Koledzy już nie będą się śmiali z Lamara Odoma?

9-r1-R1 9-r1-R1

Lamar Odom do tej pory nie miał łatwego życia. Odkąd zaczął brać udział w reality show Kardashianów, koledzy z drużyny odsunęli się od niego, a nawet zaczęli się z niego śmiać.

Oczywiście, oficjalnie zaprzeczali:

– Kiedy oni są w szatni i na boisku to jest to czysty biznes – idzie tylko o wygraną. Nikt wtedy nie zastanawia się, co robią Lamar i Khloe, nikt nie myśli, co koledzy robią w swoich małżeństwach – powiedział informator w rozmowie z HollywoodLife.

Na piwku jednak:

– Kumple z drużyny nieraz mu dokuczali, że marnuje czas występując w reality show, to nie pomagało jego marce, tylko narażało na pogardę.

Na szczęście Odom po pobiciu paparazzo już nie wystąpi przed kamerami.

Jest tylko jedno pytanie – czy nadal jego najlepszym przyjacielem będzie tylko Khloe? Może koszykarz choć jeden wieczór w tygodniu spędzi tylko w męskim gronie… Żonka pozwoli?

&nbsp
Koledzy już nie będą się śmiali z Lamara Odoma?
 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wszystko zależy od charakteru faceta, jeden będzie chciał co drugi wieczór wychodzić z kumplami na piwo i pieprzyć o “dupach”, a drugi nie będzie widział świata po za swoją ukochaną i będzie wolał zostać z nią i razem spędzić czas w przyjemny sposób ; )) Ja ciesze się bardzo, że mój mężczyzna prezentuje ten drugi typ, bo wiem, że niczego mu nie brakuje, a jeśli chcemy gdzieś wyjść nie ma żadnych przeciwwskazań w wyjściu razem ;]świetnie to ujęłaś:-) Niestety, są jeszcze takie stereotypy, gdzie kobieta siedzi w domu przy garach, sprząta, a facet na browara z kumplami lata. Sęk w tym, że takie porozumienie dwóch osób polegające na przyjaźni i umiejętności spędzania ze sobą czasu wymaga nieustannej pracy. A niektórzy są na to za leniwi.

gość, 01-08-13, 14:46 napisał(a):Mój mąż też nie wychodzi z kolegami. jesteśmy w sobie ogromnie zakochani, uwielbiamy spędzać ze sobą kreatywnie czas i ani na chwilę nie mamy siebie dosyć. Owszem, spotykamy się ze znajomymi od czasu do czasu, ale nie potrzebujemy do szczęścia kolegów…Wszystko zależy od charakteru faceta, jeden będzie chciał co drugi wieczór wychodzić z kumplami na piwo i pieprzyć o “dupach”, a drugi nie będzie widział świata po za swoją ukochaną i będzie wolał zostać z nią i razem spędzić czas w przyjemny sposób ; )) Ja ciesze się bardzo, że mój mężczyzna prezentuje ten drugi typ, bo wiem, że niczego mu nie brakuje, a jeśli chcemy gdzieś wyjść nie ma żadnych przeciwwskazań w wyjściu razem ;]

gość, 01-08-13, 22:01 napisał(a):gość, 01-08-13, 15:26 napisał(a):gość, 01-08-13, 14:46 napisał(a):Mój mąż też nie wychodzi z kolegami. jesteśmy w sobie ogromnie zakochani, uwielbiamy spędzać ze sobą kreatywnie czas i ani na chwilę nie mamy siebie dosyć. Owszem, spotykamy się ze znajomymi od czasu do czasu, ale nie potrzebujemy do szczęścia kolegów…trzymaj starego na smyczy to ani się obejrzysz a zrobi cię na boku bo nie wytrzyma w klatceciebie na pewno prędzej jak będzie się z koleżkami szwędał po nocnych klubach i zaczepiał panienki 😉 smieję się z takich kobiet ,które takie rady dają a same by chciały żeby ich faceci siedzieli z nimi w domudokładnie:-) na żadnej smyczy nie trzymam męża, ani on mnie. Ale pewnie nigdy tego nie zrozumiesz, gdyz nie potrafisz stworzyć normalnego, zdrowego związku…

Co za bzdury!!!

Do pismaka po podstawowce ( o ile): naucz sie pisac tytuly i artykuly! Zdanie pytajace zaczyna sie od pytania!!!!!CZY?! do nauki won!!!

gość, 01-08-13, 14:46 napisał(a):Mój mąż też nie wychodzi z kolegami. jesteśmy w sobie ogromnie zakochani, uwielbiamy spędzać ze sobą kreatywnie czas i ani na chwilę nie mamy siebie dosyć. Owszem, spotykamy się ze znajomymi od czasu do czasu, ale nie potrzebujemy do szczęścia kolegów…trzymaj starego na smyczy to ani się obejrzysz a zrobi cię na boku bo nie wytrzyma w klatce

TAKI WPLYW KOLEGOW ROZWALA ZWIĄZKI

Khloe coraz ladniejsza

gość, 01-08-13, 15:26 napisał(a):gość, 01-08-13, 14:46 napisał(a):Mój mąż też nie wychodzi z kolegami. jesteśmy w sobie ogromnie zakochani, uwielbiamy spędzać ze sobą kreatywnie czas i ani na chwilę nie mamy siebie dosyć. Owszem, spotykamy się ze znajomymi od czasu do czasu, ale nie potrzebujemy do szczęścia kolegów…trzymaj starego na smyczy to ani się obejrzysz a zrobi cię na boku bo nie wytrzyma w klatceciebie na pewno prędzej jak będzie się z koleżkami szwędał po nocnych klubach i zaczepiał panienki 😉 smieję się z takich kobiet ,które takie rady dają a same by chciały żeby ich faceci siedzieli z nimi w domu

Mój mąż też nie wychodzi z kolegami. jesteśmy w sobie ogromnie zakochani, uwielbiamy spędzać ze sobą kreatywnie czas i ani na chwilę nie mamy siebie dosyć. Owszem, spotykamy się ze znajomymi od czasu do czasu, ale nie potrzebujemy do szczęścia kolegów…

Jest oblesny

Somal

zalosne te przytyki czy zonka pozwoli. Ona naprawde go kocha i wspiera, widac ze sa tez przyjaciolmi, a koledzy coz niejeden sie przejechal na kolegach wierzac im za bardzo. W ktoryms w odcinkow taki kolega go wykorzystywal na maksa, poza tym Khloe na pewno mu ufa i pozwala na wyjscia