Kourtney Kardashian o szczęściu i penisie
To chyba były najlepsze urodziny w życiu Kourtney Kardashian. Celebrytka świętowała 38. urodziny w Meksyku wraz ze swoją młodszą siostrą, Kim Kardashian (35 l.).
Gdy świat obiegły zdjęcia pań w bikini, okazało się, że Kourt, niezoperowana mama trójki dzieci, wygląda o niebo lepiej od chcącej zachować za wszelką cenę młodość Kim.
Teraz wróćmy do samych urodzin Kourtney. Gwiazdka napisała na swoim Twitterze:
Nie możesz powiedzieć “szczęście” bez powiedzenia słowa “penis”.
Zobacz: Kourtney i Scott z dziećmi w Disneylandzie – jak się zachowywali? (ZDJĘCIA)
Co miała na myśli?





Znajomość angielskiego się kozak kłania
Nie lubię tej rodzinki. Ale ona chyba najnormalniejsza
Dla niej murzyńska pała to śniadanie obiad i kolacja
No zgadzam się z osobą poniżej- wymawiając słowo happiness, nie da się nie wypowiedzieć “penis”…
A totalne szczęście to dwa penisy
Kozaczek widzę ma problemy z matematyka ??? Kim jest rocznik 80 i ma 36lat ale obecnie idzie jej 37 lat a nie jak jest napisane 35 lat Widzę problemy z dodawanie i odejmowanie Zanim opublikujecie artykuł upewnijcie się że wszystko jest poprawnie
Mądrości kardaszianow
Ona jest normalna w tej rodzinie
To,ze happines to szczęście, a fonetycznie” pines” to po angielsku penis. Gra słów.Odrębna sprawa jest fakt,ze na to wpadła i postanowiła oznajmić całemu światu.
Hapiness-szczęście, haPENIS , brzmi tak samo ORŁY