reszty wypowiedzi. Zanim coś opublikujesz przeczytaj. Chyba, że chciałaś pokazać podwójną moralność charakterystyczną dla kręgu ludzi rodem z “folwarku zwierzęcego”, to ci się udało.

[b]gość, 30-10-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 16:16 napisał(a):[/b]Ja uważam, że każdy powinien decydować o swoim życiu. Każdy, czyli nawet poczęte dziecko. Mówicie tylko o swoich prawach, zapominając o prawach innych. Wmawiacie sobie terminy typu: pro-choice, zygota, zlepek komórek. Przypominam, że Wy też kiedyś byłyście takim ,,zlepkiem komórek” i mimo, że nie miałyście żadnego wpływu na swoje życie, to jednak mama nosiła Was pod sercem i dbała o Wasze bezpieczeństwo. Takie nienarodzone dzieci nie mogą nawet zadecydować o tym, czy chcą żyć. Podejdź do rodziców dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że ono w ogóle nie powinno żyć. Podejdź do samego dziecka niepełnosprawnego i powiedz, że nie powinno mieć żadnych praw do życia. Dziecko z gwałtu- to nie Jego wina, że zostało poczęte w taki, a nie inny sposób. Mam koleżankę z gwałtu i jest naprawdę ciepłą, sympatyczną osobą. Dziecko z gwałtu nie jest gorsze od człowieka poczętego z miłości. Po za tym aborcji dokonuje się nawet wtedy, gdy jest tylko podejrzenie niepełnosprawności dziecka i są bardzo duże szanse, że dziecko urodzi się zdrowe. Podsumowując, aborcja powinna być dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Wtedy zadecyduje sumienie kobiety.Twoje pierwsze zdanie ma się totalnie nijak do reszty wypowiedzi. Zanim coś opublikujesz przeczytaj. Chyba, że chciałaś pokazać podwójną moralność charakterystyczną dla kręgu ludzi rodem z “folwarku zwierzęcego”, to ci się udało.[/quote] to ty czytaj ze zrozumieniem… wyraźnie napisała, że każdy ma prawo o decydowaniu o swoim życiu. Kobiety, które podjęły decyzję o aborcji, podjęły decyzję o czyimś życiu- nie tylko swoim, ale też innym. Nawet zwierzęta mają prawo do życia. Dlaczego takie dziecko, nie może zadecydować o tym, czy chce zakosztować życia, tylko od razu jest zabijane ? Niech ktoś mi wytłumaczy, w czym są gorsze dzieci poczęte w wyniku gwałtu. To straszna hipokryzja i egoizm.

[b]gość, 30-10-16, 15:56 napisał(a):[/b]Czyli mam rozumieć, że jegomość nie potrzebuje opieki, jest samodzielny i nie pobiera z tytułu niepełnosprawności żadnych profitów?Masz rację pewnie specjalnie się skubany urodził, żeby matce życie zepsuć, a do tego jeszcze na zasiłku siedzi i kasę od nas zdrowych wyciąga. Powinien przeprosić za to, że istnieje. Bezczelny!!!A tak na poważnie co ma piernik do wiatraka? Jak zachorujesz jako dorosły człowiek, też będziesz pobierał rentę i będziesz potrzebował wsparcia drugiego człowieka. Trzeba zmieniać świat na lepszy i trzeba protest zrobić, żeby były miejsca pracy dla ludzi niepełnosprawnych i lepsze wsparcie dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. Jesteśmy społeczeństwem i powinniśmy się wspierać, bo tak zwanie nie znasz dnia ani godziny i tobie również może się przydarzyć coś złego w życiu.

[b]gość, 30-10-16, 15:04 napisał(a):[/b]Nie wiem jak można NIE porównywać aborcji z morderstwem ? przecież oczywiste jest że jeżeli zostało poczęte dziecko to się dziecko urodzi poczęcie to początek życia każdy z nas był kiedyś na takim etapie rozwoju każdy człowiek musi byc najpierw zygotą aby mógł się stać dzieckiem, każde dziecko musi najpierw być nastolatkiem,by stać się dorosłym człowiekiem a następnie starcem … Każdy etap rozwoju jest po prostu…życiem.Pozdrawiam zdrowo myślącychPytanie, czym jest morderstwo? wg. Wikipedii to pozbawienie życia człowieka i nawet nie chodzi o to czy jest to z premedytacją czy bez. Pytanie właściwe, to czy ta zygota to człowiek? Jak sama Pani powiedziała jest dziecko, nastolatek, dorosły człowiek itd cały proces życia i jest ta zygota. Dając próbkę tej zygoty naukowcowi, który ma ocenić czy to słoń małpa czy człowiek. To on powie, że ewidentnie człowiek.Nie twierdzę, że aborcja jest zła, bo czy zabicie kogoś w obronie własnej może być złe? Ale nie udawajmy i bądźmy uczciwi, że to nie jest wydalenie menstruacji (z samej komórki jajowej nie urodzi się człowiek). I nie mówmy o poronieniach, bo tak samo się zdarzają jak uderzenie piorunem, nieszczęśliwe wypadki. Następne pytanie skoro aborcja nie jest zabójstwem, to czym?

[b]gość, 30-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 14:46 napisał(a):[/b]nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynnytak? a ja widzę tu równie dużo wąskomózgich terlikopodobnych moherów, które najchętniej wprowadziłyby powszechny obowiązek rodzenia, zakazałyby antykoncepcji i paliły na stosach wszystkich, którzy myślą inaczej niż one.a, i gratuluję reductio ad hitlerum, w bardziej cywilizowanych miejscach niż to “forum” taki argument wyłącza argumentującego z dyskusji.[/quote]Z tego co czytałam, nikt nie napisał, żeby się nie zabezpieczać. Myślę, że mało dziewczyn które tu cokolwiek napisały nawet chodziły do kościoła. Uprawiasz seks i nie chcesz być chora, bądź w ciąży – Zabezpiecz się, to bardzo ważne są nawet spirale domaciczne, które od 3 do 12 lat chronią przed ciążą, możesz je wyjąć kiedy chcesz u lekarza i być płodna jak na początku koszt ok. 1000 zł za 3 letnią. Ale skoro uprawiasz seks jesteś na tyle dorosła, że zdajesz sobie sprawę, że możesz być w ciąży pomimo zabezpieczeń. Mam wrażenie, że nastała era egoizmu i jakiegoś takiego przedłużonego dzieciństwa. Wiele osób ok 30tki mających mieszkania pracę mówi mi, że nie są w stanie udźwignąć takiej odpowiedzialności. OK nie muszą ale niech się zabezpieczą.

Czyli mam rozumieć, że jegomość nie potrzebuje opieki, jest samodzielny i nie pobiera z tytułu niepełnosprawności żadnych profitów?

[b]gość, 30-10-16, 14:46 napisał(a):[/b]nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynnytak? a ja widzę tu równie dużo wąskomózgich terlikopodobnych moherów, które najchętniej wprowadziłyby powszechny obowiązek rodzenia, zakazałyby antykoncepcji i paliły na stosach wszystkich, którzy myślą inaczej niż one.a, i gratuluję reductio ad hitlerum, w bardziej cywilizowanych miejscach niż to “forum” taki argument wyłącza argumentującego z dyskusji.

[b]gość, 30-10-16, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 14:46 napisał(a):[/b]nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynnytak? a ja widzę tu równie dużo wąskomózgich terlikopodobnych moherów, które najchętniej wprowadziłyby powszechny obowiązek rodzenia, zakazałyby antykoncepcji i paliły na stosach wszystkich, którzy myślą inaczej niż one.a, i gratuluję reductio ad hitlerum, w bardziej cywilizowanych miejscach niż to “forum” taki argument wyłącza argumentującego z dyskusji.[/quote]serio?? usuwanie ludzi z defektem to jedna z glownych nurtow operacji t4… a ja po prostu jestem przeciwna fanatyzmowi w każdej formie…[/quote]faktycznie! wybacz, że nie załapałam, jak daleko od fanatyzmu są wyrażenia “wytnij ją sobie” i “rozpuszczone babsztyle”! teraz już wszystko jasne, jak tylko będę chciała, żeby nie wzięto mnie za fanatyczkę, będę ich używać, dzięki! xoxoxo[/quote]to nie fanatyzm to kpina….

[b]gość, 30-10-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 14:46 napisał(a):[/b]nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynnytak? a ja widzę tu równie dużo wąskomózgich terlikopodobnych moherów, które najchętniej wprowadziłyby powszechny obowiązek rodzenia, zakazałyby antykoncepcji i paliły na stosach wszystkich, którzy myślą inaczej niż one.a, i gratuluję reductio ad hitlerum, w bardziej cywilizowanych miejscach niż to “forum” taki argument wyłącza argumentującego z dyskusji.[/quote]serio?? usuwanie ludzi z defektem to jedna z glownych nurtow operacji t4… a ja po prostu jestem przeciwna fanatyzmowi w każdej formie…[/quote]faktycznie! wybacz, że nie załapałam, jak daleko od fanatyzmu są wyrażenia “wytnij ją sobie” i “rozpuszczone babsztyle”! teraz już wszystko jasne, jak tylko będę chciała, żeby nie wzięto mnie za fanatyczkę, będę ich używać, dzięki! xoxoxo

[b]gość, 30-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 14:46 napisał(a):[/b]nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynnytak? a ja widzę tu równie dużo wąskomózgich terlikopodobnych moherów, które najchętniej wprowadziłyby powszechny obowiązek rodzenia, zakazałyby antykoncepcji i paliły na stosach wszystkich, którzy myślą inaczej niż one.a, i gratuluję reductio ad hitlerum, w bardziej cywilizowanych miejscach niż to “forum” taki argument wyłącza argumentującego z dyskusji.[/quote]serio?? usuwanie ludzi z defektem to jedna z glownych nurtow operacji t4… a ja po prostu jestem przeciwna fanatyzmowi w każdej formie…

Nie wiem jak można NIE porównywać aborcji z morderstwem ? przecież oczywiste jest że jeżeli zostało poczęte dziecko to się dziecko urodzi poczęcie to początek życia każdy z nas był kiedyś na takim etapie rozwoju każdy człowiek musi byc najpierw zygotą aby mógł się stać dzieckiem, każde dziecko musi najpierw być nastolatkiem,by stać się dorosłym człowiekiem a następnie starcem … Każdy etap rozwoju jest po prostu…życiem.Pozdrawiam zdrowo myślących

[b]gość, 30-10-16, 14:33 napisał(a):[/b]Brak świadomości to żaden argument. Dziecko po urodzeniu tez nie jest świadome istnienia.Czy ktoś zna kobietę, która w ciąży mówiła “noszę płód”, “mam w sobie zygotę”? Bo ja NIE. Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”. Przeraża mnie ta nowomowa wymyslona przez ludzi, którzy nienawidzą dzieci że z taką pogardą o nich mówią.[/quote]Inaczej będziecie śpiewać, gdy będziecie mieć ułożone życie, rodzinę, marzenia, plany, będziecie kochać i być kochane, i nagle wpadniecie a ciąża będzie zagrażać waszemu zdrowiu lub życiu. W takiej sytuacji NIE WOLNO zmuszać kobiety do bycia bohaterką bo nie każda chce nią być, niektóre wolą kontynuować swoje dotychczasowe, szczęśliwe życie, i nie odbierać siebie bliskim dla bycia dziwną męczennicą – jak kobieta umrze to umrze i dziecko. A w kwestii aborcji na życzenie – każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma własne sumienie, jak ktoś chce to niech się skrobie i co 2 miesiące, prawo powinno na to pozwalać żeby mieć kontrolę nad tym, bo teraz jest podziemie i to jest dużo bardziej niebezpieczne dla kobiet, poza tym to zwykła hipokryzja.[/quote]pieprzysz jak potłuczona w średniowieczu.

[b]gość, 30-10-16, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały[/quote]Aborcja w innych krajach jest dozwolona do 3 miesiąca, widziałaś jak wygląda 12 tygodniowy płód? Zygoty raczej nie przypomina… Poza tym, skoro do 3 miesiąca nie jest świadomy, dlaczego są filmy na których pokazane jest jak “ucieka” przed próbującymi go rozerwać szczypcami?[/quote]Brak świadomości to żaden argument. Dziecko po urodzeniu tez nie jest świadome istnienia.[/quote]Czy ktoś zna kobietę, która w ciąży mówiła “noszę płód”, “mam w sobie zygotę”? Bo ja NIE. Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”. Przeraża mnie ta nowomowa wymyslona przez ludzi, którzy nienawidzą dzieci że z taką pogardą o nich mówią.[/quote]Trzeba byc idiotka zeby woerzyd ze aborcja wyglada tak jak na tych propagandowych filmach, ale co tu duzo mowic, kosciol wypral wam mozgi, zaloze sie ze nauka wamw szkole nje szla to dziefi trzeba bhlo robic

Aborcja to jest morderstwo.Życie człowieka to proces, na pewno nie zaczyna się w którymś tam tygodniu, ale od momentu w którym wytworzyło się wyjątkowe dna, powstałe nie tylko od matki ale i od ojca. To dna jest niepowtarzalne , dzięki niemu powstaje konkretny człowiek.Aborcja w zalecanym terminie to najbardziej humanitarny moment na uśmiercenie człowieka. Kiedy nie czuje bólu i nie ma świadomości wyrządzonej krzywdy. Tak jak eutanazja.Dlatego jestem za aborcją w momencie, kiedy okazuje się, że dziecko jest tak zdeformowane, że nie przeżyje poza łonem matki. Nie dla aborcji jako środka antykoncepcyjnego. Tak dla aborcji, kiedy zagrożone jest życie matki. Kiedy płód jest mocno zdeformowany lub kiedy dziewczyna zostaje zgwałcona. To są ciężkie wybory, wierzę, że każdy postąpi zgodnie z własnym sumieniem.

[b]gość, 30-10-16, 14:31 napisał(a):[/b][quote]Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”.widocznie żyjesz w idealnym świecie, w którym wszyscy chcą mieć dzieci[/quote]A Ci co chca miec lub maja juz dzieci nie chca byc szykanowani przez fanatykow antyrodziny tak, jak to ma miejsce teraz.

nie jestem za stanowiskiem KK ale te feministki mnie załamują… macica jest po to stworzona zeby rodzic dzieci, chcesz uprawiac seks i dzieci nie miec? wytnij ja sobie… a przy okazji Hitler też kazał zabijać upośledzone dzieci… jak to nich swiadczy? mam wrażenie że na forum wybowiadają się tylko rozpuszczone babsztyle, ktore nie nauczone sa brac odpowiedzialnosc za swoje czynny

Inaczej będziecie śpiewać, gdy będziecie mieć ułożone życie, rodzinę, marzenia, plany, będziecie kochać i być kochane, i nagle wpadniecie a ciąża będzie zagrażać waszemu zdrowiu lub życiu. W takiej sytuacji NIE WOLNO zmuszać kobiety do bycia bohaterką bo nie każda chce nią być, niektóre wolą kontynuować swoje dotychczasowe, szczęśliwe życie, i nie odbierać siebie bliskim dla bycia dziwną męczennicą – jak kobieta umrze to umrze i dziecko. A w kwestii aborcji na życzenie – każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma własne sumienie, jak ktoś chce to niech się skrobie i co 2 miesiące, prawo powinno na to pozwalać żeby mieć kontrolę nad tym, bo teraz jest podziemie i to jest dużo bardziej niebezpieczne dla kobiet, poza tym to zwykła hipokryzja.

Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”.widocznie żyjesz w idealnym świecie, w którym wszyscy chcą mieć dzieci

Brak świadomości to żaden argument. Dziecko po urodzeniu tez nie jest świadome istnienia.Czy ktoś zna kobietę, która w ciąży mówiła “noszę płód”, “mam w sobie zygotę”? Bo ja NIE. Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”. Przeraża mnie ta nowomowa wymyslona przez ludzi, którzy nienawidzą dzieci że z taką pogardą o nich mówią.[/quote]Inaczej będziecie śpiewać, gdy będziecie mieć ułożone życie, rodzinę, marzenia, plany, będziecie kochać i być kochane, i nagle wpadniecie a ciąża będzie zagrażać waszemu zdrowiu lub życiu. W takiej sytuacji NIE WOLNO zmuszać kobiety do bycia bohaterką bo nie każda chce nią być, niektóre wolą kontynuować swoje dotychczasowe, szczęśliwe życie, i nie odbierać siebie bliskim dla bycia dziwną męczennicą – jak kobieta umrze to umrze i dziecko. A w kwestii aborcji na życzenie – każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma własne sumienie, jak ktoś chce to niech się skrobie i co 2 miesiące, prawo powinno na to pozwalać żeby mieć kontrolę nad tym, bo teraz jest podziemie i to jest dużo bardziej niebezpieczne dla kobiet, poza tym to zwykła hipokryzja.

[b]gość, 30-10-16, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały[/quote]Aborcja w innych krajach jest dozwolona do 3 miesiąca, widziałaś jak wygląda 12 tygodniowy płód? Zygoty raczej nie przypomina… Poza tym, skoro do 3 miesiąca nie jest świadomy, dlaczego są filmy na których pokazane jest jak “ucieka” przed próbującymi go rozerwać szczypcami?[/quote]Brak świadomości to żaden argument. Dziecko po urodzeniu tez nie jest świadome istnienia.

[b]gość, 30-10-16, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały[/quote]Aborcja w innych krajach jest dozwolona do 3 miesiąca, widziałaś jak wygląda 12 tygodniowy płód? Zygoty raczej nie przypomina… Poza tym, skoro do 3 miesiąca nie jest świadomy, dlaczego są filmy na których pokazane jest jak “ucieka” przed próbującymi go rozerwać szczypcami?[/quote]Brak świadomości to żaden argument. Dziecko po urodzeniu tez nie jest świadome istnienia.[/quote]Czy ktoś zna kobietę, która w ciąży mówiła “noszę płód”, “mam w sobie zygotę”? Bo ja NIE. Zawsze słyszalam “spodziewam się dziecka” “noszę w sobie życie”. Przeraża mnie ta nowomowa wymyslona przez ludzi, którzy nienawidzą dzieci że z taką pogardą o nich mówią.

[b]gość, 30-10-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały[/quote]Aborcja w innych krajach jest dozwolona do 3 miesiąca, widziałaś jak wygląda 12 tygodniowy płód? Zygoty raczej nie przypomina… Poza tym, skoro do 3 miesiąca nie jest świadomy, dlaczego są filmy na których pokazane jest jak “ucieka” przed próbującymi go rozerwać szczypcami?

Aborcja była, jest i będzie. Legalizacja pozwoli na kontrolę tego zjawiska. Być może jeśli zdesperowaną kobietę otoczono by wsparciem, a nie zostawiano samą sobie to zdecydowała by się urodzić. Jeśli mężczyźni braliby odpowiedzialność za dzieci, które poczęli, znaczna część kobiet nie zdecydowała by się na aborcję. A często jest tak, że to facet namawia kobietę na zabieg, strasząc że ją i tak zostawi. Zakazy i nakazy nic nie zmienią, kobieta , która chce usunąć i tak to zrobi. Trzeba kłaść nacisk na edukację seksualną, tańszą antykoncepcję. Natomiast nie można zmusić zgwałconej czy noszącej niedorozwinięty płód by rodziła (płód bez rozwiniętego mózgu, czy innych narządów- niezdolny do życia poza łonem matki). Nie można tez wymagać by nosiła ciąże zagrażającą jej zdrowiu i życiu- to musi być jej wybór bo to tylko jej dotyczy. Tu potrzeba dyskusji, a nie krzyku i straszenia. Niech się wypowiadają ci mający odpowiednią wiedze np. lekarze i położne a nie ksiądz, polityk, czy pan z warzywniaka…bo brak im wiedzy, empatii i szerszego spojrzenia na problem

co mnie obchodzi ten koleś? jest rodzicem umierającego dziecka? jest w ciąży pochodzącej z gwałtu? nie pomieści się z dzieckiem w kawalerce? zero pojęcia o życiu, jedno wielkie JA, JA, JA. ja dałem radę, ja mam doktorat, a patrzcie – jestem dzielny, chcę żyć, to pewnie każdy inny chce, może i powinien. całkowicie oderwany od rzeczywistości.

Gdyby poród wiązał się tylko z problemami w ciązy to by każdy rodził i oddawał. Jednak prawie każdy poród zostawia inne niemiłe skutki uboczne, nie mówie tu o tych wizualnych (rozstępy, obwisły biust), ale o ogólnym pogorszeniu jakości życia (gorszy seks, nietrzymanie moczu, problemy związane z hormonami, pojawienie się wielu chorób (m.in. problemy z tarczyca) i wiele, wiele innych. Nie da się urodzić, oddać dziecka i o tym zapomnieć. Niszczyć sobie życie bo jakiś frajer kogoś zgwałcił, albo urodzić martwe dziecko i potem dodatkowo cierpieć? Jestem za aborcją i to na życzenie. Na przekór, liczba aborcji zmniejszyłaby się.

[b]gość, 30-10-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały[/quote]coś w tym jest , ty masz iq plemnika ,a empatię pantofelka.W twoim przypadku jestem za aborcją.Głupich ludzi nie potrzeba

[b]gość, 30-10-16, 13:10 napisał(a):[/b]Koleś w sumie pasuje na czarny protest.:D smiechłam

[b]gość, 30-10-16, 12:54 napisał(a):[/b]Daj wybór dziecku. Odkąd jest w Twoim łonie to nie jest już tylko Twoja sprawa i tylko Twoje ciało. To też Jego ciało. A Ty Je zabijasz mówiąc ”moja macica – moja sprawa”. Twoja macica jest chwilowo Jego domem. I dla Niego najbezpieczniejszym miejscem na świecie. I Ono w tej swojej ufności zostaje przez Ciebie zdradzone i zamordowane. Przez najbliższą na świecie osobę.ufności? w pierwszych tygodniach ciązy płód nie ma świadomości, bo nie ma rozwinietego ukladu nerwowego. kosciół wmowił ci, ze od momentu, kiedy plemnik dorwie sie do komorki jajowej mamy juz do czynienia z dzieckiem, świadomym bytem z duszą, kochajacym i ufającym swojej mamusi, ale to stek bzdur. na etapie, w którym dozwolona jest aborcja nie ma mowy o świadomym dziecku, wiec zejdz z ksiezyca i przestan prawic umoralnione dyrdymały