Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

2-R1 2-R1

Angelina Jolie (39 l.) jest doskonałym przykładem na to, że chuda kobieta może wyglądać źle. Nawet jeśli ma miliony na koncie, super drogie ubrania i jednego z najlepszych wizażystów na świecie, można wyglądać jak… trup. Żona Brada Pitta (51 l.) już dawno nie wywołała zachwytu swoim publicznym wyjściem. Wprost przeciwnie jej ostatnie wizyty na salonach sprawiały, że fani zaczęli się o nią martwić – blada cera, sińce pod oczami i kości, które mogłyby przeciąć materiał. Widok niezdrowy i to bardzo.

Teraz aktorzy, którzy pracowali na planie Unbroken zdradzają, że ciężko było spotkać reżyserkę filmu z kanapką czy jakąkolwiek przekąską w dłoni.

Codziennie przychodziła do nas, dawała rady, ale nigdy nie widzieliśmy, żeby coś jadła. Była cienka jak kartka papieru. Głodziła się – mówi Miyavi.

Za to współpracownicy Jolie chwalili ją za profesjonalizm i poczucie humoru. Co ciekawe, ostatnio ludzie z branży filmowej porównali zachowanie Angie i Jennifer Aniston na premierach nowych filmów pań. Na korzyść wypadła Angelina, która ponad godzinę czasu spędzała z fanami, nawet jeśli rozdawanie autografów wymagało stania w deszczu. Za to była żona Brada Pitta wchodziła do studia garażem i nie robiła sobie zdjęć z fanami.

Wracając do figury Angeliny. Czy to już choroba?

Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

Kolega Angie z planu Unbroken: Głodziła się!

   
62 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 30-12-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta[/quote]Ma grecką urodę i szpiczastą szczękę , uszy też jej odstają ale przynajmniej jest normalna i zdrowa , nie wygląda jak żywy trup :)[/quote]Angelina moze zawsze przytyć a Aniston musiałaby przejsc rekonstrukcje całej twarzy zeby choć troche zbliżyć sie do idealnej twarzy Angeliny

Jolie się sypie jak egipska mumia, budzi tylko niesmak powinna w domu siedzieć bo tylko straszy ludzi

tak, to już choroba, wygląda strasznie i zbrzydła nawet jej przepiękna niegdyś twarz

[b]gość, 29-12-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta[/quote]Ma grecką urodę i szpiczastą szczękę , uszy też jej odstają ale przynajmniej jest normalna i zdrowa , nie wygląda jak żywy trup 🙂

[b]gość, 30-12-14, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-12-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta[/quote]Ma grecką urodę i szpiczastą szczękę , uszy też jej odstają ale przynajmniej jest normalna i zdrowa , nie wygląda jak żywy trup :)[/quote]Angelina moze zawsze przytyć a Aniston musiałaby przejsc rekonstrukcje całej twarzy zeby choć troche zbliżyć sie do idealnej twarzy Angeliny[/quote]Zacytuję mojego znajomego: twarz Angeliny wygląda jak rozdeptane żabie jajca. Sorry ale czoło jak patelnia, groteskowe usta, wyłupiaste oczy, szczena Alien vs Predator plus ta paskudna żyła na czole – to koszmar jakiś. Idealne twarze to mają np. Theron, Berry- kobiece, delikatne i symetryczne. Czy wzorem Twojej idolki też masz coś z głową, , że wpierasz ją czytelnikom niemal w każdym newsie ?. Nudne jest także ciągłe wyskakiwanie z Aniston. Zmień płyte, proszę.

[b]gość, 29-12-14, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 20:25 napisał(a):[/b]Ona może cierpieć na anoreksję – to jest zaburzenie psychiczne bardzo często dotykające osób, które mają manię kontroli. W tej chorobie wcale nie chodzi o bycie chudą – taki mit rozpowszechniły “motylki” czyli zwyczajnie głupie dziewczyny, które chcą zachorować na śmiertelną chorobę i próbują robić z tego styl życia. Prawdziwa anoreksja nie jest glamour ani nic. Osoba chora na anoreksję nie jest w stanie funkcjonować – pani Rubik już dawno by się przekręciła gdyby na nią cierpiała. W anoreksji chodzi o poczucie kontroli nad sobą, szczególnie jeśli ma się problem z zaakceptowaniem pewnych rzeczy w życiu.Kompletna nie prawda.. z anoreksją można żyć latami, bo to choroba duszy i umysłu, a nie ciała, postępujące chudnięcie to tylko efekt wieloletniej głodówki, a następuje u jednych szybciej u innych wolniej.. przyczyny anoreksji są różne, chęć posiadania kontroli, chęć zwrócenia na siebie uwagi otoczenia, zaburzone postrzeganie własnego ciała, kompleksy, przykrości wynikające z nadmiaru kilogramów, utożsamianie chudej sylwetki z sukcesem zawodowym i powodzeniem w kontaktach towarzyskich, strach przed przybraniem na wadze i można by tak dalej wymieniać…[/quote]A skąd Ty z mojego postu wytrzasnelas, ze to choroba ciała a nie umysłu?

ona choruje od lat. miala okresy remisji ale najwyrazniej teraz znowu anoreksja wrocila. bardzo zle wyglada.

to nie już, a od dawna jest choroba

Matko Boska! Wygląda jak kostucha, przerażające. Nawet jeśli nie choruje na anoreksje w co jednak wątpie, to na pewno na coś choruje, wygląda strasznie…. z pięknej kobiety zamieniła się we własny cień, życze powrotu do zdrowia.

[b]gość, 29-12-14, 20:25 napisał(a):[/b]Ona może cierpieć na anoreksję – to jest zaburzenie psychiczne bardzo często dotykające osób, które mają manię kontroli. W tej chorobie wcale nie chodzi o bycie chudą – taki mit rozpowszechniły “motylki” czyli zwyczajnie głupie dziewczyny, które chcą zachorować na śmiertelną chorobę i próbują robić z tego styl życia. Prawdziwa anoreksja nie jest glamour ani nic. Osoba chora na anoreksję nie jest w stanie funkcjonować – pani Rubik już dawno by się przekręciła gdyby na nią cierpiała. W anoreksji chodzi o poczucie kontroli nad sobą, szczególnie jeśli ma się problem z zaakceptowaniem pewnych rzeczy w życiu.Kompletna nie prawda.. z anoreksją można żyć latami, bo to choroba duszy i umysłu, a nie ciała, postępujące chudnięcie to tylko efekt wieloletniej głodówki, a następuje u jednych szybciej u innych wolniej.. przyczyny anoreksji są różne, chęć posiadania kontroli, chęć zwrócenia na siebie uwagi otoczenia, zaburzone postrzeganie własnego ciała, kompleksy, przykrości wynikające z nadmiaru kilogramów, utożsamianie chudej sylwetki z sukcesem zawodowym i powodzeniem w kontaktach towarzyskich, strach przed przybraniem na wadze i można by tak dalej wymieniać…

Nie gniewaj się Angelina,ale wyglądasz jakbyś uciekła grabarzowi z pod łopaty,smutny widok.

nie chce nie je … jej sprawa

[b]gość, 29-12-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta[/quote]No cóż szczęki zbyt pięknej nie ma ale przynajmniej nie ma twarzy męczennicy a Angelina ostatnio tak niestety wygląda

[b]gość, 29-12-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta[/quote]Nikt nie jest idealny. U każdego człowieka,także pięknego można znaleźć jakiś mankament.Ale liczy się całokształt i patrząc na to,Aniston wygląda atrakcyjnie. Uważam,że nie ma sensu rozkładać człowieka na czynniki pierwsze.

Ona może cierpieć na anoreksję – to jest zaburzenie psychiczne bardzo często dotykające osób, które mają manię kontroli. W tej chorobie wcale nie chodzi o bycie chudą – taki mit rozpowszechniły “motylki” czyli zwyczajnie głupie dziewczyny, które chcą zachorować na śmiertelną chorobę i próbują robić z tego styl życia. Prawdziwa anoreksja nie jest glamour ani nic. Osoba chora na anoreksję nie jest w stanie funkcjonować – pani Rubik już dawno by się przekręciła gdyby na nią cierpiała. W anoreksji chodzi o poczucie kontroli nad sobą, szczególnie jeśli ma się problem z zaakceptowaniem pewnych rzeczy w życiu.

[b]gość, 29-12-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….[/quote]paskudą w tym gronie jest tylko Aniston, szczena jak u rosłego faceta

angelina ma dużą głowę i twarz

[b]gość, 29-12-14, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 08:22 napisał(a):[/b]Bo większość je zeby jeść i sie tym cieszyć a powinno sie jeść zeby żyć i po co wiecej? Jak Ci smutno jak Ci zle weź nutelle nażryj sie i tak robi gruby procent społeczeństwa. Lepsza chuda Angelina niż stado grubasów, otyłych dzieci juz od przedszkola i patrzenie na te zwały tłuszczu…Jedzenie to przyjemność. Poznawanie nowych smaków,zapachów,próbowanie jest wspaniałe. A Ty piszesz jakbyś miała jadłowstręt. I nie,nie jest fajnie wyglądać jak Angelina,bo przepraszam,ale wygląda jak śmierć. I nie trzeba być grubasem.Dlatego nie rozumiem czemu popadasz ze skrajności w skrajność-albo wychudzona Angelina albo grubas…A jest jeszcze coś takiego jak normalna,zdrowa,szczupła sylwetka. I to jest ideał. A nie zabiedzona Jolie albo zalane tłuszczem ciało.Najważniejsze jest zdrowie.[/quote]10/10!

jakim trzeba być pasożytem, żeby w prasie opowiadać o czyiś problemach?

Angelina nie powinna być promowana w TV, nie powinna pracować, tylko udać sie na leczenie. Wyglada jak by miała zaraz zdechnąć. Nawet modelki vs wydają sie przy niej tluste. Na pewna ma słabą odporność i prędzej czy pózniej zachoruje na coś poważnie albo dojdzie do zatrzymania akcji serca

[b]gość, 29-12-14, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli[/quote]Ach, chcę jeszcze przedłużyć poświąteczną dobroć dla fanów Endżi 😉 bo się znowu rozsierdzą a to szkodzi na pompkę hi, hi ….

Na “piesku” jest jej sesja zdjęciowa sprzed lat. Ona naprawdę była piękną kobietą. BYŁA bo teraz wygląda jak wyniszczona ciężką chorobą i z dawnej urody zostało tylko wspomnienie

[b]gość, 29-12-14, 16:45 napisał(a):[/b]ja bardzo schudlam bo z powodow zdrowotnych musialam przejsc na scisla diete, teraz moj lekarz chce zebym przytyla, i tu sie zaczyna problem, bo z jednej strony widze te kosci i zebra i ciuchy wisza, a z drugiej strony odczuwam jakas chora przyjemnosc z bycia mocno szczupla i buntuje sie… mam dobrze po 30tce i nigdy nie mialam takich sklonnosci, wrecz bylam dumna z figury i gdy schudlam to na poczatku bylam zalamana, a po czasie cos sie przestawilo w glowie, masakra jak cienka jest granica, moze kobiety maja jakas sklonnosc do takich zachowan?Niepokojące jest to co piszesz. Pytanie, czy odczuwasz przyjemność z jedzenia czy wręcz przeciwnie? Z drugiej strony jednak, zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak, więc może warto byłoby udać się do specjalisty, który pomoże Ci rozwiązać problem. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

Samobójczyni. Ona jest już częścią świata zmarłych. Chodzący trup. RIP.

to juz dawno jest choroba umyslowa bo nikt normalny nie chce wygladac jak nieboszczyk

To tak jak z naszą Anją Rubik. Usilnie wmawia nam, że nie ma problemu z jedzeniem, choć jej wygląd mówi coś zupełnie innego. A po każdym “szumie” na temat tego, że jest za chuda i że się głodzi, wrzuca do sieci zdjęcie, na którym “spożywa” posiłek. Celowo użyłam cudzysłowia, bo wygląda na tych zdjęciach, jakby tego jedzenia zwyczajnie się brzydziła.

[b]gość, 29-12-14, 08:22 napisał(a):[/b]Bo większość je zeby jeść i sie tym cieszyć a powinno sie jeść zeby żyć i po co wiecej? Jak Ci smutno jak Ci zle weź nutelle nażryj sie i tak robi gruby procent społeczeństwa. Lepsza chuda Angelina niż stado grubasów, otyłych dzieci juz od przedszkola i patrzenie na te zwały tłuszczu…Jedzenie to przyjemność. Poznawanie nowych smaków,zapachów,próbowanie jest wspaniałe. A Ty piszesz jakbyś miała jadłowstręt. I nie,nie jest fajnie wyglądać jak Angelina,bo przepraszam,ale wygląda jak śmierć. I nie trzeba być grubasem.Dlatego nie rozumiem czemu popadasz ze skrajności w skrajność-albo wychudzona Angelina albo grubas…A jest jeszcze coś takiego jak normalna,zdrowa,szczupła sylwetka. I to jest ideał. A nie zabiedzona Jolie albo zalane tłuszczem ciało.Najważniejsze jest zdrowie.

[b]gość, 29-12-14, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?[/quote]Zapomniałaś dodać paskuda Joli

ja bardzo schudlam bo z powodow zdrowotnych musialam przejsc na scisla diete, teraz moj lekarz chce zebym przytyla, i tu sie zaczyna problem, bo z jednej strony widze te kosci i zebra i ciuchy wisza, a z drugiej strony odczuwam jakas chora przyjemnosc z bycia mocno szczupla i buntuje sie… mam dobrze po 30tce i nigdy nie mialam takich sklonnosci, wrecz bylam dumna z figury i gdy schudlam to na poczatku bylam zalamana, a po czasie cos sie przestawilo w glowie, masakra jak cienka jest granica, moze kobiety maja jakas sklonnosc do takich zachowan?

[b]gość, 29-12-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:44 napisał(a):[/b]To akurat nie jest ten przypadek kobiety chudej z natury. Z natury jest szczupla, ale pomiedzy szczuploscia, a zabiedzonym szkieletorem jest dluga droga. Wiadomo, ze choruje na anoreksje. Mowilo sie o tym od dawna. Ona sama poniekad to potwierdzila, skoro wytatuowala sobie napis “co mnie zywi, niszczy mnie”, czyli glowna maksyme w ruch pro-ana. Jej choroba, to fakt stwierdzony dawno temu. A wy teraz bedziecie co tydzien prowokowac czytelnikow do dyskusji na ten temat. Zlapalibyscie sie w koncu z jakis nowy temat.Nareszcie jakiś mądry komentarz, brawo ![/quote]zgodzę się w 100%. 😉 więc przestańcie krytykować ją za figurę, bo to tak jakbyście krytykowali kogoś chorego na cukrzycę, nadczynność gruczołu tarczycy, albo cholera wie, jakieś inne choroby, przez które się chudnie. anoreksja to również choroba. zupełnie inna, aniżeli te wcześniej wymienione, ale choroba. zejdźcie z niej, ludzie! 😉

jak dla mnie to nic nowego, że się głodziła, tak nie wygląda osoba odżywiająca się zdrowo i regularnie :///

Może przygotowuje się do roli Voldemorta?

[b]gość, 29-12-14, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 09:44 napisał(a):[/b]To akurat nie jest ten przypadek kobiety chudej z natury. Z natury jest szczupla, ale pomiedzy szczuploscia, a zabiedzonym szkieletorem jest dluga droga. Wiadomo, ze choruje na anoreksje. Mowilo sie o tym od dawna. Ona sama poniekad to potwierdzila, skoro wytatuowala sobie napis “co mnie zywi, niszczy mnie”, czyli glowna maksyme w ruch pro-ana. Jej choroba, to fakt stwierdzony dawno temu. A wy teraz bedziecie co tydzien prowokowac czytelnikow do dyskusji na ten temat. Zlapalibyscie sie w koncu z jakis nowy temat.Nareszcie jakiś mądry komentarz, brawo ![/quote]zgodzę się w 100%. 😉 więc przestańcie krytykować ją za figurę, bo to tak jakbyście krytykowali kogoś chorego na cukrzycę, nadczynność gruczołu tarczycy, albo cholera wie, jakieś inne choroby, przez które się chudnie. anoreksja to również choroba. zupełnie inna, aniżeli te wcześniej wymienione, ale choroba. zejdźcie z niej, ludzie! ;)[/quote]Chyba nie zrozumiałaś o co chodzi 🙂 Jolie promuje anoreksję, ciągle obnosi się ze swoimi bolączkami zamiast się leczyć. Jest osobą publiczną, daje zły przykład młodym dziewczynom i jeszcze wciska kity, że to jej normalna waga itp. Kozak powinien przestać o niej pisać no ale kaska z odsłon i reklam leci więc dzień w dzień Rzygulina się Żoli ……..

Nie mam nic do tej Jolie w sumie ani mnie ona ziebi ani grzeje ale co do jej figury to ostatnio wyglada bardzo zle ona jest masakrycznie odwodniona i wychudzona doslownie skora jej stoi nie wiem jak sie ta kobita nie ogarnie to sie odmelduje bo dlugo tak nie pociagnie a szkoda bybylo

Jak dla mnie to ona jest za chuda i wygląda przez to na starszą niż jest. Urody nie można jej odmówić, choć to rzecz gusty, jednak taka wychudzona wygląda nieatrakcyjnie.

Jak miała 20-24 lata byla taka piekna..teraz caly seksapil i urok zniknal

Jest okropna. Kiedys byla ladna ale kurwiszcze, a teraz zombie

Przecież Ona od dawna ma anoreksje z okresowymi “zaleczeniami” ale zaburzenia odżywiania jak widać lubią powracac …

[b]gość, 29-12-14, 09:44 napisał(a):[/b]To akurat nie jest ten przypadek kobiety chudej z natury. Z natury jest szczupla, ale pomiedzy szczuploscia, a zabiedzonym szkieletorem jest dluga droga. Wiadomo, ze choruje na anoreksje. Mowilo sie o tym od dawna. Ona sama poniekad to potwierdzila, skoro wytatuowala sobie napis “co mnie zywi, niszczy mnie”, czyli glowna maksyme w ruch pro-ana. Jej choroba, to fakt stwierdzony dawno temu. A wy teraz bedziecie co tydzien prowokowac czytelnikow do dyskusji na ten temat. Zlapalibyscie sie w koncu z jakis nowy temat.Nareszcie jakiś mądry komentarz, brawo !

To, że nie jadła przy ekipie nie znaczy, że się głodzi! Niektórzy ludzie już tak mają, że nie lubią jeść w towarzystwie…

Aniston reklamuje teraz 3 filmy. Biega z jednego nagrania/ show na 2. Nie dziwie sie ze nie ma 2h na stanie w deszczu. Jennifer ZAWSZE daje autografy i ma czas dla fanów a to co tu opisujecie to jakiś wyjątek.To jest ich praca. Obie wiedza ze w fanach kasa.

Przykry widok. Kobieta z milionami na koncie a wyglada jak wyczerpana po przejściach

ZARAZ BĘDZIE WYGLĄDAŁA JAK POTWÓR

[b]gość, 29-12-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 08:57 napisał(a):[/b]A moze tak powinna zajac sie dziecmi? Tyle dzieci maja – adoptowane i wlasne (adoptowane zwykle wymagaja wiecje pracy i tego zeby rodzic byl OBECNY w domu) a ona jak cien wyglada. Dzieci szybko rosna i jak ma sie kase to lepiej sie nimi zajac (tym bardziej jak cos jest nie tak skoro jedna dziewczynka nie chce byc dziewczynka). To czy ona teraz sie zrealizuje jako rezyser czy za 5 lat to nie ma wielkiej roznicy. Chyba ze ona nie wierzy z ebedzie zyla za te 5 lat. I tak bym chyba wolala zajac sie dziecmi …. Pitt tez odwala ostatnio robote i rownie dobrze moze sobie darowac te gre. Oni obydwoje sa dziwni. Tylko ustawki z paparazzi jak sa premiery a poza tym nawet nie wiadomo gdzie mieszkaja ….. Dlaczego inni slawni moga miec normalny dom i normalnie wychowywac dzieci ? A Pitt i Jolie jak para krolewska na audiencjach ..Mam watpliwosci co do tego ze oni wychowuja te dzieci normalnie. Jak cyganie albo zawodowi wojskowi ….Bardzo trafne spostrzeżenia. Media często pokazują np. Albę, Afflecka czy inne gwiazdy na zakupach, podczas Halloween, z dziećmi w parku. Brangelina wszystko sprytnie aranżuje, to wszystko wygląda na wyreżyserowane pod publikę.[/quote]Nie siedzicie u nich w domu, więc darujcie sobie. Swoją drogą, lepsze dla tych adoptowanych takie życie, niż obrzezanie i latanie z dzidą po buszu.

[b]gość, 29-12-14, 08:32 napisał(a):[/b]Niestety jak jest się zapracowanym mało się je. Tylko panna Jolie naprawdę się wygładza to jest niebezpieczne a osoba, która pisała ten artykuł tak tylko mówię iż określenie trup jest zbytnio nie stosowne. Pozdro 😎Acz trafne. Gratka dla nekrusow jak nic.

To akurat nie jest ten przypadek kobiety chudej z natury. Z natury jest szczupla, ale pomiedzy szczuploscia, a zabiedzonym szkieletorem jest dluga droga. Wiadomo, ze choruje na anoreksje. Mowilo sie o tym od dawna. Ona sama poniekad to potwierdzila, skoro wytatuowala sobie napis “co mnie zywi, niszczy mnie”, czyli glowna maksyme w ruch pro-ana. Jej choroba, to fakt stwierdzony dawno temu. A wy teraz bedziecie co tydzien prowokowac czytelnikow do dyskusji na ten temat. Zlapalibyscie sie w koncu z jakis nowy temat.

[b]gość, 29-12-14, 09:14 napisał(a):[/b]czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?A czemu przy każdym artykule o Aniston zaraz pojawia się Jolie ?

Aniston reklamuje teraz 3 filmy. Biega z jednego nagrania/ show na 2. Nie dziwie sie ze nie ma 2h na stanie w deszczu. Jennifer ZAWSZE daje autografy i ma czas dla fanów a to co tu opisujecie to jakiś wyjątek.To jest ich praca. Obie wiedza ze w fanach kasa.

Ojej znowu Angelina i jej nocne zmazy. Jakie to żenujące, że ” cierpi za miliony ” akurat podczas każdej premiery swojego filmu. Kto się jeszcze na to nabiera ?

czy przy każdym artykule o Angelinie musi być wzmianka o tej paskudzie Aniston?